Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Silne symptomy i cierpienie po toksycznym związku, w którym były zachowania prześladowcze i zespół Otella

Mała

Witam, 17 lat życia z osobą toksyczną, przy czym w ostatnim roku doszły zaburzenia prześladowcze oraz zespół Otella. Życie na krawędzi. Non stop oskarżenia o zdrady, kontrola, podsłuch, kamery.. horror. Ja po rozwodzie, jednak nie znika poczucie lęku, strachu wewnętrznego. Nerwowość. Lęk w środku niby na tle psychicznym, jednak ciało od środka pali. Kołatanie serca, uczucie bezsilności. Jednak na zewnątrz uśmiech i ukrywanie wewnętrznego rozdarcia. Czy to minie? Bo nie wiem, ile da się to wytrzymać. Co mi pomaga - Doreta, którą dostałam na bóle pleców. Pomaga nawet spokojnie się położyć, tak nie mogę zasnąć. Dreszcze poty. Zimno ciepło.. proszę o poradę
Zdjęcie Monika Kujawińska

Monika Kujawińska

Psycholożka
27 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

Opisywana przez Panią sytuacja musi być być dla Pani bardzo uciążliwa oraz wyczerpująca emocjonalnie i psychicznie. Z tego co Pani opisuje przeżyła Pani dużą traumę i to, że postanowiła się Pani uwolnić od toksycznej relacji jest świadectwem odwagi i miłości do samej siebie, co jest bardzo ważne. Objawy somatyczne, których Pani doświadcza są związane z Pani stanem psychicznym, co jest całkowicie zrozumiałe. Bardzo mocno polecam Pani udanie się na konsultację do psychologa (interwencja kryzysowa) lub psychoterapeuty w nurcie poznawczo-behawioralnym. Taki specjalista powinien pomóc zrozumieć Pani co się dzieje oraz w jaki sposób można zapanować nad doświadczanymi przez Panią objawami i jeśli zajdzie taka potrzeba skieruję Panią do lekarza psychiatry. Polecam Pani umówić się jak najszybciej, że zacząć już działać. W międzyczasie proszę zapewnić sobie obecność bliskich - przyjaciół, rodziny, kogoś z kim będzie Pani mogła szczerze porozmawiać i otrzymać wsparcie, żeby czuła Pani, że nie jest z tym sama i ma Pani na kogo liczyć. Życzę wszystkiego dobrego. 

Pozdrawiam, 

Monika Kujawińska 

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Rozumiem, że przeżywasz bardzo trudny okres, będąc w relacji z osobą toksyczną, która wywołuje u ciebie wiele negatywnych emocji. Twoje doświadczenia, takie jak oskarżenia o zdrady, kontrola, a nawet zespół Otella, są bardzo poważne i mogą znacząco wpływać na twoje zdrowie psychiczne i emocjonalne.

Ważne jest, abyś zdawał sobie sprawę, że takie sytuacje mogą pozostawić trwałe ślady w psychice człowieka. Twoje odczucia lęku, strachu i nerwowości są reakcjami na długotrwały stres i presję, które doświadczasz. Nie jest to coś, co zniknie nagle, ale istnieją sposoby na poprawę twojego stanu psychicznego.

Oto kilka kroków, które mogą ci pomóc:

Znajdź wsparcie: Rozmawiaj z bliskimi przyjaciółmi i rodziną o swoich uczuciach. Może być trudno o tym mówić, ale wsparcie emocjonalne jest bardzo ważne.

Rozważ terapię: Terapia u psychologa może być niezwykle pomocna w radzeniu sobie z traumą i negatywnymi emocjami. Psychoterapeuta może pomóc ci zrozumieć, dlaczego odczuwasz to, co odczuwasz, i nauczyć cię technik radzenia sobie z lękiem i stresem.

Samoopieka: Ważne jest dbanie o swoje ciało i umysł. Ćwiczenia fizyczne, zdrowa dieta i regularny sen mogą pomóc w poprawie twojego samopoczucia.

Rozważ prawną ochronę: Jeśli jesteś w sytuacji, w której czujesz się zagrożony/a, zastanów się nad skonsultowaniem się z prawnikiem lub organami ścigania w celu ochrony swojego bezpieczeństwa.

Ustal granice: Naucz się wyrażać swoje potrzeby i określać granice w relacjach. To ważne, aby chronić siebie przed toksycznym wpływem innych.

Czas: Warto pamiętać, że gojenie się po trudnych doświadczeniach wymaga czasu. Nie oczekuj, że wszystko minie natychmiast, ale z upływem czasu i odpowiednią pomocą możesz osiągnąć poprawę.

