Wstecz

Od dwóch lat jestem w stałym związku z moim parterem, od dłuższego czasu coraz bardziej zadręczam się myślami, że mnie zostawi

Anonimowo

Od dwóch lat jestem w stałym związku z moim parterem, od dłuższego czasu coraz bardziej zadręczam się myślami, że mnie zostawi, że znajdzie kogoś o wiele lepszego ode mnie. Jest nam ze sobą naprawdę dobrze, ale jak tylko zaczyna mówić o swoich koleżankach z pracy lub planuje jakieś wyjście beze mnie, panikuję, nawet jeśli to wyjście miałoby być za miesiąc, nie mogę spać po nocach. Kiedy tylko pojawia się ten temat, jestem w totalnej rozsypce, czuję, że nic nie ma sensu, pojawią się nawet myśli żeby po prostu uciec i nie musieć przechodzić tego wszystkiego... Czuję, że nie da się tak z tym żyć, bo to rujnuje zarówno moja psychikę, jak i związek z mężczyzną, którego bardzo kocham i który kocham mnie...

Witaj :)
Napisałaś, że jesteś w związku od dwóch lat, kochasz i jesteś kochana. Jednocześnie  zadręczasz się myślami, panikujesz, spodziewasz się najgorszego ze strony ukochanej osoby. Te myśli, reakcje, zachowania rujnują ciebie i waszą relację. 
Cieszę się, że to widzisz. Objawy, o których napisałaś, mogą być naprawdę uciążliwe. I może to już jest ten czas, aby przyjść po pomoc. Spróbuj :) Zapraszam cię na darmową sesję.  Kolejne kroki mogą być łatwiejsze. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry! Warto zastanowić się, skąd tendencja do snucia czarnych scenariuszy dotyczących przyszłości. Utrudnia to Pani bycie tu i teraz i czerpanie satysfakcji z relacji. Pani emocje podążają wówczas za myślami. Co jest źródłem tego lęku przed stratą? Napisała Pani, że jest w totalnej rozsypce na samą myśl (niepotwierdzoną zresztą) o rozstaniu, że chciałaby Pani uciec. Nie ma ucieczki przed samą sobą, najlepszym rozwiązaniem jest konfrontacja ze sobą, lękiem, przepracowanie tego. Mam też wyobrażenie, że potrzebuje Pani pracy nad wzmocnieniem siebie. Pozdrawiam serdecznie

Dzień dobry,

Z tego co Pani pisze obecny związek jest dla Pani ważny. Odczuwa Pani zarówno bardzo pozytywne emocje jak i pełne obaw myśli o rozstaniu. Oczywiście przyczyn tego stanu rzeczy może być wiele, na początek sugerowałbym przypomnienie sobie jak Pani się czuła i co przeżywała w poprzednich związkach, jeśli ich nie było to może jakieś relacje przyjacielskie i np. negatywne wspomnienia. 

Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam 

Zdjęcie Kamil Gołuszka

Kamil Gołuszka

Psychoterapeuta
19 odpowiedzi na forum

Lęk przed stratą pomieszany z zazdrością są bardzo trudnymi uczuciami. W sytuacjach ważnych dla nas relacji wzmaga się jeszcze bardziej. Tym, co może pomagać jest próba weryfikowania swoich przekonań i myśli z rzeczywistością. 

Na pewno też warto pomyśleć o psychoterapii, by głębiej przyjrzeć się przyczynom tego typu lęku.

Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Słyszę, że przeżywa Pani dużo lęków związanych z relacją. Takie przeżycia mają zazwyczaj swoją historię, opierają się często na wcześniejszych związkach czy relacjach rodzinnych. Warto przyjrzeć się temu z terapeutą i zadbać o zranienia, które stoją u podstaw tych lęków. Powodzenia :)

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Dzień dobry, 

musi być Pani naprawdę trudno w tej sytuacji i wyobrażam sobie, że może się Pani czuć jak w potrzasku - kochać partnera i chcieć z nim być, a jednocześnie tak bardzo bać się porzucenia, że aż myśleć o ucieczce! 
Warto zastanowić się, skąd bierze się ten lęk przed porzuceniem, byciem zdradzoną oraz myśli, że inne kobiety są lepsze od Pani. Być może zna już Pani w innej formie czy wymiarze takie myśli/uczucia, w których obawiała się Pani, że jest gorsza lub że ktoś Panią zostawi. Być może ma to związek z pierwszymi relacjami, jakie Pani w życiu tworzyła - relacjami z rodzicami lub innymi bliskimi osobami, które się Panią w dzieciństwie opiekowały. 
W związku z tym, że jest to dla Pani bardzo uciążliwe i może psuć relację z partnerem, warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty, do czego zachęcam.

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy sertralina może zwiększać chęć do wychodzenia z domu i poprawiać samopoczucie fizyczne?

Dzień dobry, od 3 tygodni przyjmuje jedną tabletkę sertraliny dziennie na OCD. Nie wiem, czy to jakaś duża dawka, ale efekty widzę. Czy jednym z nich może być chęć do wyjścia z domu, większa energia do tego i ogólne lepsze samopoczucie fizyczne, nie tylko psychiczne? Jakiś czas temu bardzo bałam się takich wyjść i starałam się ich unikać, a teraz myślę częściej o tym, że fajnie byłoby gdzieś pójść/ pojechać. Nie wiem, czy może tak być, słyszałam tylko o zwiększonej energii a nic o takich zwiększonych chęciach do robienia rzeczy, które zaprzestałam z powodu lęku.

4 odpowiedzi
Czuję lęk i niepokój, gdy mam coś zrobić na widoku innych osób.
Od dłuższego czasu, nawet kilku lat, zmagam się z problemem, który bardzo mnie męczy. Otóż mam pewną blokadę w sobie, gdy mam coś zrobić, gdy wiem, że będą widzieć mnie inni ludzie, czuje się wtedy obserwowana i źle oceniana. Tworzą się w głowie dziwne myśli, a ja jestem skrępowana, czuję lęk. Np. mam nawet niepokój i zawstydzenie, gdy mam wyjść na balkon powiesić pranie, mieszkam w bloku- naprzeciwko dość blisko jest kamienica, mieszkają tam dość dziwni ludzie. Czuję, że robią na złość- gdy ja zaczynam wieszać pranie, oni siadają przy oknie w 4 i wszyscy wpatrują się we mnie, bardzo mnie to stresuje. Mieszkam centralnie na przeciwko nich. Nie raz słyszałam jak wyszli przed dom wyśmiewali ,obgadywali. Ja bardzo biorę wszystko do siebie, taką mam osobowość. Nie umiem przestać się przejmować czy wcześniej rozmyślać, że znowu będą gadać, wyśmiewać, że nie umiem nawet dobrze wyprać. Ale tak się wtedy czuję. Tak samo, gdy idę wynieść śmieci czy myjąc okna mam uczucie obserwowania ludzi z bloków obok, że właśnie wtedy mówią o mnie źle, nie mogę się skupić na tej czynności, wręcz się boje. Może brzmi to śmiesznie dziwnie, ale jest to silniejsze ode mnie, z dnia na dzień próbuję, ale nie mogę poradzić sobie z tym stresem i tego olać. O czym może to świadczyć? jak sobie z tym poradzić ?
2 odpowiedzi
Dysocjacja - czy potrzebna farmakoterapia?
Dzień dobry, czy jeżeli derealizacja i depersonalizacja utrzymują się w pewnym nasileniu praktycznie cały czas, momentami niezależnie od ataków paniki to potrzebna jest oprócz psychoterapii farmakoterapia?
6 odpowiedzi
Czy psychiatrka w trakcie specjalizacji będzie tak samo dobra, jak po ukończonej? Czy to tak samo, jak z psychoterapeutami?
Czy mogę iść z nerwicą lękową, depresją i fobią społeczną do lekarki, która jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii? Nie chcę tylko jednorazowej konsultacji, tylko regularnych wizyt, podczas których zostaną postawione diagnozy i ustawione leki. Czy z psychiatrami jest podobnie jak z psychoterapeutami, można chodzić do lekarza który jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii, tak jak można chodzić do psychoterapeuty, który jest w trakcie szkolenia w jednym z nurtów?
3 odpowiedzi
Jak radzić sobie z lękiem separacyjnym u dorosłych?

