Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Toksyczny partner, uzależniony od narkotyków, wspólne dziecko, którego sama nie utrzymam + kredyt. Nie mogę odejść.

Jestem w toksycznym związku. Mieszkam za granicą z byłym partnerem, który jest uzależniony od narkotyków, który stosuje wobec mnie przemoc, ma ogromne długi, do tego mamy dziecko, a ja nie jestem w stanie sama utrzymać mieszkania, bo połowa mojej pensji idzie na kredyt, który wzięłam, żeby mu pomóc, ale dopiero z czasem okazało się jaki on jest. Najpierw zapewniał mnie, że sobie poradzimy, że szybko go spłacimy, później wziął pieniądze, nie pytał i nie dawał na raty kredytu. Został mi rok do spłacenia. Nie mam tu nikogo, oprócz rodziców byłego, ale nie jest to dobra strona do pomocy, bo sami są toksycznymi ludźmi. Nie chcę wracać do Polski, bo nie zarobię takich pieniędzy, żeby spłacić dług. Błagam o pomoc, bo sama już nie wiem co mam robić i tkwię w tym od 3 lat, czyli od momentu przyjechania tutaj i naprawdę dłużej już nie chcę, życie ucieka, a ja nie wiem co robić...
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Myślę, że pierwszy krok to taki właśnie porządny bilans: “co mnie trzyma przy tym człowieku, a co przemawia za rozejściem się”? Tak czy inaczej, rozstanie zawsze jest krokiem, który nas emocjonalnie dużo kosztuje, a tutaj jeszcze wiąże się ze zmianami w życiu…tylko trzeba wykalkulować czy potrafi Pani odseperować się emocjonalnie i żyć “obok” partnera, ale pod jednym dachem? Czy raczej potrzebuje Pani faktycznie fizycznie odejść, żeby odzyskać wolność i siebie?

Myślę też, że potrzebuje Pani na razie troszkę ciszy, troszkę czasu dla siebie na wyjście z domu, spacer, medytacje w samotności, czy zwyczajnie czas na terapii - żeby uporządkować siebie w głowie. Wierzę, że jak się Pani wyciszy to jednak wpadnie Pani na pomysł osób, które mogą wesprzeć, swoich sił wewnętrznych, które pozwolą Pani nabrać do partnera dystansu i prowadzić z nim dialog, w którym to Pani przejmie stery…

Być może też wtedy będzie Pani mogła zdecydować czy chce pomóc partnereowi w terapii, czy chce Pani innego życia dla siebie i dziecka…

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magda Peda

Magda Peda

Dzień dobry, gratuluję odwagi do poszukania pomocy w Pani trudnościach - jest to kolejny krok do zmiany Pani sytuacji. Wyobrażam sobie, że sytuacja w jakiej Pani się znalazła nie jest łatwa i wymaga od Pani dużo zaangażowania. Czytam, że doświadcza Pani przemocy ze strony partnera - proszę pamiętać, że przemoc jest niedopuszczalna i należy zgłaszać każde zachowanie partnera, które nosi znamiona przemocy. Czytam również, że prosi Pani o pomoc - czy zastanawiała się Pani na czym ta pomoc miałaby polegać? Czego Pani potrzebuje w tej chwili? Co by Pani chciała, aby się zmieniło w trakcie spotkań z psychologiem?  Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły :)

