
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Czy osoba, która...
Czy osoba, która żyje według pewnego schematu, obiecuje, że się zmieni,
Marta
Anna Haczyk
Jakkolwiek to zabrzmi, ale sądzę, że musisz odpowiedzieć sobie na te pytania sama. Znasz szczegóły, znasz osobę, kontekst, historię relacji.
To, co mogę zasugerować, to zadanie sobie pytania: co byś poradziła przyjaciółce gdyby miała podobny problem?
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Magdalena Chojnacka
Niestety nie mamy dużego wpływu na to, żeby ktoś zmienił się, jeśli sama osoba nie jest gotowa to presja może tylko spowolnić ten proces, ona sama musi chcieć z siebie i w odpowiednim dla siebie czasie pracować nad tym. Nie można nikogo zmusić - mamy jednak sami wybór czy akceptujemy tą nie- gotowość, czy też nie.
Jak piszesz, rozumiem, że ta osoba tkwi w destrukcyjnych schematach i nie podjęła działania, by te schematy zmienić. Radzę jednak zamiast skupiać się na jej schematach, skupić się na tym, co powoduje, że samemu nie chcemy zadecydować, np.: o dalszym byciu lub nie-byciu w tej relacji. Może łatwiej nam czekać na zmianę u partnera, niż samemu podjąć decyzję. Przez bierne czekanie sami tkwimy w miejscu.
Pozdrawiam,
Magdalena Chojnacka
Katarzyna Waszak
Dzień dobry! Schematy powstają zwykle w dzieciństwie i wpływają na sposób myślenia i postępowania. Z treści wiadomości nie wynika, jaki to schemat, czemu służy, co zapewnia. Żeby móc go zmienić, trzeba zrozumieć jego destrukcyjną rolę. Nie mamy wpływu na to, by zmusić do zmiany drugiego człowieka. Możemy jednaķ dokonać zmiany siebie, przyjrzeć się sobie i zastanowić, dlaczego wybrała Pani życie z człowiekiem, który postępuje właśnie w/g tego określonego schematu. Powodzenia

Zobacz podobne
Od kilku miesięcy moja Partnerka pisze ze wspólnym kolegą z pracy, bardzo często. Przedstawiając jej swoje obawy i odczucia, co do tej relacji zapewniła mnie, że jest zupełnie nie w jej typie i że ogólnie ją drażni ten kolega i odpisuje mu najczęściej w pracy, a poza nią bardzo rzadko. Ostatnio powiedziała mi, że zrobił jej wyrzuty i się obraził o to, że coraz mniej piszą i moja Partnerka się zdenerwowała i powiedziała, że jak nie ma czasu, to nie pisze i tyle. Po czym na wyjeździe kupiła dla niego pamiątkę. Dla mnie sytuacja stała się niejasna. Z jednej strony mówi, że nie chce się jej pisać z nim, a z drugiej strony kupuje dla mnie go pamiątkę, żeby się nie obrażał. W pierwszym momencie poruszyło mnie to ale później dotarło do mnie, że może przesadzam? Nie wiem, już co o tym sądzić już, mam huśtawki nastrojów z tym związane.

