Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Przeszłe słowa babci zostały we mnie tak silnie, że żyję w strachu przed jej oceną. Nie daję już rady.

Witam, mam problem, mianowicie ja mieszkam z babcią i mam ogromny problem z przeszłością. Wiem, że najlepszym wyjściem byłoby się od niej wyprowadzić, ale nie mogę, nie mam gdzie, ani za co, no więc może da się to rozwiązać w inny sposób. To zdarzyło się chyba w 2017 roku, a może w 16, dokładnie nie pamiętam, a zatem około 6 lat temu, wtedy tylko dlatego, że ja, jak to młody chłopak, nie zawsze robi mądre rzeczy, glośno sztucznie bekałem, no tak lubiłem i ona w pewnym momencie zareagowała ogromną złością, krzykiem, nazwała mnie zboczeńcem i że jak taki zboczony jestem to, żebym sobie dziewczynę znalazł - tamte słowa zabolały mnie bardzo, tak że po dziś dzień boje się chodzić do łazienki, do pokoju nie zamykam drzwi, bo skoro "jestem zboczeńcem" to nie wiadomo, co ja tam robię, po prostu notorycznie mam wrażenie, że babcia mnie o coś podejrzewa i osądza, telefon też unikam głosu, bo jak w jakimś filmie czy bajce pojawią się podejrzane odgłosy no to właśnie wiadomo, że bym się bardzo bał, co ona pomyśli. Druga sytuacja zdarzyła się chyba jakoś tak samo też w tym okresie, o ile pamietam te wydarzenia odbyły się blisko siebie. Przyjechał mój brat i odebrał go jego ojciec, ja wtedy byłem w ostrym konflikcie z babcią i mój brat doniósł mi, że słyszał jak babcia jego ojcu mówi o mnie, że do niczego się nie nadaję, tylko na magazyn, to również bardzo mnie zabolało, od tamtej pory wszystko robię w tajemnicy po dziś dzień, nawet jak się uczę czy coś oglądam ukrywam się z tym ,jakby to była najbardziej strzeżona informacja świata, bo skoro "nadaje się tylko na magazyn" i mimo że te słowa były wypowiedziane około 6 lat temu, to mają wpływ na moje życie po dziś dzień. Ja jestem Katolikiem, wiem, że należy wybaczać i ja wybaczam świadomie, ale niestety jest jeszcze podświadomość, nad którą kompletnie nie panuję, nie wiem czy to trauma? Bo świadomie wybaczam, źle jej nie życzę, ale codziennie żyję w strachu, bardzo się jej boję, bardzo boję się powtórki z tamtych lat, a dodatkowo te słowa jakby zaprogramowany mnie tak, że zachowuję się tak, jak to opisałem. Tak jak mówię, codziennie marzę o tym, by się usamodzielnić, by zamieszkać samemu, modlę się o to, uczę się, ale bez efektów, stąd wiem, że mój cel - mieszkanie samemu- może nie zostać osiągnięty lub zostać, ale nie wiadomo za ile, a ja potrzebuję pomocy tu i teraz, bo jest mi bardzo ciężko wytrzymać. Z tego powodu reaguję obronnie, obrażam się na nią za byle co, cały czas tamte wydarzenia noszę w sercu i najmniejsze jej jakieś źle interpretowane przeze mnie słowo staje się u mnie powodem do potężnej złości podsycanej strachem przeszłością. Ja już tak nie chcę, wyprowadzić się raczej na razie nie mogę, jak więc dalej mam z nią żyć? Jak uwolnić sie od strachu???
Aleksandra Cholak

Aleksandra Cholak

Dzień dobry,

Panie Kacprze, schematy nabyte w życiu dorosłym, które Pan opisuje są możliwe do zmiany. Złość, którą Pan opisuje, może pojawiać się zastępczo za inne emocje i uczucia, które trudno przeprocesować i przepracować samemu. Warto, aby skorzystał Pan ze specjalistycznej opieki psychologa lub psychoterapeuty. Zalecam, aby Pan poszukał w swoim miejscu zamieszkania Centrum Zdrowia Psychicznego, do którego Pan przynależy rejonowo - będzie mógł Pan uzyskać tam nieodpłatnie pomoc psychologiczną i opiekę psychiatryczną. Polecam również zajrzeć na stronę Terapeutikon. W zakładce Polecane - Materiały znajdzie Pan różne materiały psychoedukacyjne, które mogą pomóc doraźnie radzić sobie w nasileniu lęku. Najlepiej jednak korzystać z nich w konsultacji ze specjalistą.

Pozdrawiam,

Aleksandra Kloc, psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Martyna Tomczak-Wypijewska

Martyna Tomczak-Wypijewska

Dzień Dobry

Zdecydowanie polecam skorzystanie z psychoterapii. Wyobrażam sobie, że nie będąc osobą utrzymującą się samodzielnie może być trudno o udział w psychoterapii prywatnej, ale można skorzystać z psychoterapii na NFZ w ramach poradni zdrowia psychicznego, czasem w miejscu nauki również można uzyskać pomoc psychologiczną.