Doreta może być pomocna w zarządzaniu bólem pleców, ale nie jest to długotrwałe rozwiązanie na radzenie sobie z emocjonalnym stresem. Bardziej kompleksowa opieka nad twoim stanem psychicznym jest kluczowa.

Jeśli czujesz, że nie możesz poradzić sobie sama, nie wahaj się szukać profesjonalnej pomocy. Terapeuta pomoże ci przepracować traumę i nauczyć cię skuteczniejszych strategii radzenia sobie z lękiem i stresem. Pamiętaj, że ważne jest, aby dbać o swoje zdrowie psychiczne tak samo jak o fizyczne.

Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji i przeżywasz wiele emocjonalnych i fizycznych trudności związanych z toksycznym związkiem, zaburzeniami prześladowczymi i zespołem Otella. Ważne jest, aby zrozumieć, że to, co opisujesz, to normalne reakcje na trudne i stresujące doświadczenia. Jednak możesz skorzystać z pomocy psychologicznej, aby lepiej radzić sobie z tymi trudnościami. Rozważ skonsultowanie się z terapeutą lub psychologiem, który pomoże Ci zrozumieć i zarządzać swoimi emocjami. Terapia może dostarczyć Ci narzędzi do radzenia sobie z lękiem, stresem i trudnościami psychicznymi. Poszukaj wsparcia w rodzinie i przyjaciółmi. Dziel się swoimi uczuciami i doświadczeniami z ludźmi, którym ufasz. To może pomóc Ci poczuć się mniej izolowanym. Jeśli jesteś w sytuacji, która zagraża twojemu bezpieczeństwu fizycznemu, ważne jest, aby natychmiast podjąć kroki w celu ochrony siebie. Skontaktuj się z odpowiednimi służbami, jeśli to konieczne.

 

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk, psycholog 

Zdjęcie Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Psycholożka
104 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Przeżywasz obecnie bardzo trudny okres, pełen emocji i stresu. Sytuacja, w której byłaś i jesteś związana z osobą toksyczną, doświadczającą zaburzeń takich jak zespół Otella oraz zaburzeń prześladowczych, jest bardzo wymagająca i powoduje ogromny stres.

Opisy objawów, takie jak kołatanie serca, uczucie bezsilności, nerwowość, lęk, dreszcze i trudności z zasypianiem, są typowymi reakcjami organizmu na długotrwały stres i presję emocjonalną. Twój opis sugeruje, że jesteś bardzo silną osobą, która stara się utrzymać pozory spokoju na zewnątrz, ale równocześnie cierpi wewnętrznie.

W takiej sytuacji, ważne jest, abyś pamiętała, że nie jesteś sama i masz prawo do wsparcia. Rozważanie pomocy psychologicznej może być kluczowe dla twojego zdrowia psychicznego. Terapeuta może pomóc ci zrozumieć reakcje na stres, nauczyć cię strategii radzenia sobie z lękiem i emocjami oraz udzielić wsparcia.

Pomocne może być także utrzymanie zdrowego stylu życia, takiego jak regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta, sen i relaksacja. Doreta pomaga ci z pewnością w złagodzeniu bólu fizycznego i zagłuszać część odczuć, ale warto również skupić się na technikach relaksacyjnych, takich jak medytacja czy głębokie oddychanie, które mogą pomóc w łagodzeniu napięcia i stresu.

Pamiętaj, że proces poprawy może być stopniowy, ale z odpowiednią pomocą i wsparciem jesteś w stanie znacząco poprawić swoją sytuację i zmierzać w stronę zdrowia psychicznego. Nie wahaj się szukać pomocy profesjonalnej i rozmawiać o swoich uczuciach i doświadczeniach również z osobami którym ufasz.

Zobacz podobne

Fobia społeczna, ataki paniki i lęk przed lekami - jak sobie poradzić?

Dzień dobry, mam prawie 25 lat, mam fobię społeczną od dziecka, doświadczam epizodów depresyjnych, mam część symptomów agorafobii, od półtora roku zaczęłam doświadczać ataków paniki i stają się one częstsze, częściej się samookaleczam, do tego prawdopodobnie mam zaburzenie osobowości borderline (nie byłam jeszcze badana testami, ale 2 psychologów, psychiatra i inny lekarz mi tak powiedzieli). Jestem w terapii od ponad roku, ale ostatnio jest tylko gorzej. Dużo zmian nastąpiło w moim życiu, w tym ukończenie studiów, coming out po prawie dekadzie ukrywania się, mam zamieszkać bez rodziców w maju (mam zamieszkać z moją dziewczyną), ale pozostaję bez pracy. Nigdy nie pracowałam. 

