
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- Mam trudne relacje...
Mam trudne relacje ze szwagrem, mieliśmy już 2 duże kłótnie w rodzinie męż
Kanapka
Michał Kłak
Kanapko,
Relacje rodzinne potrafią być wyczerpujące. Myślę, że warto żebyś wspólnie z mężem zastanowili się nad dostępnymi i akceptowalnymi dla Was rozwiązaniami oraz ich potencjalnymi konsekwencjami - zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi. Nie da się zaspokoić oczekiwań wszystkich osób wokoło, a zwykle najbardziej stresogenne jest działanie wbrew sobie i wyznawanym przez siebie wartościom i poglądom. Z Twojego pytania wynika, że macie odmienne zdanie od reszty rodziny, która prawdopodobnie ma trudność z respektowaniem cudzych granic a ich ciągłe wyznaczanie bywa trudne. Jest jednak konieczne, by druga strona mogła nauczyć się, gdzie są, co wymaga konsekwencji w działaniu.
Niemniej, warto porozmawiać z mężem o jego podejściu do sprawy, rozważyć za i przeciw a następnie podjąć wspólnie decyzję.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzien dobry,
z tego co Pani pisze sytuacja jest trudna i ma Pani i mąż wątpliwości jak postąpić. Mam wrażenie, że tą sytuację można metaforycznie opisać “między młotem a kowadłem”; z jednej strony chcą Państwo uczestniczyć w życiu nowego członka rodziny, z drugiej nie godzą się na wyznaczone przez resztę rodziny reguły postępowania. Bardzo słusznym krokiem były próby podjecia dialogu ze szwagrem, natomiast niestety mimo dobrych intencji nie mamy wpływu na czyjeść myślenie czy zachowanie.
Co do Pani pytania bardzo trudno jest mi radzić Państwu jak postąpić, na pewno ważne byłoby zastanowienie się nad każdą możliwą opcją (plusy i minusy) i rozmowa ze szwagierką i szwagrem jakie są ich stanowiskach, z podkreśleniem, co Pani sądzi.
Pozdrawiam
Materiały wspierające

Pamela Górska
ADHD Psychoedukacja
Kurs składa się z 8 modułów i 10 godzin wsparcia dla rodziców, opiekunów i specjalistów. Zawiera materiały video, PDF, ćwiczenia i narzędzia do pracy z dzieckiem. Pomaga zrozumieć ADHD, wspierać z empatią, budować relacje i odzyskać spokój w codzienności.

TwójPsycholog
Bajkoterapia - Małe kroki do wielkich uczuć z Mysią Pysią
Ten e-book to 5 opowieści o Mysi Pysi, która poznaje żłobek/przedszkole. Historie poruszają emocje dziecka, a dodatkowe scenariusze rozmów, zabaw i ćwiczeń pomagają maluchowi oswoić się z nową sytuacją i wspierają rodziców/opiekunów_ki w tym procesie.

Agnieszka Włoszycka
Niezbędnik dla Rodziców Dzieci w Spektrum Autyzmu
E-book dla rodziców dzieci w spektrum to codzienne wsparcie pełne empatii i praktycznych wskazówek. Zawiera wiedzę, ćwiczenia, przykłady i refleksje, które pomagają lepiej rozumieć dziecko i siebie, dając jednocześnie otuchę i nadzieję.

Katarzyna Dembe
ADHD u dziecka. Poradnik przetrwania (i budowania relacji)
Materiał dla rodziców dzieci z ADHD, którzy szukają praktycznych wskazówek i wsparcia w codziennym życiu. Zawiera informacje o objawach ADHD, jego wpływie na dziecko oraz porady dotyczące komunikacji i budowania relacji opartej na zaufaniu i empatii.

Monika Kawczyńska
Wakacyjny Kompas Emocji - zestaw ćwiczeń dla dzieci
„Wakacyjny Kompas Emocji” to zestaw ćwiczeń dla dzieci i nastolatków, który pomaga rozpoznawać, nazywać i oswajać emocje podczas wakacji. Zawiera karty pracy, mapy i kreatywne zadania wspierające samoświadomość, sprawczość i odporność psychiczną.
Warto przeczytać

Jak zachęcić nastolatka do skorzystania z pomocy psychologicznej?

Nastoletni mózg w przebudowie: burza w umyśle, sztorm w domu.

Sytuacja dziecka podczas rozstania rodziców

Powrót do szkoły – kolorowy marketing a szara rzeczywistość dzieci i młodzieży

Dlaczego czasem trudno wytrzymać z własnym dzieckiem? O złości, przebodźcowaniu i braku samotności u rodziców małych dzieci

Kiedy staje się mamą i czy można się nią nie stać? Perspektywa neurologiczna

Zobacz podobne
Dzień dobry. Moje pytanie nie dotyczy mnie, lecz dwóch osób mieszkających w tym samym bloku, co ja. Chodzi o pewną nastolatkę i jej opiekunkę, które mieszkają razem. Dziewczyna ma około 17, może 18 lat. Jej prawdziwi rodzice zginęli w wypadku i dlatego przyjaciółka jej matki wzięła ją do siebie, bo dziewczyna oprócz rodziców nie miała żadnej rodziny. Bardzo drażni mnie to, w jaki sposób kobieta traktuje swoją podopieczną. Jest co do niej nadopiekuńcza, ciągle ją przytula i głaska. Mówi do niej jak do przedszkolaka, np. Julka, zamiast Julia. Nie wspominając już o markowych ubraniach, które jej kupuje, ponieważ jest zamożna. Rozumiem traumę, jaką przeszła dziewczyna, ale w ten sposób robi z niej osobę niesamodzielną i niezaradną życiowo. Moja mama ma odmienne zdanie i mówi, że to ja się mylę. A jakie jest Państwa zdanie? Czy można wybaczyć tej kobiecie jej przesadną czułość ?

