Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z lękiem i stresem w pracy kosmetologa estetycznego?

Ostatnio ukończyłam kurs kosmetyczny z kosmetologii estetycznej. Pracuje już w zawodzie długo. Gdy klientka umówi się na usługę, panuję we mnie strach oraz obawa, że zrobię coś złego. Całą noc przed tym dniem nie potrafię spać. Ze stresu czasami potrafię zemdleć. Co powinnam zrobić w tym przypadku. Nie wiem, czy nie powinnam umówić się do psychiatry.

User Forum

Wiki

10 miesięcy temu
Maciej Myszko

Maciej Myszko

Psychiatra jest dobrym pomysłem, bo jest w stanie pomóc w stresie, strachu, jaki pojawia się przed spotkaniem z klientką, w krótkim czasie. Zachęcałbym też Ciebie do sprawdzenia, dlaczego tak się dzieje, że akurat przy klientkach i w tym, co robisz już długo i być może lubisz robić, pojawia się strach i obawy. To wygląda na problem, który możesz zanieś do psychoterapeuty i być może uda Ci się go rozwiązać na stałe. 

9 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Ewelina Dębska

Ewelina Dębska

Myślę, że żeby Pani pomóc bardzo pomocna by była na początek konsultacja  z psychologiem, który jest też psychoterapeutą, tzn. ma ukończone dodatkowe podyplomowe szkolenie psychoterapeutyczne i przygotowanie do prowadzenia psychoterapii zaburzeń lękowych. Konsultacja u psychiatry też może się przyda, ale ja bym od niej nie zaczynała, bo po tych kilku zdaniach nie wiemy, czy Pani potrzebuje od razu leków. Nasuwa mi się kilka pytań, które należałoby postawić, żeby lepiej zrozumieć Pani sytuację, jednak dialog w takiej formie "pisanej" będzie dla Pani niezbyt pomocny.  Pisze Pani, że pracuje w zawodzie już długo i np. nie wiem tego, czy ten niepokój towarzyszy Pani od czasu ukończenia kursu z kosmetologii estetycznej, czy to jest może lęk, z którym zmaga się Pani od dłuższego czasu? Pani bieżąca i wcześniejsza sytuacja życiowo-zawodowa też może mieć znaczenie więc i o niej dobrze by było porozmawiać... warto spotkać się na konsultacji osobiście lub przynajmniej w formie online. Najlepiej, żeby specjalista był z Pani miejsca zamieszkania, bo kontakt stacjonarny jest najlepszym rozwiązaniem. 

9 miesięcy temu
Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

Droga Pani

 

To, o czym Pani pisze, może mieć różne podłoże, natomiast pomysł z wizytą u psychiatry na pewno jest dobrym początkiem. Specjalista na pewno przeprowadzi szczegółowy wywiad, ewentualnie skieruje na odpowiednie badania w celu dalszej diagnostyki. Warto również rozeznać temat konsultacji psychologicznych lub psychoterapii, jeśli takie reakcje pojawiają się tylko w określonym kontekście np. pracy - warto zastanowić się skąd się wzięły, dlaczego są aż tak intensywne i jak ewentualnie można sobie tak silnym lękiem radzić w przyszłości.

 

Z pozdrowieniami

Katarzyna Organ

9 miesięcy temu
Karolina Sobkiewicz-Pyszny

Karolina Sobkiewicz-Pyszny

Dzień dobry,

 

na podstawie opisanych objawów sądzę, że nie ma podstaw do konsultacji psychiatrycznej. Myślę, że dobrze byłoby natomiast skonsultować się z psychologiem - strach (choć właściwie chyba lęk - różnica jest taka, że lęk jest nieuzasadniony realnym zagrożeniem, a strach jest odpowiedzią na konkretne, realne zagrożenie). Taka konsultacja, zebranie dokładnego wywiadu, rozpoznanie Pani emocji byłoby wskazane, ponieważ z jednej strony możemy mówić o naturalnym strachu towarzyszącym niemal każdemu na początku drogi zawodowej, a z drugiej strony może to być objaw dotyczący tzw. lęku uogólnionego. 

 

Pozdrawiam serdecznie

Karolina Sobkiewicz-Pyszny

Ośrodek Psychoterapii PoznajSiebie

9 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

To, co Pani opisuje, wskazuje na silny stres i lęk. Jeśli obawy są na tyle intensywne, że powodują bezsenność i omdlenia, warto skonsultować się ze specjalistą – psychologiem lub psychiatrą. Mogą oni pomóc Pani zrozumieć źródło tego lęku i zaproponować skuteczne sposoby jego redukcji, np. techniki radzenia sobie ze stresem czy terapię. Nie musi Pani zmagać się z tym sama – wsparcie może znacząco poprawić Pani samopoczucie i komfort pracy. 

 

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

9 miesięcy temu
Kamila Bogusz

Kamila Bogusz

Dzień dobry,

rozumiem, jak bardzo trudne mogą być te emocje i jak wyczerpujący jest lęk, który opisuje Pani przed wykonywaniem usług. 
To zrozumiałe, że w takiej sytuacji może Pani odczuwać niepokój przed wykonywaniem usług, zwłaszcza gdy zależy Pani na jak najlepszym efekcie dla klientek.

