Wstecz

Silne symptomy i cierpienie po toksycznym związku, w którym były zachowania prześladowcze i zespół Otella

Mała

Witam, 17 lat życia z osobą toksyczną, przy czym w ostatnim roku doszły zaburzenia prześladowcze oraz zespół Otella. Życie na krawędzi. Non stop oskarżenia o zdrady, kontrola, podsłuch, kamery.. horror. Ja po rozwodzie, jednak nie znika poczucie lęku, strachu wewnętrznego. Nerwowość. Lęk w środku niby na tle psychicznym, jednak ciało od środka pali. Kołatanie serca, uczucie bezsilności. Jednak na zewnątrz uśmiech i ukrywanie wewnętrznego rozdarcia. Czy to minie? Bo nie wiem, ile da się to wytrzymać. Co mi pomaga - Doreta, którą dostałam na bóle pleców. Pomaga nawet spokojnie się położyć, tak nie mogę zasnąć. Dreszcze poty. Zimno ciepło.. proszę o poradę
Zdjęcie Monika Kujawińska

Monika Kujawińska

Psycholożka
27 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

Opisywana przez Panią sytuacja musi być być dla Pani bardzo uciążliwa oraz wyczerpująca emocjonalnie i psychicznie. Z tego co Pani opisuje przeżyła Pani dużą traumę i to, że postanowiła się Pani uwolnić od toksycznej relacji jest świadectwem odwagi i miłości do samej siebie, co jest bardzo ważne. Objawy somatyczne, których Pani doświadcza są związane z Pani stanem psychicznym, co jest całkowicie zrozumiałe. Bardzo mocno polecam Pani udanie się na konsultację do psychologa (interwencja kryzysowa) lub psychoterapeuty w nurcie poznawczo-behawioralnym. Taki specjalista powinien pomóc zrozumieć Pani co się dzieje oraz w jaki sposób można zapanować nad doświadczanymi przez Panią objawami i jeśli zajdzie taka potrzeba skieruję Panią do lekarza psychiatry. Polecam Pani umówić się jak najszybciej, że zacząć już działać. W międzyczasie proszę zapewnić sobie obecność bliskich - przyjaciół, rodziny, kogoś z kim będzie Pani mogła szczerze porozmawiać i otrzymać wsparcie, żeby czuła Pani, że nie jest z tym sama i ma Pani na kogo liczyć. Życzę wszystkiego dobrego. 

Pozdrawiam, 

Monika Kujawińska 

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Rozumiem, że przeżywasz bardzo trudny okres, będąc w relacji z osobą toksyczną, która wywołuje u ciebie wiele negatywnych emocji. Twoje doświadczenia, takie jak oskarżenia o zdrady, kontrola, a nawet zespół Otella, są bardzo poważne i mogą znacząco wpływać na twoje zdrowie psychiczne i emocjonalne.

Ważne jest, abyś zdawał sobie sprawę, że takie sytuacje mogą pozostawić trwałe ślady w psychice człowieka. Twoje odczucia lęku, strachu i nerwowości są reakcjami na długotrwały stres i presję, które doświadczasz. Nie jest to coś, co zniknie nagle, ale istnieją sposoby na poprawę twojego stanu psychicznego.

Oto kilka kroków, które mogą ci pomóc:

Znajdź wsparcie: Rozmawiaj z bliskimi przyjaciółmi i rodziną o swoich uczuciach. Może być trudno o tym mówić, ale wsparcie emocjonalne jest bardzo ważne.

Rozważ terapię: Terapia u psychologa może być niezwykle pomocna w radzeniu sobie z traumą i negatywnymi emocjami. Psychoterapeuta może pomóc ci zrozumieć, dlaczego odczuwasz to, co odczuwasz, i nauczyć cię technik radzenia sobie z lękiem i stresem.

Samoopieka: Ważne jest dbanie o swoje ciało i umysł. Ćwiczenia fizyczne, zdrowa dieta i regularny sen mogą pomóc w poprawie twojego samopoczucia.

Rozważ prawną ochronę: Jeśli jesteś w sytuacji, w której czujesz się zagrożony/a, zastanów się nad skonsultowaniem się z prawnikiem lub organami ścigania w celu ochrony swojego bezpieczeństwa.

