Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego.

Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego. Nie mam przyjaciół, zawieranie jakichkolwiek znajomości jest niemożliwe, wieczny smutek, który 24 g na dobę czuje, załatwienie sprawy u lekarza, w urzędzie wiąże się z dużym stresem i paniką. Nieraz zrobiłem 30 km do specjalisty, np. jak wbiło mi się ciało obce w oko, to siedziałem w samochodzie i ryczałem takie emocje. Zawodowo nigdzie nie mogę się odnaleźć, staram się pracować obecnie Niemcy z rodziną, ale niestety 1 pokój na 3 osoby czuje się źle, nie mogę być sam nawet 1 g, czuje się źle. Wiem, że jak zrezygnuje z pracy, to nie mam dobrych relacji z mamą przeciwieństwa, zawsze byłem nierobem i nic nie pomagałem, nie pije alkoholu od 7 lat z powodu w sumie urodziny mojej siostry byłem bez pracy i rodzina no zaczęła mi docinać, że nic nie robię itp. parę przykrych słów które, nigdy się nie zakochałem, boje się nigdy mi nikt nie powiedział nawet mama, że mnie kocha, myślałem wielokrotnie o samobójstwie, ale się boję, mam w sobie tyle bólu, że mnie rozrywa psychicznie, jestem już zmęczony, nie mogę być sam minuty, telewizor radio na okrągło, a ja się modlę o spokój cisze.
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! 

Z tego, co Pan pisze, wynika, że boryka się Pan z obniżonym nastrojem, prawdopodobnie z lękiem społecznym, co wskazane byłoby zdiagnozować. Warto pomysleć o wizycie u psychiatry również w związku z myślami samobójczymi. 

To, że szuka Pan wsparcia, to zasób. Wspomina Pan o braku bliskiej relacji z matką, nie ma informacji o ojcu. Niedoświadczenie poczucia bezpieczeństwa w dzieciństwie rzutuje na trud w funkcjonowaniu w relacjach społecznych obecnie, tym bardziej intymnych. Być może lęka się Pan zranienia w relacjach, odrzucenia i negatywnej oceny, skoro już tak kiedyś Pana oceniano. Zachęcam do skorzystania z psychoterapii, aby mógł Pan przeżyć swój smutek, popracować nad lękiem i doświadczyć przyjęcia przez drugiego człowieka takiego, jakim Pan jest.  Obecnie można korzystać z terapii online, gdyby poza granicami kraju pojawiła się trudność. Powodzenia

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Z Pana wypowiedzi odczytuję ogromne napięcie, cierpienie i paradoks sytuacji, w której Pan się znalazł, gdy z jednej strony jest taka trudność z zawieraniem znajomości i byciem z drugą osobą, a z drugiej strony ogromna za tym tęsknota, potrzeba, tak charakterystyczna dla wszystkich ludzi. I gdy tych relacji nie ma pojawia się ogromna pustka przy jednoczesnym braku wiedzy jak zacząć je budować.

Panie Marcinie, myślę, że to najwyższy czas by sięgnąć po pomoc - najlepiej zacząć od wizyty u psychiatry i poszukiwań psychoterapeuty, z którym będzie Pan gotowy pracować.

Trzymam kciuki!

Psycholog Anna Białecka

Zobacz podobne

TW. Myśli samobójcze. Psychoterapeuci, nie wprost, ale w sposób subtelny, obwiniają mnie o swój stan
Mam myśli samobójcze. Psychoterapeuci, nie wprost, ale w sposób subtelny, obwiniają mnie o swój stan, że to ja sama się do tego doprowadziłam. Napisałam nawet list pożegnalny i zapytałam w nim retorycznie terapeutów, czy pocieszyliby mojego jedynego krewnego po mojej śmierci. Żeby wiedzieli, jak to jest, być obwinianym. Nie, skądże, pewnie się dobrze bawią za pieniądze, jakie im dałam.
Dzień dobry. Od prawie 13 lat mam jednego partnera, z którym wiele przeszliśmy.
Dzień dobry. Od prawie 13 lat mam jednego partnera, z którym wiele przeszliśmy. Kilka dni temu posprzeczaliśmy się i pierwszy raz dziwnie się zachowywał. Ja wiem, że nie powinnam, ale zajrzałam do jego telefonu i zobaczyłam jego rozmowy na pewnym komunikatorze z jego byłą partnerką. Umawiali się na seks, pisali o tym i innych rzeczach. Do spotkania nie doszło, ale wracali do pisania, co jakiś czas. On chciał i ona chciała się spotkać, ale nie doszlło do tego. Pisał z nią z przerwami od 2020r. Teraz tłumaczy, że to nic nie znaczy, że robił to tylko podczas naszych kłótni i żałuje, bo sprawdzał siebie i wie, że nigdy mnie nie zdradzi. Nie wiem, co mam zrobić, czuję, jakby mój świat się zawalił. Nigdy nie spodziewałabym sie tego po nim, bo tak bardzo mu ufałam. On ciągle tłumaczy, że to podczas kłótni i to się nie liczy i to tak, jakbyśmy nie byli wtedy ze sobą, bo ja spałam na kanapie albo chciałam się wyprowadzić. To, że tak mówi, pogarsza sytuację.
Jak uratować małżeństwo po 36 latach gdy mąż twierdzi że już mnie nie kocha

