Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy aby zostać psychoterapeutą trzeba samemu przejść terapię?

Witam. Mam 20 lat, chcę zostać w niedalekiej przyszłości psychoterapeutą. Czy aby nim zostać, samemu przechodzi się terapię? Oraz czy pewne zaburzenia osobowości wykluczają pracę w tym zawodzie, np. borderline? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały proces stawania się psychoterapeutą.
User Forum

Anonimowo

2 lata temu
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Dzień dobry. Proces szkolenia i nabywania kompetencji psychoterapeuty składa się z wielu elementów: zdobywania wiedzy teoretycznej, a także praktycznej w wielu wymiarach. Jednym z wymiarów jest oczywiście umiejętność widzenia i czucia i interakcji z Pacjentem, a te są ściśle powiązane z własną stabilnością, umiejętnością dopuszczania i ew. parkowania emocji itd. To ciągły proces i praca własna jest tu kluczową składową. 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Świetnie, że o tym myślisz! Po uzyskaniu dyplomu magistra (na ten moment nie tylko po studiach psychologicznych - ale obecnie trwają prace nad zmianami w ustawach i należałoby to dalej śledzić). Czas przygotowania do zawodu psychoterapeuty trwa ok. 4 lata. W tym czasie w zależności od wybranego nurtu trzeba odbyć kilkuset godzinne szkolenie teoretyczne oraz kształtujące umiejętności praktyczne warsztaty, seminaria i ćwiczenia, własną psychoterapię, pracować pod stałą superwizją oraz odbyć staż kliniczny. Te szczegóły mogą się różnić w zależności od wybranej szkoły psychoterapii. Zwykle przyjęcie w poczet przyszłych słuchaczy kursu poprzedza rozmowa kwalifikacyjna, w trakcie której oceniane są predyspozycje do pracy jako przyszły psychoterapeuta.

2 lata temu
Daria Kamińska

Daria Kamińska

Dzień dobry,

gratuluję Pani samoświadomości i dbałości o etykę pracy jako (potencjalny) psychoterapeuta. Jeśli zdecyduje się Pani na całościowe, 4-letnie kształcenie w akredytowanej szkole psychoterapii, to będzie Pani zobowiązana do odbycia własnej terapii. To ważny krok, który umożliwia lepsze radzenie sobie z przeszłością, obecnymi trudnościami i przyszłymi wyzwaniami. To, co może być pomocne i jest zalecane, niezależnie od tego, jakie są wcześniejsze doświadczenia psychologa i/albo psychoterapeuty, to praca pod superwizją, gdzie ma Pani szansę przyglądać się temu, co np. uruchamia Panią w pracy z klientem, czy i w jakiej formie dochodzi do przeciwprzeniesienia etc. Każdy psycholog i/albo psychoterapeuta jest człowiekiem z bagażem doświadczeń różnych, nie wolnym od trudnych emocji czy zniekształceń. Kwestia tego, by zauważać, jak one w nas działają i pracować z nimi w taki sposób, by klient czerpał w sesji z nami. Co do zaburzeń osobowości, to mogę one utrudniać pracę w zawodzie psychoterapeutą, ale nie są jednoznacznym przeciwskazaniem.

Pozdrawiam serdecznie,

Daria Kamińska

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Aby zostać psychoterapeutą, trzeba ukończyć czteroletnie studia podyplomowe w odpowiadającym kandydatowi nurcie, przejść psychoterapią własną, treningi, a także odbyć staż kliniczny. A skoro to studia podyplomowe, to najpierw trzeba uzyskać tytuł magistra na kierunku psychologii, pedagogiki, czy innym, które zostanie zaakceptowane przez uczelnię. Z zaburzeniem osobowości pracuje się na psychoterapii. Powodzenia

2 lata temu
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień Dobry,

Są różne nurty psychoterapeutyczne (np. Gestalt,  nurt psychodynamiczny czy behawioralny i wiele innych…) i różnią się diametralnie od siebie pod względem podejścia i wymogów certyfikacji. W pierwszej kolejności rozeznaj się jaki nurt jest dla Ciebie najlepszy i wtedy znajdziesz szczegóły co do wymogów np. na stronie wybranej szkoły itp. Fajnie też podpytać kogoś ze znajomych, kto uczy się w danym nurcie lub go skończył.

