Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję się nieszczęśliwa - studiuję, mam 20 lat.

Czuję się zagubiona. Mam 20 lat i studiuję, zajęcia mam 3 razy w tygodniu. Resztę tygodnia spędzam w domu, dorabiam na korepetycjach, ale mam je dość rzadko. Czuję, że robię za mało i martwię się o przyszłość. Straciłam cel w życiu, a bardzo tego potrzebuje. Nie mam aktualnie żadnych przyjaciół, chłopaka też nigdy nie miałam, czuję się trochę samotna. Wiem, że to nic poważnego, ale dokucza mi smutek, kiedyś już miałam lekką depresję. Jestem nieszczęśliwa. Nie wiem jak sobie pomóc, bo na psychologa nie mam za bardzo pieniędzy.
Katarzyna Drużycka

Katarzyna Drużycka

Dzień dobry, jak rozumiem ma Pani do siebie żal, obwinia się Pani, że robi Pani za mało, a ponadto martwi się Pani o przyszłość, do tego czuje się Pani samotna, straciła Pani cel w życiu i dokucza Pani lekki smutek. Szuka też Pani pomocy tutuaj na tym portalu, dlatego podejrzewam, że widzi Pani potrzebę zmiany i poprawy swojego stanu i sytuacji. Z uwagi na depresję w przeszłości zachęcam do skorzystania z pomocy jak najwcześniej. Oprócz płatnej psychoterapii są miejsca, gdzie można skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologa czy psychoterapeuty indywidualnie, ale także z innych nieodpłatnych form pomocy, jak grupa wsparcia, grupa psychoedukacyjna, grupa terapeutyczna, warsztaty, które dodatkowo wspierają budowanie relacji społecznych. Na stronie są dostępne bezpłatne konsultacje. Być może nawet dla Pani na tym etapie grupowe formy pomocy byłyby bardziej wskazane, ale to tez zależy od Pani gotowości. Zachęcam Panią do poszukania dla siebie pomocy w ramach okolicznych poradni zdrowia psychicznego, centrum zdrowia psychicznego, innych poradni państwowych poza NFZ (np. przy uczelni)  lub w fundacjach i stowarzyszeniach, które mają taką ofertę (np. twarzedepresji.pl).

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Marta Król

Marta Król

Dzień Dobry, 

Warto byłoby skorzystać z bezpłatnych form wsparcia psychologicznego, żeby lepiej rozeznać swoją sytuację. Część specjalistów oferuje takie konsultacje: https://twojpsycholog.pl/darmowe-wizyty 

Inne drogi to infolinia kryzysowa i wsparcie ze strony różnych fundacji albo psychoterapia w ramach NFZ.

Pani smutek i poczucie samotności z pewnością wymagają zaopiekowania i przyjrzenia się. To, co Pani teraz przeżywa jest ważne i ma znaczenie. Coś sprawia, że myśli Pani o sobie i swojej przyszłości w określony sposób. Czasami wystarczy jedna rozmowa, żeby zobaczyć coś, co może się przydać aby poczuć się lżej. 

Pozdrawiam ciepło,

Marta Król

1 rok temu
Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry,

Rozumiem, że czujesz się bardzo przytłoczona i samotna w tej sytuacji. Najpierw chciałbym podkreślić, że Twoje uczucia są ważne i nie powinnaś bagatelizować ich, nawet jeśli uważasz, że to "nic poważnego". Są różne możliwości rozwiązania twojej trudności. Poprzez poszukania grupy wsparcia dla studentów przeżywających trudności emocjonalne lub po prostu spotkania, gdzie można poznać nowych ludzi i znaleźć wsparcie wśród kolegów. A także znalezienia nowego hobby lub aktywności, które mogą Cię zainteresować. To świetny sposób na poznanie nowych ludzi i odkrycie czegoś, co sprawia Ci radość. Ważne są także regularne ćwiczenia, sen i zbilansowana dieta. A gdybyś potrzebowała porozmawiać z psychologiem, istnieją także darmowe 30 min konsultacje w tym serwisie.

