Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mój syn uwielbia mojego brata, ma z nim największą więź. Przez to brat pozwala dzieciom na rzeczy, na które ja się nie zgadzam. Również syn nie chce relacji z moim partnerem.

Dzień dobry. Zwracam się z takim problemem, otóż jestem samotną matką dwójki synów w wieku 9 i 7 lat. Na co dzień pracuję a dziećmi zajmuje się mój brat z bratową, którzy mieszkają w tym samym domu co ja, tyle, że na dole. Niedawno poznałam partnera, ponad pół roku temu. Jestem z nim w ciąży i zamierzamy razem zamieszkać. W czym tkwi problem? Otóż moje dzieci a właściwie mój starszy syn kompletnie nie chce ze mną spędzać czasu, nie chce jeździć z nami na wspólne weekendy do partnera, gdyż uważa, że dzień bez wujka, czyli mojego brata i jego rodziny jest dniem straconym. To jest jedyny jego autorytet i nie widzi świata poza nim. Mój partner bardzo lubi dzieci, sam zresztą ma dwójkę i stara się wszystkich tak samo traktować, lecz więź mojego dziecka z wujkiem jest tak silna, że kompletnie żadna inna osoba się dla niego nie liczy. Jestem już bezradna. Nie wiem co mam robić. Mały ma zaległości w szkole, często nie chodzi, gdyż (cytuję) wujek pozwolił zostać w domu, mimo że ja jako matka mam inne zdanie. Na wiele rzeczy pozwala dzieciom, mimo że ja zakazuje. Ostatnio z partnerem założyliśmy małym aplikacje na telefon taką kontrolę rodzicielską, aby mniej czasu spędzali na tel i na grach, lecz brat kazał mi to usunąć, gdyż robię krzywdę dziecku. Czuję się kompletnie bezradna i bezsilna. Chcemy się przeprowadzić do partnera, to jest 35 km od naszego domu, ale wiem, że brat będzie mi robił problemy, że chce zabrać dzieci, poza tym wiem, że mój syn starszy nie będzie chciał się przeprowadzić i będzie się buntował. Proszę o pomoc, gdzie się udać i co robić 😪
User Forum

Natalia

2 lata temu
Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

Pani Natalio, opisana przez Panią sytuacja jest wielowątkowa - jest Pani w nowej relacji, z której za jakiś czas narodzi się dziecko, przed Panią wizja przeprowadzki. Dodatkowo występują trudności w komunikacji z Pani bratem oraz przywiązanie Pani syna do swojego wujka - to kolejne źródła zmartwienia i frustracji. 

Myślę, że szczególnie istotne jest tu przyjrzenie się emocjom Pani 9-letniego syna. Jeśli większość czasu spędzał dotychczas z Pani bratem i bratową, to naturalnym następstwem tej sytuacji będzie zbudowanie więzi z dostępnymi dorosłymi. Wizja zakończenia się relacji w jej obecnej formie może być faktycznie odbierane przez Pani dziecko jako zagrożenie, któremu chce zapobiec m.in. sabotując wspólne wyjazdy do Pani partnera. 

Jeśli przyjrzymy się szczegółowo Państwu obecnej sytuacji rodzinnej, to zauważymy, że w najbliższym czasie czeka Państwa dużo zmian w codziennym życiu - niektóre z nich już wystąpiły. Pojawił się Pani partner, nowa osoba w systemie rodzinnym. Jest Pani obecnie w ciąży, co zawsze jest przeżyciem dla starszego rodzeństwa - mieszanką tych pozytywnych emocji, ale także tych negatywnych (co jest zupełnie naturalne). Pojawia się wizja przeprowadzki z dala od rodzinnego domu, w którym - jak wynika z Pani wiadomości - syn czuje się obecnie bezpiecznie i dobrze. Zapewne wokół środowiska domu zbudował już także więzi koleżeńskie i przyjacielskie - wizja przeprowadzki to także wizja ich utraty. Zapewne dla Państwa to wiele zmian i stresu, zaś dla dzieci to dodatkowo wiele czynników niosących ryzyko utraty, przy jednocześnie nikłym wpływie na sytuację - to naprawdę wiele do uniesienia jak na dziecięce barki. 

Wydaje się, że także komunikacja z Pani bratem wymaga nowych oddziaływań. Rozmowa o ustaleniu ram pomocy w opiekowaniu się Pani dziećmi oraz zasad, do których muszą się dostosować młodzi ludzie, z pewnością przyniesie pozytywne rezultaty, zarówno w Państwa relacji, ale przede wszystkim w wychowaniu Pani synów. Podwójne zasady, niezgodność w warunkach i postanowieniach dorosłych, to dla dzieci sygnał o braku stabilności oraz coś, co w dłuższej perspektywie znacząco wpływa na poczucie bezpieczeństwa. Zasady i ramy są potrzebne, i konieczne, by dziecko wzrastało w poczuciu zaopiekowania, bezpieczeństwa i stabilności. 

