Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z emocjami po rozstaniu i niejednoznacznymi sygnałami od byłej partnerki?

Z dziewczyną rozstałem się 6 miesięcy temu, ciężko mi poradzić sobie z tym, zwłaszcza że ona średnio co dwa tygodnie wypisuje do mnie. Są to wiadomości "kocham cię" "tęsknię" nie umiem żyć bez ciebie" a najśmieszniejsze jest to, że przeważnie w weekend pisze, gdy jest samotna albo pijana. W tygodniu mieszka w internacie, gdzie ma pełno znajomych i wtedy ma mnie gdzieś. Staram się być Twardy i nie odpisywać na te wiadomości, ale już kilka razy nie dałem rady i po prostu jej zacząłem odpisywać, pisałem, że też ją kocham, że tęsknię itp. po czym ona gdy wytrzeźwieje, zaczyna blokować mnie albo przestaje mi odpisywać i pisze, Że chce zostać znajomymi i mieć ze mną kontakt, bo na pewno nie wrócimy do siebie. Prosiłem ją wielokrotnie, żeby się zdecydowała, czego chce, bo ja już nie daje rady, to pisała, Że już nie wrócimy do siebie i nie będzie więcej pisała, po czym mija jakiś czas i od nowa pisze. Nie wiem, co ja mam już robić, ten koszmar trwa już tyle czasu. Najgorsze są pierwsze dni, gdy piszę, nie mogę później spać i jeść, cały czas myślę o niej.

Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

To o czym piszesz, jest sporym wyzwaniem, jeśli chodzi o poradzenie sobie. Nietrudno być wyczerpanym przy takiej huśtawce nastrojów drugiej osoby.

Twoja reakcja (brak snu, brak apetytu, ciągłe myślenie o niej) to typowe objawy ogromnego emocjonalnego przeciążenia i żałoby po związku, która — przez jej zachowanie — wciąż nie ma szansy się zakończyć.

Myślę, że warto odpowiedzieć sobie na pytanie, po co nawiązujesz z była dziewczyną kontakt? Jakie Twoje potrzeby to zaspokaja i czy aby na pewno, to właściwy sposób na zaspokojenie tych potrzeb.

Zakończenie bliskich relacji to zawsze ogromne wyzwanie, ponieważ zawsze wiąże się z dobrymi wspomnieniami i silnymi emocjami, dodatkowo pojawia się nadzieja, że może jednak coś się zmienić, że tym razem będzie lepiej, ale czy masz na to dowody? 

Może warto zastanowić się również, jaki był powód Waszego rozstania 6 miesięcy temu i co od tego czasu się zmieniło?

Pamiętaj, ze to, co czujesz, jest ważne, to jak czujesz się kiedy była dziewczyna się do Ciebie nie odzywa, tak samo jak i to, jak czujesz, kiedy do Ciebie pisze, wspominasz o poczuciu, ze odzywa się tylko, kiedy jej się nudzi. Podobne zachowania mogą prowadzić do próby uzależnienia od siebie potencjalnego partnera. Jeśli trudno Ci poradzić sobie samodzielnie z tą sytuacją, skorzystaj z pomocy specjalisty, który być może pomoże Ci dojść do właściwego rozwiązania i odpowiedzi na powyższe pytania.

 

Z wyrazami szacunku

Katarzyna Organ

 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Wojciech Krzak

Wojciech Krzak

To, co przeżywasz, jest niestety klasycznym przykładem tzw. nierozwiązanej żałoby po związku. Twój umysł nadal funkcjonują w mechanizmie uzależnienia od byłej partnerki. Związek i bliskość wyzwalały w Twoim mózgu neuroprzekaźniki odpowiedzialne za przyjemność i więź, dlatego każde ponowne skontaktowanie się z byłą dziewczyną, nawet na chwilę, powoduje krótkotrwały strzał ulgi i nadziei, a potem bolesne odstawienie, które przypomina objawy odstawienia uzależniającej substancji. Jednocześnie Twoja była partnerka, wysyła Ci sprzeczne sygnały. Może to wskazywać, że ona sama nie radzi sobie z samotnością i szuka u Ciebie doraźnego wsparcia emocjonalnego. Uznaj, że jej zachowania za formę manipulacji emocjonalnej, nawet jeśli nieświadomej. Nie chodzi tu o złą wolę, ale o brak odpowiedzialności emocjonalnej z jej strony. Zastosuj zasadę zero kontaktu, każda interakcja wydłuża czas potrzebny do emocjonalnego wyzdrowienia. Przemyśl również wizytę u specjalisty, jeśli czujesz, że sam nie jesteś w stanie sobie z tym porodzić.
 