Zaczynam zauważać, że coś, co zawsze wydawało mi się problemem tylko dzieciaków, teraz zaczyna mnie dotyczyć – lęk separacyjny, a ja mam 27 lat. I to naprawdę dziwne, bo każdy, nawet krótki czas rozłąki z bliskimi, sprawia, że czuję się okropnie. 

Chodzi o takie momenty, kiedy wiem, że muszę być sama – czy to przez wyjazd służbowy, czy weekend, kiedy partner wyjeżdża. Wtedy zaczynam czuć niepokój, coś jakby strach przed byciem samą i poczucie, że coś jest nie tak. To takie nieprzyjemne, bo czuję, że ta samotność mnie przytłacza i zaczynam się martwić, że moje relacje zaczynają na tym cierpieć. 

Mam wrażenie, że to trochę komplikuje moje życie, bo chciałabym być silniejsza, mniej zależna od innych. Tylko że kiedy czuję, że zostaję sama, to wszystko w głowie mi się rozbija. 

Trudno mi znaleźć sposób, żeby się nie bać tych chwil bez bliskich. Zastanawiam się, co mogłabym zrobić, żeby to poczucie niepewności nie rządziło moimi emocjami, żeby nie odbierało mi radości z chwil, kiedy jestem samodzielna. 

Czasem myślę, że może to kwestia jakiejś wewnętrznej pracy, zrozumienia, dlaczego w ogóle czuję się tak, jakbym nie potrafiła istnieć bez towarzystwa innych. Mam wrażenie, że może to problem z poczuciem własnej wartości, bo skoro nie potrafię funkcjonować bez drugiej osoby, to gdzieś mam wrażenie, że nie jestem wystarczająca sama w sobie. To trudne, bo wolałabym czuć, że potrafię być ze sobą w pełni, a jednak te momenty rozłąki stają się takim sprawdzianem. I mimo, że wiem, że nie jest to jakieś wielkie wyzwanie dla większości ludzi, dla mnie to czasami naprawdę spory problem. Chciałabym się nauczyć żyć w tej równowadze, czuć się komfortowo, nawet kiedy jestem sama, i nie bać się, że ta pustka mnie wciągnie. Ale nie wiem, jak zacząć. 

Jak w ogóle radzić sobie z takim lękiem, który pojawia się na myśl o rozłące? Jak przestać martwić się na zapas, że coś złego się stanie? Jak nie pozwolić, by te momenty samotności stały się moim koszmarem? Czasem mam wrażenie, że w takich chwilach wszystko zaczyna się rozpadać.

1 odpowiedź
Bezsenność u syna po zakończeniu terapii lękowej - czy to wciąż wpływ lęków?

Syn lat 19 ,obecnie rok po 2 letniej terapii z powodu stanów lękowych. Problem ze snem trwa kilka lat dłużej, do dzisiaj. Nie chce brać leków, nie chce wrócić na terapię, twierdzi, ze sobie poradzi. Nie śpi nocami, zasypia nad ranem, śpi do południa. Kiedy musi wstać rano , odsypia noc w dzień. Znamienne jest to, że w dzień nie odczuwa bezsenności. Czy to możliwe, ze lęki ciągle z nim są?

5 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.