Warto umówić się na konsultację z psychologiem, aby przyjrzeć się źródłom tego lęku i nauczyć się skutecznych sposobów radzenia sobie z nim. 

 

Serdeczności 

Kamila Bogusz

7 miesięcy temu
lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Zdarzyło mi się w życiu, jak to dla 25 latka, wypić czasem za dużo alkoholu.
Witam serdecznie. Pisze, bo jest mi stosunkowo ciężko w tym okresie . Zdarzyło mi się w życiu jak to dla 25 latka wypić czasem za dużo alkoholu. Problem w tym, że po ostatniej imprezie, jaka miała 2 miesiące i 10 dni .Tak odliczam każdy dzień. Nie mogę przestać o tym myśleć. Urwał mi się potężnie film od godziny 1 gdzie odprowadzili mnie znajomi pod bramę, do której wszedłem, ale do domu nie dotarłem. O godz 4 jak narzeczona wystraszona zadzwoniła, gdzie ja jestem i nagle znalazłem się pod bramą. Jestem w takiej panice, że coś zrobiłem komuś, bądź jakimś ludziom. Nawymyślałem sobie, że pożyczyłem jakieś pieniądze. Bo mi brakowało w portfelu. A nie pamiętam, żebym poszedł gdzieś coś kupić po pijaku. Że coś złego zrobiłem, że po pijaku coś podpisałem u kogoś może ktoś mnie do czegoś zmusił, bądź poznałem jakąś kobietę, a o tym nie wiem. Nawymyślałem sobie, że może zdradziłem narzeczoną, która jest dla mnie całym światem. Gdzie wszyscy bliscy mówią mi, że po takim czasie na pewno bym się dowiedział. Strach i lek i wymyślanie rzeczy w mojej głowie jest tak chorobliwy, że w życiu codziennym niszczy mi to 99% chwili. Nie mogę przestać myśleć nawet na moment. Boję się wychodzić z domu. Ludzie, których znam z widzenia jak się na mnie popatrzą to myślę, że oni coś wiedzą a ja nie . Ostatnio przechodziłem obok jakieś kobiety młodej, która popatrzyła się na mnie z matką i wymyśliłem sobie, że coś zrobiłem że coś do matki mówiła o mnie. I że poniosę konsekwencje. Tak samo miałem ostatnio na ulicy idą dwie dziewczyny, jedna się zapytała może ma pan i temat się zakończył, bo druga powiedziała jego się nie pytaj ... I już panika i lęk, że coś wiedzą. Koledzy mi mówili, że ostatnio chodziły dwie młode dziewczyny, które się pytały o papierosa, ale czy to te nw .i znów do samo . Ahhh . Bardzo mnie to zrzera od sierodka. Moja narzeczona, jak i moi bliscy mają mnie doś . Mam dość siebie. Ból i strach jaki mnie napędza jest tak silny kurcze, że nie mogę normalnie egzystować w społeczeństwie i w pracy brak jakiegokolwiek skupienia. Nie wróciłem poobijany lekko brudny ... 🙁🙁. Ale strach niszczy mi tak samego sb i moja samoocena . Prosiłbym o jakiekolwiek wskazówki. Jak na to zaradzić. Bo już nie wytrzymuje psychicznie. Każdy ze znajomych mi mówił, że jak mnie odprowadzali, nikogo nie było na mieście i byłem spokojny i nic nie robiłem głupiego. Ale boje się, że coś odwaliłem i poniosę konsekwencje. Z którymi sobie nie poradzę, a już dużo czasu minęło. Nawet byłem skłonny kolegę z policji poprosić, żeby sprawdził w systemie czy nikt mnie nie zgłaszał. Prosiłbym o pomoc.
Jak poradzić sobie z lękiem przed wyjściami męża i dbać o relację?

Witam, 

mój problem od zawsze i źródło wiecznych sprzeczek z mężem. Pochodzę z rodziny, gdzie ojciec nie miał kolegów, nie wychodził na przysłowiowe piwo. Mama też nie, nie pracowała. 

Wyszłam za mąż ponad 10 lat temu. Mąż domator. 

Czasami były jakieś wyjścia z pracy, ale zazwyczaj nie chodził, bo ja nie chciałam. Im dalej w naszym małżeństwie, tym większy problem się z tego zaczął robić. To nie tak, że wcale nie chodził. Chodził, ale rzadko i po naszych sporych kłótniach. 

Czasami trzymałam go i płaczem prosiłam, żeby nie wychodził. 

Po skończeniu magicznej 40stki coraz częściej zaczął mówić o tym, że chce mieć czas na własne hobby, że ma prawo wyjść ze znajomymi, że się stresuje jak ma mi powiedzieć o jakimś wyjściu itd. Oprócz wyjazdów służbowych i wyjść tu na miejscu doszły teraz spotkania ze znajomymi z rodzinnego miasta.

