
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak poradzić sobie...
Jak poradzić sobie po rozstaniu, gdy uczucia między nami są skomplikowane?
Zerwaliśmy z chłopakiem po 6 latach razem, dalej mamy ze sobą kontakt, chcemy go utrzymywać, wyprowadziłam się, ale dalej ja nocuje u niego a on u mnie raz na jakiś czas oczywiście, przyjeżdża po pracy, oglądamy serial wtuleni w siebie… wiem jak to brzmi, ale nie potrafimy z siebie zrezygnować… Powód zerwania? Kocha mnie ale nie pożąda. Kocha mnie jako rodzine/przyjaciółkę.. załamałam się po tym… strasznie boli to nawet pisząc ale nie chce go stracić. Strasznie tęsknie za nim po mimo ze jest obok, tęsknie za jego zapachem skóry, za bliskością, za zasypianiem i budzeniem się razem, za samą codziennością, wspólnym życiem.
Mam problemy przez z odżywianiem, nie mam w ogóle apetytu, ochoty jeść, schudłam 8 kg w krótkim czasie, staram się myśleć pozytywnie, że nic nie poradzę na jego decyzje, mówię sobie „nie zawracaj sobie głowy, nic i tak nie zmienisz, nie zamartwiaj się, nie rozmyślaj, nie twórz scenariuszy przyszłości bliskiej i dalekiej” Nie wiem jakiej odpowiedzi oczekuje, ciężko jest wyrazić to co się dzieje w naszej relacji i co do siebie dokładnie czujemy, ciężko jest to pojąć osobie trzeciej. To jest tylko garstka naszego związku, praktycznie sam koniec.
Paweł Franczak
Droga Pani Mm,
wiele jesteśmy w stanie oddać dla miłości, wygląda na to, że Pani oddaje dla niej swoje zdrowie. Co gorsza jest to miłość, która nie wiąże się ze spełnieniem, tym bardziej jest tragiczna. Jeśli Państwa związek przypomina raczej relację bratersko-siostrzaną, szanse na zmianę stanu rzeczy nie są duże, ale możliwe. Wymagałyby jednak pracy Państwa obojga ze specjalistą/tką, który jest w stanie spojrzeć na inny wymiar Państwa relacji.
Jeśli to nie jest możliwe, być może uda się Pani znaleźć terapeutę/terapeutkę, z którym/ą poruszy Pani wątek trwania w związku, którego częścią jest tęsknota, ból i niemożność zaznania spełnienia i wspólnie znajdziecie wyjście.
Serdecznie pozdrawiam,
Paweł Franczak
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry
Doświadcza Pani teraz cierpienia i żałoby po rozpadzie wieloletniego związku, w którym granice między bliskością a przyjaźnią uległy bolesnemu przemieszczeniu. Utrzymywanie obecnego układu, choć daje namiastkę dawnego życia, może przedłużać proces akceptacji sytuacji i nasilać objawy somatyczne, takie jak brak apetytu czy spadek wagi. Warto rozważyć wsparcie psychoterapeuty, który pomoże Pani bezpiecznie przeżyć tę stratę i zadbać o siebie w tym niezwykle trudnym czasie.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska

Zobacz podobne
Co zrobić, gdy mąż mnie nie wspiera?
Co mam zrobić gdy mąż nie rozmawia na tematy które mnie dręczą? Dlaczego boi się za mną stanąć i mnie wspierać? Dlaczego zawsze jest za rodzicami, którzy niszczą nam małżeństwo?
W jaki sposób brak ojca w dzieciństwie wpływa na moje dorosłe relacje?
Czy odrzucenie i brak taty w dzieciństwie, wpływa na relacje w moim dorosłym życiu? Bardzo boje się odrzucenia, przez co nie okazuje swoich emocji w stosunku do nowych partnerów, jestem chłodna (unikam dotyku, przytulania, całowania) mam wrażenie ze przez to kończy się każda moja rozpoczęta relacja, mimo iż chciałabym mieć partnera to każdy po czasie ze mnie rezygnuje. Bardzo ciężko jest mi się przed kimś otworzyć, co mogę z tym zrobić?
Jak radzić sobie z napadami złości i trudnymi emocjami w relacji?
Nie potrafię poradzić sobie z napadami złości, krzykiem (które są kierowane do partnera przy kłótni) są dni gdzie nie chce wychodzić nigdzie, ani nie robić nic, mam dziwne sny, myśli. Czy mogę się tym niepokoić ?
Były toksyczny partner zaczął mnie szantażować. Co mogę zrobić?
Oznajmiłam partnerowi, który jest toksyczny, że odchodzę, cały czas się kłóciliśmy i próbował mnie kontrolować. Najpierw zaczął płakać, prosić, żebym go nie zostawiała, ale byłam stanowcza, po kilku godzinach zaczął wydzwaniać i grozić mi, że zniszczy mi życie za to co mu zrobiłam, całą noc wydzwaniał, a ja nie odbierałam, od rana znowu zaczął wydzwaniać, ale ja się nie odzywam, nie wiem czy dobrze robię, trochę czytałam o szantażach i reakcjach toksycznych osób i powinno się od nich odciąć, ale boję się, że wpadnie w szał i naprawdę będzie chciał mi zaszkodzić, jak się zachowywać w takiej sytuacji?
Zdrada partnera z depresją: czy warto dać drugą szansę?
Witam, jestem z moim partnerem od 1.5 roku. Zdradził mnie dowiedziałam się tego przypadkowo. Widziałam jego zmianę od 2 tyg. Wyprowadził się po tym jak sie dowiedziałam. Z tego co wiem utrzymuje kontakt z tamtą kobietą. On ma depresję sam przeszedł zdradę (wiem nie usprawiedliwią go to). Wydarzylo sie to na imprezie z alkoholem. Mimo wszystko ja nadal kocham go i chciałabym mu dać szansę. Powiedział że potrzebuję przestrzeni że musi pomyśleć. Tęsknie strasznie za nim. Powiedział mi że po kontakcie seksuqlnym z nią nie wie co czuje do mnie, ale ze moze moglibyśmy dać szansę temu. Mamy umowic się i spotkać. Chciałabym dać temu szansę, ale nie wiem co myśleć.. brakuje mi jego kontaktu..