Jestem z mężem już 36 lat razem. Trzy miesiące temu oświadczył mi, że już mnie nie kocha. Jego miłość przez te wszystkie lata była ogromna, to ja byłam bardziej zdystansowana, nie przytulałam się lub robiłam to rzadko. Miłość do męża wyrażałam bardziej w codziennych pracach domowych. Mąż twierdzi, że przez moje działanie myślał, że go nie kocham. Bał się powiedzieć mi wcześniej, że traci uczucia. Cały czas płacze, że poniósł klęskę w naszej relacji. Co mam robić? On nie wierzy w terapię

Jak poradzić sobie z zerwaniem kontaktu przez dorosłą córkę?

Dzień dobry, Jestem w trudnej sytuacji, w której jako dorosła kobieta matka dorosłej 34-letniej córki nie umiem sobie poradzić z odcięciem się mojej córki ode mnie. Postaram się jak najjaśniej napisać, o co chodzi. Córka mieszka 12 lat za granicą, ma żonę, z którą pięknie ułożyła sobie życie, co raduje mnie bardzo. Ja mając 32 lata po 10 latach małżeństwa ,zostałam porzucona przez męża i się rozwiodłam. Stan po rozwodzie moje stany depresyjne, nieułożone życie spowodowało ze nie do końca byłam idealną matką i często zbyt mało czasu jej poświęcałam, która też potrzebowała mojego wsparcia . Z biegiem lat byłam ojcem i matką, aż role się odwróciły i córka, dorastając przejęła obowiązki opiekuna była moim wsparciem … Nieudane moje związki w tym jeden z AA lkoholikiem bardzo wpłynął na całe życie mojej córki . Tzn jej się nic fizycznie nie stało ale incydentalne sytuacje z nim źle się odbiły na Niej . Przez wiele lat jak moją córka wyjechała na stałe nasz kontakt był b dobry bardzo się kochamy bardzo tęsknimy co nie raz sobie okazywałyśmy . Po krotce … ostatnio córka jak była u mnie w maju była już nieswojo i smutna wycofana . Wróciła i …. Złapała depresję i się odcięła . Po moich pytaniach napisała tylko zero kontaktu … prosiła abym wspierała ją milcząc bo ona się odezwie jak się poczuje lepiej . Trzy tygodnie temu napisała bbb długi list wyrzucając mi co ją boli bolało oraz też wiele słów ciepła . Nie chce już, abym kontrolowała jej życie ucięła kontakt . Odpisałam jej po przemyśleniu b ją przepraszając sto razy i obiecując że będę lepszą mamą, że czasu nie cofnę że mi przykro . Że jestem teraz zawsze … Ona milczy …. Co robić ? Pozdrowienia K.

Jak załagodzić konflikt w związku z decyzjami rodziców o nierównym podziale majątku?
Witam, jestem w długoletnim związku. Mieszkam u swojego partnera. Rodzicie w tym czasie postąpili o tyle źle, że zamiast mi zapewnić jakiś start, wybudowali dom dla siostry, a ja kiedyś mam mieć dom po nich. A dlatego podjęli taką decyzję bo ja nie umiałam podjąć decyzji o zakupie mieszkania, długo z tym zwlekałam, bo myślałam że z partnerem coś razem może kupimy, ale z nim nie było rozmowy nie mogłam się dogadać bo mi On znów kazał z rodzicami sobie ustalać. Mój partner jest o to zły, uważa że to wstyd wobec Jego rodziny. Że moi rodzice skorzystali sytuację że jestem u niego i zrobili ze swoimi pieniędzmi to co chcieli. Facet truje mi głowę że rodzice mi nic nie dali, że jak można tak potraktować córki nie równo, a do tego wstyd że ktoś się dorabia na tym że mieszkam u Niego. Chciałabym jakoś załagodzić sytuację, ale on ciągle do tego wraca i mówi mi abym ja sobie wyjaśniała z rodzicami czemu tak zrobili i taktują mnie gorzej. Ja już z rodzicami na ten temat rozmawiałam i wyjaśniłam sytuację, ale do mojego faceta to nie dociera. Czy dobrym pomysłem jest abym ja z partnerem i rodzicami porozmawiała na ten temat, żeby wyjaśnili czemu tak postąpili? Mam wrażenie że taka rozmowa by oczyściła sytuację i albo będzie dobrze albo doporowadzi do rozstania. Chciałabym żeby to w jakąś stronę się rozwiązało.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.