Agorafobia a wyjazd na wakacje - jak dać sobie radę?
Anonimowo

Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
agorafobia to inaczej odczuwanie nieuzasadnionego lęku przed otwartą przestrzenią. Trudność ta zalicza się do złożonych zaburzeń lękowych, której przyczyny są bardzo różne (np. biologiczne, środowiskowe oraz genetyczne). Żeby uporać się z agorafobią najlepiej udać się do psychoterapeuty w celu przepracowania lęku. Rozumiem, że ze względu na wyjazd, nie ma do dyspozycji dużo czasu. To co może chwilowo pomóc to na pewno szczegółowe planowanie i organizowanie wyjazdu - to da poczucie bezpieczeństwa. Warto również skorzystać z technik relaksacyjnych.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Katarzyna Kania-Bzdyl
Dzień dobry,
na wstępie zaznaczę, że przy wsparciu odpowiedniego specjalisty można sobie poradzić z agorafobią, a tym samym podnieść jakość życia :) Przy tym szczególnie skuteczna jest terapia poznawczo-behawioralna. Ponadto pomóc może również psychiatra, który dobierze odpowiednie leki zwalczające reakcje lękowe. Może uda się Pani zarezerwować szybko konsultację u tego specjalisty jeszcze przed wyjazdem?
Rozumiem, że potrzebuje Pan/i doraźnej i szybkiej porady. Z leczeń tzw. domowych zaleca się:
-panowanie nad oddechem, relaksacja, regularna medytacja, np. trening autogenny Schultza, Jacobsena
-zdrowa dieta, odpowiednia ilość snu, odpoczynek, unikanie używek
-stawiać czoła swojemu lękowi poprzez działanie.
Podkreślę jeszcze raz, że agorafobia może zostać w pełni wyleczona przy odpowiednim wsparciu, a to bardzo dobra wiadomość :)
Trzymam kciuki :)

Irena Kalużna-Stasik
Dzień dobry,
Chciałam zapytać na początek czy może kiedyś byłaś na konsultacji i rozmawiałaś ze specjalistą w jaki sposób możesz sobie radzić z tym schorzeniem? Jeżeli nie, to warto, zachęcam! Specjalista zapozna Cię z technikami i strategiami, które pomogą Ci radzić sobie z lękiem. Słysze, że ta sytuacja jest dla Ciebie bardzo trudna. Co możesz zrobić, ta sytuacja wymaga czasu i cierpliwości a przede wszystkim potrzebujesz nauczyć się stawiać małe kroki. Spróbuj może stopniowo zwiększać swoje wyjścia z domu. Najpierw krótki spacer, potem dłuższe wyjścia do miejsc, które znasz. Znajdź kogoś, kto Cię wesprze emocjonalnie. Może to być bliska osoba, która będzie z Tobą na lotnisku lub podczas samej podróży. Także w niektórych przypadkach, leki przeciwlękowe mogą być pomocne, wtedy trzeba się skonsultować z psychiatrą. A podczas podróży możesz przygotować, jakieś swoje ulubione zajęcia np.: oglądanie filmów, czytanie książek, to co lubisz, co Cie pochłania?
Życzę powodzenia i znalezienie w sobie siły, aby zaopiekować swoją trudnością być może z pomocą specjalisty!
Irena Kalużna-Stasik - psycholog

Anna Ulatowska
Dzień dobry.
Agorafobia należy do zaburzeń jakie można skutecznie leczyć. Istotne jest aby borykając się z agorafobią sięgnąć po profesjonalną pomoc. Zastosowanie prawidłowo przebiegające terapii oraz stosowanie się klienta/pacjenta do zaleceń zwiększa szanse na eliminację objawów agorafobii.
Skłaniałabym się ku temu aby podjąć działania związane z podjęciem współpracy z terapeutą aby objawy zaburzenia się nie nasilały.
W wypadku kiedy wyjazd ma się odbyć już za kilka dni pomocne mogą być takie techniki jak:
- wprowadzenie wizualizacji skierowane na pozytywne scenariusze podróży,
- skorzystanie ze wsparcia bliskich, podzielenie się z nimi swoimi obawami,
- zapewnienie sobie towarzystwa w podróży - podróż z kimś zaufanym, kto będzie mógł Panią/Pana wesprzeć,
- szczegółowe zaplanowanie podróży może zmniejszyć odczuwany lęk,
- zgłoszenie się do lekarza psychiatry, który może doraźnie zastosować leki wyciszające i obniżające napięcie.
Powyższe punkty są tylko wskazówkami i możliwościami jakie można wdrożyć przed podróżą aby wspomóc obniżanie lęku. Natomiast zaleciłabym przede wszystkim kontakt z psychologiem/terapeutą/psychiatrą aby opracować technikę skutecznego postępowania w Pani/Pana wypadku. Poznanie szerszego kontekstu Pani/Pana lęku jest kluczowe do tego aby leczenie miało pozytywny skutek.
Pozdrawiam
Anna Ulatowska - psycholog