Kolejną opcją może być lokalne centrum interwencji kryzysowej, gdzie uzyska Pan darmową pomoc i ewentualne przekierowanie do innych miejsc świadczących pomoc długoterminową (o ile będzie taka potrzeba), w Pana okolicy.

 

Pozdrawiam

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Jak uciac kontakt z toksycznym ojcem i poradzic sobie z trauma z dziecinstwa oraz poczuciem gorszosci?
Dzień dobry, chciałabym zapytać, jak skutecznie uciąć relację ze skrajnie toksycznym ojcem. Próbowałam kilka razy, jednak osoba ta poprawiała wtedy na chwilę swoje zachowanie i pod presją reszty rodziny wybaczałam ojcu, choć słowa przepraszam nigdy nie usłyszałam. Mój ojciec przejawia skrajnie toksyczne zachowania od dawna, przez całe moje dzieciństwo wyżywał się na mamie za różne drobnostki, np. że nie ma w kuchni ręcznika i nie ma w co wytrzeć rąk albo że mu coś zgubiła, co nie było prawdą, bo sam gubił mnóstwo rzeczy. Gdy był w gorszym humorze to konflikty słowne zmierzały do rękoczynów i musiałyśmy z siostrą stawać w obronie mamy. Ojciec nienawidzi rodziny mojej mamy i mówi o nich same najgorsze rzeczy. W pewnym okresie był też skłócony ze swoim bratem. Pewnego dnia, będąc w klasie maturalnej (nie wiedząc o tym, że jest ze swoim bratem w konflikcie) odebrałam telefon od jego brata. Później powiedziałam mojemu ojcu, że jego brat dzwonił, a on akurat w tym momencie odwoził mnie samochodem z korepetycji. Wyrzucił mnie z auta mówiąc "wypierdalaj". Do dziś pamiętam tą sytuację jako jedno z wielu okropnych wspomnień ze swojej młodości. Mam wrażenie że połowę mojego dzieciństwa byłam we łzach. Jestem osobą wysokowrazliwą i bardzo przezywałam awantury w swoim domu. Aktualnie mam już swój dom, męża i niepełnosprawnego 3-letniego synka. Po synu na pierwszy rzut oka nie widać nieprawidłowości. Jego diagnoza medyczna jest stale kwestionowana przez mojego ojca, który twierdzi że wymyślam mu problemy. Przez 2,5 roku po urodzeniu dziecko miało jadłowstręt, ale moim uporem i dociekliwością w dochodzeniu przyczyn syn został wyleczony-zaczął odczuwać apetyt. W tym okresie, który był dla mnie wyjątkowo trudny, cierpiałam na nerwicę , że syn złapie infekcje i odmówi całkowicie jedzenia. Poprosiłam ojca,który przyjechał do mnie spotkać się z moim synem, by założył maseczkę. Mój ojciec dostał ataku szału i zrobił karczemną awanturę przy moim niepełnosprawnym dziecku. Po tym nie rozmawiałam z nim pół roku. Niestety po tym czasie znowu wrócił do mojego życia, poprawiając na chwilę swoje zachowanie, choć nigdy nie przeprosił. Aktualnie regularnie jeździ i pomaga mojej siostrze, która ma dziecko w podobnym wieku. Bawi się z jej synem, sprząta w domu. Potrafi dobrze się zachować. Moja mama zawsze tlumaczyła przemoc ojca tym, że nie jest z nim wszystko dobrze pod względem psychicznym, ale mimo to nigdy się nie leczył, wolał wyżywać frustracje na żonie i dzieciach. Jednak będąc u mojej siostry kontroluje swoje zachowanie. To samo robi przy obcych. Mam wrażenie, że wybiera sobie osoby, na których się wyładowuje i jestem to ja i moja mama. W ostatnim czasie doszedł też do tego mój mąż, którego posądził o kradzież jego rzeczy, co nie miało nic wspólnego z prawdą. Nie widzę już żadnego powodu, by utrzymywać z nim kontakt. Niestety boję się, że on o ten kontakt będzie zabiegał, bo chce mieć kontakt z moim synem. Dodam jeszcze, że mojej siostrze pomaga we wszystkim, a gdy ja wysunę jakąkolwiek prośbę, zazwyczaj spotykam się z odmową i na dodatek często z agresją z jego strony. Każda kłótnia z nim powoduje, że otwiera się we mnie rana z dzieciństwa, czuję się tak samo bezradna i nic nie warta, jak wtedy, choć jestem dorosłą osobą, która ma już wpływ na swoje życie. Na studiach cierpiałam na depresję. Gdy próbuję mówić o tym, że mam ogromną traumę z dzieciństwa, ona "nie chce o tym słuchać". Jako dziecko byłam kochana, grzeczna i bezproblemowa, dobrze się uczyłam. Siostra jako dziecko w zachowaniu była trudniejsza. Mimo to ciągle słyszę od ojca, jak to moja siostra robi coś lepiej. Jak wyjść z tego poczucia gorszości, które budowane jest we mnie celowo przez przemocową osobę? Bardzo kocham moją siostrę, jest moją jedyną przyjaciółką i nie chcę, by relacja z nią została zepsuta przez toksycznego ojca. Siostra przyznała, że sama widzi ogromną niesprawiedliwość w traktowaniu nas. Co do mamy to nie jestem przekonana, czy umie to dostrzec do końca, co jest również bardzo smutne, mam wrażenie, jakby zawiodła moje zaufanie.
Jak chronić dzieci przed wpływem kłótni i przemocy psychicznej w małżeństwie?

