Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czarne scenariusze w głowie. Boję się samotności, śmierci.

Dzień dobry, od października miewam wiele złych scenariuszy w głowie, mianowicie tworzę je na podstawie tego, jak się czuje. Bardzo często miewają u mnie historie mojego pogrzebu, bądź mojej śmierci, bardzo mnie to niepokoi. gdyż mam też wiele złych myśli. Bardzo się boję samotności i gdy zostaję sama, czuję pustkę, płacze od najmniejszego powodu i tego, gdy ktoś podniesie na mnie głos albo powie coś do mnie niemiłego. Dziękuję, miłego dnia.
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

opisane objawy mogą wynikać z wielu trudności emocjonalnych, np. zaburzeń lękowych. Myślę, że warto udać się do specjalisty w celu uzyskania pomocy.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Witam,
to, co opisujesz brzmi bardzo trudno. Ważne jest, abyś wiedział/wiedziała, że nie jesteś sam/sama i istnieją sposoby, aby poczuć się lepiej i znaleźć wsparcie. Rozważ skorzystanie z pomocy psychologa lub psychoterapeuty, ponieważ do powstawania takich nieprzyjemnych myśli i emocji mogą prowadzić depresja, zaburzenia lękowe czy zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Profesjonalna terapia może pomóc Ci zrozumieć źródła Twoich myśli i emocji oraz nauczyć się skutecznych strategii radzenia sobie.

Przede wszystkim zadaj sobie pytania: 
- Czy nieprzyjemne myśli pojawiły się nagle czy stopniowo?
- Czy istnieją jakieś okoliczności lub wydarzenia, które mogłyby być związane z pojawieniem się tych myśli i emocji? Wydarzenia życiowe, stresory lub traumatyczne przeżycia, które mogły przyczynić się do nasilenia się problemu? (mające miejsce w okolicy września, października albo jeszcze wcześniej)
Czy te nieprzyjemne myśli i emocje nasilają się w określonych sytuacjach lub okresach czasu? 
- Czy występują inne objawy, takie jak problemy ze snem, utrata apetytu, czy zanik zainteresowań? 

Spróbuj porozmawiać z bliskimi osobami o tym, co czujesz. Może to być członek rodziny, przyjaciel lub osoba, której ufasz. Dzielenie się swoimi emocjami może być pierwszym krokiem w kierunku poczucia ulgi. Wypróbuj różne techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, spacery na świeżym powietrzu, czy trening Jacobsona (dostępny na YouTube). Te techniki mogą pomóc zmniejszyć stres i napięcie oraz poprawić samopoczucie. Regularna aktywność fizyczna może również pomóc w poprawie samopoczucia i redukcji objawów depresji i lęku. Znajdź formę aktywności, która Ci odpowiada, i staraj się regularnie ją uprawiać. Staraj się skupiać na rzeczach, które sprawiają Ci przyjemność i dają poczucie spełnienia. Może to być hobby, czytanie, słuchanie muzyki lub spotkania z przyjaciółmi

Pamiętaj, że szukanie pomocy i wsparcia jest oznaką siły, a nie słabości. Nie wahaj się zwrócić się o pomoc, gdy jej potrzebujesz. Życzę Ci dużo siły i wytrwałości w przezwyciężeniu trudności, które napotykasz.

Pozdrawiam serdecznie,
psycholog Anna Gwoździewicz

 

 

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Przyczyny mogą być różne, opisane objawy mogą, np. dotyczyć zaburzeń lękowych, stąd czarne scenariusze dotyczące przyszłości albo też wynikać z wahań nastroju. Zachęcam do skorzystania z psychoterapii w celu odkrycia źródła problemu. Warto zastanowić się nad lękiem przed samotnością i odczuciem pustki. Może się ono pojawiać przy izolacji emocji, gdy dostęp do ich przeżywania jest z jakiegoś powodu (np. doświadczenia traumy) utrudniony. Łzy mają jakąś treść. O czym są? To wszystko wymaga diagnozy. Powodzenia

