
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, związki i relacje
- Mam problem ze sobą...
Mam problem ze sobą w związku. Poprzednie 4 związki kończyły się zdradami ze strony partnerów. W obecnym związku nie umiem się odnaleźć
Dzień dobry, mam problem ze sobą w związku. Poprzednie 4 związki kończyły się zdradami ze strony partnerów. W obecnym związku nie umiem się odnaleźć, jestem ciągle zazdrosna, wszystko co mowi biore personalnie do siebie. Nie czuję w sobie wartości żadnej przez przeszłość moja samoocena nie istnieje. Możliwe że moj obecny partner nie zdradzi mnie ale napewno zostawi jeżeli cos nie zrobie ze sobą, ostatnio oglądaliśmy serial gdzie były sceny seksu czy kobiety z gołymi piersiami a ja już miałam dość wszystkiego, wzielam to do siebie ze specjalnie mi to pokazuje mimo ze wie, ze mam problem z takimi tresciami. Nie wiem co robić nie wiem co myśleć nie wiem jak sie zachowywać
Agnieszka
Szymon Paterka
Dzień dobry,
Bardzo Pani współczuję i ubolewam nad tym co Pani obecnie przeżywa. Zdrada najbliższej osoby jest wydarzeniem bardzo stresującym i traumatycznym. Powtarzając się w kolejnych relacjach wpływa zwykle na obniżenie samooceny osoby zdradzonej, w wyniku czego osoba ta odczuwa między innymi lęk przed jej powtórką i kolejnym niepowodzeniem w związku. Utrata zaufania potęguje podejrzliwość sprawiając, że w następnych relacjach doszukujemy się w zachowaniu partnera różnych podtekstów, których tak naprawdę może nie być, niszcząc w ten sposób relację. Bardzo pomocna byłaby w tej sytuacji rozmowa z psychologiem/psychoterapeutą. Specjalista udzieli Pani emocjonalnego wsparcia, co pomoże wyciszyć negatywne myśli. W dalszej perspektywie pomoże on przepracować traumę związaną ze zdradą i odbudować poczucie własnej wartości i pewności siebie, będące podstawą do stworzenia satysfakcjonującego i trwałego związku, którego Pani życzę.
Pozdrawiam
Szymon Paterka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Szczypiorska
Dzień dobry,
potrzebuje Pani wsparcia i specjalisty (psycholog, psychoterapeuta), który przepracuje z Panią traumę związaną ze zdradami w Pani życiu ale też spróbuje przepracować obniżoną samoocenę i problemy z zaufaniem.

Zobacz podobne
Brak chęci do pracy, unikanie ludzi i brak radości z życia - jak sobie pomóc?
Dzień dobry. Prosiłbym o poradę. Mam brak chęci do pracy, nie cieszy mnie nic, unikam ludzi, nie chcę rozmawiać z nimi, cały czas zamyślony chodzę.
Utrata zaufania do partnera a wieloletnia depresja – jak odbudować relację lub odejść?
witam stracilam zaufanie do własnego partnera jak mogę je odzyskać nie raz pokazał mi że nasza relacja jest dla niego błahą sprawą zmagam się z depresją od 6 roku zycia rozstaje się z moim partnerem lecz nie potrafię odzyskać zaufania
Ciężko mi żyć nie mając pewności co do własnych wspomnień z przeszłości - tj. czy czegoś nie zapomniałam, czy coś wyparłam, a może coś się nie wydarzyło.
Utrata tożsamości. Witam, mimo terapii i leków przychodzi dzień, w którym czuję jakbym nic nie czuła. Przykładowo przypominają mi się rzeczy sprzed lat (o ile do tej pory miałam nerwice lękową, ale odnośnie teraźniejszości- np mijałam ludzi i się bałam, że im coś robię). A teraz przypomina mi się sytuacja, w której bardzo się bałam, około 20 lat temu, że cos komuś zrobiłam, poszłam z tym do kuzynki i pamiętam, że jej mówiłam, że boję się, że np szłam i kogoś uderzyłam i to już jest kolejny lęk, nie tylko ten strach, że coś pamiętam, ale też, że nie pamiętam wypowiedzianych tych słów, choć wiem, że je mówiłam.
A najlepsze, że żyłam dalej normalnie, więc mi to przeszło i teraz nie wiem czy mi przeszło, bo wyparłam, czy wmówiłam sobie wtedy, że nic nikomu nie zrobiłam, czy mi przeszło, bo nie zrobiłam, więc zapomniałam. Ale nawet jak na to dostałabym odpowiedź, to przychodzi I kolejne i kolejne, że byłam w restauracji i coś pamiętam z naciskiem na coś, czego się bałam, coś myślałam i mogę sobie tak wymyślać w nieskończoność.
Przeżyłam normalnie 32 lata z nerwicą wokół teraźniejszości, a teraz w ogóle nie wiem co mogę powiedzieć o latach wstecz, bo mogę założyć wszystko dlatego, że nie ma powrotu do tych sytuacji, ba one się wiążą z jakąś amnezją, jeszcze w sumie byłam dzieckiem, nigdy nie dam gwarancji i nie wiem jak żyć bez tej gwarancji.
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję i powiedziała, że powinnam iść do psychiatry, ja na początku do niego nie poszłam, ale nadal czuję się źle i nie wiem co robić, czy zwrócić się do mojego psychologa czy psychiatry. Nie jestem też pewna czy będę umiała się otworzyć przed kimś nowym.
Nie radzę sobie z agresją i emocjami
Nie radzę sobie z agresją i emocjami.