Na wszystkie chce pójść, pojechać itd.

Obecnie jest to coś, co myślę, że doprowadzi do naszego rozstania, ponieważ ja już psychicznie nie jestem w stanie tego udźwignąć. Tego napięcia, że zaraz przyjdzie i znowu będzie chciał gdzieś wyjść. A dodam, że chodzi na boks kilka razy w tygodniu, wiec ma swój czas poza domem. 

Z czego wynika moja postawa? Z domu? Z tego, że u mnie w rodzinie nie ma takich problemów? Z tego, że moi rodzice uważają, że jak ktoś wychodzi wieczorem, to zdradza? Że nie wypada, bo ma żonę i dzieci to po co ma się szlajać.

Z tego, że sama jeździłam na wiele wyjazdów służbowych i widziałam, co tam się dzieje. Wreszcie z tego, że on stawia te wyjścia ponad nasze relacje. Miałam terapię, ale niewiele to dało. 

I szczerze zastanawiam się, dlaczego to ja mam się zmieniać? Dlaczego mam się godzić na jego wyjścia?

Od dziecka nie ufam swojej pamięci - skąd wiem, że nie zrobiłam komuś krzywdy?
Witam. Dręczy mnie przeszłość mimo leków i terapii. Już jako dziecko bałam się, że robie komuś coś złego, no ale właśnie to są tylko epizody w mojej głowie, że się bałam i jaką ja mam teraz gwarancje, że wtedy to był tylko strach? Jak mogę mieć gwarancję, skoro więcej nie pamiętam...
Bóle somatyczne a ciągłe powtarzanie przeszłości. Czuję się wykończona, nie umiem spać, skupić się, mam wybuchy złości.
Czy zwariowałam ? Czy jestem chora? A może taka moja natura? Są dni, miesiące, gdy czuję się samotnie mimo otaczających mnie ludzi. Mimo kochającego partnera i cudownego dziecka. Czuję ciągły niepokój, strach i rozdrażnienie, który jest mi samej ciężko wytłumaczyć dlaczego? Jestem smutna, chcę płakać, lecz nie płaczę. Miewam obsesyjne myśli o sobie, o dniu, który minął i o przyszłości i przeszłości o tym, co źle zrobiłam, co powiedziałam. Te myśli są zawsze, gdy jestem sama albo gdy mam zasnąć, przez to mam problemy z zasypianiem. Mam problemy z koncentracją. Robię coś i nie wiem, co robię. Idę gdzieś, ale zapominam, gdzie i po co. Miewam wahania nastroju, jestem szczęśliwa, a zaraz smutna. Potem wpadam w złość. Bywam agresywna i krzyczę, wyzywam i poniżam, brak mi samokontroli. Nie czuję zadowolenia z tego, kim jestem, jak wyglądam, co robię. Jestem zamknięta w sobie, nie potrafię rozmawiać, czasami wręcz nie chcę, bo czuję, że nie ma to kompletnie sensu i nikogo nie obchodzi, co myślę i jak się czuję. Czuję się zestresowana i spięta. Nie mam energii, jestem osłabiona. Doświadczam często bólu karku(uczucie sztywnego karku) oraz tępy ból migruje w stronę tylnej strony głowy i barków. Niekiedy na lewą stronę pod łopatkę. Odnoszę czasami wrażenie, że moja głowa i ciało jest moim wrogiem, zwłaszcza gdy obsesyjne myśli połączą się z bólem fizycznym i czuję, jakby ktoś ściskał mi klatkę na tyle mocno, że brakuje mi powietrza.
Jak poradzić sobie z lękowymi myślami, blokadą emocjonalną i nagłymi wybuchami złości

Dzień dobry, Mam wyobrażenia lękowe w postaci myśli lękowych, które jak obserwuję, hamują mnie przed działaniem. Im więcej tych myśli (wyobrażeń) się pojawia, tym więcej stresu odkłada się w moim ciele. Moją reakcją na rozładowanie napięcia jest zachowywanie się jak mały chłopiec (czyli taka regresja), wtedy czuję się bezpiecznie. Mam problem z biernością, niepodejmowaniem działania w danej kwestii, mimo że wiem, że mam coś zrobić, ale jest blokada i ciało się nie słucha, tak jakby była jakaś blokada na linii ciało umysł. Mam też tak, że kumuluje się we mnie złość na skutek tych zahamowań oraz blokad i wtedy wystarczy, że wydarzy się jakaś błahostka i już następuje wybuch tej złości, np. Kot kradnie szynkę z kanapki. Proszę o pomoc w tej sprawie. Jak mogę w końcu zapanować nad swoim umysłem i wytwarzanymi przeze mnie myślami, które doprowadzają mnie do takich stanów? Dodam, że pochodzę z rodziny, w której matka była bardzo lękowa i mnożyła różne lęki. Obawiam się, że musiałem tym przesiąknąć w dzieciństwie i dlatego teraz na zasadzie programu wytwarzam te myśli, wyobrażenia, idąc w taką destrukcję. Mam 28 lat.

Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!