Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z atakami płaczu i strachu?

Jak radzić sobie z atakami płaczu i strachu?
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Jeśli dobrze rozumiem problemem są reakcje emocjonalne związane z odczuwaniem strachu, być może też związane ze smutkiem. Dobrze się przyjrzeć tym reakcjom - z jakimi uczuciami się wiążą, jakie myśli przychodzą wtedy do głowy, co się dzieje wtedy w ciele. Każda taka samoobserwacja może wesprzeć jeśli towarzyszy jej nieoceniająca ciekawość i chęć zrozumienia tego, co się dzieje, bez dodatkowego krytykowania się, że coś takiego się pojawia. Warto też rozważyć spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, który pomoże się tym zaopiekować. Gdyby pojawiła się taka chęć - zapraszam.
3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Myślę, że najlepiej będzie znaleźć przyczynę wspomnianych ataków płaczu i strachu. Radzenie sobie z atakami płaczu i strachu to proces, który wymaga cierpliwości i czasu. Jeśli te ataki są częste i intensywne, zdecydowanie warto skonsultować się psychologiem, który może pomóc w opracowaniu skutecznych strategii zarządzania tymi emocjami.

2 lata temu
Michał Kłak

Michał Kłak

Kam,

Ataki płaczu i strachu mogą mieć różne podłoże, którego ustalenie może dać odpowiedź, jak sobie z nim radzić. W terapii poznawczo-behawioralnej prowadzi się razem z pacjentem monitoring sytuacji, gdy dzieją się takie lub podobne rzeczy. Polega on na zapisywaniu swoich przeżyć - emocji i myśli z nimi związanymi, zgodnie z podstawową zasadą, że nasze myślenie ma wpływ na nasze samopoczucie i zachowanie - i odwrotnie. Często można zaobserwować pewien wzorzec reakcji, na podstawie którego można oceniać, gdzie potencjalnie leży źródło.

Zapraszam, jeśli chcesz się temu przyjrzeć.

2 lata temu
fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Jak zapanować nad atakami paniki gdy psychoterapia nie zadziałała?
Jak zapanować nad lekiem, atakami paniki, gdy psychoterapia nie zadziałał, a leków nie chce się przyjmować. Utrudnia to funkcjonowanie gdyż rodzi się lek i obawa, że ciągle coś się wydarzy do tego stopnia, że lepiej zostać w domu nie wychodzić. A i tu lęk dopada. To stanie w miejscu, strata wszystkiego marzeń, planów itp.
Ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku. Czym jest ta choroba?
Czesto naduzywalam alkoholu, po dwóch tygodniach niepicia zaczęło mi się kręcić w głowie, robić słabo, ciśnienie szło mocno do góry ,tak jak bym miała stracić zaraz przytomność ,i tak co dzień gdy tylko myślałam o tym żeby mi się nic nie stało, bałam się o swoje życie,ratownicy z karetki i lekarz rodz. stwierdzili że mam nerwicę i napady lęku, teraz przyjmuję, Sympramol 3 razy dziennie od miesiąca, CZYM JEST TA CHOROBA? Ja ciągle myślę że chyba się nie poznali i mam coś w głowie, choć odkąd biorę leki tych zwrotów jest mniej
Co robić w derealizacji i depersonalizacji?
1. co robić w derealizacji i depersonalizacji? 2. męczy mnie takie spostrzeżenie, że ludzie są tak naprawdę nie realni i nie istnieją.
Jak radzić sobie z OCD: Wyzwania leczenia SSRI i psychoterapii
Dzień dobry, od około 2 tygodni przyjmuję leki z grupy SSRI na OCD, choruję na nie od wielu lat ale dopiero przez ostatnie około 2 lata przyjęło największe nasilenie. Uczęszczam też na psychoterapię. Problem jest taki, że nie wierzę w to, że mogę całkowicie wyzdrowieć. Po tym jak zaczęłam przyjmować leki czuję mniejsze napięcie i przede wszystkim zmniejszyła się u mnie psychosomatyka, ale nadal nie jest tak jak powinno być. Zdarzają się sytuacje gdy nadal bardzo paraliżuje mnie lęk, wszyscy oczekują, że teraz przez to, że biorę leki to będę żyć normalnie. Tylko co dla nich znaczy normalnie? Chodzę do szkoły, wychodzę czasami z rodziną w weekend. Nie spotykam się ze znajomymi, bo czuję się dla nich ciężarem. Obecnie mam przerwę świąteczną i wpadłam w jakiś dołek, jak chodzę do szkoły to czuję się średnio ale w domu jak widać też, z dnia na dzień coraz bardziej smutna. Rodzina ciągle mówi, że nie działa psychoterapia, na którą chodzę jakieś 2 razy w miesiącu, ciągłe komentarze, że nie ma niby poprawy mnie dobijają i wtedy przez 2 tygodnie tam nie chodzę. Miałam kiedyś terapię z inną osobą, tam chodziłam co tydzień ale kompletnie mi to nie pomogło, a potem wręcz szkodziło, ale mam wrażenie, że moim rodzicom bardziej się podobała ta poprzednia terapia, bo cytuję: "Mówiła im o czym rozmawiamy i były efekty" , lecz ten efekt trwał może dwa tygodnie. Obecnie efekty są lepsze dla mnie przede wszystkim mentalnie, przykro mi gdy rodzina jest tak niewierząca w efekty obecnej psychoterapii, bo idzie ona wolniej. Nikt nie pamięta jak chociażby na początku zeszłego roku bałam się wręcz wyjść z łóżka a teraz robię prawie wszystko, czego ode mnie wymagają ludzie wokół. Obawiam się tego, że leki całkowicie nie zadziałają, mam wrażenie, że czasami okłamuję sama siebie i terapeutę jak jest dobrze. Zawsze jak idę na sesję to faktycznie jest w miarę w porządku, lecz dosłownie dzień po zawsze coś się dzieje, nie wiem nawet jak to działa, że tak się dzieje... Bardzo chcę już żyć bez lęku w irracjonalnych sytuacjach, sam schemat myślenia przy OCD aż tak mi nie przeszkadza, wcześniej miałam sporo jego elementów ale nie odczuwałam lęku i żyło mi się doskonale. Nie wiem już co robić, nie chcę trafić do szpitala, ale pewnie tak będzie jak leki nie będą działać jeszcze lepiej, bardzo się boję dłużej nie żyć według tego "normalnego życia", którego wymagają ode mnie inni, bo pewnie sami mnie tam zamkną na żądanie...
Leczę zaburzenia lękowe, jednak dziecko zaczęło przejmować moje zachowania. Relacja z mężem wisi na włosku.
Witam. Od jakiegoś czasu cierpię na zaburzenia lękowe. Zaczęłam już swoją terapię, ale jeszcze długa droga do polepszenia. Relacje z partnerem wiszą na włosku. Sytuacja w domu jest napięta. Problem jest z dzieckiem 5 lat. Stało się nerwowe, sama zaczęła mieć niepokojące myśli, zaczęła się bać wszystkiego, popada w histerię, kopie, bije. Wiem, że wszystko to przeze mnie, przez nas, tłumaczę, robię co mogę, ale jest coraz gorzej mam wrażenie.. od czego zacząć, jak zminimalizować te zachowania u dziecka ?
nerwica hero

Nerwica – przyczyny, objawy i metody leczenia

Nerwica stanowi powszechne zaburzenie psychiczne, które potrafi znacznie zakłócić normalny rytm życia. Dowiedz się czym jest, jakie są objawy, jak można ją leczyć i wspierać siebie!