Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Podejrzenia zdrady: czy zaufać mężowi po plotkach o romansie z koleżanką z pracy?

Kasia1983.

Jestem od roku w szczęśliwym związku, wieloletnim — stażem aż 20 lat, lecz były kłopoty, wzloty, upadki, kłótnie, rozstania.
Przejdę do rzeczy. Mąż przez miesiąc spotykał się z koleżanką z pracy. Zaczęły krążyć plotki, że mają romans, czemu mąż zaprzecza, a kobieta pisała mi niestosowne SMS-y treści: „Jakbym chciała, to zabawiłabym się z nim nawet dziś po pracy”.
Mąż sądzi, że to plotkara, każdemu mówi co innego. Nawet męża kierowniczka z pracy wybiegła do mnie z tekstem (cytat): „To, co łączyło twego męża z Agnieszką, nie powinno cię interesować”.
Zaczęłam mu przestawać ufać. Po roku proszę o spotkanie celem wyjaśnienia sytuacji w oczy — on odmawia, twierdząc, że nie chce plotek, że do niczego nie doszło, że temat jest zamknięty, że tylko ja dla niego się liczę.
Uważam, że już ma dość, nie chce po prostu czegoś mi powiedzieć. Zaczął kupować kwiaty, drogą biżuterię, twierdząc, że na to zasługuję. Kobiety poblokował — numery telefonów i na Facebooku. Jednak uważa, że mu nie ufam. Tłumaczę — zaufałam, ufam, ale żeby mieć pewność, mam do tego prawo. On nie rozumie.
Co mam myśleć? Czy faktycznie nie doszło do zdrady? Czy temat go boli, chce zapomnieć?
Pytam, czy napisać jej SMS-a, pogadać sama — czy coś było, co było? Mąż mówi, żebym z nią nie rozmawiała. Uważam, że coś ukrywa. A wy? Seks — zawsze obłęd, nie mam co narzekać, chemia, magia, zdjęcia — idealne małżeństwo.
Lecz niechęć, unikanie, ponad rok chęci udowodnienia, że jest „czysty” — czemu???

Zdjęcie Patrycja Andryszczyk

Patrycja Andryszczyk

Psycholog
11 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

dziękuję, że zdecydowała się Pani podzielić swoją historią — to bardzo ważne i odważne. Opisała Pani trudną, wielowarstwową sytuację, w której splatają się emocje: miłość, zawiedzione zaufanie, lęk, złość, ale też pragnienie wyjaśnienia i odzyskania spokoju.

 

Z tego, co Pani pisze, wynika, że związek — choć silny i pełen dobrej więzi — przeszedł próbę związaną z podejrzeniem zdrady emocjonalnej lub fizycznej. Brak jasnych wyjaśnień, sprzeczne komunikaty otoczenia oraz niechęć męża do konfrontacji z przeszłością utrudniają Pani zrozumienie i domknięcie tego etapu. To zupełnie naturalne, że pojawiają się pytania, niepokój i potrzeba upewnienia się. Poczucie bezpieczeństwa w relacji wymaga przejrzystości i dialogu — to nie jest oznaka braku zaufania, lecz dbałości o bliskość i szacunek.

 

Z opisu widać, że mąż wykazuje gesty pojednawcze — prezenty, blokowanie kontaktów — ale jednocześnie unika rozmowy, która dla Pani jest kluczowa. Może to wynikać z potrzeby „zamiecenia sprawy pod dywan”, z lęku, wstydu lub chęci uniknięcia kolejnych emocji. Ale brak otwartości może pogłębiać Pani wątpliwości, mimo że stara się Pani z całych sił zachować zaufanie i wiarę w związek.

 

Kontakt z tą kobietą — choć może wydawać się drogą do poznania prawdy — może też otworzyć nowe rany, podsycić niepokój, a niekoniecznie przynieść jasność. Dlatego zanim podejmie Pani taką decyzję, warto zastanowić się, czego naprawdę Pani potrzebuje: informacji? Sprawiedliwości? Ukojenia? A może poczucia, że głos i uczucia są wysłuchane i potraktowane poważnie?

 

Zachęcam serdecznie do wspólnej rozmowy z terapeutą par — to bezpieczna przestrzeń, w której oboje moglibyście porozmawiać o tej sytuacji z pomocą neutralnej osoby. Terapeuta pomoże zrozumieć, co się zadziało, ale też jak odbudować zaufanie i komunikację. To nie musi być koniec — może to być nowy etap, z większą świadomością siebie nawzajem.

 

Z życzliwością i szacunkiem,

mgr Andryszczyk Patrycja 

psycholożka, psychoonkolożka, psychotaumatolożka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Czytając tę historię widzę, jak bardzo zależy Pani na związku i jednocześnie jak mocno potrzebuje Pani poczuć się w nim bezpiecznie. Zastanawiając się nad napisaniem do koleżanki męża, zadałabym sobie pytanie : Co to zmieni? Jaką to zrobi różnicę w relacji z mężem? Być może pomocne będą również pytania: Gdyby miała Pani dziś określić, czego najbardziej potrzebuje, aby w tej sytuacji odzyskać spokój — co by to było? Czy pamięta Pani moment w Waszej historii, kiedy czuła pełne zaufanie do męża? Co wtedy robiliście inaczej niż teraz?
Jak wyglądałby dla Pani idealny pierwszy krok w stronę odbudowania poczucia bezpieczeństwa — taki, który zależy od Pani? 

Bardzo zachęcam do spotkania z terapeutą par. 

Trzymam kciuki za odzyskane zaufanie.

Iwona Sieluk

Psycholożka, psychotraumatolożka, psychoterapeutka

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Mam trudność z kłamstwami męża oraz jego dorosłą córką, która mnie obraża. Mąż nic z tym nie robi, a mnie to dobija.
Dzień dobry, mój problem polega na tym, że jestem drugą żoną, 38 lat razem i mąż ma 2 dzieci z pierwszego małżeństwa, w wieku 44 i 50 lat, jak go poznałam, to przez 8 miesięcy ukrywał, że jest żonaty, ale w końcu się dowiedziałam, a już byliśmy zakochani i zaszłam w ciążę, mąż oczywiście wziął rozwód, bo jak twierdził, że im się od dawna nie układa, ale problem mam taki - syna poznałam raz przypadkiem, po 28 latach naszego małżeństwa, córki w ogóle nie znam, jak miał kontakty z nimi, to zawsze mówił, że idzie do kolegi, ale 2017 roku wpadł i okazało się, że siedzą sobie w pubie i dobrze się bawią, byli jeszcze chyba inni ich znajomi po 23.00 i wkurzyłam się, że nie wiedziałam, że się spotyka, to nie pierwszy raz przychodził późno nawet 2 w nocy, też dowiedziałam się, że przez 25 lat jeździł pod dom ex niby po córkę, chyba powinien to ze mną ustalić i od tej pory mamy nieraz karczemne awantury, jeszcze naskarżył córce, że się dowiedziałam i zabraniam im kontaktów i tu się zaczęło- córka po drinkach zaczęła pisać i dzwonić na telefon męża i mnie obrażać wulgarnie- trwało to kilka miesięcy, chociaż prosiłam męża, żeby zwrócił jej uwagę- mówił, że to nic takiego, a że pisze do niego, a nie do mnie, to chyba bał się odezwać i jeszcze ją broni. Ostatnio w listopadzie 23', wziął pieniądze i dał w kopercie, chyba tak nie powinien zrobić bez mojej wiedzy, razem pracowaliśmy, a ja teraz nie mogę sobie poradzić, że tyle lat kłamał i nawet nie stanął po mojej stronie, dla mnie to był szok, że jedzie pod dom ex i.t.d być może trudno mi się z tym pogodzić, bo ich nie znam, a teraz nagle są nie umiem się w tym odnaleźć i nie wiem czy będę umiała odnaleźć się, w sumie to byliśmy dobrym małżeństwem do 2017 r. My też mamy 2 dorosłych dzieci, proszę o opinie czy mąż powinien wysłuchiwać i stawać za córką, która mnie tak obrażała, ja nie umiem sobie z tym poradzić, bo przez 38 lat cisza, tak jakby nie miał dzieci, a tu bum - jeszcze w męża obecności się wyśmiewają ze mnie. Przepraszam za tak długi post.
1 odpowiedź
Rozstanie po 6 latach - co moge zrobic, aby zwiazek jeszcze odbudowac i odzyskac byla partnerke?
Dzień dobry, około tydzień temu rozstałem się z moją dziewczyną z którą byliśmy razem przez prawie 6 lat. Mamy po 22 lata i tak na prawdę "dorastaliśmy" razem. Ogólnie układało nam się bardzo dobrze, gdy się spotykaliśmy to była między nami duża chemia i zainteresowanie drugą osobą. Oczywiście, zdarzały się kłótnie, ale były one szybko przez nas wyjaśniane - no właśnie, tak mi się tylko wydawało. Okazało się, że po każdej kłótni dziewczyna wracała do domu, dzwoniła do swojej mamy i płakała jej do słuchawki. Na 2-3 tygodnie przed zerwaniem partnerka była do mnie "oschła" i trochę "chamska", myślałem że ma gorszy okres i jej przejdzie, chciałem z nią o tym rozmawiać, ale rozmowa od razu schodziła na inne tory. Ostatecznie na 4 dni przed rozstaniem powiedziała mi, że