Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Partner miał w ukrytym folderze rozbierany film.

Znalazłam przypadkowo w folderze "ukryte" na telefonie mojego, teraz już byłego, faceta nagrane przez niego z jej laptopa rozbierane filmiki, które wysyłała swojemu chłopakowi. On stojąc przed laptopem nagrał je swoim telefonem - widać było jego odbitą rękę w ekranie, spowodowało to taki szok mojego organizmu, że nie mogę się pozbierać, mam napady paniki.
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Dzień dobry

najlepszym sposobem, jeśli mówimy o zakończonej relacji, to zacząć żyć swoim życiem. Nie wiąże Panią już nic z osobami robiącymi takie dziwne rzeczy, więc Pani może patrzeć na swoje tu i teraz i cieszyć się wolnością. Co do samych ataków, to warto sobie pozwolić na więcej relaksu, medytacje, ćwiczenia oddechowe, żeby nabrać praktyki - jak przyjdzie atak, wiedzieć jak pogłębiać oddechy, żeby się szybciej uspokoić.

pozdrawiam Agnieszka Wloka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Paweł Gwiaździński

Paweł Gwiaździński

Dzień dobry,


Co do zasady zgadzam się z przedmówczynią, taki byłby cel. Nie podoba mi się natomiast fakt, że Koleżanka założyła, że pytanie było pisane przez kobietę. 

Seks przez kamerkę nie jest dzisiaj niczym szczególnym, samo to nie powinno spowodować takiej reakcji. Pana/Pani ataki paniki (o ile rzeczywiście o atakach paniki mówimy) są spowodowane jakąś głębszą traumą, która będzie miała inne źródło, jeżeli jest Pan/Pani homoseksualnym mężczyzną, który nakrył partnera na zdradzie i zupełnie inne, jeżeli jest Pan/Pani heteroseksualną kobietą, która w tak nieprzyjemny sposób dowiedziała się o orientacji partnera. Możliwe, że mamy też do czynienia z trudnościami w sferze seksualnej, zwłaszcza akceptacji i realizacji swoich potrzeb, ale to zależy wszystko od tego, kto to pisze. 

Zalecałbym przyjrzeć się tym wszystkim rzeczom w terapii, jeżeli doświadcza Pan/Pani ataków paniki to może być groźny objaw, który znacząco będzie utrudniał Panu/Pani życie i budowanie przyszłych relacji.


Pozdrawiam

dr Paweł Gwiaździński 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry,

dobrą wiadomością jest to, że ten chłopak w Pani życiu ma już status “byłego”. Natomiast trzeba się zastanowić jaka jest przyczyna napadów paniki. Czego się Pani obawia? Czy panika powstała w wyniku odkrycia tych filmików i samego faktu, że robił coś zaprzeczalnego w Pani rozumieniu, czy to, że po odkryciu filmików zaczęła się Pani zastanawiać, czy może być Pani w jakiś sposób zagrożona. A może jeszcze coś innego.  Najpierw trzeba zlokalizować powód tej paniki.

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Kryzys małżeński i dylematy, co robić dalej?

Witam. Jestem związku małżeńskim od 10 lat. Z początku wszystko układało się świetnie, ale od ok.2 lat mamy nieustanny kryzys. Zaczęło się od problemów męża w pracy i od tego, że stres z tym związany zaczął przenosić na sprawy domowe: łatwo wpadał w złość, często krzyczał na dzieci, kłóciliśmy się również my, pojawiało się dużo wzajemnych pretensji. Rzutowało to na wszystkie aspkety naszego życia, w tym również na życie intymne. W takiej atmosferze i przy braku okazywania czułości nie miałam ochoty na seks. To z kolei powodowało, że sytuacja była coraz bardziej napięta i tym sposobem błędne koło się zamykało. 

W tym samym czasie zaczął się mną interesować kolega z pracy. Z początku traktowalam to raczej jako formę żartu i zwykłej koleżeńskiej sympatii, ale z jego strony to od samego początku było coś więcej. Kolega wie, że jestem mężatką i tylko dlatego nie podrywa mnie wprost,ale zarówno ja, jak i reszta zespołu w pracy widzimy, że bardzo mu się podobam. Najbardziej martwi mnie fakt, że coraz częściej zaczynam o nim myśleć. Zaczynam szukać jego towarzystwa, okazji do rozmowy. To w jego towarzystwie, a nie męża, ja się śmieję. To on okazuje mi takie zainteresowanie jakiego nie dostaje od męża. To on prawi mi komplementy, a nie mój mąż. Wiem, że gdybym była wolna to już dawno próbowałby się ze mną umówić. Na szczęście jest typem, którego świadomość, że jestem mężatką hamuje. A ja coraz częściej o nim myślę i coraz bardziej mnie do niego ciągnie. Fizycznie również bardziej mnie pociąga niż mój mąż. 

Jak sobie w takiej sytuacji poukładać te relacje tak, żeby nie zniszczyć małżeństwa, ale też nie zranić kolegi? 

Jak odnaleźć spokój w takiej emocjonalnej huśtawce?

Inna rzecz, że mąż twierdzi, że ja się zmieniłam i chyba ma rację. Stałam się bardziej świadoma tego czego chcę od życia i zaczynam mieć wrażenie, że z mężem tego nie osiągnę. Pewne jego cechy, które akceptowałam, w tej chwili mnie bardzo irytują. Nie mam już w sobie cierpliwości i akceptacji do pewnych zachowań. 

