
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Towarzyszy mi lęk...
Towarzyszy mi lęk antycypacyjny. Katastrofizuję, a potem okazuje się, że wszystko jest dobrze - jestem tym zmęczony.
M
Monika Sznajder
Pisze Pan o wielu ważnych kwestiach. Odpowiadając na pytanie- po prawidłowo przeprowadzonej psychoterapii u psychoterapeuty w połączeniu z farmakoterapią (lekami przepisanymi przez psychiatrę) jest wysoka szansa na to, że będzie Pan czuł się lepiej, bezpiecznie i spokojny. Takie jest dążenie terapii w procesie zdrowienia. To świetnie, że zgłosił się Pan do psychologa po pomoc. Psycholog udziela doraźnej pomocy, ale może też pomóc zrozumieć w jakim trybie później szukać pomocy. Może Pan zapytać swojego psychologa o dokładne różnice między pomocą psychologiczną a psychoterapią, on na pewno będzie potrafił to dobrze wyjaśnić. Wtedy, jeśli po zakończeniu cyklu konsultacji u psychologa, dalej będzie Pan czuł taką potrzebę pomocy, można rozpocząć terapię u psychoterapeuty, jako długotrwałe i głębokie narzędzie pomocy psychicznej. Te wszystkie elementy mają na celu to, aby doprowadzić do zdrowienia. Życzę Panu dużo zdrowia, powodzenia i wytrwałości w drodze do lepszego samopoczucia i funkcjonowania!
Monika Sznajder, psycholog

Zobacz podobne
Ostatnio doświadczyłam sytuacji, w której niespodziewanie pojawił się atak paniki i to w zupełnie nieoczekiwanym momencie. Byłam w sklepie, kiedy nagle poczułam przytłaczający lęk, serce zaczęło mi bić jak oszalałe, a ręce drżały. Wszystko wokół mnie wydawało się nierealne. Zaczęłam się zastanawiać, jak mogę lepiej zarządzać atakami paniki, szczególnie w takich nieprzewidywalnych sytuacjach? Czy są jakieś techniki, które mogłyby pomóc mi odzyskać kontrolę, zanim lęk zupełnie mnie pochłonie? Wiem, że zaburzenia lękowe mogą być trudne do opanowania, ale chciałabym nauczyć się metod, które pozwolą mi funkcjonować bez obaw o nagłe ataki. Będę wdzięczna za wskazówki i porady!