Dorota Figarska
Dzień dobry
Jeśli Pan/i czuje, że lęk jest zbyt silny, warto skontaktować się z psychologiem/psychoterapeutą przed podróżą. Nawet jedna sesja może być pomocna w opracowaniu strategii radzenia sobie z lękiem.
Warto przygotować się do podróży pod kątem emocjonalnym - zabrać ze sobą rzeczy, które mogą Pana/Panią uspokoić i zająć w trakcie podróży, takie jak ulubione książki, muzyka, filmy czy gry. Pomocne może być też skorzystanie z aplikacji na telefon do radzenia sobie z atakami paniki - szczególnie polecam te które które opierają się na technikach poznawczo-behawioralnych i Terapii Akceptacji i Zaangażowania.
Warto też zdać sobie sprawę, że chociaż lęk nieraz potrafi sparaliżować, to samo doświadczenie nie niesie za sobą realnych zagrożeń. Być może to, co teraz Pan/Pani czuje to lęk przed lękiem. Odczuwanie lęku nie stanowi zagrożenia. Paradoksalnie, aby zmniejszyć intensywność lęku należy przestać z nim walczyć.
Odczuwanie lęku jest jak wpadnięcie w ruchome piaski – im bardziej się szarpiemy i walczymy, tym głębiej się zapadamy. Jeśli jednak przestaniemy walczyć i zaczniemy działać spokojnie, akceptując lęk (w przypadku ruchomych pasków jest to położenie się, przez co ciężar ciała rozkłada się na większej powierzchni),nie będziemy go sztucznie zwiększać.
Pozdrawiam
psycholog Dorota Figarska

Joanna Łucka
Dzień dobry,
nie ma uniwersalnego sposobu, który pomoże Pani/Panu/Państwu poradzić sobie z agorafobią w krótkim czasie. Zaburzenia lękowe wymagają oddziaływań psychologicznych, psychoterapeutycznych, a niekiedy także psychiatrycznych w zakresie zapewnienia farmakoterapii - a takowe trwają od kilku do kilkunastu miesięcy do momentu wyleczenia.
Oczywiści może Pan/Pani/Państwo skorzystać z dostępnych pomocy zmniejszających poziom lęku takich jak relaksacje (polecam te u psychologa Mateusza Banaszkiewicza lub ewentualnie te na YouTube “Chodź na słówko”) lub inne techniki mindfullness (np. oddechowe).
Proszę po powrocie z wakacji udać się na konsultację psychologiczną, aby zapewnić sobie komfort życia oraz spokój przed kolejnymi podróżami. Konsultację można odbyć stacjonarnie lub online (na tym portalu) lub na NFZ:
https://czp.org.pl/mapa/
https://pacjent.gov.pl/artykul/psychoterapia
https://swiatprzychodni.pl/specjalnosci/psycholog/
Być może nadzieja na uzyskanie skutecznej pomocy w ramach konsultacji po powrocie pomoże obniżyć poziom lęku i da pewność na ustąpienie objawów przeżywanych trudności.
Życzę wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie
Joanna Łucka
psycholożka

Arkadiusz Parker
Dzień dobry, potrzebna byłaby psychoterapia, by poradzić sobie z lękiem. Krotkoterminowo może Pan_i skorzystać z wizyty u psychiatry, by złagodzić lęk za pomocą tabletek, jednak proszę pamiętać, że one minimalizują objaw, a nie rozwiązują problem.
Pozdrawiam serdecznie

Krystian Pasieczny
Dzień dobry, bardzo trudno jest się z tym uporać bez terapii. Pozostaje jedynie podjęcie próby redukcji objawów na czas wyjazdu. Techniki relaksacyjne, leki lub inne indywidualne sposoby radzenia sobie.
Pozdrawiam Krystian Pasieczny