Ustal granice: Naucz się wyrażać swoje potrzeby i określać granice w relacjach. To ważne, aby chronić siebie przed toksycznym wpływem innych.

Czas: Warto pamiętać, że gojenie się po trudnych doświadczeniach wymaga czasu. Nie oczekuj, że wszystko minie natychmiast, ale z upływem czasu i odpowiednią pomocą możesz osiągnąć poprawę.

Doreta może być pomocna w zarządzaniu bólem pleców, ale nie jest to długotrwałe rozwiązanie na radzenie sobie z emocjonalnym stresem. Bardziej kompleksowa opieka nad twoim stanem psychicznym jest kluczowa.

Jeśli czujesz, że nie możesz poradzić sobie sama, nie wahaj się szukać profesjonalnej pomocy. Terapeuta pomoże ci przepracować traumę i nauczyć cię skuteczniejszych strategii radzenia sobie z lękiem i stresem. Pamiętaj, że ważne jest, aby dbać o swoje zdrowie psychiczne tak samo jak o fizyczne.

Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji i przeżywasz wiele emocjonalnych i fizycznych trudności związanych z toksycznym związkiem, zaburzeniami prześladowczymi i zespołem Otella. Ważne jest, aby zrozumieć, że to, co opisujesz, to normalne reakcje na trudne i stresujące doświadczenia. Jednak możesz skorzystać z pomocy psychologicznej, aby lepiej radzić sobie z tymi trudnościami. Rozważ skonsultowanie się z terapeutą lub psychologiem, który pomoże Ci zrozumieć i zarządzać swoimi emocjami. Terapia może dostarczyć Ci narzędzi do radzenia sobie z lękiem, stresem i trudnościami psychicznymi. Poszukaj wsparcia w rodzinie i przyjaciółmi. Dziel się swoimi uczuciami i doświadczeniami z ludźmi, którym ufasz. To może pomóc Ci poczuć się mniej izolowanym. Jeśli jesteś w sytuacji, która zagraża twojemu bezpieczeństwu fizycznemu, ważne jest, aby natychmiast podjąć kroki w celu ochrony siebie. Skontaktuj się z odpowiednimi służbami, jeśli to konieczne.

 

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk, psycholog 

Zdjęcie Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Psycholożka
104 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Przeżywasz obecnie bardzo trudny okres, pełen emocji i stresu. Sytuacja, w której byłaś i jesteś związana z osobą toksyczną, doświadczającą zaburzeń takich jak zespół Otella oraz zaburzeń prześladowczych, jest bardzo wymagająca i powoduje ogromny stres.

Opisy objawów, takie jak kołatanie serca, uczucie bezsilności, nerwowość, lęk, dreszcze i trudności z zasypianiem, są typowymi reakcjami organizmu na długotrwały stres i presję emocjonalną. Twój opis sugeruje, że jesteś bardzo silną osobą, która stara się utrzymać pozory spokoju na zewnątrz, ale równocześnie cierpi wewnętrznie.

W takiej sytuacji, ważne jest, abyś pamiętała, że nie jesteś sama i masz prawo do wsparcia. Rozważanie pomocy psychologicznej może być kluczowe dla twojego zdrowia psychicznego. Terapeuta może pomóc ci zrozumieć reakcje na stres, nauczyć cię strategii radzenia sobie z lękiem i emocjami oraz udzielić wsparcia.

Pomocne może być także utrzymanie zdrowego stylu życia, takiego jak regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta, sen i relaksacja. Doreta pomaga ci z pewnością w złagodzeniu bólu fizycznego i zagłuszać część odczuć, ale warto również skupić się na technikach relaksacyjnych, takich jak medytacja czy głębokie oddychanie, które mogą pomóc w łagodzeniu napięcia i stresu.

