Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czuję straszną pustkę.

M.

Czuję straszną pustkę. Cały czas, choć moje życie wcale nie jest wcale ponure, to nawet gdy jestem szczęśliwa, czuję tę przygniatającą pustkę. Próbowałam różnych rzeczy - najpierw wleciały energetyki, później coraz to gorsze używki, ale nic nie pomaga. Próbowałam zakończyć to życie, by zobaczyć, jakie emocje wtedy we mnie wstąpią, ale dalej nic. Miałam ciężkie dzieciństwo, przemoc psychiczna i fizyczna to była codzienność, alkoholizm wszędzie dookoła. Jeśli to ważne, mam 15 lat i czuję, że to zbyt mało, by marnować sobie tak życie. Nie chcę iść na terapię, a i tak rodzice do tego nie dopuszczą.

Dzień dobry,

z tego co piszesz przeżywasz bardzo trudny okres w swoim życiu i jest to bardzo niepokojące. Rozumiem, że psychoterapia wydaje Ci się niepotrzebna lub niemożliwa ale w takich momentach rozmowa ze specjalistą jest najwłaściwsza, często ratująca życie (pomyśl, gdy ktoś złamie rękę to nie cierpi i nie mówi, poczekam aż się zagoi tylko idzie do szpitala). Także bardzo zachęcam Cię do rozmowy z kimś bliskim komu ufasz lub telefon 116111-telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry, 

Zgłaszane samopoczucie, objawy wyglądają naprawdę poważnie. Każda sytuacja w której pojawiają się mysli samobójcze a w tym przypadku chyba nawet próby samobójcze to efekt ogromnego kryzysu psychicznego. Z tej krótkiej wiadomości potrafię wywnioskować, ze w Twoim życiu wydarzyło się wiele złego i ze bardzo potrzebujesz profesjonalnej pomocy. Terapia może wydawać Ci się niepotrzebna czy przestraszac, ale w sytuacji i stanie w którym się znajdujesz jest najlepszym rozwiązaniem. Potrzeba również abyś zgłosiła się do lekarza psychiatry dzieci i młodzieży. Jeżeli rodzice nie są w stanie Ci pomoc, poproś o pomoc inna dorosła zaufana osobę (może kogoś z rodziny?) 

Istnieje telefon zaufania dla młodzieży 116111, 

Istnieją centra/punkty interwencji kryzysowej w kazdej miejscowości. Natomiast gdyby pojawiły się mysli i zamiary samobójcze należy niezwłocznie zgłosić się na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego. 
Nie zwlekaj z sięgnięciem po pomoc. 

Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry!

Jesteś odważną osobą, skoro zdecydowałaś się szukać pomocy. Dorastanie w rodzinie alkoholowej jest bardzo trudne, zwłaszcza jeśli doświadczasz bezpośrednio bądź jesteś świadkiem przemocy. Wynika z tego, że brakuje Ci poczucia bezpieczeństwa, przewidywalności. Pustka może brać się z powodu zablokowania emocji, prawdopodnie nauczyłaś się tak radzić sobie, aby nie czuć bólu, cierpienia. Psychoterapia umożliwiłaby Ci przeżycie korekcyjnej relacji, bezpiecznej, w której poczułabyś się przyjęta taka, jaka jesteś. W związku z myślami samobójczymi i zagrożeniem życia zgłoś się do psychiatry, poproś o to rodzinę. Możesz skorzystać z telefonu zaufania w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Dobrze byłoby, gdyby terapię podjęła cała rodzina, a szczególnie osoba nadużywająca alkoholu. Trzymaj się.

Dzień dobry, Bardzo mi przykro, że musiałaś doznawać takich przeżyć. Ważne jest, że jesteś już świadoma pewnych rzeczy i masz chęci żeby poprawić swoj stan- praca terapeutyczna była by bardzo pomocna i moze warto porozmawiać ze szkolnym psychologiem. 

Używki i inne substancje, które stosowałaś jak sama już wiesz, nie są dobrym sposobem na poprawę sytuacji, a raczej na pogorszenie jej znacząco. 

Moze jest cos co wyjątkowo lubisz np malowanie, taniec, sporty itp Poświęcając się czemuś co lubisz - może Ci to znacząco pomoc.  Poczujesz wiekszy sens i zmniejszy się odczuwalna pustka, kreatywne zajęcia lub ruchowe mogą Ci służyć jako wzmocnienie psychicznie. Jednak jak czujesz skrajnie negatywne mysli - miej pod ręką tel. zaufania lub ośrodka interwencji kryzysowej i dzwoń w razie czego. Poszukaj takiego ośrodka w swoim miejscu zamieszczania, abyś mogła dostać wsparcie na miejscu. 

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Czy wyjazd do pracy za granicą na 2 miesiące wpłynie na poczucie bezpieczeństwa moich dzieci?

Dzień dobry, aktualnie nie mam pracy. 

Uczę się niemieckiego od 2,5 roku. Pomyślałam, aby wyjechać do pracy Austria na 2 miesiące. Podszlifuje niemiecki oraz zarobie trochę kasy. Ale męczy mnie to, że muszę zostawić dzieci z tatą. Syn ma 17 lat mieszka w tygodniu w internacie, bo trenuje piłkę a córka 12 lat. Uczęszcza do szkoły podstawowej i dodatkowej muzycznej. Jest bardzo samodzielna. Obawiam się, ze mój wyjazd wpłynie na ich poczucie bezpieczeństwa i odbije się na nich w jakikolwiek sposób. Siostra mieszka obok -zawsze mogę na nią liczyć. Boję się o dzieci, żeby za jakiś czas nie miały do mnie żalu, że je zostawiłam na 2 miesiące. Jak ich uspokoić i czy to dobry pomysł?