Izabela Czak-Kunert
Dzień dobry,
w odpowiedzi na Pani/a pytanie pozostaje mi zarekomendować podjęcie kontaktu terapeutycznego, który pomoże skutecznie zredukować opisywane objawy. W trakcie wyjazdu warto skorzystać z ogólnodostępnych technik, które pozwolą skontrolować objawy.
Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dobierz psychologaZobacz podobne
Co mogę zrobić, jeśli obsesyjne myśli mnie meczą?
Witam!
Mam pytanie, co zrobić?
Mam stalkerów i mnie strasz na wszystkie sposoby ,np. że jak zacznę dbać o siebie, się malować i umawiać z mężczyznami w miarę przystojnymi, to będą wzywać na mnie karetkę, by mnie zabrała do szpitala psychiatrycznego. Przez te osoby już byłam w szpita
Cześć wszystkim. Czytając to forum, myślę, jakbyście pisali o mnie. Rzuciłem fajki 1 września 2024 roku. Minęło już pół ponad pół roku. Rzuciłem je ze strachu. Będąc na pogrzebie przeddzień rzucenia, czyli 31.08.2024, stojąc 40 minut, zaczęła mi drętwieć noga, zobaczyłem na zegarek i puls pokazał
Witam serdecznie wszystkich.
Czy nerwica natręctw jest uleczalna, czy jest to schorzenie na całe życie?
Mam córkę chorą i bardzo mi zależy, żeby ją z tego wyciągnąć. Ona nie chce żyć, jest tym wyczerpana. Bierze jakiś Asertin, dużą dawkę. Do tej pory jej partner trochę j
Moje małżeństwo od początku było chwiejące się i z czasem przemoc ze strony męża rozwinęła się na tyle, że z powodu zaburzeń zdrowia, co jakiś czas lądowałam, a to na SOR, a to u psychiatry. Szukałam też pomocy na początku w CIK, gdzie odbyliśmy mediacje, które zaproponował terapeuta. Nic to nie
To jest jakiś dramat. Wybieram jedno, ale sekundę później w głowie już analizuję, co by było, gdybym wybrała inaczej. Ciągle czuję, że robię coś nie tak, że inne opcje były lepsze. To męczące
Ostatnio zauważyłem, że im więcej przeglądam media społecznościowe, tym gorzej się czuję. W zeszły weekend siedziałem w domu, odpoczywałem po ciężkim tygodniu, aż nagle zobaczyłem zdjęcia znajomych z imprezy.
Wszyscy uśmiechnięci, świetna muzyka, mnóstwo komentarzy typu „najlepsza no
Ogólnie to mam prawie 15 lat. Przez długi czas w szkole mnie wyzywali (i dalej to robią) pewnego dnia miałam dosyć tego i chciałam się postawić, ale powiedziałam o słowo za dużo, chociaż nie jest mi przykro z tego powodu, po prostu, gdybym tego nie powiedziała, prawdopodobnie nie zaczęliby mi gro
Cierpię na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne i lękowe mieszane. Jak sobie poradzić z wewnętrzną presją dotyczącą wykonywania obowiązków służbowych? Chodzi o to, że muszę swoje obowiązki wykonać jak najlepiej, bo boję się krytyki ze strony przełożonych i innych pracowników. Czasami poświęcam czas p
Przez ostatnie 5 lat pracowałam w bardzo stresującej pracy.
Tak naprawdę przez 7 dni w tygodniu był nacisk ze strony szefa, również wieczorami, bo to była praca na wyższym stanowisku, pod ogromną presją. Zauważyłam, że wykreowały się u mnie nawyki lękowe. To znaczy, teraz mam inną pr
Jakie są najlepsze sposoby leczenia nerwicy?
Męczę się od dziecka od czasu kiedy mnie wyśmiewano, teraz gdy jestem dorosła, nerwica nabrała na sile i nawet gdy nic się nie dzieje, a jestem wśród ludzi, robi mi się słabo w miejscach publicznych lub gdy zbyt dużo ludzi zwróci na mnie u
Od lat zmagam się z ogromnym lękiem przed wymiotowaniem. Zaczęło się to już w dzieciństwie i utrzymuje się do dziś (w tym roku skończyłam 19 lat). Zdarza się, że ten właśnie lęk paraliżuje moje codzienne życie (szukam wokół siebie dostępnych toalet, gdy ktoś ma jakieś zatrucie pokarmowe, odlicza