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Próbuję zrozumieć co dokładnie się ze mną dzieje i skąd biorą się tak diametralne zmiany nastroju w przeciągu kilku tygodni/miesięcy.
Próbuję zrozumieć co dokładnie się ze mną dzieje i skąd biorą się tak diametralne zmiany nastroju w przeciągu kilku tygodni/miesięcy. Nasilone lęki sprawiają, że co raz bardziej jestem przerażona i zgubiona. Czy to może być coś poważnego?
Czuję częściej obojętność, w nocy czasami jest płacz, mniej mi się chce niż kiedyś.
Czuję częściej obojętność, w nocy czasami jest płacz, mniej mi się chce niż kiedyś. Z czego to może być?
Po opuszczeniu przez partnera (który nie wspiera finansowo ani emocjonalnie) wpadłam w uzależnienie od alkoholu - bardzo źle się czuję, proszę o pomoc
Witam, dwa lata temu urodziłam córkę, drugą już. W czasie ciąży wyszło, że partner ma długi hazardowe i to ogromne...ciąża zagrożona...tuż po zostawił i pojechał za granicę, dalej kłamał, grał, nie pomagał...płakałam chyba prawie cały czas...skończyłam karmić piersią i kiedyś w tych nerwach sięgnęłam po piwo, by, nie wiem, uspokoić się, zasnąć...I tak od tego czasu piję codziennie i to z 3 lub 4, pracuję po 12 godz dziennie, jak przychodzę usypiam dzieci i piję, bo tylko tak mogę zasnąć, płaczę nadal...to już będzie niedługo półtora roku, pomaga mi to w zaśnięciu, ale całe dnie myślę o wieczorze, że znowu będzie mi ciężko, że będę płakać, on obiecuje, mówi, że się poprawi, ale jak wraca raz na dwa miesiące to woli spać niż mi pomóc czy spędzić ze mną czas...jestem wycieńczona, chciałabym coś zmienić...przestać pić...naprawić nasze relacje, bo ponoć już nie gra od roku, ale to długa historia...Ja opłacam rachunki, utrzymuję dom, dzieci, opłacam opiekunkę, on się nie dokłada praktycznie, czasem jakiś grosz rzuci typu 500zl, nie okazuje uczuć a ja ciągle mu je okazuje, wybaczam, staram się naprawdę, by dzieciom niczego nie brakło mimo ciężkiej sytuacji finansowej, spędzam z nimi każdy dzień wolny, ale jestem już naprawdę zmęczona walką o rodzinę, dzieci, o związek...martwi mnie ze beż tych 3 czy 4 czy 2 czasem piw nie zasnę, jak mam to ogarnąć? Czy walczyć? Wydaje mi się, że on już odpuścił...nawet na urodziny moje, jak był, usłyszałam wszystkiego najlepszego i nawet drobiazgu nie dał mi, zabolało🙄 teraz zamiast ze mną być, woli spać, proszę o pomoc...to tylko część z tego ogólnikowa, dodam, że jak mi nie odpisuje wieczorem to wpadam w panikę i płaczę do rana, aż nie padnę z wycieńczenia...jakiś uraz? Nerwica? Depresja? Źle się czuję psychicznie, nie mam kiedy odpocząć i nie mam wsparcia od tej niby najważniejszej osoby😟
Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii
Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii ( raz na tydzień) przeanalizowany związek, rodzina) źródła problemów chyba odnalezione...a stany lękowe przy każdym większym stresie wracają...jest lepiej niż było, ale nie znika to dalej? Gdzie błąd? Pracuje, funkcjonuje...nawet po mnie tego nie widać. A w środku panika nawraca...w jaki sposób to wyleczyć? Terapeuta mówi, że już temat nerwicy wyczerpaliśmy i nie ma sensu wracać. Techniki działają...ale ciężko funkcjonować, jak mózg jest jak wata, ciągle mam uczucie, że jestem niedotleniona....zawroty głowy. i mimo że funkcjonuje....żyję w miarę normalnie z tym zaburzeniem, dalej nie czuje się wolna od somatów i lęku. Pozdrawiam
Czy psychiatrka w trakcie specjalizacji będzie tak samo dobra, jak po ukończonej? Czy to tak samo, jak z psychoterapeutami?
Czy mogę iść z nerwicą lękową, depresją i fobią społeczną do lekarki, która jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii? Nie chcę tylko jednorazowej konsultacji, tylko regularnych wizyt, podczas których zostaną postawione diagnozy i ustawione leki. Czy z psychiatrami jest podobnie jak z psychoterapeutami, można chodzić do lekarza który jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii, tak jak można chodzić do psychoterapeuty, który jest w trakcie szkolenia w jednym z nurtów?
ataki paniki

Ataki paniki - jakie są przyczyny, objawy i dlaczego warto szukać pomocy?

Doświadczasz nagłych, silnych ataków lęku bez zrozumiałego dla Ciebie lub otoczenia powodu? Poznaj objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia, które pomogą Ci odzyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem.