
- Strona główna
- Forum
- rozwój i praca, związki i relacje
- Trudny kontakt z...
Trudny kontakt z przyjacielem po pewnej sytuacji w pracy. Czy powinienem kontynuować próby kontaktu czy odpuścić?
xyz
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Na to pytanie tylko sam pan sobie może odpowiedzieć. Relacje międzyludzkie są skomplikowane i czasem niestety wkrada się konflikt czy brak zrozumienia. Wtedy najlepszą formą jest szczera i prosta komunikacja werbalna.
Nie umiem też panu odpowiedzieć czy postąpił pan słusznie nie wstawiając się za kolegą, ale widocznie coś pana wewnetrznie powstrzymało i tego powinien się pan trzymać. Podjął pan decyzję i tego trzeba się trzymać.
Czy próbować ratować przyjąć? Pan może oczywiście próbować, ale zależy to od obu stron. Może niech pan da koledze chwilė na przemyślenia, a z czasem poprosi o szczerą rozmowę, w której może pan wyrazić chęci kontynuowania znajomości. Jeżeli natomiast kolega nie będzie tym zainteresowany, niestety nic pan na to nie poradzi, a czas sam zweryfikuje państwa znajomość.
K Rosenbajger
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista
Dzień dobry,
a mnie ciekawi jak Pan się czuje w tej trudnej sytuacji, czy czuje się Pan winny? Skoro się Pan wycofał z wypowiedzenia się to na pewno miał Pan ku temu swoje powody. Jeśli ta relacja jest dla Pana ważna i czuje Pan, że tego chce, to może warto spróbować porozmawiać szczerze z przyjacielem, opowiedzieć mu o swoich uczuciach związanych z tą przyjaźnią i sytuacją, wysłuchać jego perspektywy? Oczywiście, nie wiemy jak zareaguje Pana przyjaciel i czy będzie chciał kontynuować relację. Myślę, że Pan najlepiej zna tę sytuację i podejmie Pan decyzję, która będzie najlepsza dla Pana. Powodzenia!
Monika
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Utrata relacji jest czymś trudnym. Zrozumiałe, że doświadcza Pan obniżonego nastroju. Warto porozmawiać o wzajemnych oczekiwaniach, emocjach związanych z sytuacją. Nikogo do niczego nie można zmusić, bo to przecież przemoc, ani Pan kolegi, ani odwrotnie. Decyzja należy do Pana, tak jak dźwiganie jej konsekwencji.
Pozdrawiam
Katarzyna Waszak