1 rok temu
Magdalena Mazur

Magdalena Mazur

Drogi Jurku 

 

Opisujesz bardzo trudną sytuację, prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Taka relacja jest bardzo pochłaniająca Cię emocjonalnie i może prowadzić do uzależnienia, ponieważ następują nieregularne wzmocnienia (na zmianę wywoływane są negatywne emocje i pozytywne). Z każdym kolejnym razem pojawia się uczucie nadziei, a każda kolejna taka sytuacja może obniżać Twoje poczucie wartości. I tutaj właśnie bym się zatrzymała, sugeruję konsultacje ze specjalistą (psycholog/psychoterapeuta) w celu pracy nad swoim poczuciem wartości. Na poczucie wartości składają się, np. twoje cele w życiu (krótko/długoterminowe), Twoje wartości, Twoje postawy, Twoje zainteresowania, życzliwi ludzie dookoła i szereg innych rzeczy. 

 

Powodzenia 

Magdalena Mazur

1 rok temu

Zobacz podobne

Związek z partnerem z autyzmem atypowym – jakie trudności mogą się pojawić i czy mnie to nie zmęczy?
DZIEN DOBRY, Jakie trudności spotkają mnie z partnerem który ma autyzm atypowy ? na 20 lat diagnoza dopiero od roku. mało się otwiera w nowym otoczeniu, bierze leki na nastrój, depresję, sen. boje się ze mnie to zmęczy ja ma lat 19.
Czuję, że chciałabym rozstać się z mężem. Nie rozmawiamy ze sobą, nie okazujemy czułości, właściwie zachowujemy się jak obcy. Mąż rozgląda się za atrakcyjnymi kobietami, a ja czuję się nieatrakcyjna. Boję się jednak podjąć decyzję.
Czy mąż mnie kocha ? Czy jest sens próbować ratować ten związek ? Niedawno skończyłam 30 lat i czuję, że zmarnowałam ostatnie lata życia, czuje się bardzo samotna. Z mężem jesteśmy razem od 11 lat, 9 lat mieszkamy razem, a małżeństwem jesteśmy od 5 lat. A od około 3 lat żyjemy bardziej jak współlokatorzy niż małżonkowie, nie mamy wspólnych zainteresowań, nie spędzamy wspólnie czasu, rozmawiamy bardzo mało i to wyłącznie na domowe tematy, typu co kupić, itp., nie uprawiamy też seksu. Zdaję sobie sprawę, że w pandemii się zaniedbałam i przytyłam, jednak od marca pracuję nad sobą i zrzuciłam zbędne kilogramy, mąż tego nie zauważył. Przynajmniej nie wyraził tego. Czuję, że nie podobam mu się już, on nie inicjuje stosunku, bardzo rzadko okazuje mi czułość. Ja też tego nie robię, bo nie czuję się atrakcyjnie. Na dodatek, podczas urlopu, mój mąż wysyłał koledze zdjęcia atrakcyjnych kobiet na plaży, gdy to zauważyłam, bardzo mnie to zabolało. Mną nie jest zainteresowany w ten sposób, ale rozgląda się za innymi kobietami. Do tej pory naiwnie myślałam, że może trafił mi się mężczyzna z małymi potrzebami, teraz w to wątpię. Jak już wspomniałam, nie rozmawiamy, gdy teraz o tym myślę, nigdy nie rozmawialiśmy o problemach. Ja nie potrafię takiej rozmowy rozpocząć, boję się, że zostanę obarczona winą, że usłyszę, że wymyślam itd. (Mam tak od dziecka). Dwa lata temu napisałam do męża, że chcę abyśmy poszli do psychologa, bo nie rozmawiamy, nie potrafimy rozmawiać i nie uprawiamy seksu. Odpowiedział na to, że popracujemy nad tym sami. Nigdy nie zapytał, o czym bym chciała porozmawiać, a czego nie robimy, nie wrócił nigdy więcej do tego tematu, zbył mnie tekstem o tym, że sami sobie z tym poradzimy, a jedyne co zrobił to przez kilka dni był bardziej czuły. Bo na codzień nie okazujemy sobie czułości, gdy już mnie całuje, jest to buziak, a nie namiętny pocałunek. Czuję się bardzo przybita tą sytuacją, coraz częściej myślę o separacji lub rozwodzie, jednak boje się tego, boje się być prowodyrem tej sytuacji, jego reakcji, że może jemu naprawdę zależy, i przez tę sytuację popadnie w nałogi (jego ojciec jest funkcjonującym alkoholikiem), obawiam się też, czy sama dam sobie radę. Ale nie chcę żyć w takiej stagnacji kolejne 10 lat, żeby na koniec i tak się rozstać i stracić najlepsze lata życia, na zamulanie w domu. Bo tak wygląda nasze życie. Czuję się jak emerytka. Nie wiem co mam zrobić. Tzn wiem, powinnam porozmawiać z mężem, ale nie wiem jak to zrobić, aby dostać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Szczerze myślę, że mąż mnie już nie kocha, ale jesteśmy razem z wygody i przyzwyczajenia.
Jak odbudować zaufanie w związku po odkryciu uzależnienia od pornografii partnera?
jestem w juz w cztero letnim związku. na samym początku relacji dowiedziałam się, że mój partner ogląda porno - było to dla mnie zdradą i bardzo mnie zraniło, wyznaczyłam swoje granice, a on obiecał mi, że już więcej nie będzie tego oglądał. niestety wczoraj dowiedziałam się, że tak naprawdę nigdy nie przestał. po prostu uznał, że to nie ma większego znaczenia ani wpływu na niego i na nas, więc dalej to robił, codziennie wyszukując treści pornograficzne w internecie lub nawet masturbując się do „zwykłych” filmików skąpo ubranych dziewczyn w mediach społecznościowych. dowiedziałam się przypadkiem i on sam przyznał, że niedawno zorientował sie, że to uzależnienie i problem jednak nie potrafił nic z tym zrobić ani mi o tym powiedzieć. teraz gdy już znam prawdę zapewnił mnie, że zrobi wszystko co w jego mocy, żeby z tym skończyć i szuka formy pomocy u specjalisty. wiem, że to choroba i chce mu pomóc, jednak czuje do niego ogromne obrzydzenie. zachowuje się jak zwierzę, oglądając instagrama nie umie się opanować kiedy algorytm wrzuci mu na tablicę atrakcyjną kobietę. boję się , że już nigdy nie będę umiała na niego spojrzeć jak dawniej, że nie pozbędę się tego obrzydliwego obrazu człowieka, którego myślałam, że znam a jednak nie. nie wiem jak odbudować zaufanie i uczucie do niego - jakie kroki on powinien podjąć, żeby wesprzeć mnie w tej sytuacji? bardzo nie chce go tracić i kończyć naszego związku, ale ciężko mi go dotknąć choćby palcem - jak można to naprawić?
Czy częsty seks i intymne gesty męża są wyrazem miłości w związku małżeńskim?

