Left ArrowWstecz

Gdy "zdobędę" zainteresowanie chłopaka, przestaje mi zależeć. Z czego to może wynikać?

Dzień dobry! Chciałam się skąd się mogło wziąć to, że gdy poznaje jakiegoś chłopaka, którym jestem zainteresowana, a on mną na początku niekoniecznie to bardzo mi zależy, żeby zwrócić jego uwagę, a gdy mi się to uda i on odwzajemni moje uczucia, to ja tracę zainteresowanie? Potem cały czas zastanawiam się jak to możliwe skoro przez np. 2 miesiące nie mogłam przestać o nim myśleć, a gdy już mam co teoretycznie chciałam, to przestaje mi zależeć.
User Forum

Anonimowo

2 lata temu
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry,

pociągają Panią niedostępni mężczyźni. Czuje Pani wtedy adrenalinę i pewien rodzaj podekscytowania. W momencie, gdy chłopak jest już przez Panią “zdobyty”, czyli wykazuje zainteresowanie względem Pani, to nie potrafi się Pani odnaleźć w tej sytuacji, czego skutkiem jest ochłodzenie kontaktu. 

Często jest to wynik tego, jakie było nasze dzieciństwo, a ściślej być może żyła Pani w niepewności, bo np. w rodzinie występowało uzależnienie albo rodzice byli chłodni emocjonalnie/niedostępni. Mózg mógł się przyzwyczaić do niestabilnego życia, w związku z czym “szaleje”, gdy nadchodzi spokój. Jest to temat do pracy, ponieważ z takim podejściem ciężko będzie Pani wytrwać w związku, w którym partner będzie darzył Panią miłością i okazywał zaangażowanie. A taki właśnie związek powinien być :)

mniej niż godzinę temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

ciężko udzielić konkretnej odpowiedzi przy tak małej ilości informacji. Przyczyny takiego zachowania mogą być bardzo różne i wynikać z różnych mechanizmów, wzorców lub trudności.  Myślę, że jeżeli chciałaby Pani dowiedzieć się czegoś bardziej konkretnego to warto skorzystać z pomocy psychologa lub psychoterapeuty.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