W tej sytuacji zalecam Pani konsultację psychologiczną dla Pani syna/synów. Bardzo istotnym jest zrozumienie emocji i odczuć dzieci w związku z licznymi zmianami. Dodatkowo otrzyma Pani porady odnośnie skutecznego zaadaptowania dzieci do nowej sytuacji, ograniczając im zbędny stres, a także zapewniając spełnienie potrzeb i oczekiwań, by czuły się bezpiecznie i stabilnie. Psychologowie dziecięcy przyjmują zarówno prywatnie, jak i na NFZ, ale także w placówkach oświatowych - być może uda się Pani umówić na spotkanie w szkole synów. 
Warto w tak złożonej sytuacji skorzystać z pomocy profesjonalistów, aby sytuacja nie przyniosła całemu systemowi rodzinnego emocjonalnego pokiereszowania. 

Wszystkiego dobrego! 
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Stres w domu, napięta sytuacja w domu, awantura między rodzicami , czy może spowodować agresywne zachowania u 10-cio latka? Dzwoni do kolegi i jak ten odbiera -mówi do niego brzydkie slowa, dzwoni 8 razy, potem twierdzi, że nie dzwonił, że nie pamięta
Zaburzenia nastroju, brak chęci do najmniejszych zadań. Mieszkam w rodzinie zastępczej, próbowałam dokonać samobójstwa.
Jak poradzić sobie z zaburzeniami nastroju, z brakiem chęci do wykonywania najprostszych zadań. Po prostu brakiem chęci do życia. Mieszkam w rodzinie zastępczej, próbowałam już popełnić samobójstwo, ale nie udało mi się. Dołują mnie najmniejsze rzeczy i nie wiem jak sobie z tym radzić. Mam już wszystkiego dość. W ciągu dnia mogę się śmiać, a po chwili momentami zaczynam płakać i czasami nawet płacz jest bez powodu. Boję się iść i porozmawiać z psychologiem w mojej szkole, ponieważ boję się, że psycholog powie komuś o naszej rozmowie. Naprawdę nie wiem już co robić, a wiem, że jak będę dłużej to lekceważyła to w końcu mój stan się pogorszy.
Mój 6 letni syn nie slucha się, jest niegrzeczny, zabiera/wyrywa zabawki dzieciom w zerówcem,bije sie,potrafi kłamać, biega skacze w szkole, pani musi powtarzać żeby tak nie robił, nie skupią się. Co się dzieje z dzieckiem?
Jak pomóc 8-letniemu dziecku uspokoić lęk przed fikcyjnymi postaciami z bajek i filmów?

Dzień dobry. Chodzi o mojego 8-letniego syna. Od jakiegoś czasu mówi, że przypominają mu się rzeczy, które kiedyś zobaczył w bajce lub filmie np. spadający meteoryt, bombę czy potwora. Boi się, ze w rzeczywistości tez coś złego się stanie. Jak mu pomóc? Tłumaczyłam już, ze bajki i filmy to fikcja, wymysł kogoś innego. Wymyślaliśmy nawet śmieszne kostiumy dla tego potwora. Proszę o poradę co mam jeszcze zrobić? Jak mu pomóc?

TW. Jak porozmawiać z rodzicami o samookaleczaniu?

TW samookaleczanie.

Nie wiem, jak mam porozmawiać z moimi rodzicami o tym, że się tnę.

Robię to od 2 lat, zaczęłam robić to z ciekawości i zakończyło się na tym, że gdy jestem czymś bardzo przytłoczona, zaczynam to robić. Nie robię tego jakoś często, ale teraz zdarza się to częściej. Nie robię tego też jakoś głęboko, ale obawiam się, że na jakimś prześwietleniu czy jakiś badaniach w końcu któreś z rodziców się dowie. Boję się zacząć o tym rozmowy, bo mój tata miał sam ciężkie dzieciństwo i stwierdziłby, że robię to po nic i on miał gorzej.

Z moją mamą różnie albo się na mnie wkurzy, albo mnie wysłucha, ewentualnie zleje mnie jak tata. 

Kocham ich, ale nie potrafię z nimi o tym porozmawiać. 

Boję się tego. Nie wiem, co mam z tym zrobić, bardzo bym chciała w końcu ściągnąć po pomoc. 

Mówiłam o tym siostrze, ale ona nic z tym nie zrobi, pomimo że jest pełnoletnia. Przecież nie poproszę jej, aby za mnie o tym z nimi porozmawiała, a ja wole unikać takich tematów. 

Co mam robić?

mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.