Witam, od jakiegoś czasu nie dogadujemy się z mężem. Niestety coraz częściej świadkami kłótni są dzieci. Mimo moich próśb, aby mąż nie podważał moich kompetencji jako mamy czy żony mnie przy dzieciach, niestety całkowicie to lekceważy. Stosuje przemoc psychiczną (podnosi głos, krytykuje przy dzieciach, podważa moje działania jako mamy). Gdyby dotyczyło to tylko mnie, to poradziłabym sobie. Ale boje się, że nie jestem w stanie zaopiekować psychologiczne w tym temacie dzieci, wiem, że bardzo takie sytuacje wpływają na ich psychikę. Mąż nie chce słyszeć o podjęciu żadnej terapii. Ja rozważam rozstanie, ale to też wymaga czasu i logistyki. Proszę o poradę, jak w tym czasie mogę zaopiekować się dziećmi i sprawić by te kłótni jak najmniej je dotykały?

Jak radzić sobie z wyrzutami sumienia po niechcianej ciąży i poronieniu?
Jak często zdarza się że kobiety zachodząc w ciążę nie chcą tej ciąży i dziecka? Mam wrażenie że jestem jedyna. Mam straszne wyrzuty sumienia że nie chciałam ciąży i mówiłam że wolę poronić a teraz kiedy na prawdę poroniłam oddałabym wszystko żeby móc cofnąć czas cieszyć się ciążą i żeby ten maluch ze mną był. Fakt o kolejnej ciąży 5 miesięcy po porodzie aż tak może przerazić człowieka? Czy to hormony czy to ja jestem zła? :( Jak poradzić sobie z tymi okropnymi wyrzutami sumienia, których nigdy już nie naprawię.
Utrzymywanie kontaktu byłego partnera z dzieckiem. Jak przeprowadzać wideorozmowy?
Dzień dobry, córka ma 2 lata i 4 miesiące, z jej tatą nie mieszkamy razem od kiedy córka skończyła 9 miesięcy. Tata przebywa za granicą i raz na pół roku przyjeżdża na tydzień. Były partner naciska na codzienne rozmowy video, jednocześnie wymaga ode mnie, żebym chodziła za córką z telefonem i przesuwała go, gdy dziecko się przesuwa. W związku by zapewnić dziecku lepszy obraz i ograniczyć zniszczenia w sprzęcie zdecydowałam się na połączenie video przez laptopa. Córka często odchodzi od telefonu i nie chce do niego podejść, co spotyka się ze złością mojego byłego partnera na mnie, że nie przesuwam ekranu, by mógł ją lepiej widzieć. Z mojej strony uważam, że dziecko ma prawo do prywatności i jeśli nie ma ochoty być widziana nie musi tego robić. Dodatkowo wydaje mi się, że 15 minut "rozmowy" a w rzeczywistości obserwacji otoczenia dziecka jest to czas, w którym ojciec powinien przygotować jakieś atrakcje, by dziecko chciało oglądać co robi. Proponowałam kukiełki, przesyłałam skany książeczek które córka czyta. Wiem, że rozmowy są nagrywane i że były partner zbiera materiały przeciwko mnie w sądzie. Przeraża mnie jak duża odpowiedzialność w tym momencie jest na mnie zrzucona, jeśli chodzi o przebieg tych rozmów. Bardzo proszę o informację jak najlepiej przeprowadzać tego typu videorozmowy.
12‑letnie dziecko układa wszystko w kostkę i powtarza ten sam schemat przez kilka godzin – czy to OCD?
Moje dziecko 12 lat układa wszystko w kostke robi ten sam schemat dochodzi do tego coraz wiecej rzeczy ja już zrobi idealnie siedzi na łóżku włącza tabletka I szuka bajki takiej jak zawsze oglada przy tym zajmuje jej lozko około od 2 do 3h co zrobić
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!