1 rok temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Nastolatka zmęczona życiem, szkołą i konfliktami w rodzinie oraz z przyjaciółką – myśli samobójcze i brak wsparcia w szukaniu pomocy
Tak bardzo mam wszystkiego dość i nie mam ochoty żyć dalej, jestem zmęczona szkołą wracam do domu i nie mam siły na nic, nie chce mi się sprzątać w pokoju ale pomagam mamie, nie chce mi się uczyć, jestem uzależniona od telefonu czuje się z tym bardzo źle ale nie umiem inaczej.. moja była przyjaciółka stara się żeby naszarealacja była taka jak kiedyś, nie wiem jak to powiedzieć ale bardzo jestem do niej zdystansowana, nie lubię jej, ona nie angażowała się w naszą przyjaźń na palcach jednej ręki mogę policzyć ile zaproponowała spotkań , w szkole próbuje do mnie gadać ale odpowiadam krótko albo przytakuje i uśmiecham się, nie widzi tego że nie chce z nią rozmawiać, chciałam powiedzieć jej co o tym wszystkim myślę ale moja mama powiedziała że lepiej nie bo w szkole będzie bardzo niezręcznie po tym. Mam super relacje z mamą ale czasami mnie ignoruje albo to co mówię np. mówię jej o czymś a mama to ignoruje ale jak powiem o tym drugi raz ale przy większym gronie to jest duża szansa że coś odpowie albo odwrót, ignoruje mnie przy innych. Relacja z moja młodsza siostra bardzo mnie wkurza i dołuje, jest bardzo nie miła ale mama tego nie widzi ALE gdy na jestem nie miła bo wcześniej coś złego powiedziała to mama zwraca mi uwagę i mówi że jestem dla niej niemiła i powinnam sie poprawić... Kiedy ja próbuję, proszę mi uwierzyć że naprawdę chce ale ja nie umiem kiedy ona robi coś niemiłego. Czuje się bardzo źle psychicznie ,czuję pustkę i samotność , moje myśli gnębią mnie i czasami mam myśli o popełnieniu samobójstwa a tego bardzo nie chce. Chciałam pójść do psychologa, powiedziałam mamie ale temat ucichł i poszedł w niepamięć , moja mama boi się psychologa i opinie innych na wsi,,co powiedzą ludzie jeśli dowiedzą się że chodzisz do psychologa ? Pomyślała że jesteś walnięta a ja ze nie umiem wybierać dzieci i wgl patologia"coś w tym stylu, szukałam czegoś online ale nie znalazłam , na telefon zaufania nie potrafię zadzwonić bo to temat wrażliwe i płacze a wtedy.gardło.mnie.boli
Jak pomóc synowi z depresją? Rozpoznaj objawy i wspieraj zdrowie psychiczne
Jak pomóc osobie z deoresją.Syn ma 26 lat ,Na pozór ok .praca ,dom,pies,znajomi .Ale ja odkąd wiem nie żyje.Może też na pozór.Nikt poza mną nie wie a ja patrzę na niego widzę jak się męczy ,jak mu trudno żyć. a ja co ,ja poprosi nie wiem co robić ludzie ,nie mam pojęcia jak mu pomóc.
Toksyczny związek o cechach narcystycznych - jak dalej postępować?
Jestem w toksycznym związku i nie wiem, co robić – czuję się niszczona, ale nie potrafię odejść Jestem w 10-letnim związku. Od ponad pół roku wszystko zaczęło się bardzo psuć. Mój partner ma 44 lata, ja 34. Poznał młodszą ode mnie osobę, z którą zaczął spędzać bardzo dużo czasu. Tłumaczył to pracą – ale ja coraz częściej czułam, że nie jest ze mną szczery. Mówił, że nie daje mu się rozwijać- kiedy wychodził z domu i nie było go cały dzień bo niby miał dużo pracy. Od tamtego momentu nasz związek to ciągły rollercoaster. Raz jest dobrze, a raz bardzo źle. Coraz rzadziej mówi, że mnie kocha. Przy niemal każdej kłótni mówi mi, żebym się wyprowadziła. Gdy próbuję spokojnie porozmawiać, on przestaje słuchać, wychodzi z rozmowy, mówi, że ma mnie dość i że powinnam zniknąć z jego życia. Reaguje agresywnie i sprawia, że płaczę. Po kilku dniach wszystko się „resetuje” – wraca do normalności, jest miły, zabiera mnie do kina, robimy coś razem, gotuje obiad. Wtedy mam nadzieję, że może jednak da się to uratować. Ale potem znowu znajduję coś, co świadczy o tym, że nie jest ze mną szczery. Gdy chcę o tym porozmawiać i pytam o konkretne fakty, on zaczyna krzyczeć, oskarża mnie o stalking, mówi, że ma mnie dość. Ja wciąż go kocham, ale coraz bardziej czuję, że ta relacja mnie niszczy. Zaczynam podejrzewać u niego narcystyczne cechy – brak odpowiedzialności, zrzucanie winy na mnie, wybuchy złości, brak empatii. Nie potrafię z nim rozmawiać, bo każda próba kończy się awanturą. Kilka razy próbowałam się wyprowadzić, ale za każdym razem on przepraszał, obiecywał, że spróbujemy jeszcze raz. I ja zostawałam. Teraz już sama nie wiem, o co mu chodzi i co się właściwie dzieje. Zastanawiam się, czy on ma jakieś zaburzenie, czy po prostu nie chce brać odpowiedzialności za swoje zachowanie. On Nie chce iść na terapię – uważa, że terapeuci tylko wyciągają pieniądze od ludzi. Ja z kolei czuję się coraz bardziej bezsilna, zagubiona i wyczerpana. Nie chcę się wyprowadzać, ale mam wrażenie, że nie mam już siły dalej walczyć i żyć w tej samej pętli. Będę wdzięczna za każdą opinię, spojrzenie z zewnątrz lub radę, bo naprawdę nie wiem, co robić.