W duzym skrócie mogę jedynie wypowiedzieć się z punktu widzenia nurtu Gestalt w którym pracuję. Odpowiadając na twoje pytanie - podczas szkoły obowiązkowa jest terapia własna (w ilosci 100 godzin w nurcie Gestalt). Jest to niezbędne, żeby zobaczyć w praktyce jak pracuje się w tym nurcie, jak również poszerzyć swoją świadomość, która jest również niezbędna do pracy z klientami. 

Nie słyszałam żeby zaburzenie było samo w sobie przeszkodą - jednak szkoła prowadzi rekrutację - w której ocenia się kandydatów, zaburzenia które są “przepracowane” dostatecznie na sobie np. w terapii - mogą dać sporą wiedzę i doświadczenie dla przyszłej pracy z klientami - ale mogą też być przeszkodą jeśli nie są przepracowane. Każdy jest inny i do tej kwestii podchodzi się indywidualnie - dlatego jest rekrutacja i cały proces nauki w szkole.  Na szkole jest duży nacisk na pracę nad sobą i pracę z grupą. Jest to trudny proces, ale bardzo rozwojowy. Szkoła trwa 4 lata. Zjazdy są na ogół raz w miesiącu (4-3 dniowe zahaczające o weekendy).

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

 

2 lata temu

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z kontrolą i krytyką w małżeństwie? Szukam pomocy
Jestem mężatką, ale coś jest nie tak w moim małżeństwie. Często czuję się przy mężu głupia i poniżana. Zdarzyło się, że nazwał mnie wprost „głupią” lub „kretynką”. Nie jestem tak wykształcona jak on i mam słabszą pamięć do dat czy nazwisk, co czasami powoduje, że gdy mnie o coś pyta, a ja nie pamiętam, zaczyna mi dogadywać. To nie są żarty – mam wrażenie, że są to zarzuty, jakby chciał mi udowodnić, że jestem mniej inteligentna. Zdarza się, że używa trudnych słów, po czym pyta, czy znam ich znaczenie. Gdy przyznaję, że nie wiem, irytuje się lub zachowuje się protekcjonalnie. Czuję, że podkreśla moją niewiedzę, by się wywyższyć. Mąż zwraca mi uwagę na wszystko – wszystko musi być zrobione po jego myśli. Nawet drobiazgi, jak gaszenie światła, przekręcanie zamka czy odkładanie talerza. Często te pytania brzmią kontrolująco i przytłaczają mnie typu dlaczego nie zgasiłaś światła i nie jest to pytanie retoryczne, tylko mam odpowiedzieć, zawsze muszę mu na nie odpowiadać. Czuję się zmęczona tą ciągłą kontrolą i krytyką. Wczoraj mąż powiedział mi, że on zasługuję na kogoś lepszego niż ja. Zapytałam, czy chce rozwodu, ale odpowiedział, że nie wie. Czuję się zagubiona i nie wiem, co mam robić. Nie wiem też, jak powinno wyglądać normalne, zdrowe małżeństwo. Nie mam z kim o tym porozmawiać. Nie mam koleżanek, przyjaciółek, siedzę praktycznie 24h na dobę w domu. Mąż i tak nie pozwala rozmawiać o tym co się dzieje u nas Mąż nacisk żebym pracowała tylko w domu. Kiedy powiedziałam, że chcę pracować również stacjonarnie, zaczął mnie emocjonalnie obciążać – mówi, że przez to nasze psy będą same, że to moja wina, bo to ja chciałam psa. Pomija fakt, że decyzja o psie była wspólna. Czuję się w kryzysie. Nie wiem, czy to ja robię coś źle. Nie chcę bać się rozmów z mężem ani tego, że znowu będzie mnie przepytywał i irytował się, że jestem „taka”, nie wiem czemu ale ciągle czuje strach i obawę, ze coś robię źle. Ten ciągły stres, że nie spełniam jego oczekiwań, mnie przytłacza. Czuję się winna tego jaka jestem... potrzebuje szybkiej pomocy, nie wiem co mam robić.
