Left ArrowWstecz

Mam poczucie, że moje zaburzenia lękowe to przeszkoda do przyjaźni, że ludzie mnie opuszczą.

Dzień dobry, co gdy przy zaburzeniach lękowych bardzo boję się, że wszyscy znajomi mnie opuszczą? O ile rodzina pomaga mi w lęku to mam wrażenie, że większość znajomych traktuje to jako jakiś ciężar i przeszkodę w przyjaźni. Nie mogą ze mną nigdzie wyjść po lekcjach, bo się boję, a ja widzę ile ludzi lepszych mają wokół siebie. Mimo, że gdy miałam gorsze chwile w szkole to mi pomagali, to jednak ja czuję jakbym stała się dla wszystkich ciężarem i kruchą osobą, na którą wszyscy muszą dmuchać, by przypadkiem nie spanikowała. Nie chcę by tak było, ale nie umiem sobie przetłumaczyć, że nic się nie dzieje i tak naprawdę może dla nikogo to nie jest jakaś przeszkoda do przyjaźni.
User Forum

Anonimowo

2 lata temu
Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Droga Anonimowo,

Bywa tak, że to, co sama o sobie myślisz, przelewasz na innych - myślisz, że to inni Cię taką widzą. Takie mam wrażenie, że Ty sama siebie oceniasz jako słabą, kruchą, zalęknioną, nieciekawą… - ale to są Twoje opinie. Nie wiemy, co myślą Twoi przyjaciele. Mogę Cię tylko zapewnić, że jeśli to są prawdziwi ludzie, którym na Tobie zależy, to będą przy Tobie i będą czekali na Twój sygnał. Pobaw się trochę w badacza - podoświadczaj czy Twoi przyjaciele wyjdą gdzieś z Tobą, odwiedzą Cię jak ich zaprosisz, porozmawiają, gdy będziesz tego potrzebowała. Próbuj życia bez lęku, ale z bliskimi ludźmi - żebyś czuła się pewniej. Na pewno powinnaś też zadbać o regularne spotkania z psychologiem.

Agnieszka Wloka

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dorbry!

Zaburzenia lękowe warto leczyć, korzystając z psychoterapii, aby zmniejszyć cierpienie spowodowane objawami. Oczywiście ważne jest wsparcie rodziny. Zachęcam Cię do rozróżniania, czy to, co dzieje się między Tobą a znajomymi to fakt, czy Twoje przypuszczenia. Jeśli czegoś nie ma, a to tylko się wydaje, pojawiają się adekwatne emocje, a więc w tym przypadku lęk przed opuszczeniem, porzuceniem. Pozytywne myślenie, urealnianie sytuacji może z pewnością pomóc.

 Zastanawiające jest stwierdzenie, że znajomi mają ,,lepszych ludzi wokół siebie". Każdy ma jakąś wartość, myślę, że nie ma sensu porównywanie się do innych, ale odkrywanie swojej wartości, zasobów, mocnych stron. Z pewnością masz też różne umiejętności, odnosisz jakieś, choćby drobne, sukcesy. Pomyśl o sobie z czułością :) Powodzenia

Katarzyna Waszak

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

proszę pamiętać, że zaburzenia lękowe mogą powodować pojawianie się myśli, które zostały wspomniane (np. “(…) jestem ciężarem (…)”), natomiast nie zawsze są one prawdziwe. Myślę, że warto porozmawiać ze znajomymi o swoich odczuciach i towarzyszących emocjach. Taka rozmowa może wnieść dużo pozytywnego do waszej relacji. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
Aleksandra Pawlak

Aleksandra Pawlak

To, co czujesz, zdarza się wśród osób z zaburzeniami lękowymi. Ważne jest, abyś otwarcie rozmawiała o swoich obawach z zaufanymi osobami, co może pomóc im zrozumieć Twoje potrzeby i lepiej Cię wspierać. Rozważ skorzystanie z terapii, która pomoże Ci zarządzać lękiem i pracować nad poczuciem własnej wartości. Szczególnie skuteczna powinna się okazać psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym.

2 lata temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Lęk przed pustymi, otwartymi przestrzeniami - jak sobie radzić?

