Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Żona przeżyła ogromną traumę po doznanej przemocy wobec niej i innych. Miesiąc temu wyprowadziła się ode mnie, obwiniając mnie o znęcanie się. Co mam robić?

Żona została wykorzystana 15 lat temu, 13 lat temu jej oprawca zabił 12-letnią dziewczynkę. Ponad 2 lata temu zaczęła się leczyć, ale leczenie łączyła z alkoholem. Pisała, że po tym zdarzeniu prowadziła ryzykowny tryb życia. Reumatyzowała się. Miesiąc temu wyprowadziła się do koleżanki poznanej w psychiatryku i obwina mnie o znecanie się. Ktoś może pomóc, mamy 3 dzieci?
User Forum

Anonimowo

2 lata temu
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Bardzo mi przykro z powodu pana żony. Wygląda to na nieprzepracowane traumy z przeszłości, które wróciły. Często nadużywanie alkoholu także wiąże się z traumą i chęcią zagłuszenia nieprzyjemnych odczuć czy emocji. Żona potrzebuje pomocy specjalisty (z pana listu wynika, że już otrzymuje taką pomoc), ale pan powinien skoncentrować się na sobie i dzieciach. Na pewno jest wam bardzo trudno i najważniejsze by czuły się bezpieczne i zaopiekowane. 

Jeśli chodzi o to ,że żona wyprowadziła się z domu, to niestety nic pan na to nie poradzi, bo jest dorosła i może decydować sama o sobie. Wiem, że dla pana to niezmiernie trudna sytuacja i oczywiscie dla dzieci, ale to one teraz pana potrzebują najbardziej, wiec prosze skoncentrowac sie na nich. Sugerowałabym poszukać pomocy w postaci terapii dla pana, aby terapeuta czy psycholog pomógł panu w tak trudnej dla pana i pana rodziny sytuacji.  

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego co Pan pisze wynika, że żona przeżywa bardzo trudne chwile, dla Pana również jest to ciężki czas. W tej sytuacji przede wszystkim ważna jest kontynuacja lub rozpoczęcie ponowne psychoterapii i konsultacji psychiatrycznej aby nie następował dalszy progres zaburzeń u żony. Jeśli chodzi o Pana również sugerowałabym konsultacje ze specjalistą aby wiedział Pan jak postępować w tej sytuacji. Oprócz wsparcia specjalistycznego równie ważne jest wsparcie osób najbliższych, także jeśli jest taka możliwość proszę o tym pomyśleć dla siebie i dla zony.

pozdrawiam

2 lata temu

Zobacz podobne

Dzień dobry, mam pytanie związane z koszmarami sennymi.
Dzień dobry, mam pytanie związane z koszmarami sennymi. Koło roku leczyłam się na depresję i sporadycznie pojawiającą się bezsenność. Jakoś od 2 miesięcy nie biorę leków, czułam się bardzo dobrze, nadal czuję, natomiast zaczęły mnie dopadać koszmary podczas snu, jaka może być ich przyczyna?
Niezrozumienie ze strony terapeutki - boję się mówić o swoich uczuciach.

Witam,

od miesiąca uczestniczę w terapii na dziennym oddziale leków i nerwów. Omawialiśmy mój problem, który bardzo mnie porusza. Jedna z terapeutek powiedziała, że chce do niego powrócić w kolejnym tygodniu. Kiedy nadszedł ten czas i zaczęliśmy nad nim pracować, druga powiedziała, że ma dość o tym rozmawiać.

Moje pytanie brzmi, czy jej zachowanie to metoda terapii? 

Nie ukrywam, że zadziałało na mnie to bardzo źle i boję się teraz mówić o czymkolwiek.

Dzień dobry, moja żona ma stwierdzona depresję, bierze jakieś średnio silne antydepresanty, ostatnio jest również mobbingowana w pracy, wraca zapłakana i ma wszystkiego dość
Dzień dobry, moja żona ma stwierdzona depresję, bierze jakieś średnio silne antydepresanty, ostatnio jest również mobbingowana w pracy, wraca zapłakana i ma wszystkiego dość. Chciałbym prosić o pomoc, podpowiedź jak uzyskać zwolnienie L4 dla niej na jakieś 2-3 miesiące, by w spokoju mogła sobie z czystą głową poszukać innej pracy. Bądź czy znalazłby się jakiś lekarz, który mógłby mi takie L4 pomógł załatwić. Bardzo mi zależy, bo widzę, jak ona z dnia na dzień traci resztki radości z życia, co przekłada się na naszą rodzinę. Bardzo proszę o pomoc.
Co mam zrobić, nie mam żadnego wsparcia
Co mam zrobić, nie mam żadnego wsparcia. Mam męża dziecko, 3 siostry i rodziców. Mieszkam z mężem u moich rodziców. On nie może na nich patrzeć, ciągle mi wypomina, że ja chciałam z nimi mieszkać. Rodzice niby wszystko jest ok, a tak naprawdę to obgadują nas, że wszystko słyszę, przykro mi, bo nie mam komu się wyżalić czy nawet porozmawiać o swoich problemach. Siostry mają swoje rodziny i odzywamy się tylko od święta. Jestem taka samotna. Żyć mi się niechce, męczę się, ale mam dziecko i niechce go skrzywdzić swoją śmiercią. Nic już dla mnie nie ma sensu, robię tylko to, co muszę. Uśmiecham się i udaje, że wszystko jest ok, a tak naprawdę ukrywam w sobie wielki ból. Czy gdym udała się na terapię to czy to coś zmieni. Nie wiem, gdzie leży mój problem, czy to coś z czasy dzieciństwa czy może mój mąż jest moim problemem. Wiem, że to chore, bo kocham go, a jednocześnie nienawidzę za krzywdy, które mi zrobił, a ja z nim trwam, ale to może we mnie jest jakiś problem, z którym nie umiem sobie poradzić i to on jest przyczyną takie życia, jakie mam. Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad wizyta u psychologa, ale wstydzę się i nie wiem, czy będę potrafiła się wygadać komuś w oczy. Proszę o odpowiedź.
Nie mogę się pozbierać po psychoterapii - czy mogła mi zaszkodzić?

Czy Psychoterapia może zaszkodzić pacjentowi? 

bo wiem, że bywają niemili, przez co pacjent cierpi i wcale nie terapeuci przypadkowi, tylko z certyfikatami. Ja po wielu latach się pozbierać nie mogę i żałuje, że się na to zdecydowałem

zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!