Zobacz podobne

Mama jest w trójkącie miłosnym z rodzicami mojego chłopaka. Co mam zrobić, co o tym sądzić?
Moja mama jest singielką i dowiedziałam się, że jest w trójkącie miłosnym Z RODZICAMI mojego chłopaka. Dowiedziałam się, bo korciło mnie zobaczyć czy nie ma kochanka. Są razem już 8 miesięcy i nie mam pojęcia, co o tym sądzić, tym bardziej, że moja mama mnie okłamała, że takie coś nigdy nie będzie miało miejsca, kiedy już byli razem. Czy taka miłość w ogóle istnieje? Czy powinnam dać jej wolną wolę czy zakazać?
Jak pomóc 11-letniej córce z problemami emocjonalnymi i trudnościami w relacjach?
Dzień dobry, od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy moja córka zachowuje się w sposób normalny jak na 11 lat, czy potrzebuje specjalisty - psychologa spoza szkoły. Zwraca się do nas - rodziców na "Ty", do dorosłych innych też się zdarza, czasem robi histerie - wówczas krzyczy, płacze, ewidentnie ma problem z emocjami. O wszystko ma do mnie pretensje. Rok temu zmieniliśmy jej klasę ze względu na hejt ze strony rówieśników. Nie potrafiła nic odpowiedzieć na przykre słowa z ich strony. Dużo płakała i wręcz mówiła, że jest nieszczęśliwa. Zapisałam ją do psychologa szkolnego, ale nic się nie zmieniło w jej zachowaniu. Od dziecka miała też problem z akceptacją faktu, iż pojawił się na świecie brat, który ma teraz 9 lat, ale ostatnio jest naprawdę bardzo niemiła dla niego. On ma zainteresowania, pasje, a córka nie. On ma kolegów, córka nie. Nigdy nikogo nie faworyzowałam w żaden sposób. Dużo rozmawiamy, tłumaczymy. Nie wiem, co mam jeszcze zrobić. Proszę o poradę.
Dziecko niespełna 2 lata. Kontakty w sądzie wskazują że musi jeździć do ojca. Dziecko jak przyjeżdża ojciec, wpada w histerię
Dziecko niespełna 2 lata. Kontakty w sądzie wskazują że musi jeździć do ojca. Dziecko jak przyjeżdża ojciec, wpada w histerię i nie chce nawet na niego spojrzeć. Potrafi wymiotować ze stresu/strachu. Czy wywożenie go na siłę do obcego miejsca bez matki przyniesie w przyszłości skutki o podłożu psychicznym? Typu brak zaufania, obniżone poczucie bezpieczeństwa itd? Proszę o poradę, bo sąd nie słucha i nie chce się przychylić do moich błagań. Badania przez psychologów sądowych były wykonywane i potwierdzają poważny płacz dziecka, co sąd niekoniecznie obchodziło.
Kryzys w rodzicielstwie i związku z narzeczonym. Pomocy!
Witam, mam pewien problem.. Od 6 lat jestem w związku z narzeczonym. Posiadam dziecko z poprzedniego związku (córkę - 10 lat) oraz syna z teraźniejszego związku(5lat), obecnie jestem w 3 ciąży. Na samym początku partner i moja córka dogadywali się, lubili, po czasie relacje ich się oddalały, narodził się syn, bardzo wymagający, często płakał w nocy, nie dawał się wysypiać, non stop na cycku. Teraz jest bardzo źle w domu, między córką a partnerem jest tragicznie, już nawet się nie lubią (mówi do niego tato, ale wie, że nie jest jej prawdziwym ojcem - biologicznego nie poznała), on jest dosyć surowy, daje kary za złe zachowania, wyzywa, przez co się ciągle kłócimy. Wiem, że ona robi źle i też krzyczę... Ja potrafię się nawet drzeć na dzieci, a one jakby miały mnie gdzieś, jego słuchają od razu... Chcę dobrze, a później jest jak jest... Moje relacje z partnerem są też ciężkie, kłócimy się. Rozważałam odejść, po czym okazało się, że jestem w ciąży i nie jest tragicznie, bo potrafimy się jakoś dogadywać. Jestem rozdarta, bo kocham narzeczonego, ale jak widzę jak moje dziecko cierpi to aż mnie ściska. Nie jest aniołkiem, mi pyskuje i czasem wyzwie mnie jak nie pozwolę jej na coś... Próbowałam dostać się do psychologa, ale nie ma terminów.. Córka jest pod kontrolą pedagoga w szkole, bo nie radziła sobie z emocjami, p. pedagog tak nagadała, że nam chciała założyć niebieska kartę... dużo wyolbrzymiła, ale prawda jest taka, że przez relacje jego z nią, to ja się z partnerem ciągle kłócę, ona też czuje się niekochana, nieakceptowana... chciałam iść na terapię, ale on nie chce na nią iść... mam dość. Proszę o pomoc, bo jestem już na skraju załamania nerwowego.
Witam. Mam problem z 12 letnim bratem. Jest bardzo zazdrosny o mojego chłopaka.
Witam. Mam problem z 12 letnim bratem. Jest bardzo zazdrosny o mojego chłopaka. Nie odstępuje mnie na krok. Jak spędzam czas z chłopakiem, to mój brat jest ciągle blisko. Ciągle mnie całuje albo przytula. Nie rozumie, że chcę spędzić kilka chwil tylko z chłopakiem. Próbowałam z nim o tym rozmawiać i tłumaczyć, ale nic do niego nie dociera. Co powinnam w tej sytuacji zrobić? Wysłać go do psychologa?
zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.