Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Zacznę od tego, że dwa lata temu urodziłam córkę.

MW.

Zacznę od tego, że dwa lata temu urodziłam córkę. Wychowuję ją praktycznie sama, bo mąż ciągle w pracy. Przez ten cały czas, kiedy jestem mamą, nie jestem szczęśliwa. Mam wahania nastroju, szybko się denerwuję, często płaczę, lecz staram się nie pokazywać tych emocji dziecku. Czasem jednak się to nie udaje . Ostatnio zauważyłam u siebie napady lękowe. Nie wiem, skąd się wzięły. Po prostu przyszły tak nagle. Czy to depresja?

Stany emocjonalne, które Pani towarzyszą mogą wskazywać na zaburzenia afektywne w tym depresję.

Napady lękowe często współwystępują z depresją.

W celu dokładniejszej diagnozy oraz uzyskania pomocy zalecam spotkanie z psychoterapeutą lub psychiatrą

 

Pozdrawiam

Anna Gałka-Ruciak 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Objawy, które opisałaś, takie jak wahania nastroju, częste płacze i napady lękowe, mogą być związane z różnymi czynnikami, w tym z depresją lub innymi zaburzeniami zdrowia psychicznego. Ważne jest jednak, aby uzyskać kompleksową ocenę swojego stanu od lekarza lub specjalisty ds. zdrowia psychicznego.

W kontekście macierzyństwa, wiele kobiet może doświadczać tzw. "depresji poporodowej" lub "depresji poporodowej". To może mieć wpływ na samopoczucie i zdolność radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami. Jednakże, aby dokładnie określić, czy masz depresję czy inne zaburzenie, konieczne jest skonsultowanie się z profesjonalistą.

 

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk 

Dzień dobry,

Być może to wszystko co  Pani napisała w pytaniu łączy się i daje efekt trudności, z którymi się Pani zmaga. Z Pani słów wnioskuję, że też jest Pani w dużej mierze sama w tym wszystkim i pewnie czuje się Pani samotna. Proszę zadbać także o siebie i zgłosić się na konsultację do psychoterapeuty.

Pozdrawiam

M.D.

Witam,

być może. To nie ma takiego znaczenia czy nazwiemy to depresją czy nie. Najważniejsze, że doświadcza Pani trudności, lęku i obciążenie wydaje się przerastać już Pani zasoby. Szczerze polecam skorzystać ze wsparcia terapeutycznego. Zatrzymywanie emocji tylko potęguje napięcie.

Dorota Kuffel

Konkretną diagnozę mógłby postawić lekarz psychiatra i/lub psychoterapeuta po obszerniejszym zapoznaniu się z Pani objawami i kontekstem życiowym. Rozumiem, że doświadcza Pani trudnych emocji już od dłuższego czasu i coraz bardziej wpływają one na Pani funkcjonowanie. Bardzo dobrze, że szuka Pani pomocy. Niezależnie od rozpoznania warto skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty, który pomoże Pani zaadaptować się do nowej, niejednokrotnie trudnej sytuacji, jaką jest przyjście na świat dziecka i macierzyństwo.

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Klaudia Fila

Dzień dobry,

bardzo dobrze, że ma Pani wgląd w swoje emocje i potrafi zobaczyć, jak one wpływają na otoczenie. Równie istotną rzeczą jest szukanie pomocy, gdy ze zdrowiem dzieje się coś złego. Namawiam na konsultację psychologiczną/psychiatryczną, bo takie problemy mogą się zdarzyć każdemu, w każdej sytuacji, tak jak Pani pisze: “po prostu przyszły tak nagle”, nie jest to też Pani wina, że tak się stało.

Życzę wszystkiego dobrego

Pozdrawiam

Dzień dobry,

Rozumiem, że niestabilny nastrój trwa już dłużej i jest Pani zaniepokojona tym. Myślę, że to wystarczający sygnał, aby udać się do specjalisty i poszukać przyczyny głębiej. Pani obniżony nastrój może być objawem depresji, jednak warto to skonsultować i ustalić plan działania ze specjalistą. Pisze Pani też o osamotnieniu w wychowywaniu córki. Być może nie ma Pani wystarczającej przestrzeni, by realizować swoje potrzeby - tu jednak mam za mało informacji i ciężko coś więcej powiedzieć. 

