Left ArrowWstecz

Czy aby zostać psychoterapeutą trzeba samemu przejść terapię?

Witam. Mam 20 lat, chcę zostać w niedalekiej przyszłości psychoterapeutą. Czy aby nim zostać, samemu przechodzi się terapię? Oraz czy pewne zaburzenia osobowości wykluczają pracę w tym zawodzie, np. borderline? Jestem bardzo ciekawa jak wygląda cały proces stawania się psychoterapeutą.
User Forum

Anonimowo

3 lata temu
Konrad Smolak

Konrad Smolak

Dzień dobry. Proces szkolenia i nabywania kompetencji psychoterapeuty składa się z wielu elementów: zdobywania wiedzy teoretycznej, a także praktycznej w wielu wymiarach. Jednym z wymiarów jest oczywiście umiejętność widzenia i czucia i interakcji z Pacjentem, a te są ściśle powiązane z własną stabilnością, umiejętnością dopuszczania i ew. parkowania emocji itd. To ciągły proces i praca własna jest tu kluczową składową. 

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Świetnie, że o tym myślisz! Po uzyskaniu dyplomu magistra (na ten moment nie tylko po studiach psychologicznych - ale obecnie trwają prace nad zmianami w ustawach i należałoby to dalej śledzić). Czas przygotowania do zawodu psychoterapeuty trwa ok. 4 lata. W tym czasie w zależności od wybranego nurtu trzeba odbyć kilkuset godzinne szkolenie teoretyczne oraz kształtujące umiejętności praktyczne warsztaty, seminaria i ćwiczenia, własną psychoterapię, pracować pod stałą superwizją oraz odbyć staż kliniczny. Te szczegóły mogą się różnić w zależności od wybranej szkoły psychoterapii. Zwykle przyjęcie w poczet przyszłych słuchaczy kursu poprzedza rozmowa kwalifikacyjna, w trakcie której oceniane są predyspozycje do pracy jako przyszły psychoterapeuta.

3 lata temu
Daria Kamińska

Daria Kamińska

Dzień dobry,

gratuluję Pani samoświadomości i dbałości o etykę pracy jako (potencjalny) psychoterapeuta. Jeśli zdecyduje się Pani na całościowe, 4-letnie kształcenie w akredytowanej szkole psychoterapii, to będzie Pani zobowiązana do odbycia własnej terapii. To ważny krok, który umożliwia lepsze radzenie sobie z przeszłością, obecnymi trudnościami i przyszłymi wyzwaniami. To, co może być pomocne i jest zalecane, niezależnie od tego, jakie są wcześniejsze doświadczenia psychologa i/albo psychoterapeuty, to praca pod superwizją, gdzie ma Pani szansę przyglądać się temu, co np. uruchamia Panią w pracy z klientem, czy i w jakiej formie dochodzi do przeciwprzeniesienia etc. Każdy psycholog i/albo psychoterapeuta jest człowiekiem z bagażem doświadczeń różnych, nie wolnym od trudnych emocji czy zniekształceń. Kwestia tego, by zauważać, jak one w nas działają i pracować z nimi w taki sposób, by klient czerpał w sesji z nami. Co do zaburzeń osobowości, to mogę one utrudniać pracę w zawodzie psychoterapeutą, ale nie są jednoznacznym przeciwskazaniem.

Pozdrawiam serdecznie,

Daria Kamińska

3 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! Aby zostać psychoterapeutą, trzeba ukończyć czteroletnie studia podyplomowe w odpowiadającym kandydatowi nurcie, przejść psychoterapią własną, treningi, a także odbyć staż kliniczny. A skoro to studia podyplomowe, to najpierw trzeba uzyskać tytuł magistra na kierunku psychologii, pedagogiki, czy innym, które zostanie zaakceptowane przez uczelnię. Z zaburzeniem osobowości pracuje się na psychoterapii. Powodzenia

3 lata temu
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień Dobry,

Są różne nurty psychoterapeutyczne (np. Gestalt,  nurt psychodynamiczny czy behawioralny i wiele innych…) i różnią się diametralnie od siebie pod względem podejścia i wymogów certyfikacji. W pierwszej kolejności rozeznaj się jaki nurt jest dla Ciebie najlepszy i wtedy znajdziesz szczegóły co do wymogów np. na stronie wybranej szkoły itp. Fajnie też podpytać kogoś ze znajomych, kto uczy się w danym nurcie lub go skończył.