To ja całe nasze małżeństwo byłam za więcej rzeczy odpowiedzialna, to ja o wielu rzeczach decydowałam (i to nie dlatego, że chciałam, tylko on na mnie zrzucał decyzyjność w wielu kwestiach). A teraz wiem, że chciałabym większego oparcia, tego żeby ktoś pomyślał też o mnie, a nie ja o wszystkich (czyt. dom, mąż, dzieci). Dotąd mi to nie przeszkadzało, ale teraz mocno mnie to uwiera... Duży mam mętlik w głowie i nie wiem co o tym wszystkim myśleć i jak to sobie poukładać...

Mąż po 20 latach małżeństwa stwierdził, że nie chce ze mną być...
Dzień dobry Po prawie 20 latach mąż oświadczył mi że nie chce już ze mną być. Nie chce podjąć próby ratowania małżeństwa - chce być sam. Nie potrafię się w tym wszystkim odnaleźć, zrozumieć że z dnia na dzień można chcieć zakończyć to co nas łączyło. Jasne jak każde małżeństwo mieliśmy swoje lepsze i gorsze chwile - ale jeszcze dwa miesiące temu byliśmy na rodzinnych wakacjach i było wszystko ok.
Relacja tak ważna, że aż powoduje u mnie napięcie i trudności. Uzależnienie emocjonalne.

Mam problem z uzależnieniem emocjonalnym od znacznie starszej koleżanki. Dała mi matczyne uczucia i wsparcie, których od matki nie dostałam. Gdy długo się nie odzywa albo nie lajkuje mi relacji na fb czuję strach, że na mnie obrażona albo, że kontakt właśnie się zrywa, gdy odpisuje lakonicznie również jest mi cięzko. W trudnych momentach kontakt jest intensywny np problemy w pracy czy pobyt w szpitalu, czasem na siłę wymyślam problem byle tylko mieć ją blisko. Był moment gdy chyba za mocno ją przytłoczyłam i trochę mi swojego powiedziała, co mnie zraniło, niemniej jednak dalej obie strony chciały kontynuować znajomość. Gdy się nie odzywa czuję smutek, bóle głowy, nawet zaburzenia snu, bardzo cierpię. Chcę się z nią spotkać na mieście na kawie, ale nie wiem jak zareaguje i czy sie nie pogniewa, więc wole sie nie wychylać z tym, czekam na jej ruch...Aczkolwiek nieraz podkreślała, że na jej wsparcie zawsze mogę liczyć, tylko wiadomo, nie chcę tego nadużywać. Nie umiem sobie z tym poradzić, relacja dla mnie ważna a jednocześnie pełna napięcia.

Czy powinnam wyjechać do chłopaka wbrew rodzicom? Jak radzić sobie z nadopiekuńczością rodziców
Witam, chciałabym prosić o radę. Mam 20 lat, studiuję zaocznie, mieszkam z rodzicami i obecnie szukam pracy. Mój obecny chłopak jest kilka miesięcy młodszy. Nasz związek jest na odległość (ja wielkopolska, on warmińsko-mazurskie) Chłopak był już u mnie kilka razy i zostawał na tydzień lub kilka dni. Zdążył już poznać moich rodziców, którzy go polubili. Obiecałam mu ostatnio, że przyjadę do niego, aby poznać jego rodziców, jednak gdy tylko wspominałam o tym moim rodzicom, od razu byli wściekli i mi zabraniali. Są nadopiekuńczy i mówią, że skoro mój chłopak chce się spotkać to on powinien znowu przyjechać. Ostatnio powiedziałam mamie, że tata chłopaka o mnie pytał i odparła, że jak chce mnie poznać to może przyjechać (ma 55 lat i jest chory, chciał mnie poznać, bo nie wiadomo ile pożyje). Moi rodzice też co chwilę się kłócą i nie chce tu przebywać. Co powinnam zrobić? Zbuntować się i pojechać czy odpuścić? Wyjazd na weekend, kilka dni.
Jak pomóc byłej partnerce z możliwym zaburzeniem borderline i skłonnościami do samobójstwa?
Witam, z powodu bardzo burzliwej relacji postanowiłem rozpocząć terapię. W jej trakcie dowiedziałem się, że część zachowań mojej byłej partnerki może wskazywać na zaburzenie borderline. Gdy zacząłem o tym czytać, zauważyłem wiele podobieństw do naszej relacji. Rozstaliśmy się na początku roku (trzeci raz z jej inicjatywy), jednak ona nadal czasami okazuje mi bliskość, wyznaje miłość i szuka kontaktu fizycznego. Bardzo ją kocham, dlatego trudno mi odnaleźć się w tej sytuacji, zwłaszcza że jej zachowanie bardzo mnie rani. Chciałbym jej pomóc i zachęcić ją do terapii, ale wiem, że będzie się przed tym mocno bronić. Jak mogę z nią rozmawiać, by jej nie zranić, a jednocześnie spróbować przekonać ją do szukania pomocy? Zwłaszcza że ostatnio zaczęła mówić o tym, że chciałaby „zniknąć” z tego świata.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.