Boli mnie to, że wszyscy oskarżają mnie o lenistwo, a ja jestem przerażona nawet, by rozmawiać na temat pracy, nawet jak nie o mnie chodzi. Czasem dosłownie mnie paraliżuje, nie mogę się ruszyć, nic powiedzieć, tylko czuję, jak cała się trzęsę. 

Okropnie boję się ludzi. Do tego przeraźliwie boję się być sama. Boję się wszystkiego, co jest z pracą związane do tego stopnia, że czuję, że nie mogę oddychać lub robię się agresywna. 

Moja sytuacja domowa się pogorszyła przez to jeszcze bardziej. Boję się pracować gdziekolwiek, ale jeszcze bardziej boję się pracować w zawodzie, ale jednocześnie tego chcę. 

Boję się też najczęściej przyznawać do tego, kim jestem a jestem psychologiem, bo czuję jak wtedy zmienia się sposób, w jaki inni na mnie patrzą. Czuję się tak ze strony różnych ludzi, też ze strony innych psychologów, psychiatrów, terapeutów, bo się boję, że znowu, po raz n-ty to usłyszę, że powinnam być jakaś, nie powinnam tego czy tamtego i że nawet nad własnym życiem nie panuję, a co dopiero innym pomagać. 

Staram się, studia z wyróżnieniem ukończyłam, dwa razy publikacje mi obiecano, pomagam ludziom czasem chociaż online, ale to i tak wszystko nie ma znaczenia, bo nadal pozostaje uwięziona w swoich problemach. 

Bardzo bałam się napisać nawet tutaj, bo boję się oceny. Wieczorem przed wigilią miałam swoją pierwszą wizytę u psychiatry i, mimo że powiedziałam, że nie chcę leków i strasznie się ich boję i tak mi je przepisała i umówiła się na następną wizytę. Wykupiłam je pod naciskiem innych. 

Wszyscy chcą, żebym je brała i nie wymyślała, a ja okropnie boję się je brać. Dostałam krople betesda (escitalopram) i mam zacząć od 1 kropelki i tak dobić do 10 dziennie, powoli skoro tak się boję, ale wcale nie boję się mniej. Nie potrafię ani myśleć o tym, ani nie myśleć o tym, że mam je brać. 

Nawet nie mogę na ten lek patrzeć. Wiele razy dziennie zaczynam o tym myśleć i robi mi się niedobrze, słabo, gorąco, ciężko mi oddychać i czuję nagłe przypływy lęku. 

Boję się wszystkich efektów ubocznych, które ten lek może wywołać, a czego najbardziej przeraża mnie to, od ilu ludzi słyszałam, że od tego przytyło i ile to było kg. 

Jak myślę o tym, że wywołuje to też często dysfunkcje seksualne (a wiem, że czasem się one utrzymują nawet po zakończeniu farmakoterapii), to też mi skręca żołądek. 

Jednak najbardziej przeraża mnie wzrost wagi. 

Moja dziewczyna (a wcześniej też rodzice) się martwi tym, co robię od ostatnich paru miesięcy, ciągle sprawdzam kalorie wszystkiego i je liczę, ciągle się ważę, kombinuję jak powstrzymać głód. Zaczęło się od tego, że dobiłam do początków otyłości w parę lat, po tym, jak miałam wcześniej wagę w normie, i teraz w końcu zaczęłam chudnąć i przeraża mnie wizja, żeby przytyć choćby trochę, a co dopiero kilkanaście czy kilkadziesiąt kg, a od wielu osób to słyszałam. Poza tym boję się nawet swojego strachu, swojej reakcji na lek zaraz po zażyciu. Pani psychiatra też zwróciła mi na to uwagę, że moje lęki wiążą się też z zażywaniem różnych substancji, np. kiedyś wzięłam xanax i akurat coś mnie zakuło w głowie po paru sekundach i zaczęłam nagle myśleć, że guz mózgu albo padaczka albo, że umrę i dostałam ataku paniki.

Tak samo było, jak dostałam znieczulenie u dentysty i jeszcze w innych przypadkach. Oczywiście rozmawiam z terapeutką o wszystkim lub o większości spraw, ale postanowiłam napisać też tutaj, bo czuję, że już nie mam siły i nie wiem, co mam robić... dużo problemów się skumulowało, a rozwiązania na nie są tylko kolejnymi problemami lub drogą do nich... 