W duzym skrócie mogę jedynie wypowiedzieć się z punktu widzenia nurtu Gestalt w którym pracuję. Odpowiadając na twoje pytanie - podczas szkoły obowiązkowa jest terapia własna (w ilosci 100 godzin w nurcie Gestalt). Jest to niezbędne, żeby zobaczyć w praktyce jak pracuje się w tym nurcie, jak również poszerzyć swoją świadomość, która jest również niezbędna do pracy z klientami. 

Nie słyszałam żeby zaburzenie było samo w sobie przeszkodą - jednak szkoła prowadzi rekrutację - w której ocenia się kandydatów, zaburzenia które są “przepracowane” dostatecznie na sobie np. w terapii - mogą dać sporą wiedzę i doświadczenie dla przyszłej pracy z klientami - ale mogą też być przeszkodą jeśli nie są przepracowane. Każdy jest inny i do tej kwestii podchodzi się indywidualnie - dlatego jest rekrutacja i cały proces nauki w szkole.  Na szkole jest duży nacisk na pracę nad sobą i pracę z grupą. Jest to trudny proces, ale bardzo rozwojowy. Szkoła trwa 4 lata. Zjazdy są na ogół raz w miesiącu (4-3 dniowe zahaczające o weekendy).

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

 

3 lata temu

Zobacz podobne

W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu
Witam, W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu dla nerwowo chorych po napadzie paniki, mój brat próbował wzbudzić we mnie lęk i strach, że ktoś podsłuchuje mój telefon, śledzi samochód, ze to ze się tam znalazłam to przez mojego partnera, który próbuje mi odebrać wszystko, co kocham. Radził mi też, że mogę zmienić osobę upoważnioną do otrzymywania informacji na temat mojego stanu zdrowia i nie musi to być mój partner. Czy zachowanie mojego brata jest normalne? W jakim celu wiedząc, że leżę w szpitalu, mi to mówił? Czy było to podyktowane wyłącznie troską o mnie? Proszę o odpowiedź.
Przez wychowanie jestem zmartwiony, zapobiegawczy, nie żyję tu i teraz. Dopiero po alkoholu czuję, że jestem taki, jaki chciałbym być. Jak sobie pomóc?
Mam 30 lat. Odkąd pamiętam interesowałem się ludzką psychiką. Nie potrafię rozgryźć siebie. Mama bardzo zapobiegawcza, "nie wypada to, tamto", "po co ci to?" Mama zawsze się dostosowuje do otoczenia, nie wychodzi przed szereg. Tato - zaradny, perfekcjonista. Ja wychowany w tej atmosferze. Mam teraz żonę i w sumie wszystko jest ok. Mogę wciąż liczyć na wsparcie i pomoc rodziców, jakby co. Gdy wracam do domu po pracy po 23 w głowie mam "bądź cicho" "nikogo nie obudź" "staraj się być jak najciszej". Gdy robię jakieś czynności dzienne to w głowie myślę o czymś innym, często się na tym łapie. Ogólnie to nie czuję, że jestem tu i teraz. Próbuje różne techniki, czytam dużo o tym. Przez chwilę jest ok, czuję, że panuję nad swoimi myślami. Po czym łapie się po godzinie, że znowu jestem jak zaprogramowany robot. I tak w kółko. Kiedy wypije alkohol, staje się dokładnie taki, jaki chciałbym być. Wiem, że alkohol nie jest dobry, ale wtedy staje się tym, kim chciałbym być i to kontroluję. Pewny tego co i jak mówię, co robię, jak to robię, robię wszystko spokojnie, dokładnie i tak jak chce. Wiem o tym, że to jest droga do nikąd, ale to działa. Z tego, co mi się wydaje, to pojęcie overthinking opisuje właśnie mnie. Ale po alkoholu to znika. Raczej jestem introwertykiem, ale pracuje z ludźmi i to lubię, co raczej powinno się wykluczać. A może brakuje mi zajęcia w czasie wolnym? Pasji?
Czy kontynuacja już indywidualnie terapii po terapii małżeńskiej jest ok?