Irena Kalużna-Stasik

1 rok temu

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie ze zdradą i w jaki sposób rozmawiać z osobą, która zdradziła?
Jak poradzić sobie ze zdradą i w jaki sposób rozmawiać z osobą, która zdradziła, żeby być w stanie jej wybaczyć, zaufać i ponownie stworzyć relację?
Przeżywam kryzys w związku z moim rozwojem. Nie mam planu na siebie.
Czuję się coraz gorzej, od podstawówki stresowałam się szkołą i tak już do dzisiaj stresuję się każdą rzeczą. Teraz kończę licencjat i nie mam pojęcia co dalej, bardzo mnie stresują studia i nie chcę ich na ten moment kontynuować, ale też nie wiem co mogłabym robić, pójść na inny kierunek, albo gdzie pracować. Nie mam prawdziwej pasji, lubię się uczyć nowych języków, ale studia się nie sprawdzają i nie widzę wcale przyszłości. Dołuję mnie fakt, że każdy kogo pytam ma jakiś plan na siebie, a ja kompletnie nie. Nie mam motywacji do życia i często wolę iść spać, żeby nie myśleć. Moim priorytetem w życiu jest miłość, a to też mi nie wychodzi i każda zakończona relacja wprowadza mnie w jeszcze większy dołek. Uważam, że problem leży głównie w tym, że nie mam pasji, na której bym się skupiła. Jednocześnie szukając i obserwując co mogłoby mnie zainteresować na taką skalę nie widzę niczego. Nie powinnam być wcale smutna, bo rodzice dali mi wszystko co mogli i dalej dają. Wiele osób pewnie by umiało wykorzystać taką szansę od życia, a ja nie potrafię.
Witam. Przepraszam, ale nie wiem od czego zacząć. Całe moje życie to ciągłe zmartwienia i strach.... Odkąd pamiętam to bałam się swojego taty. Potrafił krzyczeć.... Nie raz się dostało w skórę... Całe moje rodzeństwo się go bało. Nie mówiąc o mamie, która też dostawała od niego nie raz.... Odejść się bała.... Tata zmarł... Niby wszystko powinno być ok ale.... Mama od kilkudziesięciu lat jest alkoholiczką....nie chce się leczyć. Nie wszczyna awantur... ale mam do niej żal że nie mam w niej wsparcia chociażby przy dzieciach... Boje się je z nią zostawić...strach również jest o mamę, że się jej coś stanie a ja nie zdążę jej uratować...nigdzie przez to nie jeżdżę.... Bracia tego nie rozumieją.... Oni sami jeżdżą na wycieczki, wakacje a ja ciągle w domu....Zawsze sobie obiecałam,że nigdy nie będę miała takiego życia jak moja mama... I co? Poznałam swojego męża 17lat temu. Przed ślubem mieszkaliśmy z 3 lata. Był miły,kochający,opiekuńczy.. pokochałam go za jego miłość do mnie. Ale jak to w życiu bywa, kiedy pojawiły się dzieci mój ukochany mąż stał się toksyczną osobą.. ciągle krzyczy na dzieci jak nie posprzątają... Jak coś nie po jego myśli to zaraz rzuca wszystkim co mu stanie na drodze, albo nawala w drzwi, albo w ściany... Zaczęłam się go bać... na terapię nie chce iść ani nawet do żadnego lekarza.. prośby groźby nie pomagaja...Historia lubi się powtarzać ... Najpierw mama teraz ja.... Chciałabym iść na terapię, bo sobie z tym wszystkim nie radzę ale boje się wydać pieniądze bo się będzie czepiał, że na głupoty wydaje... A nie mam jak za jego plecami bo mamy wspólne konto. O wszystkich wydatkach na co i ile wie. Nawet nie mam się komu wygadać. Nie mam koleżanek przyjaciół. Bracia za daleko ale oni mają swoje życie... A ja muszę z tym wszystkim być sama...
12 lat temu zmarła nagle moja mama nie wstała z nocy. Mocno to przeżyłam chodziłam, przez jakiś czas do psychologa szkolnego.
12 lat temu zmarła nagle moja mama nie wstała z nocy. Mocno to przeżyłam chodziłam, przez jakiś czas do psychologa szkolnego. Później brat zerwał ze mną i z ojcem kontakt. Cztery lata temu dostałam informację że mój brat nie żyje popełnił samobójstwo. Od tamtej pory nie mogę sobie z tym poradzić. W tamtym roku poszłam nawet do psychiatry byłam na zwolnieniu 3 miesiące i przyjmowałam leki ale nie zauważyłam większej poprawy. Jedynie teraz nie mam ze snem problemów i nie mam myśli samobójczych. Ale dalej myślę o moim bracie o tym co się wydarzyło mam wahania nastrojów raz się śmieje raz płacze. Jestem bardzo nerwowa szybko się złoszczę o najmniejszą drobnostkę od razu cala się trzęsę. Dwa lata temu też poroniłam ciągle cos jest nie tak. Czasami nie mam już na to wszystko siły. Jak mam sobie z tym poradzić?
Mam wrażenie, że wszystko mnie przerasta, brak własnego mieszkania, na pokładzie 15 miesięczna Nadia i 14 letnia zbuntowana Olivia.
Mam wrażenie, że wszystko mnie przerasta, brak własnego mieszkania (mieszkamy u mojej mamy), na pokładzie 15 miesięczna Nadia i 14 letnia zbuntowana Olivia...no i mąż, który cały dzień jest w pracy. Czasem budzę się rano i pierwsza moja myśl to po co.... Jaki sens wstawać jeśli nic nowego mnie nie czeka tylko problemy...
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.