Pamiętaj, że proces poprawy może być stopniowy, ale z odpowiednią pomocą i wsparciem jesteś w stanie znacząco poprawić swoją sytuację i zmierzać w stronę zdrowia psychicznego. Nie wahaj się szukać pomocy profesjonalnej i rozmawiać o swoich uczuciach i doświadczeniach również z osobami którym ufasz.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Chcę sobie pomóc, bym mogła pomagać bliskim. Męczę się z niską samooceną, poczuciem bezwartościowości i przez to - zazdrością.
Witam, mam problem sama ze sobą. Czuję, że jestem beznadziejna, nic mi nie wychodzi w życiu. Ciągle na kogoś wybucham. Płaczę o byle co. Jestem bardzo zazdrosna o każdego ( chodzi o mojego partnera). Mój partner chodzi na terapię ( i jestem zazdrosna nawet o terapeutkę, głównie chodzi mi o to, że ona mu pomoże a ja nie mogę, że to ona mu doradzi, a ja nie mam pojęcia co zrobić. Dodam, że rok temu właśnie mój partner zdradził mnie emocjonalnie). Czuję, że łatwo mnie zastąpić. Chcę być ważna dla innych... i ich wspierać, ale nie wychodzi mi to. Jest dobrze przez chwilę, a potem wszystko niszczę. Kładę się z myślą, że jestem beznadziejna i budzę się również z nią. Często mam ataki płaczu, ale to do takiego stopnia, że mam mdłości. Jak mam sobie pomóc i innym? Bo dopóki nie zajmę się sobą nigdy nie będę wystarczająco dobra dla moich bliskich.
4 odpowiedzi
Witam. Nie do końca wiem, jak zadać pytanie, bo to, co zaraz napiszę, na pewno niektórych wprawi w zabawny nastrój...
Witam. Nie do końca wiem, jak zadać pytanie, bo to, co zaraz napiszę, na pewno niektórych wprawi w zabawny nastrój... Jednak dla mnie to ważny temat i nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Z moim partnerem mieszkamy od dłuższego czasu. Od bardzo dawna nie układa nam się i pragnę odejść, ale zawsze coś mnie przy nim trzyma. To trwa kilka lat. Wcześniej to była praca i obawa przed tym, że sobie beze mnie nie poradzi pieniężnie, a wcześniej zrezygnował dla mnie z pracy za granicą. Potem dwa koty. Które potrzebowały opiekuna a których nie mogłam zabrać ze sobą do wynajętego mieszkania, bo nikt w okolicy nie chciał zwierząt. Przez lata psuły nam się różne rzeczy w mieszkaniu. Częściej przeze mnie, ponieważ ja głównie coś robiłam w tym mieszkaniu. I to ja jestem niezdarna jako osoba lub może trochę głupia (?). Nie myjąc nigdy wcześniej toalety, ponieważ podchodziłam z domu w dużo gorszych warunkach, zalałam wodą uszczelki toalety o był na nich kamień z czasem zaczęło rdzewieć. Były dwa koty w nerwach podrapała kanapę i ścianę, która nie jest jeszcze naprawiona... Kiedyś brałam kąpiel, po wszystkim poszłam się ubrać i wtedy spadła świeczka, która zostawiła żółtą smugę i nierówność w wannie... Bardzo boli mnie myśl, że mogłabym zostawić te mieszkanie w taki sposób. Dlatego to jeden z głównych powodów, dla którego dalej z nim mieszkam. Boję się, że jak zostawię wszystkie te rzeczy nienaprawione, jego znajomi będą mijać mnie wzrokiem (przyjechałaś do niego, wszystko popsułaś i go zostawiłaś). Nie tylko mierzyć mogą też tak powiedzieć, bo są do tego zdolni... I będą mieli rację. Jeżeli nie dopisuje tego, aby to naprawić, to tak wszystko zostanie, ponieważ jego cały czas trzeba popychać do jakiegokolwiek działania. W mojej głowie... w marzeniach... widzę to tak, że wyciągam pieniądze z kąta, zamawiam majstra i naprawia wszystko, a ja z czystym sumieniem odchodzę i jestem wolna... w rzeczywistości jest tak, że tych pieniędzy mam zawsze na styk i nie jestem w stanie jednego miesiąca odłożyć tyle, żeby to ponaprawiać na już. Pytanie chyba brzmi: Czy nie wariuję, dlatego, że jestem z kimś tylko dlatego, żeby ponaprawiać mu to, co zepsułam w jego mieszkaniu - żeby nikt nie zarzucił mi, że zrujnowałam mu mieszkania, potem bezczelnie porzucam? Bo wiedząc, do jakich słów są zdolni jego znajomi nie omieszkają mi tego dosadnie wytłumaczyć.