3 odpowiedzi
Córka martwi się tematem aborcji - jak mogę jej pomóc?

Mam trochę nietypową sprawę. Zauważyłam, że moja córka, choć jest jeszcze młoda, zaczyna martwić się tematem aborcji i praw kobiet. Nie wiem, skąd dokładnie wzięły się te obawy, ale widzę, że wpływa to na jej nastrój. Unika rozmów o ciąży, a jak tylko w mediach pojawiają się te tematy, robi się niespokojna albo szybko zmienia temat.

Nie chcę jej zbytnio naciskać, ale jednocześnie czuję, że powinnam jakoś zareagować, żeby jej pomóc. Zastanawiam się, czy rozmawiać z nią wprost o tych sprawach, czy może lepiej unikać tego tematu, żeby nie dokładać stresu. Może ktoś miał podobną sytuację? Czy to dobry moment, żeby wprowadzić takie tematy do naszych rozmów w rodzinie, czy raczej powinnam poczekać, aż sama będzie gotowa?

Myślałam też, czy nie porozmawiać o tym z psychologiem dziecięcym, żeby dowiedzieć się, jak to ugryźć i skąd mogą się brać takie lęki. Ale z drugiej strony boję się, że to może sprawić, że jeszcze bardziej zacznie się tym martwić. Co Państwo myślą? Jak mogę najlepiej wspierać córkę w takim momencie? 

1 odpowiedź
Metody relaksacyjne do szkoły. Proszę o pomysły.
Jakie metody relaksacyjne stosować w szkole, aby się uspokoić. Podczas lekcji często nie mogę usiedzieć w miejscu i muszę wyjść z sali, aby się uspokoić.
3 odpowiedzi
Psycholog dla dzieci - poszukuję jako Specjalistka.

Poszukuję psychologa specjalizującego się w małych dzieciach (0-4 lata), na konsultację wychowawczą związaną z lękiem separacyjnym. Sama jestem specjalistką, więc nie potrzebuję ogólnej psychoedukacji a dokładnej analizy naszej sytuacji i wskazówek, pomocy w opracowaniu planu działania. Proszę o zgłoszenia tylko osób z minimum 10 lat doświadczenia, osoby myślące systemowo/cbt-owo/tsr-owo. Konsultacje on-line (ewentualnie poznań/gniezno).

1 odpowiedź
Pomoc dla dziecka 10 lat z niebieskimi kartami - przemoc domowa

Gdzie szukać pomocy dla dziecka 10 lat, mamy dwie niebieskie karty, jesteśmy ofiarami przemocy domowej

11 odpowiedzi
Mam dziecko - syna, jest w wieku 11 lat, uczy się przeciętnie, jednak nie to jest powodem jego wyśmiewania ze strony rówieśników. Jest nim natomiast brak telefonu
Mam dziecko - syna, jest w wieku 11 lat, uczy się przeciętnie, jednak nie to jest powodem jego wyśmiewania ze strony rówieśników. Jest nim natomiast brak telefonu, mimo że wszystkie inne dzieci w klasie go mają. Jako rodzice celowo mu go nie kupujemy, ponieważ uważamy, że jest jeszcze na to zbyt młody, nie są to kwestie finansowe, ponieważ jesteśmy ludźmi średniozamożnymi. Dzieci, często z ubogich rodzin, które posiadają już telefon komórkowy, wyśmiewają naszego syna, drwiąc z niego, że jest biedakiem, czy, że w rodzinie się nie powodzi. Zdajemy sobie sprawę, że nasze dziecko wie, iż słowa te nie są prawdziwe, jednak ranią go w sposób wyjątkowy, gdyż inne dzieci nie znają sytuacji, jaka panuje w domu, a sam syn, po pierwsze jest nauczony, żeby się nie chwalić, a po drugie, nawet gdyby się chwalił, to i tak dzieciaki nie uwierzyłyby mu - dla nich telefon to rodzaj pokazania statusu w klasie. Ponadto nauczycielka, która jest wychowawcą klasy, w jego odczuciu poważa bardziej dzieci, które należą do zamożniejszych, toteż w klasie istnieje podświadoma akceptacja na gloryfikację bogactwa ich rodziców (dla dzieci na postawie tego, co mogą ujrzeć, obecnie szczególnie modelu komórki). Nasze dziecko chodzi smutniejsze, czeka od weekendu do weekendu, nienawidzi przerw, czy czasu w szatni przed wuefem, gdzie dochodzi do bezpośredniej konfrontacji z rówieśnikami, jak mówi, szkołę traktuje jak pracę, której bardzo nie lubi. Zupełnie inaczej było w latach, kiedy dzieci były młodsze i nie patrzyły tak materialistycznie. Proszę powiedzieć nam, czy powinniśmy ulec i mimo naszej idei kupić dziecku telefon, żeby poczuło się częścią klasy, czy nie kupować i wciąż tłumaczyć mu, że jest na to jeszcze za mały i żeby nie martwił się złośliwymi komentarzami znajomych?
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: nastolatka robi selfie telefonem i pokazuje znak victorii, obok uśmiechnięty chłopiec z piłką

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.