Czy codzienny seks, czasem trwający dwie, nawet trzy godziny – namiętny, intensywny – a także potrzeba bliskości w środku nocy, przytulania się, bycia blisko, to forma wyrażania miłości i uczuć? Jestem w małżeństwie i zastanawiam się, czy to wszystko świadczy o głębokim przywiązaniu.

Podczas zbliżeń mąż czasem daje mi klapsa w pośladki – czy to oznacza, że go to podnieca, czy raczej jest to sposób na wyrażenie emocji, uczuć? Zdarza się też, że kiedy gdzieś razem wychodzimy, potrafi mnie klepnąć albo złapać krocze.

Mi to odpowiada, bo odbieram to jako znak, że mu się podobam, że wciąż mu się podobam fizycznie, że moje ciało go pociąga – i że mnie kocha. Ale czasem się zastanawiam – czy to rzeczywiście jest taka forma wyrażania miłości, czy może ma też inne znaczenie?

Mój mąż gdy wychodzimy razem np. Na jakąś imprezę, wesele itp. to wypatruje sobie jakąś inną kobietę która go interesuje
Jestem z mężem 18 lat. Mój mąż gdy wychodzimy razem np. Na jakąś imprezę, wesele itp. to wypatruje sobie jakąś inną kobietę która go interesuje i całą imprezę się na nią gapi, nawiazuje kontaktwzrokowy. Zawsze po takich imprezach bardzo mnie to bóli, czuję się źle upokorzona i poprostu zraniona i nie mogę się z tym pogodzic. Tłumaczyłam mu to ale on mówi że przesadzam a dla niego to nic nie znaczy. Myślę że robi to po to żeby sprawdzić czy jest atrakcyjny. Obiecuje mi że więcej nie będzie ale sytuacja się powtarza. A ja całą impreze robie dobrą mine a po powrocie chcę mi się płakać Nie wiem co robić. Wiem że mnie kocha ale nie rozumiem dlaczego obca kobieta jest dla niego ważniejsza. Co powinnam zrobić co mu powiedzieć?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.