Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Rozdwojenie jaźni czy OCD? Mam myśl o skrzywdzeniu.

Mam nerwicę natręctw. Ostatnio przyszła mi do głowy myśl, czy mogę mieć rozdwojenie jaźni i mogłam kogoś skrzywdzić nie wiedząc o tym. Nie mam żadnych objawów, mój mąż też nie zauważył niczego niepokojącego. A jednak ta myśl nie daje mi spokoju. Czy rozdwojenie jaźni może się pojawić nagle beż żadnych wcześniejszych objawów? Mam 40 lat, jestem pod opieką psychologa.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry,

takie myśli, jak krzywdzenie kogoś, to często objaw OCD - zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego (nerwica natręctw). Jednak, by przyjrzeć się temu konkretnie, zachęcam Panią do konsultacji psychiatrycznej. To psychiatra stawia diagnozę. To bardzo dobrze, że jest Pani pod opieką psychologa - super! Proszę koniecznie informować specjalistę o tego typu myślach i niepokojach. Proszę też pamiętać, że myśli i emocje nas nie definiują, nie są nami :)

Powodzenia!

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

rozdwojenie jaźni to inaczej zaburzenie dysocjacyjne osobowości, charakteryzujące się obecnością co najmniej dwóch niezależnych i odrębnych tożsamości. Jest to zaburzenie bardzo skomplikowane. W moim odczuciu opisane przez Panią zapytanie jest wynikiem trudności, z jaką się Pani zmaga - nerwicą natręctw, która doprowadza właśnie do powstawania myśli obsesyjnych oraz lękowych (w tym przypadku jest to myśl o “rozdwojeniu jaźn”). Myślę również, że skoro jest Pani pod opieką psychologa warto się zwrócić z tym pytaniem do specjalisty, który zna Pani historię oraz funkcjonowanie. Wydaje mi się również, że jeżeli psycholog, z którym Pani pracuje zauważyłby objawy wspomnianej trudności, na pewno by Panią o tym poinformował lub wysłał na dodatkowe badania. Mimo wszystko warto zapytać specjalisty, u którego jest Pani w procesie terapeutycznym. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z uciążliwym perfekcjonizmem w życiu osobistym i w pracy?

Czuję, że ten perfekcjonizm zaczął mnie dosłownie przerastać. Odkąd pamiętam, zawsze każdy coś ode mnie chciał.

Wszyscy oczekiwali, żebym był najlepszy, ciągle wysokie wymagania czy to rodzice, czy też w szkole. Później sam zacząłem sobie takie stawiać i stało się to częścią mojego życia. Każdy błąd, każda drobnostka wywołuje we mnie ogromne!! poczucie winy. 

Chcę być jak najlepszy, naprawdę, ale nie potrafię. Strasznie mnie to przytłacza i zabiera radość z życia. Ciągle tylko się zadręczam, choć wiem, że w wielu przypadkach bezpodstawnie. W pracy robię dosłownie to samo, rozkładam wszystko na czynniki pierwsze i non stop się zadręczam. Ostatnio pomyliłem adres mailowy klienta, niby błahostka, a przez prawie dwa tygodnie ta myśl mnie dręczyła... 

Myślałem sobie: że mogłem być bardziej uważny, bardziej się postarać, a znowu zepsułem… 

Chciałbym jak każda normalna osoba nie przejmować się byle błędem, mieć jakiś balans, na pewno ułatwiłoby mi to życie. Bardzo proszę o radę.

