Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mąż zaczął mieć problemy z nadużyciem alkoholu, braniem narkotyków, pornografią - mam dosyć takiego życia.

Jestem z moim mężem 20 lat. Ja mam 36, on 47 lat. Poznaliśmy się, gdy miałam 16 lat ( był moim pierwszym chłopakiem, a ja jego pierwszą dziewczyną). Dziecko w wieku 18 lat, ślub i tak żyliśmy szczęśliwie jak w bajce. W 2012r. przyszedł na świat drugi syn. Mąż jest kierowcą ciężarówki (kiedyś w systemie 3/1, od 2 lat jest co weekend w domu) Pracuje tak od 18 lat jako kierowca. Nasze życie zaczęło się trochę psuć, jak na weekendy poza domem zaczął sięgać do butelki, później narkotyki. Ale czara się przebrała, gdy zobaczyłam, że on zakłada konta na różnych platformach związanych z sexem. Nie ukrywam, że miał co chciał (nawet nigdy nie bolała mnie głowa 😂) tłumaczył mi, że to przez to, że mnie z nim nie ma i że lepiej jak zrobi sobie dobrze sam niż ma mnie zdradzić. Cały czas twierdzi, że mnie kocha, że świata nie widzi itp. Z 2 lata było spokoju, bo zagroziłam, że się rozwiodę. Później zaczął znów pić ( 1 wszywka,2 wszywka obecnie 3), ale zastępuje sobie to znów narkotykami. Nie potrafię zrozumieć tego, że podnieca się na widok innych kobiet, nawet będąc w domu (gdy ja nie widzę) . Po amfetaminie nie chce mu przez dwa dni stanąć i wtedy ogląda te wszystkie ohydne rzeczy. Nigdy nie lubiłam filmów pornograficznych. Ale teraz nawet zakłada konta na takich portalach, twierdząc, że to nic złego. Nie ukrywa się z narkotykami w domu, widzę zawsze, kiedy brał, a on wtedy się nie odzywa do mnie, bo wie, że jestem wściekła. Później znów przeprasza i tak w kółko. Ja już mam dość psychicznie takiego życia! Mam do niego wstręt. Nie potrafię zrozumieć jak można tak robić osobie, którą się kocha.
Aleksandra Pawlak

Aleksandra Pawlak

Przede wszystkim, jestem z Tobą i rozumiem, jak trudna i skomplikowana jest Twoja sytuacja. Przez lata zbudowałaś życie z kimś, kto teraz wykazuje zachowania, które są dla Ciebie destrukcyjne i bolesne. Twoje uczucia frustracji, rozczarowania i wstrętu są całkowicie uzasadnione w obliczu tych wyzwań.

Pierwszym krokiem, który warto rozważyć, jest skupienie się na Twoim własnym zdrowiu emocjonalnym i dobrym samopoczuciu. W tej sytuacji, gdzie Twoje granice są nieustannie przekraczane, kluczowe może być ustanowienie i utrzymanie jasnych granic. To może oznaczać potrzebę podjęcia konkretnych działań, aby chronić siebie i swoje dzieci, na przykład poprzez zapewnienie, że w domu nie ma substancji uzależniających lub korzystanie z pomocy prawnej do określenia pewnych ograniczeń dla męża.

Drugim ważnym elementem jest poszukiwanie wsparcia zewnętrznego. Rozmowy z terapeutą mogłyby Ci pomóc nie tylko zrozumieć i przetworzyć swoje uczucia, ale także rozważyć możliwe kroki, które możesz podjąć dalej. Terapia może również pomóc w odbudowie poczucia własnej wartości i w nauczeniu się, jak radzić sobie z codziennym stresem związanym z obecną sytuacją.

Jeśli chodzi o Twojego męża, jego zachowanie wskazuje na poważne problemy z uzależnieniem. Warto, by rozważył terapię uzależnień i wsparcie grupowe, które mogą mu pomóc zmierzyć się z jego problemami. Jednakże, jego gotowość do leczenia i zmiany musi pochodzić od niego samego. Nie możesz wziąć tej odpowiedzialności na siebie.

Na koniec, pamiętaj, że masz prawo do życia wolnego od ciągłego stresu i bólu. Czasami decyzje, które są najtrudniejsze, są także najważniejsze dla naszego długoterminowego dobra. Bez względu na to, co postanowisz, ważne jest, abyś dbała o siebie. Nie jesteś sama, a pomoc i wsparcie są dostępne.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Zupełnie zrozumiałe jest Pani zachowanie i stan emocjonalny w związku ze zmianami, które zaszły w Pani małżeństwie. Mąż jest osobą uzależnioną, również od pornografii, co destrukcyjnie wpływa na relacje z Panią oraz jego funkcjonowanie w rodzinie. Zachęcam do zadbania o siebie, do zastanowienia się, co z realizacją Pani potrzeb, czy nie staje się Pani już osobą współuzależnioną. Warto zatroszczyć się o swoje granice, być może korzystne byłoby skorzystanie ze wsparcia psychoterapeutycznego. Powodzenia

