
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Jak pomóc...
Jak pomóc przyjacielowi w kryzysie psychicznym?
Ostatnio widzę, że mój dobry kumpel przechodzi coś, co wygląda na nagły kryzys psychiczny. Zawsze był niesamowicie pełen energii i optymizmu, a teraz jakby nagle wycofał się, stał się apatyczny i widać, że coś go przygniata.
Zauważyłem, że unika kontaktu, często się izoluje i ma problemy z koncentracją. Dla mnie to trudne, bo nie wiem, jak najlepiej mu pomóc, a nie chcę go też przytłaczać swoją obecnością.
Myślę, jak mogę lepiej zrozumieć, co przeżywa i w jaki sposób mogę być dla niego wsparciem. Czy powinienem go zachęcać do rozmowy o tym, co się dzieje, czy może lepiej dać mu przestrzeń, poczekać aż sam sobie z tym poradzi?
Jestem naprawdę zaniepokojony i chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby mój przyjaciel przeszedł przez tę ciężką sytuację. Każda wskazówka lub rada będzie dla mnie na wagę złota.
Marek
Natalia Bonisławska
Dzień dobry
Bardzo cieszę się, że szuka Pan specjalistycznej porady by pomóc swojemu bliskiemu znajomemu. Wymienione przez Pana symptomy rzeczywiście wskazują na to, że znajomy przechodzi obecnie przez jakiś trudny moment, możliwe że towarzyszy temu kryzys psychiczny. To bardzo ważne, że zauważa Pan zmianę u swojego kolegi, i jest to ważne by porozmawiał Pan z nim o tym co Pan dostrzega. To istotne ponieważ osoby które są w kryzysie często nie mają gotowości by same sięgnąć po pomoc, czasem mają wątpliwości czy to "już" moment by takiej pomocy poszukać. Informacja którą przekaże mu Pan rozpoczęciem takiej rozmowy i wskazaniem co Pana martwi może okazać się ważnym momentem, w którym Pana znajomy uświadomi sobie, że jest dla kogoś ważny, jego trudności są realne i warto by po taką pomoc sięgnął. Podczas rozmowy ważne by nie oceniał tego co mówi Pana znajomy, ale zaakceptował emocje lub spostrzeżenia o których Panu opowie, wyraził zrozumienie i zaproponował sięgnięcie po pomoc. Może zaproponować Pan swojemu koledze pomoc poprzez: zadzwonienie na linie wsparcia psychologicznego dla osób w kryzysie (np. telefon centrum wsparcia dla osób dorosłych w stanie kryzysu psychicznego; 800 70 22 22, kryzysowego telefonu zaufania; 116 123 - obie linie są bezpłatne i działają codziennie i całodobowo), lub wyszukanie i skontaktowanie się z najbliższym dla Państwa Ośrodkiem Interwencji Kryzysowej gdzie zazwyczaj dość szybko udzielana jest nieodpłatna pomoc interwencyjna osobom w kryzysie związanym z jakimś trudnym doświadczeniem, może Pan również namówić kolegę by umówił się na konsultacje z jakimś wybranym przez siebie specjalistom na przykład na tej platformie
Na koniec zachęcam by pamiętał Pan w tym wszystkim o sobie, dbał o swoje zasoby by mieć siłę wspierać znajomego, zachęcam by także Pan dzielił się z kimś swoimi przeżyciami w tym zakresie i poszukał dla siebie wsparcia.
Pozdrawiam serdecznie
Natalia Bonisławska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Andrzejczak
Panie Marku, na wstępie chciałabym zauważyć, że z całą pewnością Pana kolega i jego sprawy nie są Panu obojętne. To bardzo ważne. Sama świadomość tego, że Pan jest i jest gotowy by wysłuchać daje mu poczucie bycia wspieranym. Dobrze, że jest Pan czujny. Wszystko to, plus ta przestrzeń, o której Pan pisze to zestaw, który pozwoli mu na podejmowanie decyzji bez obawy o bycie ocenianym, osaczonym. Swoboda wyboru i spokój to warunki w jakich najlepiej podejmuje się decyzje, a brak przestrzeni na własne myśli tego nie ułatwi. Pana troska i chęć pomocy nie są bez znaczenia a Pana kumpel o tym wie
Katarzyna Kania-Bzdyl
Dzień dobry Marku,
myślę, że takim stwierdzeniem "słuchaj, domyślam się, że coś słabiej u Ciebie, gdybyś chciał pogadać, wal śmiało" na pewno sobie nie zaszkodzisz, a być może będzie to dla Twojego kolegi bardzo cenne. Korzystne będą również propozycje wspólnych wyjść albo wspólnego siedzenia w domu (nawet jeśli kilkukrotnie już odbiłeś się od drzwi). Możesz mu lekko zasugerować wizytę u psychologa, lecz jeśli zareaguje oburzeniem, to powoli wycofaj się i przerzuć rozmowę na inny temat.
Dobrze, że to zauważyłeś i chcesz pomóc swojemu koledze.
Trzymam za Ciebie kciuki.
Katarzyna Kania-Bzdyl

Zobacz podobne
Ostatnio zauważyłem, że mój bliski przyjaciel przeżywa coś, co wydaje się być nagłym kryzysem psychicznym. Zawsze był osobą pełną energii i optymizmu, ale teraz nagle stał się wycofany i przybity. Zacząłem dostrzegać, że unika kontaktu, często izoluje się i ma trudności z koncentracją. Jest to dla mnie trudne, ponieważ nie wiem, jak najlepiej mu pomóc, a jednocześnie nie chcę go przytłaczać swoją obecnością. Zastanawiam się, jak mogę zrozumieć, przez co przechodzi i w jaki sposób mogę być wsparciem. Czy powinienem go zachęcać do rozmowy o tym, co się dzieje, czy może lepiej dać mu przestrzeń i czekać, aż sam się otworzy? Jakie strategie są skuteczne w takich sytuacjach kryzysowych? Chciałbym wiedzieć, jak rozpoznać, kiedy sytuacja wymaga interwencji profesjonalnej. Czy są jakieś znaki ostrzegawcze, na które powinienem zwrócić uwagę, świadczące o pogłębianiu się kryzysu? Czy moglibyście doradzić, jakie kroki podjąć, aby pomóc mu znaleźć odpowiednie wsparcie? Jestem naprawdę zaniepokojony i chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc przyjacielowi przetrwać ten trudny czas. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i porady.
doświadczyłam czegoś, co strasznie mnie poruszyło - straciłam bliską przyjaciółkę, z którą spędziłam wiele lat.
to było jak nagły cios w serce, opierałam na tej relacji tyle rzeczy w życiu. Staram się zrozumieć, co się właściwie stało i dlaczego nasza przyjaźń się rozsypała.
Doświadczam całego spektrum emocji, od smutku i żalu, przez złość, aż do rozczarowania. Czasami nie umiem zatrzymać tych myśli o tym, „co by było, gdyby...” czy ktoś mógłby mi doradzić, jak przetrwać ten czas? Czuję, jakby część mnie zaginęła i nie wiem, jak się pozbierać. Myślę nad tym, co mogę zrobić, żeby zrozumieć własne uczucia i zacząć na nowo układać swoje życie.
Proszę o rady, bo już nie mogę tak żyć

