
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia, zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, zaburzenia osobowości
- Od czerwca do końca...
Od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym.
Witam, od czerwca do końca sierpnia byłam w szpitalu na zamkniętym oddziale psychiatrycznym. (Zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości, epizod depresji ciężkiej). Znowu zaczyna być źle, jeśli psych. znowu skieruje mnie na szpital a nie będę chciała tam iść, czy może mnie skierować jakoś 'przymusowo'?
Kl
3 lata temu
Daria Kamińska
Dzień dobry,
zgodnie z obowiązującym prawem przyjęcie do szpitala psychiatrycznego może nastąpić bez zgody osoby przyjmowanej, jeśli jej dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia tej albo innych osób.
Pozdrawiam serdecznie,
Daria Kamińska
3 lata temu

Zobacz podobne
Dzień dobry. Mam straszne zaburzenia lękowe.
Dzień dobry. Mam straszne zaburzenia lękowe. Wpadłam w taki tryb, że żyję etapami. Etapy lęku, etapy apatii i etapy, w których czuje się dobrze i czuje się sobą. Wszystko zaczęło się od covida, którego bardzo się bałam. Teraz lęki biorą się znikąd. Nie chce już tak żyć.
Od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem
Witam, od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem, nie potrafię tego opanować i zasypiam dopiero po 2 godzinach, często się budzę w nocy. Poza tym czuje ucisk w głowie. Co za tym idzie przez cały dzień jestem zmęczona, bo się nie wysypiam.
Zdiagnozowano u mnie IBS niedawno i nie wiem, czy ma to coś z tym wspólnego. Od paru tygodni przy najmniejszym szmerku dostaję szybkiego bicia serca
Witam. Zdiagnozowano u mnie IBS niedawno i nie wiem, czy ma to coś z tym wspólnego. Od paru tygodni przy najmniejszym szmerku dostaję szybkiego bicia serca, drżenia rąk i jest mi słabo. Boję się, mam paniczny strach. W nocy jest najgorzej. Gdy idę do sklepu i widzę ruchome schody, również dostaję ataku paniki.
Zazdrość o związek przyjaciela, ponieważ sam nie pogodziłem się z odrzuceniem. Doprowadza mnie to do myśli samobójczych.
Witam. Mam 23 lata. Mój problem to zazdrość o przyjaciela (homoseksualny), który wszedł w związek. Kiedy rozmowa z nim schodzi na jego chłopaka i ich relacje, zaczynam się cały trząść, ogólne samopoczucie jest straszne i bardzo często doprowadza to nawet do myśli samobójczych. Dobija mnie samo wyobrażenie ich. Nie potrafię szukać swojego związku, bo nadal nie pogodziłem się z odrzuceniem przez chłopaka 5 lat temu i ciągle myślę, że mu się spodobam, kiedy zmienię swój wygląd, przez co sporo ćwiczę. Żyję ludźmi, zamiast sobą. Nie potrafię odpuszczać i nie wiem jak to zmienić. Nic sobie nie zrobię bo wiem, że nie potrafię, ale bardzo chcę przestać się tak czuć.
Pracy nie mam, przez co nie jestem ubezpieczony. Wysyłam sporo CV, lecz bez żadnych rezultatów. Chodziłem wcześniej do psychologów, ale był to niezbyt dobry traf. Miałem wrażenie, że nie skupiają sie na moim problemie. Nie wiem co mam teraz zrobić.
Czy potrzebuję leków, żeby to wszystko zrozumieć i odpuścić?
Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Psychiatrka twierdzi, że mam zaburzenia dysocjacyjne w odpowiedzi na choroby układu pokarmowego, złe wyniki krwi.
Dzień dobry. Jestem diagnozowana pod kątem chorób żołądka, jelit. Lekarze nie wierzą do końca, że jestem chora. Podczas ostatniej hospitalizacji przysłali psychiatrę, która stwierdziła zaburzenia dysocjacyjne. Z tym, że ja nie mam ani traum, rozdwojenia osobowości ani żadnych innych dolegliwości natury psychicznej. Jedyne co mi dolega to strach i lęk, kiedy w końcu padnie diagnoza, gdzie męczę się już 2 miesiące i to naprawdę jest coś okropnego. Mam codziennie mdłości, utarte apetytu, w wynikach z krwi ciągle stan zapalny. Silna anemia. Mam 41 lat.Pozdrawiam
