Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak zazwyczaj wygląda sesja psychologii procesu?

Jak zazwyczaj wygląda sesja psychologii procesu?
User Forum

Wiktor

10 miesięcy temu
Patrycja Andryszczyk

Patrycja Andryszczyk

Sesja w nurcie psychologii procesu (znanej też jako psychologia zorientowana na proces) przebiega nieco inaczej niż klasyczna rozmowa terapeutyczna. To spotkanie, w którym centralne miejsce zajmuje to, co aktualnie się w Tobie dzieje — Twoje myśli, emocje, sny, napięcia w ciele, a nawet tzw. „dziwne” lub trudne do nazwania doświadczenia.

 

Terapeuta pomaga skierować uwagę na sygnały, które często są subtelne, a jednak niosą ważne informacje. Czasem pracuje się ze słowem i rozmową, innym razem z ruchem, rysunkiem, dialogiem wewnętrznym czy wyobraźnią. Celem jest pogłębione zrozumienie tego, co domaga się uwagi i prowadzi do zmiany — niezależnie od tego, czy jest to konflikt, kryzys, powtarzający się schemat czy impuls do rozwoju.

 

Proces jest elastyczny, kreatywny i głęboko indywidualny — każda sesja może wyglądać inaczej, bo każda osoba niesie ze sobą inny „proces”, czyli unikalny kierunek wewnętrznej transformacji

10 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Sesja w nurcie psychologii procesu (znanej też jako psychologia zorientowana na proces) różni się od klasycznej terapii – jest bardziej elastyczna, głęboka i otwarta na symbolikę, ciało i sny. Może wyglądać bardzo różnie, bo dostosowuje się do tego, co „dzieje się tu i teraz” u klienta. Co zazwyczaj się dzieje na sesji? Rozpoczynacie od tematu, z którym przychodzisz – może to być konflikt, trudna emocja, sen, objaw w ciele, powracające myśli, kryzys. Terapeuta zadaje pytania i obserwuje, jak reaguje Twoje ciało, ton głosu, ruchy, emocje. Może zaprosić Cię do pracy z wyobraźnią, ruchem, odgrywaniem roli, pracy ze snem, rysunkiem albo nawet… cichym byciem w emocji. Wszystko, co się dzieje, ma znaczenie – również to, co dziwne, trudne, niejasne. Tu nie chodzi tylko o „rozmowę”, ale o odkrywanie głębszego procesu, który się w Tobie toczy.

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

10 miesięcy temu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witaj!

Świetne pytanie! 😊 Sesja w podejściu psychologii procesu (czyli pracy z procesem) jest zazwyczaj bardzo różnorodna i elastyczna, ponieważ terapeuta dostosowuje się do aktualnych potrzeb i dynamiki osoby, z którą pracuje. Jednak można opisać kilka ogólnych cech takich spotkań:

Podejście do osoby jako całości

 

Psychologia procesu traktuje człowieka, jako całość uwzględnia nie tylko świadome myśli i uczucia, ale też sygnały z ciała, sny, fantazje czy pojawiające się nagle emocje. Sesja może obejmować rozmowę, ale także pracę z ruchem, wyobraźnią czy odgrywaniem ról. 

 

Podążanie za tym, co się pojawia tu i teraz

Podczas sesji terapeuta nie narzuca tematów ani schematów pracy. Ważne jest to, co się wydarza w danej chwili  np. jeśli nagle poczujesz napięcie w ciele, sen przypomni Ci się w trakcie rozmowy, albo emocje zmienią się, terapeuta pomoże Ci to zgłębić i zrozumieć.

 

 Eksperymentowanie i odkrywanie

Sesja może przypominać wspólne „eksperymentowanie” próbowanie nowych sposobów patrzenia na siebie, testowanie różnych ról czy postaw. Nie chodzi o sztywne „rozwiązywanie problemów”, ale o odkrywanie ukrytych zasobów i potencjału.

 

Praca z trudnymi emocjami i konfliktami wewnętrznymi

Terapeuta pomaga przyjrzeć się temu, co trudne np. wewnętrznym krytykom, uczuciom bezradności czy lęku. Ale robi to w sposób wspierający i bezpieczny, z poszanowaniem tempa, na jakie jesteś gotowa/y.

 

Zakończenie z refleksją

Na koniec sesji często jest czas na podsumowanie, co zostało odkryte, jak się czujesz, co chciałabyś/chciałbyś dalej z tym zrobić. To pozwala przenieść wnioski z sesji do codziennego życia.

Ważne jest, że psychologia procesu to nie sztywna technika, ale otwarte podejście do drugiego człowieka, które pozwala lepiej zrozumieć siebie i to, co nas porusza.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

