
Niepokoi mnie zachowanie męża, jednocześnie jest agresywny, nieszanujący, zły, a zarazem normalnie pracuje, ma dobre relacje. Czy to psychopatia?
Aleksandra Białek
Dzień dobry,
Opisane przez Panią zachowania męża (np. wyzwiska, obelgi, rzucanie krzesłem) są zachowaniami przemocowymi. Z tego co Pani opisuje, mąż nie zaprzestał stosowania przemocy psychicznej (takiej jak np. wyzwiska) po wyraźnym postawieniu przez Panią granic. Ma Pani prawo do szacunku, poczucia bezpieczeństwa i podmiotowego traktowania ze strony męża, a w opisanej sytuacji te prawa mogą być łamane.
Przede wszystkim, polecałabym zadbać o bezpieczeństwo Pani i Państwa dzieci. W wielu miejscach działają bezpłatne ośrodki interwencji kryzysowej, do których można się zwrócić po wsparcie. Istnieje także kilka numerów na które można dzwonić aby uzyskać pomoc- np. 116 123, lub 800 120 002. Rozumiem, że rodzice Pani męża nie okazują zrozumienia i wsparcia w tej sytuacji, co może być bardzo trudne. Jak to wygląda u innych osób z Pani otoczenia? Czy może przychodzi Pani do głowy ktoś zaufany, do kogo mogłaby się Pani zwrócić w razie potrzeby?
Pani prośba o pomoc wskazuje na motywację do zmiany i jest pierwszym krokiem w jej kierunku. Życzę Pani dużo siły w tej bardzo trudnej sytuacji!
Pozdrawiam serdecznie,
Aleksandra Białek
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Alina Borowska
Dzien dobry.
Pani wpis budzi we mnie troskę. Zachowanie męża, które Pani opisuje, kwalifikuje się jako przemoc psychiczna względem Was. Doświadczenie takiej przemocy niesie ze sobą konsekwencje. Myślę, że warto zadbać o siebie, nie być z tym samą.
Rodzice często nie widzą trudnych zachowań swoich dorosłych dzieci, ich uzależnienia , przemocowych zachowań . Czasami dlatego, by chronić emocjonalnie siebie, czasami dlatego, że tak zachowywalo się jedno z nich i jest to “normą”. Można tu wiele gdybać.
Najważniejsze jest tu dobro Pani i dzieci. Bez względu na to jak tłumaczyć zachowania męża to tylko on jest za nie odpowiedzialny.
Pozdrawiam serdecznie
Alina Borowska
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Wyobrażam sobie, że jest Pani bardzo zaniepokojona labilnym zachowaniem męża. Proszę pamiętać, że w sytuacji poczucia zagrożenia (jak z mierzeniem w Was fotelem) ma Pani pełne prawo wezwać policję (mimo że wyobrażam sobie, że to bardzo trudna decyzja do podjęcia, gdy sprawa dotyczy bliskiej osoby).
Czy mąż spożywa alkohol? Przyjmuje jakieś środki psychoaktywne? To mogłoby wyjaśniać te momenty dziwnego zachowania.
Bardzo dobrze, że szuka Pani pomocy, aby zaplanować proces w bardziej szczegółowy sposób i z uwzględnieniem Waszych możliwości, może się Pani zgłosić do lokalnego Centrum Interwencji Kryzysowej, tam zostanie Pani szybko (i darmowo) zaopiekowana.
Zostawię Pani też artykuł dotyczący przemocy werbalnej, może Pani przemyśleć co pasuje do Waszej sytuacji
https://mamadu.pl/127235,nie-musi-cie-bic-zeby-cie-ranic-10-faktow-o-przemocy-werbalnej-ktore-moga-dotyczyc-rowniez-ciebie
Agnieszka Wloka
Droga Pani Mario,
trudno radzić nie rozmawiając z Panią sam na sam. Myślę, że tu jest wiele pytań do omówienia i opcji do rozpatrzenia. Tak czy inaczej, najważniejsze pytanie na razie to Pani poczucie bezpieczeństwa i Pani poczucie, że dzieci z mężem są bezpieczne - jeśli tu ma Pani wątpliwości to trzeba szybko myśleć jak o to bezpieczeństwo zadbać.
Jedna opcja to problemy emocjonalne lub faktycznie zaburzenia psychiczne męża.
Druga - faktycznie taki styl podchodzenia do ludzi może właśnie wyniesiony ze swojego domu, dlatego całkiem dla męża normalny
Trzecia kwestia- jego problemy, kłopoty, o których głośno nie mówi, ale jednak w domu odreagowuje.
Czwarta - może taki styl, który znalazł podatny grunt, bo Pani i tak jest blisko, bo on może sobie na to pozwolić - bo nie czuje, że przez takie, a nie inne zachowanie coś traci…
Proszę zacząć od pytania o bezpieczeństwo i szacunek jego względem Pani - od tej odpowiedzi niech zależą kolejne Wasze rozmowy o tym, co dalej albo też Pani kroki co do mieszkania i funkcjonowania razem.
Agnieszka Wloka
Materiały wspierające

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
Relacje
„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

Magdalena Dąbrowska
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

Psychologiczny duet
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

TwójPsycholog
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

Magdalena Ogieniewska-Małecka
All you need is love? O namiętności w związkach
Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.
Warto przeczytać

Relacje, które uzależniają: przemoc emocjonalna w bliskości i rodzinie

Style więzi i ich wpływ na relacje partnerskie w dorosłości

Jak rozmawiać w związku? O granicach, potrzebach i seksualności

Sięganie po pornografię będąc w związku - jak to rozumieć i jak rozmawiać?

Związek jako pole bitwy o znaczenie - dlaczego potrzebujemy konfliktu, by czuć więź?

Partnerzy, którzy ranią - dlaczego ciągle ich wybieram?

„Nie odpisuje godzinę, więc na pewno mnie zdradza” - lęk wokół związku

Zobacz podobne
Dzień dobry. Jestem żoną, mama jak radzić sobie z emocjami, gdy po powrocie z pracy zastaje syna w tv a obowiązki, które ma są niewykonane . Np. niezrobione łóżko, niewyciągniętą śniadaniówka, rozrzucony plecak itp. jak zwracam uwagę, to syn mówi, że się czepiam i robię ciągle hałas, bo mu się zapomniało. Synowi codziennie się zapomina o zrobieniu łóżka. Czasami odnoszę wrażenie, że syn jest przez nas kierowany jak robót, nic sam nie pomyśli, tylko pyta się, kiedy komputer. Uczy się bardzo dobrze, ale jeżeli jest sprawdzian, to krzyczy, że umie, umie, a potem są efekty umienia ze słaba ocena płacz i poprawianie