Jak poradzić sobie z obciążeniem emocjonalnym związanym z problemami rodziny?
Witam, mam problem dotyczący mnie. Jestem osobą chorująca na depresję. Jestem w związku małżeńskim ponad dwa lata. Kontakt z rodzicami moimi zawsze był trudny. Ostatnio co dzwonie do mamy opowiada mi o trudnej sytuacji brata i jego spraw rodzinnych. Niestety mnie to bardzo przytłacza. Jestem rozgoryczona, mnie takie dramaty bardzo ciągnąć w dół i pochłaniają moja energię. Brat ma problemy w związku sam nie opowiada tego mi a mama wszystko od a do z. Martwię sie bratem ale też ciągle nie mogę tego słuchać. Ja się obwiniam później o to i bardzo przeżywam. Nie wiem co mam zrobić czy urwać kontakt z matką. Od dwóch miesięcy nie byłam u niej nawet zrezygnowałam z odwiedzin światecznych. Nie chcę powtarzać w głowie jej problemów. Niestety nie pójdę do przodu jeśli nie przestanę martwić się cudzymi problemami. Co w takich sytuacji zrobić?
Zerwałem kontakt z kolegą i nie potrafię zrozumieć co się dzieje, że człowiek tak bardzo potrafi się zmienić, o 180'.
Witam, mam znajomego Adama. Coś mu się zrobiło i zmienił mu się całkowicie kompas moralny. Jako dziewiętnastolatek, znam go od dawna jako młodszego kolegę, teraz jest zarozumiałym, podłym człowiekiem , kiedyś był wrażliwy jak otwarta rana, a teraz jedyne co to kogoś opluć okraść z pieniędzy itp. Dawniej bał się ,,zagadać” do kogokolwiek a tym bardziej do dziewczyn, zawsze pytał mnie jako osoby starszej, a teraz normalnie idzie do pierwszej lepszej dziewczyny i w 20 minut potrafi ją tak zmanipulować, że idzie do łóżka mimo. Nigdy nie palił papierosów ani vapeów (e papierosów) i nie zamierzał, a teraz robi parowóz z siebie i pali bardzo dużo. Wyzywa mnie, gdy powiedziałem, że czytam sobie Wykop lub Onet od ,,ludzi co się zatrzymali między 2010 a 2015 roku”, dawniej zachowywał kulturę osobistą, teraz klnie jak szewc. Nie rozumiem, co go tak zmieniło, wcześniej był bity przez ojca alkoholika i był bardzo inteligentny, bo mówił o tym, jak trudno wyjść z patologii, pisał bloga na blogspocie jak miał 15 lat, mówił o tym, że nigdy nie kupi alkoholu, wyzywał, że to złe i niszczy ludzi, a teraz normalnie idzie po piwo bezalkoholowe, a nawet już sprzedają mu bez 18-astki wódke ( mimo, że 18 lat ukończył w tym miesiącu) w sklepach, bo zastrasza nożykiem, z osoby co lubiła muzykę klasyczną i dającą do myślenia (rap) soutchbluntsystem (nie wiem czy dobrze napisałem, to ten co rapował 'była chłodna') o wychodzeniu z patologi i mówił, że próbuje prawa przyciągania, a nawet kupił za ostatnie pieniądze książki o psychologi i rozwoju osobistym w wieku 14-16 lat, słuchał innych osób o tym, jak miał ciężko, znał osoby, co mają podobnie, a teraz je opluł i zamiast tego rapu słucha jakichś ,,bambi”albo drillu. Prosiłbym o odpowiedź kogoś z psychologów, który miał podobny przypadek. Zerwałem z nim kontakt i myślę, że to dobra decyzja, ale dalej mam myśli na temat tego, co go tak zmieniło. Czy on od zawsze miał takie alterego i udawał, czy ktoś go w to wprowadził, bo szczerze nie rozumiem takiej transformacji człowieka z gościa z problemami, który czasami mówił niczym psycholog i dawał elokwentne wykłady, mówił o wartościach ludzi, o biedzie, że ciężko się wydostać itp wyzywał, że influencerzy psują ludzi, a teraz sam chce nim być. Powie mi ktoś co go tak zmieniło, chętnie bym się dowiedział, bo z osoby, która ciągle płakała i zachowywała się wrażliwie i depresyjnie, interesował się lutowaniem i naprawą telefonów pc i ogólnie elektroniką, stał się taki chamski człowiek.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.