1 odpowiedź
Czy można być uzależnionym od samorozwoju?
Czy można być uzależnionym od treści z dziedzin samorozwoju ? Jak można małymi krokami wyjść z nerwicy informacyjnej*? *Pisząc nerwica informacyjna mam na myśli stan, w którym praktycznie o każdym kroku w życiu tj. spożywanej żywności, podejmowanych aktywnościach fizycznych, decyzjach życiowych, trudnych sytuacjach itd masz przymus zdobycia jak największej ilości informacji.
3 odpowiedzi
Witam, chciałbym prosić o diagnoęe, wiadomo, niedokładną w sprawie moich zachowań.
Witam, chciałbym prosić o diagnoęe, wiadomo, niedokładną w sprawie moich zachowań... Mam straszne wahania nastrojów, bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi i ciężko mnie uspokoić chyba, że szybko uda się rozwiązać powód, przez który się zdenerwowałem, potrafię szukać jednej rzeczy w domu i zaczynam się denerwować, na tyle okropnie, że domownicy niestety muszą przyjąć ode mnie niemiłe słowa w krzyku, jak się uspokoję, żałuję całej kłótni lub mojego ataku rozwalania rzeczy i często po kłótni od razu przepraszam, potrafię z dobrego humoru przejść nagle w smutek, w kłótni z mojego powodu potrafię wykrzyczeć się lub coś powiedzieć i zaraz po tym przepraszać lub zachowywać się, jakby nic się nie stało... Kolejną rzeczą męczącą w moim zachowaniu jest ciągłe wymyślanie, że dziewczyna mnie zdradza, oszukuje, chce mnie zostawić, każda rozmowa z nią wygląda tak, że jej wypomnę coś albo jak o kimś wspomni, to od razu myślę, że mnie z nim zdradzi, ciągła nieufność i spisek, częste kłótnie przeze mnie, bo wypominam ciągle jakieś rzeczy. Moja dziewczyna ma już mnie dość a bardzo się boję, że mnie zostawi i robię wszystko tylko, żeby mnie nie zostawiła, bo tylko przy niej czuję, że mnie rozumie. Najgorsze, co może być z tego wszystkiego, to jak zobaczę osobę jakąś, która mi kiedykolwiek groziła czy wydaje mi się, że może mi coś zrobić taka osoba, zaczynam panikować i dziwne zachowanie prowadzi do czynności jak: namawianie znajomych, żeby szybko opuścić teren, ogromne nerwy, jąkanie się, pocenie, trzęsienie się ogromne, przerażenie lub agresja słowna wobec osób mi towarzyszących, aby uciec z tego miejsca. Do psychologa się trochę boję zapisać i do tego czeka się długo, żeby się dostać na nfz a jestem osobą młodą i nie mam pieniędzy na prywatnego psychologa. Proszę, po prostu, jakoś napisać mi chociaż przypuszczenie, co mogę mieć z głową :((
1 odpowiedź
Ciągle się boję, że coś mi jest, czytam w internecie o najgorszych chorobach, mam strach przed lekarzem i ataki paniki.
Ciągle się boję, że coś mi jest, czytam w internecie o najgorszych chorobach, mam strach przed lekarzem i ataki paniki. Boję się wychodzić z domu, zostać sama w domu z dzieckiem. Jak sobie z tym proadzic?
4 odpowiedzi
Natręctwa, depresja i lęki - szukam wsparcia w walce z kryzysami życiowymi
Ciągle mam jakieś natręctwa. Jestem człowiekiem wierzącym, ale wmawiam sobie, że może jednak nie wierzę, skoro kolejny raz depresja rozkłada mnie na łopatki. Lęki, nerwy, poczucie beznadziejności. Leki wyciągają mnie na pewien poziom, ale przy okazji poniewierają. Nie wiem czego chcę, raz mi się wydaje że umiem kochać swoją dziewczynę, za chwilę że nie. Niczego nie potrafię zmienić. Od lat walczę nie wiadomo z czym. Chodzę do pracy ale jej nie lubię. Często ostatkiem sił.
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.