Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store

FOMO u nastolatka: co pokazują dane, a co dopisała panika

Czas w mediach społecznościowych wyjaśnia najwyżej 0,4 procent różnic w samopoczuciu nastolatków, mniej niż noszenie okularów. Sprawdź, co z tego wynika, w jakim wieku ryzyko naprawdę rośnie i o co pytać zamiast o liczbę godzin.

Liczba, od której warto zacząć

Zespół z Oxfordu przeanalizował trzy duże, reprezentatywne zbiory danych z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, obejmujące ponad 300 tysięcy nastolatków i rodziców. Wynik: korzystanie z technologii wyjaśnia najwyżej 0,4 procent różnic w dobrostanie nastolatków.

Żeby ta liczba coś znaczyła, autorzy przyłożyli do niej inne zmienne z tych samych zbiorów. Jedzenie ziemniaków wiąże się z dobrostanem prawie tak samo mocno. Noszenie okularów korekcyjnych ma z nim związek silniejszy. Palenie marihuany 2,7 raza silniejszy, a doświadczanie przemocy rówieśniczej 4,3 raza silniejszy. Regularny sen i śniadanie wypadły znacznie wyżej niż cokolwiek związanego z ekranem.

To nie jest argument, że nic się nie dzieje. To argument, że liczba godzin jest kiepskim wskaźnikiem i że pilnowanie jej zabiera uwagę rzeczom o rząd wielkości ważniejszym.

Dlaczego kolejne badania mówią co innego

Ten sam zespół pokazał też, skąd bierze się chaos w doniesieniach prasowych. W trzech analizowanych zbiorach istniało ponad 600 milionów sensownych sposobów przeprowadzenia analizy: co uznać za korzystanie z technologii, jak zmierzyć dobrostan, co uwzględnić jako czynnik zakłócający.

Autorzy policzyli dużą próbkę tych wariantów i okazało się, że z tych samych danych da się wyprowadzić wynik negatywny, pozytywny albo żaden, w zależności od decyzji analitycznych. Badacz, który szuka szkody, znajdzie szkodę, i nie musi w tym celu nic sfałszować.

Dlatego przy każdym nagłówku o telefonach i psychice warto zadać jedno pytanie: czy to jedno badanie, czy przegląd wielu sposobów analizy tych samych danych. To rozróżnienie mówi więcej niż wielkość próby.

Nie każdy wiek reaguje tak samo

Średnia dla całej grupy wiekowej ukrywa coś istotnego. W późniejszej pracy ten sam zespół przeanalizował dane 84 tysięcy osób w wieku od 10 do 80 lat oraz dane podłużne 17 tysięcy osób między 10. a 21. rokiem życia, śledzonych rok po roku.

Znaleziono okna podwyższonej wrażliwości, w których wyższe szacowane korzystanie z mediów społecznościowych zapowiadało spadek zadowolenia z życia rok później:

  • u dziewcząt między 11. a 13. rokiem życia;

  • u chłopców między 14. a 15. rokiem życia;

  • u obu płci około 19. roku życia.

Poza tymi oknami związku nie było. Działa też kierunek odwrotny: spadek zadowolenia z życia zapowiadał późniejszy wzrost korzystania z mediów. Nastolatek, który siedzi w telefonie, może w nim szukać ulgi, a nie tracić przez niego nastrój. Jedno i drugie zdarza się naprawdę.

O co pytać zamiast o liczbę godzin

Skoro czas nie jest dobrym wskaźnikiem, pytania o niego prowadzą donikąd i zwykle kończą się kłótnią. Sensowniejsze jest pytanie o treść doświadczenia.

    1
  1. „Po czym czujesz się gorzej, gdy odłożysz telefon?" To pyta o konkretne konto, grupę czy rodzaj treści, a nie o minuty.

  2. 2
  3. „Zdarza ci się nie iść gdzieś i potem oglądać, jak inni tam są?" Tak wygląda FOMO w praktyce, zanim ktokolwiek nazwie je po imieniu.

  4. 3
  5. „Czy jest grupa, z której boisz się wypisać?" Presja klasowych czatów jest realna i nie znika przez ograniczenie czasu, bo to nie czas jest tam problemem.

  6. 4
  7. „O której gasisz ekran?" Sen wypadł w danych mocniej niż jakikolwiek wskaźnik ekranowy, więc to jedna z niewielu rzeczy, gdzie warto twardo postawić granicę.

Rozmowa o tym, co dzieje się w telefonie, otwiera drzwi. Rozmowa o tym, ile czasu w nim spędza, zamyka je i uczy nastolatka ukrywać liczby.

Czego nie robić

Nie odbieraj telefonu jako kary. Dla nastolatka w oknie wrażliwości telefon jest jednocześnie źródłem porównań i jedynym kanałem kontaktu z grupą. Odcięcie załatwia jedno i uderza w drugie.

Nie traktuj każdego przejęcia się rówieśnikami jako zaburzenia. Wrażliwość na to, co robi grupa, jest w tym wieku normą rozwojową, a nie objawem. Lęk przed pominięciem jest w badaniach wyraźnie wyższy u młodszych osób i to samo w sobie nie oznacza problemu.

Nie licz na to, że jedna rozmowa coś zamknie. Zmiana zachowania nastolatka wobec telefonu bierze się zwykle z serii krótkich, spokojnych wymian, a nie z jednej poważnej.

Kiedy to już nie jest sprawa telefonu

Sygnały, przy których warto umówić konsultację: wycofanie się z aktywności, które wcześniej sprawiały przyjemność, utrzymujące się przez kilka tygodni obniżenie nastroju, unikanie szkoły, wyraźna zmiana snu albo apetytu, samookaleczanie.

Wtedy telefon jest miejscem, w którym problem widać, a nie jego przyczyną. Odcięcie ekranu nie zadziała, a opóźni rozmowę z kimś, kto potrafi ocenić, co się właściwie dzieje.

Specjaliści pracujący z osobami mierzącymi się z FOMO

Przedstawiamy wyselekcjonowaną grupę doświadczonych psychologów i psychoterapeutów, którzy specjalizują się w pracy z osobami cierpiącymi na syndrom FOMO (Fear of Missing Out) i stosują sprawdzone metody terapeutyczne w radzeniu sobie z tym zjawiskiem.

Dowiedz się więcej

Zrozumienie to pierwszy krok do poprawy. Przeczytaj inne, powiązane, merytoryczne artykuły które przygotowaliśmy dla Was wspólnie z naszymi Specjalistami_tkami.

Bibliografia

  • Orben, A., Przybylski, A.K. The association between adolescent well-being and digital technology use. Nature Human Behaviour, 3, 173-182 (2019).

  • Orben, A., Przybylski, A.K., Blakemore, S.J., Kievit, R.A. Windows of developmental sensitivity to social media. Nature Communications, 13, 1649 (2022).

  • Przybylski, A.K., Murayama, K., DeHaan, C.R., Gladwell, V. Motivational, emotional, and behavioral correlates of fear of missing out. Computers in Human Behavior, 29(4), 1841-1848 (2013).

Powyższe informacje nie zastępują kontaktu ze specjalistą

Zobacz, którzy specjaliści udostępniają bezpłatne konsultacje psychologiczne i łatwo umów pierwszą wizytę.