Wracając do poprzednich pytań jakiego specjalistę psychologa wybrać by nie biegać z różdżką po mieście, marnować swój i czas innych proszę o zasugerowanie może kogoś z Trójmiasta. Środowisko psychologów spotyka się na zjazdach itp., tez w Trójmieście, wiec znają się dobrze. Odpowiadając na sugestie o grupowej terapii bez konsultacji z psychologiem nie mogę tego zrobić. Sprawy mogą zaszkodzić innym, obawiam się reakcji innych osób. Trójmiasto to mała mieścina, przynajmniej dla mnie. Wszyscy się tu dobrze znają i dalej panują tu układy rożnego rodzaju. Prawo jest do manipulacji ludźmi tak uważam. Znaleźć tez prawnika niezależnego który może cos zrobić w tych przepisach, wykluczone. Nie mam złudzeń. Szukam wiec jeszcze specjalisty. Byłem u dwóch tak z marszu. Jeden bez głębszej analizy, wgłębienia się w problemy zaczął szukać problemów w dzieciństwie. Inny nie podpal tematu bo nie jest z tego środowiska i nie wgłębi się w temat. Wiec szukam na portalach i słucham podpowiedzi psychologów z całego kraju za co dziękuję.
Czy terapeuta powinien regularnie odwoływać sesje i zmieniać grafik?
Dzień dobry. Od ponad dwóch lat uczęszczam na terapię psychodynamiczną. W czasie tego okresu był czas, że moja terapeutka w ciągu dwóch może trzech miesięcy zapomniała o dwóch sesjach ze mną, nie pojawiła się. Przed dwoma miesiącami oznajmiła, że musimy zrezygnować z jednej sesji w miesiącu bo... no właśnie nie powiedziała dokładnie dla czego po prostu bo nie będzie jej w jeden piątek miesiąca. Ostatnio powiedziała, że musimy na okres dwóch miesięcy zrezygnować z jednej z dotychczasowych dwóch sesji w tygodniu bo chyba grafik ale tak na prawdę nie wiem dokładnie czemu, jakieś sprawy. Nigdy się nie tłumaczy. W ostatnim może półtora miesiąca dwukrotnie odwołała sesje, jeden raz dwie godziny przed rozpoczęciem. Czy to normalne, czy zdarza się tak, czy to profesjonalne? Czuję, że nie mogę jej ufać, cały czas jestem w napięciu, że sesja będzie odwołana tym bardziej, że naprawdę bardzo przeżywam odrzucenie, poczucie że jestem nie ważny i odchorowuję to. Po każdym takim incydencie mówię co czuję, jak bardzo to przeżywam ale muszę kolejny raz przez to przechodzić tym bardziej że i tak ostatnio nasza relacja jest napięta. Czuję się lekceważony, nieważny, zostawiany sam sobie w momentach kiedy potrzebuję profesjonalnej pomocy, wsparcia.
Czy można korzystać z psychoterapii NFZ nie będąc ubezpieczonym?
Czy można chodzić do psychoterapeuty na NFZ z depresją, fobią społeczną czy nerwicą lękową nie będąc ubezpieczonym?
Czy psychiatra może wystawić skierowanie na terapię po leczeniu depresji z napadami psychotycznymi i PTSD?
Dzień dobry. Czy mogę psychiatrę poprosić o skierowanie na terapię? Od kilku lat mam depresję z napadami psychotycznymi wynikającymi z PTSD. Jak napisałam wyżej jestem pod opieką psychiatry. Od kilku lat nie mam psychozy, ale od kilku dni czuję, że depresja wróciła. Nie mam siły wstać z łóżka. Wiem, że część tego nawrotu wynika z tego, że muszę zmienić podejście do tej choroby, a nie potrafię go zmienić bez pomocy. Choruję od 2017 roku.
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!