Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co zrobić w sytuacji, gdy nie potrafię nawiązywać relacji z ludźmi?

Co zrobić w sytuacji, gdy nie potrafię nawiązywać relacji z ludźmi? W dzieciństwie z nikim oprócz ojca, który wcześnie zmarł (miałam 8 lat), nie miałam bliskich relacji. Nie mam obecnie nikogo (przyjaciół również), jestem po rozwodzie. Nie miałam wzorca związku, mam przeczucie, że zbyt szybko się angażuję, tworzę swoją wizję, a nie widzę, jak rzeczy wyglądają naprawdę. Przez to, że jestem zupełnie sama, boję się, co będzie gdy coś mi się stanie i nie dam rady sobie sama pomóc. Przez to żyję dość asekuracyjnie, bo wiem, że nikt mnie w razie czego nie uratuje.
Katarzyna Faryniarz

Katarzyna Faryniarz

Pani Aleksandro, Warto skonsultować ten problem z psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym. Wspólnie z Panią przyjrzy się Pani przekonaniom oraz opracuje z Panią plan realizacji Pani celów. Pozdrawiam Katarzyna Faryniarz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Jak w niekonfliktowy sposób zakończyć przyjaźń?

Dzień dobry,

co najlepiej zrobić, aby w niestresujący sposób rozstać się z przyjaciółką? Próbowałam już 3 razy, ale nic się nie udało.

Mój związek sprawia, że czuję się niezrozumiana i pomijana, co robić?
Czuje że mój związek jest niewypałem, kompletnie do siebie nie pasujemy, czuje że on mnie nie rozumie i stawia wyżej rodzinę i samochód niż mnie, przy nim czuje się głupia i nie znająca się na niczym... Co robić?
Kłótnia narzeczonego z siostrą a decyzja rodziny o nieprzyjściu na wesele

Narzeczony pokłócił się ze swoją siostrą, teraz część jego rodziny nie chce przyjść na nasze wesele. A Narzeczony zaczął się wszystkiego mnie się czepiać.

Różnice w wychowaniu dzieci z partnerką – jak znaleźć złoty środek?
Witam, nie jestem ojcem ale chcialbym nim zostac mimo, ze juz prawie 40 lat zycia za mna. Dlaczego pisze? Otoz moja partnerka ma dzieci i ja mam wrazenie, ze wymagalaby ode mnie tego samego co robi sama jezeli chodzi o kwestie wychowania natomiast ja mam zupelnie inne podejscie - nie moge ocenic czy dobre bo przydala by sie praktyka. Gdzie sa roznice, ktore mnie szokuja i nie wiem gdzie znalezc zloty srodek i czy w ogole go chce szukac. Jezeli dziecko ma ferie mama bierze urlop i caly tydzien organizuja zeby sie nie nudzilo. Ja rozumiem, ze chce sie cos dziecku zorganizowac ale ja uwazam, ze 12 godzin dziennie to jest lekka przesada. Mozna cos porobic ale reszte czasu dziecko moze przeciez zorganizowac sobie samo - nauczyc sie troche kreatywnosci, znalezc zabawe, skontaktowac sie z kolega, obejrzec bajke. Ja tez chce miec czas sam na sam z partnerka… Kwestia wychodzenia - jak ja bylem maly to przede wszystkim na ferie wychodzilem sam z domu spotkac sie z kolegami i to byl najlepszy czas teraz podobno nie wypuszcza sie dzieci samych (9 lat) tylko nawet na spotkanie z kolegami trzeba sie umowic z innymi rodzicami i jechac samemu? Na pytanie czy jezdzilby sam autobusem 3 przystanki dalej sam “nie bo boje sie ze mnie pobija”. Powrot 14 latka do domu - bloto po butach zostawione i partnerka “znowu musze to sprzatac! Musze kupic odkurzacz na to…” a wedlug mnie czy 9 czy 14 lat kazdy ma po sobie posprzatac. Sniadanie przed szkola… tez uwazam, ze same sobie moga to zrobic szczrgolnie jak mam dzien kiedy chce sie wyspac bo zalozmy dlugo pracowalem a nawet jezeli nie - nie sa to niemowlaki… Mam wrazenie, ze jest to dostosowywanie calego zycia pod dzieci a przy okazji przekonanie, ze tak musi byc a jej partner powinien robic tak samo. Ja chcialbym miec dzieci ale wychoywac je wedlug wlasnych przekonan a tutaj slysze “nie mozesz mowic bo nie masz dzieci” nawet najmlodszy powtorzyl to w moja strone jak mu zwracalem uwage a ona nie zareagowala. Uwazam, ze mozna wychowywac dobrze dzieci bez spedzania z nimi calego dnia i wyreczania w pewnych obowiazkach. Jednak nie jestem pewien byc moze nabylem niewlasciwych wzorcow. Niestety mam wrazenie, ze nie potrafie zyc wbrew wlasnym przekonaniom.
Syn jest w toksycznym, bardzo niezdrowym związku. Wiele razy mu podawałam przykłady złych zachowań ze strony partnerki. Co robić?
Syn jest w związku z toksyczną, narcystyczną dziewczyną. Dawałam mu wiele przykładów, ale on jakby był opętany i tkwi w tej niszczącej relacji, a ona go wykorzystuje w każdym temacie. Co można zrobić?
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.