jej zdaniem "minęliśmy" się w życiu oraz przestała czuć do mnie emocje/uczucia przez wiele rzeczy które zrobiłem źle (brak rozmów o przyszłości, kilkukrotny brak pomocy, kilkukrotne wybieranie kolegów zamiast niej). Oczywiście powiedziałem jej, że każda z tych rzeczy jest do przepracowania i do zmiany, nie są to rzeczy które absolutnie kłócą się z moją osobą. Rozmawialiśmy tak na ten temat przez 3 dni i w ostatni dzień partnerka podjęła ostateczną decyzję, że musimy to zakończyć. "Pożegnaliśmy" się w bardzo dobrych relacjach, bez krzyków, awantur i tym podobne, były ciepłe słowa, uściski i spojrzenia. Wstępnie poprosiłem ją o spotkanie za 2 tygodnie gdy emocje trochę opadną, zgodziła się, ale powiedziała, żebym nie robił sobie zbytnich nadziei. Bardzo zależy mi na tym, żeby do niej wrócić. Bardzo mocno ją kocham i wierzę, że ona mnie również, tylko cały żal "przykrył" tą miłość i uczucia. Co mogę teraz zrobić żeby się do tego przybliżyć? Od 6 dni nie mamy kontaktu, jedynie w czwartek 2 dni po rozstaniu wymieniliśmy się dwoma ciepłymi wiadomościami. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
9 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z rozwodem i całą otoczką sytuacji?
Jak poradzić sobie z rozwodem i całą otoczką sytuacji? Czasem wydaje mi się, że jestem tego pewna, a czasem mam wątpliwości... Mam mętlik w głowie 😥
2 odpowiedzi
Ciągle pracuję, mam rodzinę, 30 lat i czuję, że nie znalazłem w życiu swojego szczęścia i miejsca.
Chciałbym zapytać, co mam zrobić jak nie mogę odnaleźć własnego miejsca na tym świecie, mam 30 lat i 2 dzieci, ciągle tylko pracuję, bo partnerka zajmuje się domem. Gdzieś zgubiłem swoje szczęście. Nic mnie już nie cieszy, chciałbym dodać, że alkohol po całym dniu gasi moja frustrację, ale wiem, że to nie rozwiązanie.
3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z utratą celu, uzależnieniem i kryzysem osobistym? Mój 20-letni kryzys życiowy.
Czesc mam 20 lat, borykam sie z sytuacja w której totalnei nie wiem co ze soba zrobic, stracilem cel w zyciu nie wiem co robic dalej, zaczne moze od poczatku od 14 roku zycia borykam sie z uzaleznieniem od pornografii ktore co jakis czas nawraca. Mam stwierdzone adhd, nie dałem rady skonczyc szkoly bo pojawiło sie dziecko które straciłem w wypadku po półtorej roku. Zanim to sie wydarzylo mieszkalem z matka mojego dziecka która postanowiła ze mnie zostawi i wyjechala, ja w tamtym momencie totalnie straciłem checi do zycia i nie wstawałem z łóżka po jakims czasie własciciel mieszkania mnie z niego wyrzucił grożąc mi pobiciem. Po około 3 miesiacach okazało sie ze moja była dziewczyna jest w kolejnej ciazy, do ktorej wczesniej mi sie nie przyznala. Wróciłem do domu rodzinnego w którym jestem nie rozumiany wszystko co mowie jest do wyjebania, zdaje sobie sprawe z tego ze jestem tym niewypałem z całego mojego rodzenstwa. Po prostu mam dosc tego wszystkiego jedyne co robie to pracuje, gram, spotykam sie z dzieckiem. Nic totalnie nie osiągnąlem, mam po prostu wrazenie ze wszystko co robie do nikad nie prowadzi, pare dni temu doszedlem do wniosku ze musze schudnac, ale wiem ze lada chwila stwierdze ze to bez sensu. Nie potrafie sie usamodzielnic ani niczego osiagnac mam wrazenie ze zatrzymalem sie na 15 roku zycia i nie umiem pojsc dalej co jakis czas pojawiaja mi sie w glowie mysli ze to totalnie bez sensu wszystko i ze jest totalnie jedna droga. Próbowalem to napisac jakkolwiek w skrócie ale nie wiem czy mi wyszlo, składnia tez pewnie do dupy wiec przepraszam. Po prostu nie wiem co mam robic.
4 odpowiedzi
TW. Poczucie bezpieczeństwa przy osobach, którym ufam. Czy na tym to właśnie polega?
Czy jeśli komuś ufam (na przykład przyjaciel lub przyjaciółka, których traktuje jak brata i siostrę), to normalne, że czuje się przy nich bezpiecznie? Dzisiaj miałam próbę samobójczą, i gdy już się trochę uspokoiłam to oparłam się o drzwi pokoju mojego przyjaciela, żeby się trochę uspokoić i pomogło. Po chwili nawet zasnęłam na podłodze nie wiedząc kiedy
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.