Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Uzależnienie od leku z kodeiną. Boję się syndromu odstawienia.

Witam wstydzę się poprosić kogoś o pomoc, ale już nie daje rady tak żyć. Rok temu miałem kaszel i dostałem w aptece lek z kodeiną a że wcześniej miałem problemy z narkotykami szybko się wkręciłem w kodeinę i biorę codziennie od roku, próbowałem odstawić, ale góra dwa dni potrafię wytrzymać, później to już nie daję rady, tak z łóżka wstać nie wiem. Co robić, nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc, bo już mam dość takiego życia, chodzenia po aptekach, oszukiwania bliskich - w ogóle odsunąłem się od całej rodziny, od kolegów i koleżanek, staram się spędzać tylko sam i co chwilę muszę mieć przy sobie paczkę tych leków i to strasznie wpływa na moje zdrowie i stosunki w pracy i wszystkie kłopoty jakie mam, to przez to. Naprawdę potrzebuję pomocy, nie wiem co robić nawet nie wiem jak to napisać, żeby ktoś mnie zrozumiał - boję się, że już nigdy z tego nie wyjdę, a nie chcę tego mówić tylko się boję tych stanów, które się ma jak się odstawi. No to jest nie do wytrzymania.

User Forum

Łukasza

1 rok temu
Aneta Łuba-Łobejko

Aneta Łuba-Łobejko

Dzień dobry Panie Łukaszu,

kodeina to związek chemiczny z rodziny opioidów, więc długie jej przyjmowanie może prowadzić do uzależnienia, a jej nagłe odstawienie może wywoływać zespół abstynencyjny. Pomocy może Pan poszukać w ośrodkach leczenia uzależnień od leków, gdzie pod opieką psychiatry i zespołu terapeutów uzależnień przejdzie Pan detoksykację a w terapii indywidualnej czy też grupowej nauczy się Pan radzenia sobie z emocjami/problemami w sposób bardziej adaptacyjny dla Pana niż zażywanie kodeiny. 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Żurek

Dorota Żurek

Kodeina to substancja, która dosyć szybko prowadzi do uzależnienia zarówno psychicznego, jak i fizycznego. To niestety tani i łatwo dostępny w aptekach preparat, który silnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Dlatego przy próbie odstawienia kodeiny pojawiają się typowe objawy abstynencyjne, czyli głodu narkotykowego.

Ważne, że ma Pan świadomość problemu, to pierwszy krok do zmiany swojego życia. Proszę się zgłosić do Poradni Leczenia Uzależnień i umówić na wizytę, by porozmawiać o swoim uzależnieniu i wspólnie ustalić proces leczenia. Z każdego uzależnienia można wyjść i wyzwolić się z tego błędnego koła. Ma Pan szansę na normalne, szczęśliwe życie i odzyskanie równowagi życiowej. Zachęcam do podjęcia leczenia i mocno trzymam kciuki ! 

 

Pozdrawiam,

Dorota Żurek psycholog

1 rok temu
Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

 Dzień dobry panie Łukaszu!

Przede wszystkim, dziękuję, że zdecydowałeś się podzielić swoją trudną sytuacją – to już pierwszy, odważny krok w kierunku zaopiekowanie się sobą. Rozumiem, jak trudna jest twoja sytuacja i jak trudno prosić o pomoc, ale nie jesteś z tym sam i naprawdę można znaleźć nie jedno rozwiązanie. Możesz:

- Zadzwonić na bezpłatną linię wsparcia, np. Telefon Zaufania dla Osób Uzależnionych: 800 120 289 (czynne 24h). Tam otrzymasz natychmiastowe wsparcie i informacje, gdzie w Twojej okolicy możesz otrzymać pomoc.

- Sprawdzić czy w Twoim mieście są ośrodki terapii uzależnień lub grupy wsparcia i zapisz się na wizytę.

- Także możesz skorzystać z pomocy Ośrodka Interwencji Kryzysowej (OIK). OIK oferuje wsparcie psychologiczne, prawne i socjalne dla osób w trudnych sytuacjach życiowych, w tym zmagających się z uzależnieniami. 

Życzę Ci dużo siły, żebyś pozwolił sobie pomóc!

Irena Kalużna-Stasik - psycholog

1 rok temu
Emilia Majer

Emilia Majer

Dzień dobry Panie Łukaszu. Lek, który Pan przyjmuje jest substancją silnie uzależniającą. Myślę, że w tej sytuacji powinien Pan skorzystać z wizyty u terapeuty od uzależnień. 
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia i wytrwałości 