Mam pytanie- zakończyliśmy z mężem terapię małżeńska , z skutkiem pozytywnym 🙂 Natomiast pani psycholog stwierdziła, że powinnam przepracować kilka tematów z dzieciństwa i zaproponowała, że już po zakończonej terapii małżeńskiej mogę spotkać się indywidualnie. Czy to jest ok?

Jestem zazdrosna o przyjaciółkę, która stworzyła silną relację z inną dziewczyną. Nie czuję się dobrze w tym towarzystwie.
Dzień dobry. Chciałam zapytać co mogę zrobić .. ze sobą .. tym co czuję.. mianowicie od 2 miesięcy razem z przyjaciółką pracujemy w jednej firmie na produkcji i praktycznie obok siebie,ja widzę ją a ona mnie .. moja przyjaciółka ma 35 lat i pracuje na swojej lini z 23 letnią dziewczyną.. z dnia na dzień widzę jak się zbliżają do siebie .. widzę jak moja przyjaciółka patrzy z podziwem na nią i uśmiecha się na jej widok.. czasem widzę je we dwie w takiej relacji, jak zawsze ze mną była.. zaczęłam się odsuwać w cień.. nie potrafię przy tej dziewczynie się otworzyć, a widzę, że moja przyjaciółka bardzo ją lubi.. mam wrażenie, że ta dziewczyna na mnie krzywo patrzy.. boję się, że stracę moją przyjaciółkę, że ta dziewczyna wejdzie na moje miejsce po 13 latach naszej przyjaźni… mam problem z otworzeniem się .. z rozmową .. teraz już nawet z moją przyjaciółką .. nie mogę o tym powiedzieć mojej przyjaciółce, bo ostatnio, jak tamta dziewczyna wykonała w moją stronę gest założenia mi swoich okularów, bo czegoś nie widziałam, ja się odsunęłam i zmarszczyłam.. napisała mi przyjaciółka smsa, czemu taka jestem, a potem jak szłyśmy na przerwę, zezłoszczona powiedziała, że nie idzie i znalazłam ją płaczącą w łazience, a potem, jak pytałam czy chodzi o tę sytuację, wymigiwała się, że kierownik u nich był i wyprowadził ją z równowagi.. ciągle przewija się tej dziewczyny imię, że ona to, że ona tamto.. piszą ze sobą , ta dziewczyna jej się zwierza ze wszystkiego.. nie wiem, przyjaciółka czuje sie w moim towarzystwie, bo milknę.. czuję się samotna.. nie mam komu się wygadać.. proszę mi powiedzieć, co jest nie tak.. czy ze mną, czy z czymś innym.. i jak mam sobie z tym radzić?
Czy warto chodzić do psychoterapeuty psychodynamicznego bez wykształcenia psychologicznego?
Czy warto chodzić do psychoterapeuty psychodynamicznego, który jest pedagogiem, terapeutą pedagogicznym, socjoterapeutą a nie jest psychologiem ?
Mobbing

Mobbing – definicja, objawy i jak sobie radzić?

Mobbing w pracy to poważny problem wpływający na życie zawodowe i osobiste. Sprawdź, jaka jest definicja mobbingu, objawy, skutki oraz sposoby ochrony przed nim. To pomoże ci lepiej zrozumieć zjawisko i chronić swoje prawa w pracy.