Ostatnio zauważyłem, że coś jest nie tak – puste, otwarte przestrzenie zaczęły wywoływać u mnie dziwny, wręcz paraliżujący lęk. Puste pola, ogromne parkingi, a nawet szerokie alejki w parkach – wszystko to sprawia, że czuję się, jakby mnie miało wciągnąć, jakbym tracił kontrolę nad rzeczywistością. Zaczyna to naprawdę przeszkadzać w codziennym życiu, zwłaszcza kiedy muszę podróżować samotnie przez takie miejsca.

Chciałbym też wiedzieć, czy mogę już teraz coś zrobić, zanim zdecyduję się na terapię.

Naprawdę zależy mi na odzyskaniu spokoju i normalnego funkcjonowania.

Jak radzić sobie z lękiem przed upływem czasu i przemijaniem?

Coraz częściej łapię się na intensywnym lęku związanym z upływem czasu. Mam poczucie, że czas przecieka mi przez palce, a życie mija zbyt szybko. Każdy dzień wydaje mi się kolejnym krokiem ku nieuchronnemu końcowi, co bardzo mnie przytłacza. Trudno mi cieszyć się chwilą, bo ciągle wracam myślami do tego, co tracę i ile mało czasu zostało mi na spełnienie marzeń.

Chciałbym dowiedzieć się, jak radzić sobie z takim rodzajem lęku.

OCD - czy zanik pamięci jest jednym z objawów?
Dzień dobry, czy przy zaburzeniach lękowych (OCD) może występować jakiegoś rodzaju zanik pamięci? Wydarzenia sprzed rozpoczęcia tych problemów pamiętam, chociaż czasami wydają mi się zmyślone, natomiast to co robiłam np. wczoraj wydaje mi się bardzo mało wyraźne, nawet nierealne, jakby wcale się mogło nie wydarzyć, po prostu tego nie pamiętam. Jak próbuje się skupić na książce, jakimś zadaniu to paręnaście razy muszę czytać to samo, bo myślę, że to też zapomnę. Mam przy tym też stany derealizacji i depersonalizacji, jeśli to ma jakieś znaczenie. Nie mam z kim tego omówić, bo obecnie nie mam jak pójść na terapię przez brak terminów, a psychiatra nieco zignorował moje objawy. Z góry dziękuję za pomoc.
Czy ciężka praca pozwala pokonać nerwicę lękową i natręctwa?
Czy przy ciężkiej pracy można całkowicie wyjść z nerwicy lękowej i natręctw?
Jaki nurt terapii wybrać na trudności z emocjami i lękiem przed oceną?
Dzień dobry! Od zawsze mam problemy w relacjach międzyludzkich, na przestrzeni ostatnich lat wszedłem w swój pierwszy związek, który pomógł mi powoli zmierzyć się z tymi problemami, jednocześnie również zacząłem uczęszczać na wsparcie psychologiczne (wydaje mi się że utrzymane w systemie CBT). Jednak widzę, że to ciągle za mało i chciałbym rozpocząć prawdziwą terapię, ale potrzebuję pomocy w wybraniu odpowiedniego nurtu. Na moje problemy składa się: - trudność w nazywaniu emocji, które czuję (nie przychodzi mi to od razu, muszę się nad nimi zastanowić, a kiedyś nie byłem w stanie w ogóle) - wyrażanie tych emocji - lęk przed oceną, gdy te emocje wyrażam - brak wiary w siebie i podważanie swojego zdania (zwłaszcza, gdy ktoś inny mi przeczy) - racjonalizowanie wszystkiego, podchodzenie do wszystkiego racjonalnie, a nie emocjonalnie - gdy ktoś mówi coś do mnie w emocjach, często automatycznie zaczynam wcielać się bardziej w rolę "psychologa" i analizować sytuację, zamiast wykazać się empatią i podejść emocjonalnie Myślę że problemy z emocjami wzięły się od rodziców, a zwłaszcza od ojca, który zawsze wyznawał zasadę "Po co mam ładnie dobierać słowa i uważać co mówię, skoro chodzi o przekazanie wiadomości", natomiast matka była zawsze bardzo protekcjonalna i była "zadowalaczem" (robiła wszystko by innym było dobrze, myślę że często nie myśląc jak ona sama się czuje). Tak więc wracając do pytania - jaki nurt terapii pasowałby do moich problemów? Dziękuję!
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.