Lekcja 2 z 9Za darmo
Regulacja czy kontrola emocji?
Zobaczysz, czym różni się regulacja od kontroli emocji i dlaczego długie tłumienie uczuć może kończyć się wybuchem.
Co u Ciebie brzmi znajomo?
Zaznacz wszystko, co dotyczy Ciebie
Jeśli coś tu zaznaczył_aś, nie jesteś z tym sam_a. To częste sposoby radzenia sobie z emocjami, którym warto przyjrzeć się z życzliwością.
Bartek
Bartek ma 29 lat i pracuje jako programista. Zawsze uważał się za osobę racjonalną - emocje były dla niego czymś, co trzeba trzymać z boku, żeby nie przeszkadzało w pracy. Gdy był zdenerwowany na szefa, mówił sobie: „Nie czas na emocje, skup się na kodzie”. Gdy był smutny po rozstaniu: „Trzeba iść do przodu”.
Przez kilka miesięcy funkcjonował tak na zewnątrz całkiem sprawnie. Aż pewnego wieczoru, gdy jego partner zapytał go o małą rzecz - czy odniósł talerzyk do zmywarki - Bartek wybuchnął. Trzaskające drzwi, krzyk, potem długa cisza. Sam był zaskoczony skalą swojej reakcji.
Siedzieli potem w kuchni. Partner patrzył na niego spokojnie. „Bartek, kiedy ostatnio powiedziałeś mi, co czujesz?”. Bartek otworzył usta i zamknął. Nie wiedział.
Emocje, które są długo tłumione, nie znikają. Mogą zbierać się do momentu, w którym bardzo silna reakcja pojawia się przy sytuacji pozornie drobnej.
Regulacja emocji przypomina dostrajanie, nie wyłączanie. Pomaga zauważać emocje, rozumieć je i wracać do większej równowagi. Kontrola często polega na sprawdzaniu, czy czujemy „tak, jak trzeba” - a przy emocjach trudno wskazać jeden „wymagany” stan dla wszystkich.
Czym różni się regulacja od kontroli emocji?
Regulacja: dostrajanie i przywracanie
Regulacja oznacza podejmowanie działań, żeby emocje mogły przepłynąć i wrócić do równowagi. To nauka radzenia sobie z nimi - nie ich wyłączania.
Kontrola: ciągłe sprawdzanie
Powtarzające się sprawdzanie własnego stanu emocjonalnego - „czy to jest właściwe?” - może samo w sobie wywoływać frustrację i dokładać kolejną emocję do i tak trudnej chwili.
Tłumienie nie usuwa emocji
Emocje, które są konsekwentnie ignorowane, mogą się gromadzić. Czasem później małe zdarzenie uruchamia reakcję silniejszą, niż sami_e się spodziewamy.
Każdy ma swój sposób
Kluczem do regulacji jest szukanie sposobów, które ułatwią Ci funkcjonowanie i pasują do Twojej codzienności - nie osiągnięcie „idealnego” stanu emocjonalnego.
Celem regulacji emocji nie jest brak trudnych uczuć. To uczenie się bycia z nimi tak, żeby mniej przytłaczały i nie przejmowały całego działania.
Silny człowiek nie pokazuje emocji i zawsze ma je pod kontrolą.
Zaznacz, czy to fakt, czy mit
Zastanawiający jest również „stan wymagany” – jaki powinien być w przypadku emocji? Kluczem do ich regulacji jest nauka radzenia sobie z nimi na swój sposób lub wypracowanie technik, które ułatwią nam funkcjonowanie.
Co Ty robisz, gdy pojawia się trudna emocja - złość, smutek, lęk?
Co zabierasz z tej lekcji?
Regulacja to nie kontrola
Regulacja emocji to dostrajanie i wracanie do równowagi - nie sprawdzanie, czy czujesz to, co „powinieneś_aś”.
Tłumienie nie usuwa emocji
Emocje, które są długo ignorowane, mogą się zbierać i dać o sobie znać w niespodziewanym momencie.
Każdy ma swój sposób
Celem jest nauka radzenia sobie z emocjami na swój sposób - nie osiągnięcie idealnego „emocjonalnego spokoju”.
W kolejnej lekcji przyjrzymy się bliżej samym emocjom - i temu, dlaczego nawet te najtrudniejsze mają sens.