10 miesięcy temu

Zobacz podobne

Po opuszczeniu przez partnera (który nie wspiera finansowo ani emocjonalnie) wpadłam w uzależnienie od alkoholu - bardzo źle się czuję, proszę o pomoc
Witam, dwa lata temu urodziłam córkę, drugą już. W czasie ciąży wyszło, że partner ma długi hazardowe i to ogromne...ciąża zagrożona...tuż po zostawił i pojechał za granicę, dalej kłamał, grał, nie pomagał...płakałam chyba prawie cały czas...skończyłam karmić piersią i kiedyś w tych nerwach sięgnęłam po piwo, by, nie wiem, uspokoić się, zasnąć...I tak od tego czasu piję codziennie i to z 3 lub 4, pracuję po 12 godz dziennie, jak przychodzę usypiam dzieci i piję, bo tylko tak mogę zasnąć, płaczę nadal...to już będzie niedługo półtora roku, pomaga mi to w zaśnięciu, ale całe dnie myślę o wieczorze, że znowu będzie mi ciężko, że będę płakać, on obiecuje, mówi, że się poprawi, ale jak wraca raz na dwa miesiące to woli spać niż mi pomóc czy spędzić ze mną czas...jestem wycieńczona, chciałabym coś zmienić...przestać pić...naprawić nasze relacje, bo ponoć już nie gra od roku, ale to długa historia...Ja opłacam rachunki, utrzymuję dom, dzieci, opłacam opiekunkę, on się nie dokłada praktycznie, czasem jakiś grosz rzuci typu 500zl, nie okazuje uczuć a ja ciągle mu je okazuje, wybaczam, staram się naprawdę, by dzieciom niczego nie brakło mimo ciężkiej sytuacji finansowej, spędzam z nimi każdy dzień wolny, ale jestem już naprawdę zmęczona walką o rodzinę, dzieci, o związek...martwi mnie ze beż tych 3 czy 4 czy 2 czasem piw nie zasnę, jak mam to ogarnąć? Czy walczyć? Wydaje mi się, że on już odpuścił...nawet na urodziny moje, jak był, usłyszałam wszystkiego najlepszego i nawet drobiazgu nie dał mi, zabolało🙄 teraz zamiast ze mną być, woli spać, proszę o pomoc...to tylko część z tego ogólnikowa, dodam, że jak mi nie odpisuje wieczorem to wpadam w panikę i płaczę do rana, aż nie padnę z wycieńczenia...jakiś uraz? Nerwica? Depresja? Źle się czuję psychicznie, nie mam kiedy odpocząć i nie mam wsparcia od tej niby najważniejszej osoby😟
Proszę o polecenie psychoterapii indywidualnej na NFZ,
Proszę o polecenie psychoterapii indywidualnej na NFZ, wszystkie dzielnice Krakowa? Jestem już na skraju wyczerpania, ze względu na terminy i bardzo długi czas oczekiwania, czuję, że już dłużej nie wytrzymam.
Jak skuteczna jest terapia Przetwarzania Poznawczego w leczeniu PTSD?
Jak często i jak skuteczna jest używany protokół /terapia '' Przetwarzania poznawczego w zespole stresu pourazowego '' w PTSD ?
Czuję, że potrzebuję psychoterapii, jednak nie wiem gdzie oraz jaka byłaby najlepsza? Byłam adoptowana, mimo że widziałam miłość, mam w sobie pewną pustkę i niespełnienie.
Dzień dobry! Mam 23 lata i już od jakiegoś czasu przymierzam się do pójścia na psychoterapię, ale w sumie zawsze na koniec stwierdzam, że przecież sobie poradzę lub powstrzymują mnie względy finansowe. Byłam adoptowana w wieku 2 lat( wiem, że spotkało mnie wielkie szczęście), ale mam w sobie jakąś pustkę... Doświadczyłam wielu wyrazów miłości, ale także strachu, kontroli, ciągłej próby dopasowania się ze strachu przed odrzuceniem. Kocham moją rodzinę i jestem za nią baardzo wdzięczna, ale zawsze czułam się i czuję inna praktycznie pod każdym względem. Niedługo kończę studia i dopada mnie też kryzys związany z dalszą ścieżką mojego życia. Z jednej strony mam poczucie, że jestem dość mocno świadoma siebie i mogę to jakoś przezwyciężyć sama, ale z drugiej coraz częściej wieczorny natłok myśli i przeczących sobie emocji nie daje mi spokoju. Od kilku lat mam też problemy ze wstawaniem( tarczyca już uregulowana)- ale nadal najlepiej bym ciągle spała, bo non stop czuję się zmęczona. W wolnym czasie od zajęć i pracy nie mogę się zabrać za nic produktywnego- co prowadzi do późniejszych wyrzutów sumienia- i tak zataczam kółka z tygodnia na tydzień. Doszłam do momentu, że uświadomiłam sobie, że potrzebuję pomocy, bo jeśli nie przepracuję siebie, nie będę mogła w swojej pracy zawodowej dobrze wspierać innych. Jaka forma terapii byłaby dla mnie najkorzystniejsza? Gdzie mogę szukać pomocy oprócz sektora prywatnego?
Pogorszone samopoczucie po pierwszej wizycie u psychologa i lęk przed kolejną. Czy to normalne?
Byłam na pierwszej wizycie u psychologa.Po wizycie mój stan psychiczny bardzo się pogorszył.Moje myśli nie dają mi spokoju,że jestem beznadziejna ,do niczego się nie nadaję...Najchętniej cały dzień spędziłabym w łóżku, nic nie robiąc....Nic mnie nie cieszy i co chwilę chce mi sie płakać. Myślę o rezygnacji z następnej wizyty, mimo iż wiem, że potrzebuje pomocy (stresuje się bardzo wizytą, boję się).Czy takie samopoczucie jest "normalne "?Co zrobić by poczuć się lepiej ?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!