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Opisane przez Ciebie objawy mogą wskazywać na możliwość występowania depresji lub innych problemów zdrowia psychicznego. Najlepiej jest skonsultować się z profesjonalistą zdrowia psychicznego, takim jak lekarz psychiatra lub psychoterapeuta. Depresja to poważne zaburzenie emocjonalne, które może manifestować się wahaniem nastroju, uczuciem smutku, drażliwością, płaczem, zmęczeniem, utratą zainteresowania życiem i trudnościami w codziennych funkcjonowaniach. Napady lękowe to zespół zaburzeń lękowych, które mogą towarzyszyć depresji, ale również występować niezależnie. W Twojej sytuacji, kiedy to praktycznie sama opiekujesz się córeczką i doświadczasz takich trudności emocjonalnych, warto skorzystać z pomocy profesjonalistów. Wizyta u lekarza lub psychoterapeuty pomoże określić, co dokładnie się dzieje i jaki rodzaj wsparcia jest dla Ciebie najodpowiedniejszy. Pamiętaj, że szukanie pomocy nie oznacza słabości. W rzeczywistości to odważny krok, który pozwoli Ci zrozumieć swoje emocje i znaleźć skuteczne strategie radzenia sobie z nimi.

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z opłakiwaniem straty dziecka i cieszyć się rodzicielstwem?
Jak nie patrzeć na siebie z pogardą i nie obwiniać sie po stracie dziecka, cieszyć się z drugiego?
2 odpowiedzi
Obawy przed agresywnym zachowaniem siostry a choroba przewlekła i zaburzenia adaptacyjne
Mam pewien problem. W sumie zaczyna mnie to coraz bardziej jakby wpędzac w strach/obawy. Zacznę od tego, że choruję od dziecinstwa przewlekle. Siostra zaczęła z tego powodu się, że mnie wyśmiewać, dogadywać mi mam też chorobę lecząc się u psychiatry- zaburzenia adaptacyjne. Wczoraj doszło do dużej sprzeczki gdzie uderzyłam siostrę, ona mnie powiedziała, że nie odezwie się do mnie. Siostra nawet z agresją doskakuje do mnie gdy usłyszy, że matka mi w czymś pomogła wydziera się, że sobie nie radze mówi, że mam się leczyć nawet w miejscach publicznych obraza. Niedługo ma się do nas przeprowadzić. Zaczynam się trochę że tak powiem już jej bać. Jest ona bardzo agresywna. Wszystko jej przeszkadza, o wszystko się czepia nawet niedomknięte drzwi czy nie zamknięta toaleta gdy ktoś zapomni. Zaraz rzuca, trzaska, krzyczy. Mam obawy, że po wprowadzce ona będzie wręcz mnie nękac czy zastraszac będę się jej bać, że ciągle będzie coś źle i będzie robić mi awantury i obrażać też ze względu na chorobę. Nie mam obecnie możliwości wyprowadzki. Nie wiem co robić.
6 odpowiedzi
Rodzina nie wspiera mnie, mimo że choruję. Tymczasem ciotka, która nie była w ich życiu chorując stała się dla nich priorytetem.
Mam wrażenie, że rodzina zachowuje się obłudnie. Mam 25 lat. Nie wiem jak to wszystko zrozumieć. Postaram się jak najlepiej ubrać to w słowa. Mieszkamy z ciotką, która nigdy nie pracowała, zawsze piła- alkoholiczka od wielu lat. Na utrzymaniu matki, godziła się na to, by ją żywić-ok jej sprawa. Czasem tam dała matce parę groszy na chleb raz na pół roku, gdy wyciągnęła z opieki społecznej. Dwa miesiące temu poważnie zachorowała, nagle rodzina rzuciła się, aby nagle jej pomóc. Każdy zaczął jej dawać pieniądze na leki ,na papierosy, na wszystko i to nie mało. Kłócą się kto ma zawieść ją do lekarza, tak się o nią martwią. W przeszłości były przezwiska, awantury z nią, bo nie pracuje itp. Tylko, że najbardziej " rusza" mnie to, że ja również choruję od dziecka i mną się nikt nie zainteresuje. Nigdy nie spytali o moją chorobę co u mnie chociażby jak się czuje jak dzwonią, jakbym nie istniała. Mam tutaj na myśli ciotki i wujków. Potrzebuje transport do szpitala, każdy nagle zajęty, unikają mnie. Do ciotki, której przez 50 lat nikt nie odwiedził, każdy bierze zwolnienie, traktują jak królewnę. Gdy wylądowałam w szpitalu w ciężkim stanie po wypisie wujek obiecał, że odbierze-zapomniał. Jedyne co ich obchodzi to moje prywatne sprawy, moja renta, o którą się staram złożyłam dokumenty, tylko dzwonią pytają, czy już mam i ile pieniędzy. Czasami czuję się odrzucona albo to jakby inni byli ważniejsi, nawet teraz potrafią zainteresować się kimś, kto nigdy nie istniał w ich życiu-oddają jej swój czas sporo pieniędzy. Ja również mam problemy ze zdrowiem, a jednak nikogo to nie interesuje moje samopoczucie czy odbiór ze szpitala, gdy obiecają, że to zrobią. Jak się z tym pogodzić, że teraz alkoholiczka, która zniszczyła tak naprawdę mi życie, której się bałam, była dla każdego wrogiem mieszkając ze mną jest ważniejsza dla całej rodziny z dnia na dzień, gdy o moje zdrowie nie potrafi nikt nawet spytać?