Czy ciężka praca pozwala pokonać nerwicę lękową i natręctwa?
Czy przy ciężkiej pracy można całkowicie wyjść z nerwicy lękowej i natręctw?
Jak pomóc synowi z lękami i problemami z lekami po urazie głowy?
Witam, mój syn obecnie 18lat - 2 lata temu uderzył się głowa w betonowy balkon , 2 miesiące wcześniej przywłaszczył sobie cudzą własność czego konsekwencją była nagana w szkole oraz zeznania na komisariacie i ostatecznie umorzona sprawa sądowa. Od tamtej pory diagnozujemy się z powodu pogorszenia pamięci, lęków, stres, najprawdopodobniej bóli somatycznych i sam Bóg jeszcze wie czego. Byliśmy chyba u wszystkich specjalistów nie widać nigdzie przyczyny , neurolog odesłał nas do psychiatry i zaczęło się pierwszy psychiatra stwierdził że to lęki zalecił prabalginę ale po jawiły się myśli samobójcze kazał odstawić, kolejny stwierdził że wygląda to na nerwicę zalecił zotral i chlorprotixen przy dawce pierwszego 10 mg było naprawdę spoko, ale syn szedł na 18-kolegi i Pan doktor powiedział że może odrobinę się napić , niestety nie skończyło się na odrobinie, na drugi dzień po 18-ce syn czuł się zdecydowanie gorzej , mówił że ma dziurę że nie pamięta nic choć po powrocie z imprezy wszystko opowiadał, skontaktowaliśmy się z lekarzem zlecił ziększyć zotral do 20 mg i po 3-4 dniach masakra, syn mówił że muszę go pilnować że nie chce sobie nic zrobić ale niewidzi innego wyjścia jak iść do rzeki i skończyć to, po odstawieniu leków w decyzję lekarza te myśli ustąpiły jak ręką odjął alby syn był rozbity twierdził że nie pamięta, wylądowaliśmy więc u kolejnego psychiatry " z polecenie" zapisał na escitalopram 10 mg i przez kilka miesięcy było stosunkowo nieźle, potem posprzeczał się z rodzicami dziewczyny stres wrócił a wraz z nim lęki , strach, drżenie w ciele, problemy z rozumieniem w szkole, koncentracją- lekarz zapisywał leki z grupy benzo coś jak Alprazolam i coś jeszcze ale po nich synowi plątał się język, usypała na lekcjach w szkole , potem lekarz stwierdził że odstawimy escitalopram ot tak po prostu z dnia na dzień ale drżenia się utrzymywały i syn nie czuł się dobrze , ale finalnie w ciągu tygodnia miał aż 3 zmiany w lekach więc nie do końca wiemy gdzie była przyczyna, lekarz kazał wrócić do escitalopramu a na następniej wizycie zapiał syrop rispolept , próbowaliśmy chyba dawkę 0,75 ml ale syn czuł się więc lekarz kazał odstawić od tak z dnia na dzień , więc syn znowu się posypał, ale na wizycie doktor powiedział że to raczej nie z powodu rispoleptu i kazał wrócić do jego stosowania gdy znów doszliśmy do dawki 0,75 syn czuł się kiepsko , wirowało mu przed oczami, załapało go jakieś przeziębienie, bolała go bardzo głowa, koncentracja też do kitu, więc skontaktowaliśmy się znowu z lekarzem kazał odstawić , jak zapytała czy tak ot z dnia na dzień to powiedział ze w ciągu tygodnia bo to mała dawka, my jednak schodziliśmy wolniej na dawce 0,50 ml było chyba nieżle , no ale chcąc wykonać decyję lekarza zaczęliśmy schodzić dalej, gdy doszliśmy do 0,25 ml syn poczuł się źle praktycznie w 3 albo 4 dzień do zmniejszeniu , wiruje mu wszysko w środku , drży , wraz z upływem czasu nasilił się lęk ,strach , zmęczenie, bol w cieli i mięśniach kontaktowała się już z psychiatrą kazał odczekać 3 dni, odczekaliśmy , znów się kontaktowałam przedstawiając my objawy że syn siedzi a zdaje mu się że w środku wiruje że jest skupiony tylko na tych objawach że nie mam na nic siły , kazał odczekać jeszcze 3 dni jak zapytała że może jakiś lek pomostowy np. proplanolol to powiedział że nie chce dokładać kolejnego leku ,że musimy zdecydować na jakim zestawie syn czuł się lepiej czy więcej rispoleptu czy więcej escitalopramy , a przecież cały czas odkąd jesteśmy u niego syn ma dawkę escitalopram 10 mg , w szkole idzie kiepsko. Syn mówi że wolałby nie brać tych leków bo ma wrażenie że go blokują, mówiłam to lekarzowi ale on mówi że do matury by nie zmieniał nic w lekach , tylko co robić jeśli teraz jest fatalnie, syn nie wierzy że będzie lepiej, paralizuje go strach, mówi że czuje jakby był kompletnie niezaradny życiowo. Co robić
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę.
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę. Biorę leki i czasami wydaje się być dobrze, a za chwilę spada mi nastrój, wybuchy płaczu. Dlaczego tak się dzieje mimo brania leków.
Czy moje trudności społeczne i wrażliwość na dźwięki mogą wskazywać na spektrum autyzmu?
Od dzieciństwa lubiłam bawić się klockami i często byłam pochłonięta własnym światem. Bardzo przeszkadzają mi głośne dźwięki i łatwo mnie przebodźcowują. Przed wypowiedzeniem się często układam całe zdania w głowie i wielokrotnie je powtarzam, zanim coś powiem. Często nie wiem, jak powinnam zachować się w różnych sytuacjach społecznych i zastanawiam się, czy moje zachowanie nie będzie niezręczne. Gdy czuję się niekomfortowo lub jestem zestresowana, mówię bardzo cicho. Głośniej potrafię mówić tylko wtedy, gdy czuję się w pełni bezpiecznie. Mam trudność z oceną, w jakim ubraniu ktoś wygląda lepiej. Widzę różnice, ale często nie potrafię powiedzieć, która opcja jest „ładniejsza” lub bardziej odpowiednia. Czasami mówię do siebie na głos, również poza domem, najczęściej wtedy, gdy porządkuję myśli lub odtwarzam rozmowy oraz gdy nie jestem pewna co zrobić albo gdzie iść. Czy mogę mieć spektrum autyzmu?
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.