
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- Mąż nie chce poznać...
Mąż nie chce poznać mnie ze swoimi dziećmi.
Agnieszka
Monika Sznajder
Ważnym jest zadanie sobie pytania, czego Pani chce i oczekuje w swojej relacji z mężem. Na czym Pani w tej sytuacji najbardziej zależy i dlaczego? Zachęcam do otwartej komunikacji na ten temat. Pisze Pani, że próby rozmowy kończyły się na niczym. Zachęcam do posługiwania się tak zwanym językiem żyrafy, to jest opisywanie konkretnej sytuacji (obserwacja), opis emocji (to jak się Pani w tej sytuacji poczuła/czuje) i prośba, czy próba nawiązania porozumienia w tej sprawie (czy mógłbyś).
Tylko Pani może podjąć decyzję jak się zachować w takiej sytuacji, jednak zachęcam do ponownej próby podjęcia rozmowy z mężem na ten temat. Jeśli czuje Pani taką potrzebę, można indywidualnie lub jako Para zgłosić się do psychologa lub terapeuty na konsultację. Takie wsparcie, nawet doraźnie, często okazuje się bardzo pomocne.
Monika Sznajder, psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Aleksandra Kaźmierowska
Dzień dobry,
sytuacja , którą Pani opisuje może powodować napięcie w relacji dlatego warto o tym porozmawiać z mężem w kontekście tego jakie są Pani emocje w związku z takim stanem rzeczy. Warto zapytać męża o powody dla których nie chce przedstawić Pani swoim dzieciom z pierwszego małżeństwa. Ukrywanie czy też nie dzielenie się w pełni swoją motywacją do utrzymywania takiego stanu rzeczy nie jest partnerskie i może budzić frustrację.
Pozdrawiam
AK
Katarzyna Kania-Bzdyl
Dzień dobry,
w pierwszej kolejności trzeba uzyskać odpowiedź od swojego męża jaki jest powód tego, że nie może Pani poznać jego dzieci? Nie było ich na Państwa ślubie?
Co takiego się wydarzyło, że przed ślubem zaakceptowała Pani tą sytuację, a teraz ma Pani potrzebę jej zmiany?

Zobacz podobne
Mąż często się śmieje. Mam wrażenie, że ze mnie.
Coś robię, a on po cichu coś mówi do mojej mamy i się śmieje z moją mamą. Kiedy pytam, o co chodzi - słyszę o nic i widzę jak dalej się śmieje z moją mamą. Ja wracam do swojej czynności i wtedy słyszę często "O O O" z ust męża i śmiech mamy.
A ja dalej nie wiem, o co chodzi. Jak chcę coś powiedzieć i przychodzi moja mama , by coś powiedzieć, to nagle mąż się śmieje z mojej wypowiedzi. Wtedy ja cichnę, czuję się upokorzona i wtedy mama może mówić swobodnie.
Ich rozmowa na chwilę cichnie i mogę coś powiedzieć na dany temat, co wiem lub przeczytałam, wtedy słyszę albo "O znów się wymądrza" albo śmieje się razem z moją mamą z tego, co mówię. Ostatnio nawet zaczął się śmiać, jak jesteśmy sami.
Ja naprawdę mam ochotę z kimś porozmawiać o tym, czego się dowiedziałam itp. Ostatnio nasze rozmowy po prostu kończą się na suchych faktach. Czyli co trzeba zrobić, ile pieniędzy na co, co tam u dzieci i tyle. Nie chcę z nim rozmawiać, jak się ze mnie śmieje, ale jednocześnie mam potrzebę mu opowiadania o sobie. Nie wiem, jak przestać mówić do niego przypadkowe informacje. Może ktoś mi podpowie, bo mam dość.
To tak boli, szczególnie jak później słyszę, że to tylko był żart, lub dla mojego dobra, bo się nakręcam na dany temat.