Bardzo proszę o poradę i z góry bardzo dziękuję

1 odpowiedź
Czuję się samotna, co tworzy u mnie ogromny lęk o siebie, o swoje zdrowie. Proszę o pomoc
Nie wiem co mam ze sobą zrobić, siedzę i cały czas się marwię o siebie co dalej mnie w życiu spotka. Mam 29 lat i wile chorób współistniejących, boję się o siebie i swoje życie boję się, że coś może się stać i nikt mi nie pomoże. Jestem sama, mam brata, który nie utrzymuje kontaktu mieszka w Norwegii, rodzice nie żyją zginęli w wypadku samochodowym. Nie ma zbyt wielu zaufanych osób. W nocy też się wybudzam i martwię się co ze mną będzie i jak dalej będzie ze mną i na kogo mam liczyć. Ogromnie się martwię każdego dnia. To mnie wykańcza. Proszę o podpowiedź co mam z tym zrobić
2 odpowiedzi
Jestem osobą nastoletnią, która czuje pustkę - żaden psychiatra nie ma obecnie terminu...
Witam, mam problem otóż jestem osobą nastoletnią, żaden psychiatra obecnie nie ma terminu. Z dnia na dzień czuje się coraz gorzej, nie mam siły na nic, czuje emocjonalną pustkę. Od ponad dwóch lat mam obniżone samoopoczucie, ale teraz kompletnie nie czuje szczęścia. Tracę siły, wpadam w ataki paniki coraz częściej, boje sie wychodzić, wydaje mi sie że każdy mnie obaduje gdy na mnie spojrzy.
3 odpowiedzi
Lęk, niepokój, duszności w sytuacjach stresowych - gdzie lepiej się udać?
Witam. Często odczuwam lęk i niepokój, w sytuacjach stresowych mam duszności, napady gorąca, zawroty głowy, szum w uszach, robi mi się słabo i drży mi całe ciało. Mam też problemy żołądkowe oraz częstomocz. Od pewnego czasu mam także problem ze skupieniem się, w towarzystwie często się wyłączam i nie słucham tego, co ktoś do mnie mówi. Czasami niektóre z tych objawów pojawiają się także bez konkretnego powodu. Nawet błahe sytuacje z życia codziennego mnie stresują. Objawy te utrzymują się u mnie już od ok. 5 lat i zastanawiam się nad pójściem na terapię, jednak nie wiem czy z takimi objawami na pierwszą wizytę lepiej udać się do psychologa czy psychiatry. Proszę o poradę.
3 odpowiedzi
Niepewność społeczna - martwię się tym, jak zostanę odebrany.

Witam, mierzę się praktycznie od zawsze z jednym problemem, mianowicie bardzo zwracam uwagę na to, jak jestem postrzegany przez innych. Przykładowo bardzo nie lubię przebywać na wydarzeniach, na których jest wielu moich znajomych, ponieważ wtedy zamiast cieszyć sie sama obecnością na nich, to martwię się, do którego ze znajomych zagadać, jak zagadać (bo pewnie to zrobię źle i zanudzę tego kogoś) i jak zrobić, żeby ktoś się nie czuł zlany. Najgorzej sprawa natomiast wygląda z płcią przeciwną. Nawet jeśli dziewczyna daje mi jakiekolwiek sygnały sympatii (czy to koleżeńskie, czy to romantyczne) to ja szukam w tym wszystkim jakiegoś drugiego dna, oznak jakiejś ukrywanej niechęci do mnie, a nie szczerych emocji. Przykładowo zaprosiłem moją dawną koleżankę na zwykłe piwo ( nie miałem z nią tego typu kontaktu od daaawna) to zwlekałem z napisaniem jej tego kilka dni, bo bałem się, że ona uzna, że chodzi mi o jakąś randkę i odrzuci propozycję. A jak już napisałem, zgodziła się i zaproponowała przyszły tydzień (a nie obecny) to uznałem, że po prostu chce uniknąć spotkania. Może to trochę głupie, ale jestem bardzo ciekaw czy nie jest to przypadkiem jakaś fobia społeczna czy coś w ten deseń. Pozdrawiam serdecznie

10 odpowiedzi
Tajemnica, która mnie niszczy

Od 19 lat mam tajemnicę, która mnie zabija. Wiem, że jak się wyda znienawidzą mnie rodzina dzieci. Obecny partner mnie zostawi. Czuję, że wariuje powoli. Od dawna leczę się na nerwice lęki ataki paniki. Teraz mam natłok myśli, co to będzie jak się wyda co mam robić. Błagam pomóżcie, bo czuję że umieram w środku

8 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.