mgr Emilia Majer 

1 rok temu
pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Mam problem z samookaleczaniem - uzależniłam się
Witam. Mam problem z samookaleczaniem, uzależniłam się i w trudnych chwilach zawsze sięgam po nóż, nie umiem sobie radzić z emocjami. Nie mogę jednak powiedzieć o tym rodzicom, ponieważ już kiedyś (w 1 klasie liceum) zauważyli rany na rękach i się zdenerwowali. Zapisali mnie do psychologa, ale psychoterapia nie była pomocna, a wiem, że koszta były dość duże i nie chciałabym, aby kolejny raz musieli je ponosić... Tnę się teraz w innych miejscach, dlatego tego nie widzą. Wiem, że potrzebuję pomocy, ale nie mogę o nią poprosić. Mam teraz ponad 17 lat, za ok. pół roku będę pełnoletnia. Nie wiem czy spróbować przeczekać ten okres i liczyć jeszcze na jakąkolwiek pomoc, na własną rękę, (jeśli dożyję oczywiście) czy jest inne wyjście...
Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem
Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem, w którym interesują mnie rzeczy, jak uległość swoja na filmach porno jak jestem pod wpływem narkotyków i nie mogę przestać tego robić, jak mnie narkotyki nie puszczą, ale w życiu jak trzeźwy jestem, to nie mam takich chęci jak oglądanie filmów pornograficznych i uległości a wręcz odwrotny i też oglądam filmy o tematyce transexualnej i bisexualnej i nie wiem, co jest spowodowane tym, że pod wpływem takie filmy mnie podniecają? A mi się wydaje, że to nie normalne jest zachowanie moje i mi nie przeszkadzało, nawet gdybym to robił przed innymi ludźmi na kamerce i to mnie zastanawia, dlaczego to się tak objawia w ten sposób moje preferencje, w których też mnie podnieca, jakby ktoś miał kontrolę nad moim telefonem, a także w życiu mi by dyktował co mam robić, jak się ubierać, a nawet wybór płci, w którym bym damskie ubrania nosił dla kogoś dominującego i to mam tak po narkotykach, a boję się tego, że to może się przenieść na moje trzeźwe życie.
Zaburzenia lękowe oraz depresja - nie radzę sobie, pomimo leczenia farmakologicznego
Od pół roku mam nerwicę lekową i depresję. Od dawna mówiono mi, że jestem zestresowana, ale wydawało mi się, że nie. Biorę asentrę już najwyższą dawkę, ale codziennie trzęsą mi się ręce i ciało wewnątrz drży i boli mnie klatka piersiowa. Mam też problemy z pamięcią i koncentracją. Często mówię coś i używam innych słów, niż wydawało mi się, że powiedziałam. Ostatnio dzieci pytały, o co mi chodzi, bo spytałam ich i kto teraz, a ja jestem przekonana, że nic nie mówiłam. Nie wytrzymując muszę się czasem wieczorem napić alkoholu. Miałam zrobione różne badania i fizycznie wszystko jest ok.
Czuję się samotna, bezsilna, jestem wykończona. Trafiałam na przykre doświadczenia, jestem uzależniona od substancji. Wszyscy zostawiają mnie samą - proszę o pomoc
Jak mam sobie poradzić sama? Gdzie znaleźć kogoś, kto będzie chciał ze mną utrzymywać relacje? Moi rodzice w dzieciństwie traktowali mnie dobrze, później relacje z nimi pogorszyły się zupełnie. Wyrzucili mnie z domu i na gwałt musiałam szukać innego lokum. Potem donieśli na mnie do OPSu, bo syn w okresie buntu trochę pomarudził i olaboga, trzeba ratować. Potem trafiłam na toksycznego partnera, który był alkoholikiem. Z tego wszystkiego sama zaczęłam nadużywać pewnych substancji, żeby mieć siłę zmierzyć się z tym wszystkim. Aktualnie korzystam z tego sporadycznie, czego obecny partner nie rozumie. Sam będąc straumatyzowany, co większy problem, ucieka zostawiając mnie samą. Przyjaciółka, której bardzo pomagałam traktowała moje rady jako sterowanie i też zakończyła relacje. Brat, który widział mnie w stanie największego załamania, z pogardą stwierdził, że moja rozpacz jest od narkotyków i też mnie porzucił. Czuję się bardzo samotna, pozostawiona z "bałaganem", na który nie mam już siły. Wszyscy się ode mnie odwracają, wymagają więcej niż jedna kobieta jest w stanie udźwignąć. Nieważne jak się staram, nikt mnie nie docenia. Od połowy sierpnia marzę, żeby już to się skończyło, żeby ktoś przez przypadek mnie potrącił, żebym padła z przemęczenia.
Jestem na pełnej abstynencji od alkoholu, przyjmuję leki. Towarzyszy mi w życiu lęk, nerwy, zazdrość i ogromny brak siły do życia.
Dzień dobry, Jestem trzeźwą alkoholiczką. Przyjmuje 600 egzysta i 2 tabl. Kwetaplex na noc. Mam straszne problemy z tym,że się boję. Boję się o wszystko. Nie potrafię panować nad zazdrością i nerwami. A sił do życia coraz mniej... Zła jestem o to wszystko na siebie. Chcę być normalna. Mieć siły na obowiązki domowe.. Dać sobie spokój z zazdrością i iść przez życie bez tego zaciśnięcia na sercu. Uśmiechać się i umieć się cieszyć... Już niczego nie umiem. Czuję, że to życie jest gdzieś obok mnie.
Alkoholizm

Alkoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Alkoholizm to poważny problem dotykający miliony ludzi. Jeśli Ty lub bliska osoba zmaga się z uzależnieniem, pamiętaj o dostępnych metodach leczenia i wsparcia. Omawiamy objawy, przyczyny, konsekwencje alkoholizmu oraz sposoby walki z chorobą.