
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Terapeutka przerywa...
Terapeutka przerywa terapię z powodu ciąży. Dopiero ją zacząłem, więc powinna mi powiedzieć.
Witam. Zacząłem terapie niedawno (3 sesje), po czym terapeutka poinformowała mnie iż jest w ciąży i tylko do końca miesiąca będzie mnie prowadzić. Prawdopodobnie od początku wiedziała, że przerwie tą terapię i zastanawiam się czy to jest w porządku, że nie poinformowała mnie już na pierwszej wizycie. Czuję się oszukany i sfrustrowany z tego powodu.
Adam
Usunięty Specjalista
Dzień dobry,
Jak w każdej relacji, w tym terapeutycznej, mogą się pojawić jakieś nieporozumienia, a przede wszystkim emocje. W takich sytuacjach najlepiej jest wnieść swoje uczucia oraz myśli na terapię i porozmawiać szczerze z Terapeutką na kolejnej sesji.
Pozdrawiam
Psychoterapeutka i psycholog
Kinga Fraś
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Jakub Redo
Dzień dobry!
Panie Adamie, rozumiem Pana rozczarowanie i frustrację. Z etycznego punktu widzenia, powinien być poinformowany o wszystkich czynnikach, które mogą wpłynąć na ciągłość terapii. Daje to możliwość podjęcia świadomej decyzji o rozpoczęciu sesji lub poszukaniu innego specjalisty.
Jednak bez rozmowy z terapeutką trudno jest ocenić jej motywy. Być może na początku ciąży nie była pewna, jak będzie przebiegać i czy pozwoli jej na kontynuowanie pracy. W obecnej sytuacji zachęcam do opowiedzenia terapeutce o swoich uczuciach i zastanawiających Pana kwestiach. Taka rozmowa może pomóc Panu zrozumieć jej perspektywę i rozwiązać wątpliwości.
Wszystkiego dobrego!
Jakub Redo
Urszula Małek
Rozumiem, że czuje się Pan zawiedziony i sfrustrowany, bo liczył Pan na dłuższą współpracę, a taka informacja mogła wywołać poczucie braku stabilności w terapii. To naturalne, że chciałby Pan być od początku w pełni poinformowany o takich okolicznościach.
Proszę pamiętać, że to nie zamyka drogi do kontynuowania terapii z innym specjalistą. Warto porozmawiać z terapeutką o swoich odczuciach, być może zaproponuje Panu kogoś, kto przejmie prowadzenie, co pozwoli uniknąć dłuższej przerwy i poczucia zagubienia w procesie terapeutycznym.
Pozdrawiam,
Urszula Małek


