
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, zaburzenia osobowości, związki i relacje
- Mąż narcyz czy...
Mąż narcyz czy tylko cechy narcystyczne? Przemoc psychiczna i ekonomiczna w małżeństwie
Treść wrażliwaAsiem
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry.
Uważam, że niezależnie od etykiety („narcyzm” czy „cechy”), opisuje Pani wzorzec przemocy psychicznej i ekonomicznej oraz warunkowej „miłości” a to rani, osłabia i nie jest zdrową relacją.Sądzę, że nie chodzi dziś o to, jak go nazwać, tylko o to, jak Pani i dzieci mogą być bezpieczne i mieć stabilność. Z taką osobą da się funkcjonować tylko przy bardzo jasnych granicach i dużym koszcie emocjonalnym a zmiana z jego strony wymaga jego realnej pracy i gotowości, której tu nie widać według Pani opisu.Proszę rozważyć: wsparcie prawne (alimenty, zabezpieczenie finansowe), rozmowę z psychologiem dla Pani oraz sieć wsparcia (rodzina, instytucje). Nie musi Pani tego dźwigać sama.Do refleksji/zastanowienia się:
Gdzie dziś są Pani granice,czego już Pani nie chce przyjmować?
Co daje Pani choć minimalne poczucie bezpieczeństwa tu i teraz?
Jakiej konkretnej pomocy potrzebuje Pani w najbliższym tygodniu?
Jeśli doświadcza Pani przemocy, warto skontaktować się z lokalnym ośrodkiem wsparcia lub „Niebieską Linią” 801 120 002 . Pani dobro jest tu kluczowe.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Opisane przez Panią zachowania wskazują na silne cechy narcystyczne, ale pełna diagnoza zaburzenia osobowości narcystycznej wymaga oceny specjalisty klinicznego, zgodnie z kryteriami DSM-5.
Osoby z cechami narcystycznymi często nigdy nie przepraszają, bo brakuje im empatii i poczucia winy i zamiast tego odwracają sytuację (np. "mówię prawdę" lub "to do siebie powiedziałem"). Miłość jest warunkowa ("kocham, bo tu jestem" lub "zasłużysz na przytulenie"), a kontrola emocjonalna i ekonomiczna służy wywyższeniu się. Przemoc psychiczna, manipulacja (np. wyśmiewanie rodziny, ignorowanie potrzeb) i brak zainteresowania uczuciami partnera
Różnica zawierająca cechy narcystyczne to spektrum, każdy ma ich trochę; zaburzenie (NPD) wymaga co najmniej 5 z 9 kryteriów DSM-5, jak wyolbrzymione poczucie wartości, wykorzystywanie innych, brak empatii, zazdrość. Pani opis pokazuje wiele z nich (np. roszczeniowość, poniżanie, potrzeba podziwu w pracy), ale terapia partnera jest rzadko skuteczna bez jego motywacji.
Życie z taką osobą jest trudne i wyczerpujące emocjonalnie wymaga sztywnych granic, ale narcyz często je ignoruje. Strategie to brak reakcji na prowokacje, nie branie winy na siebie, budowanie wsparcie zewnętrznego (rodzina, terapeuci), ograniczenie kontakt emocjonalny. W Pani przypadku priorytetem jest Pani zdrowie i dzieci. Warto rozważyć terapię, aby chronić siebie i dojść do siebie po tym związku.
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Opisane zachowania – brak empatii, niezdolność do przepraszania, wywyższanie się, przedmiotowe traktowanie bliskich oraz stosowanie przemocy ekonomicznej i psychicznej - to cechy osobowości narcystycznej. Niezależnie od tego, czy jest to pełnoobjawowe zaburzenie, czy silny rys charakteru, mechanizm jest ten sam: partner dąży do całkowitej kontroli, niszczy Pani poczucie wartości i karze za każdą próbę samodzielności.
Odpowiedź na pytanie, czy da się z taką osobą żyć, jest bolesna: z narcyzem nie da się stworzyć partnerskiej relacji, ponieważ on nie widzi w Pani odrębnej osoby z własnymi potrzebami, a jedynie narzędzie do obsługi jego ego. Życie z nim wymagałoby całkowitej rezygnacji z siebie, ciągłego „głaskania”, o którym mówiła jego matka, i znoszenia upokorzeń. Pani siła, którą odzyskała Pani na terapii, jest dla niego zagrożeniem, dlatego nasilił ataki.
Obecna sytuacja - odcięcie od finansów i próby kupowania przychylności dzieci wycieczkami przy jednoczesnym braku pieniędzy na jedzenie - to forma znęcania się. Najważniejszą radą jest zabezpieczenie siebie i dzieci od strony prawnej (alimenty, uregulowanie opieki). Proszę nie liczyć na to, że on zrozumie swój błąd i przeprosi; tacy ludzie zmieniają się niezwykle rzadko, zazwyczaj tylko wtedy, gdy tracą kontrolę nad otoczeniem. Pani zdrowie i spokój dzieci są teraz priorytetem, a powrót do tej relacji prawdopodobnie zniszczyłby Pani wypracowaną z takim trudem siłę psychiczną.
Wszystkiego dobrego
Bożena Nagórska
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
To, co opisujesz, nie wygląda tylko na „cechy”, ale na stały wzorzec: brak przeprosin, poniżanie, odwracanie winy, uzależnianie czułości od „zasług” i kontrola pieniędzy. Niezależnie od etykiety – to jest przemoc psychiczna i ekonomiczna. Z kimś takim da się żyć tylko wtedy, gdy on widzi problem i realnie chce się zmieniać. Z Twojego opisu wynika raczej odwrotność.
Pytanie nie brzmi więc „jak się dopasować”, tylko: czy w tej relacji masz szacunek, spokój i możliwość bycia sobą?
Pozdrawiam
Kinga Osmulska
Psycholog, psychoterapeutka

Zobacz podobne
Czy w przypadku podejrzenia u matki dzieci narcyzmu złośliwego i psychopatii (na to wskazuje jej zachowanie wobec mnie - bylego partnera i wobec dzieci), należy wytłumaczyć dzieciom, kim jest ich matka, do czego prowadzi jej zachowanie? Matka stale manipuluje dziećmi, kłamie, oczernia mnie, odrzuca ich miłość, karze cisza, karze odrzuceniem, bagatelizuje ich emocje, straszy ich policja, porwaniem, Nastawia jedno dziecko przeciw drugiemu, szantażuje itp. Czy mówić prawdę, czy przemilczać to? Chodzi o moja odpowiedzialność, jako ojca za ich właściwy emocjonalny rozwój. Dzieci 9 i 14 lat kończą w tym roku.