2 odpowiedzi
Odkryłam porno w telefonie męża. Nie widzę kłopotów w naszej relacji, a od tego momentu przechodzę kryzys.
Witam. Ostatnio przechodzę przez trudny czas, chciałam sprawdzić męża i w jego telefonie znalazłam porno. było tego dużo, kochamy się raczej regularnie, mamy synka 2 latka. Ostatnio nawet mam problem też, odkąd to odkryłam, trzęsą mi się ręce i serce szybciej bije i cała się trzęsę. Jadłam normalnie posiłki, a teraz nic nie mogę przełknąć. Nie wiem, co mam robić, boję się, że się wykończę.
3 odpowiedzi
Jak wspierać 7-latka z lekką niepełnosprawnością intelektualną i autyzmem atypowym? Problemy z lękami i edukacją
Witam mam pytanie syn ma 7 lat w PPP na teście wychodzi niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim ma autyzm atypowy dużo echolalii stresują go nowe miejsca na teście trzymałam go na kolanach ciągle się przytulał sama zestresowałam się badaniem w przedszkolu Panie wychowawczyni i Pani wspomagająca mówią żeby go nie odraczać radzi sobie dobrze ma problem z zapamiętaniem liter i cyfr odwzorowuje je dobrze i po linii też pisze mówi dużo komunikuje się dobrze boję się o niego i jego edukację wiem że dziecko się jeszcze rozwija ma terapię SI i pedagogiczną jest raczej samotnikiem zaczynam mieć lęki
5 odpowiedzi
Co mogę zrobić w sytuacji, gdzie mój chłopak ma wręcz zbyt bliską relację ze swoją mamą? Jest to dla mnie znaczna przesada.
Witam serdecznie, Od jakiegoś roku mam chłopaka i mam problem z tym, jaką ma relację ze swoją mamą, wcześniej też byłam w różnych związkach i nigdy nie doświadczyłam tego problemu. Sytuacja wygląda tak, iż mamy do siebie około 130 km, więc mamy możliwość widzieć się tylko w weekendy i tu zaczyna się problem, gdyż czasami zdarza się tak, że widzimy się tylko jeden weekend albo wcale, ponieważ jego mama ciągle czegoś od niego chce nawet wiedząc, że ma przyjechać do mnie. Czasami mój chłopak mówi mi, że nie wie czy zobaczymy się w weekend, ponieważ nie wie jakie plany ma jego mama ( nie chcę żeby każde nasze spotkanie było uzależnione od jego matki i jej planów a często tak właśnie jest)... Dodam, że nie jest on jedynakiem, ma jeszcze siostrę, choć, jak twierdzi, nie może na nią liczyć a mam wrażenie, że na niego spadła cała odpowiedzialność, gdyż z tego co wiem jego rodzicom nie układa się w małżeństwie i jego matka nie może liczyć na swojego męża, czasami mam wrażenie, że bardziej niż jak syna traktuje go jak partnera... Ostatnim razem nie zobaczyliśmy się dlatego, iż jego matka chciała jechać i kupić sobie garnki... czasem mam wrażenie, że robi to specjalnie, żeby zepsuć nasz związek, ale najgorsze jest to, że on albo nie chce tego widzieć albo tego nie widzi. Często bywają również sytuacje, że gdy rozmawiam z nim przez telefon jego mama akurat wtedy coś od niego chce albo pogania go, żeby kończył albo przychodzi do niego z mało istotnymi rzeczami i go zagaduje co bardzo mnie irytuje... Mam wrażenie, że mają bardzo bliską aż toksyczną relację, o ile rozumiem mieć bliską relację ze swoją mamą, bo sama taką mam o tyle tu wydaje mi się to dziwne, że 26 letni chłopak spędza tyle czasu z mamą, bardzo często rozmawia z nią przez telefon, mam też dziwne wrażenie, że cały czas o niej mówi, a jak już jest u mnie to ona ciągle do niego pisze, dzwoni, wysyła mu jakieś rzeczy, chociaż wtedy on nie jest na każdy jej telefon i zdarza się tak, że potrafi nie odpisywać albo nie odbierać, dlatego tym bardziej tego nie rozumiem. Czuję, że jestem na drugim miejscu i gdyby miał wybierać to wybrałby swoją mamę, czuję, że jeżeli nie zrobię czegoś z tą sytuacją to ten związek niedługo się zakończy... Próbowałam mu dyskretnie sugerować, że mi to przeszkadza, ale on na to nie reaguje. Nie wiem jak miałaby wyglądać nasza dalsza przyszłość skoro jest tak związany z mamą, bo nie sądzę, że byłby zdolny do przeprowadzki 130 km od niej, tak jak to mówił na początku znajomości. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dziecko spokojnie śpi w łóżku z misiem przy lampce w kształcie księżyca

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.