Katarzyna Waszak - psychoterapeuta

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Samookaleczanie, a psychoterapia
Jeśli sie samookaleczam, to czy powinnam sie zgłosić do jakiegoś psychoterapeuty?
Mam problem związany z tym, że mąż jest uzależniony od alkoholu
Witam, mam problem związany z tym, że mąż jest uzależniony od alkoholu. Jest młodym człowiekiem z dobrą pracą, dwójką zdrowych i mądrych dzieci. Codziennie sięga po alkohol, nie jest w stanie odpuścić, wszystkie sprawy domowe załatwiam ja, beze mnie on nic nie załatwi (rzadko). Najgorzej jak wypije za dużo i zaczyna czepiać się dzieci, dokuczać aż zaczynają płakać i nie widzi w tym swojej winy. Co robić? Nie wspomnę o tym, że jak staję w obronie dzieci to się wyprowadza, pakuje itd. jest agresywny (ale nigdy nie podniósł na nas ręki, nie wiem jak długo)
Jak dalej żyć po rozpadzie rodziny z powodu uzależnienia od hazardu i alkoholu?

Chciałbym opisać w skrócie swoją historię, bo już nie wiem, co mam zrobić. Jestem osobą uzależniona od hazardu i alkoholu, od dwóch lat borykam się z uzależnieniem w stopniu zaawansowanym. Rok temu odbyłem terapię zamkniętą, potem była kontynuowana indywidualna. Niestety od poprzedniego roku miałem już kilka wpadek, gdzie wpadałem w ciągi hazardowe i alkoholowe i zawsze to kończyło się drastycznie dla mnie i mojej rodziny. Mam żonę i córkę 2-letnia, Niestety po ostatnim moim potknięciu żona ostatecznie kazała mi l się wyprowadzić. Mieszkam obecnie u rodziców, czuje się na co dzień tragicznie mimo brania od kilku dni leki od psychiatry. Czuję, że moje życie się w jakimś stopniu zakończyło, nie wyobrażam sobie życia bez mojej żony, którą kocham strasznie mocno, ale uzależnienie kompletnie zniszczyło mi głowę. Tak naprawdę po tylu szansach, jakie otrzymywałem od rodziny i żony widzę swoją przyszłość tylko w czarnych barwach, bo ileż można takich sytuacji. 

Obecnie też pracuje, mam długi, które też niszczą mnie psychicznie. Tak naprawdę nie wiem co dalej, widzę jak inni męczą się, z mojego powodu, widzę ich smutek i tym bardziej się dobijam, że kolejny raz mi nie wyszło. Tak naprawdę nie mam woli życia już w sobie, trzyma mnie przy życiu córka... proszę o odpowiedź, co w mojej sytuacji powinienem w ogóle dalej robić, że sobą oprócz walki z uzależnieniem, bo to wiem i mam zalecenia, ale czuje ze wszystko już stracone, co dla mnie było najważniejsze, czyli bliskość żony, córki. Moja żona już widzę po niej, jest kompletnie obojętna, choć minęło kilka dni dopiero, uświadamia mnie ze, to koniec definitywny...jak mam dalej żyć i funkcjonować, bo nie widzę i nie czuje żadnej szansy dla siebie, żeby odzyskać spokojne życie, nie wyobrażam sobie życia bez mojej żony... z mojej perspektywy jestem już całkowicie skończony po tych kilku razach, kiedy mi nie wychodziło, ale tyle miałem szans na staniecie na nogi...nie daje rady już funkcjonować normalnie. Błagam o pomoc.

Czy jestem uzalezniony od alkoholu? Klotnie z zona i wybuchy gniewu po wiekszej ilosci alkoholu
Witam pisze z takim problemem czy jestem uzależniony od alkoholu? I czy coś jest ze mną nie tak? Opiszę sytuację właśnie wróciliśmy z wakacji wraz z żoną i jej rodzicami podczas wakacji popijałem sobie drinki i po którymś drinku żona zaczyna mnie strofować ze juz starczy i wtedy ja wybucham gniewem i jest wielka kłótnia. W życiu codziennym nie pije dużo alkoholu z reguły jest to jedno piwo w sobotę. Dodam że to już nie pierwsza taka sytuacja i zawsze kończy sie kłótnią po wypiciu większej ilości alkoholu na jakieś imprezie gdy żona zaczyna mi mówić ze już mam nie pić.
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę, przeszywają mnie poty, ręce mi się trzęsą i nogi robią mi się bezwładne. Dokąd mogę udać się po pomoc?
nikotynizm

Nikotynizm - objawy, skutki i leczenie uzależnienia

Nikotynizm to poważny problem zdrowotny dotykający miliony osób na świecie, w tym wielu Polaków. Poznaj fakty o tym uzależnieniu, jego objawach, konsekwencjach zdrowotnych oraz skutecznych metodach walki z nałogiem.