Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję straszną pustkę.

Czuję straszną pustkę. Cały czas, choć moje życie wcale nie jest wcale ponure, to nawet gdy jestem szczęśliwa, czuję tę przygniatającą pustkę. Próbowałam różnych rzeczy - najpierw wleciały energetyki, później coraz to gorsze używki, ale nic nie pomaga. Próbowałam zakończyć to życie, by zobaczyć, jakie emocje wtedy we mnie wstąpią, ale dalej nic. Miałam ciężkie dzieciństwo, przemoc psychiczna i fizyczna to była codzienność, alkoholizm wszędzie dookoła. Jeśli to ważne, mam 15 lat i czuję, że to zbyt mało, by marnować sobie tak życie. Nie chcę iść na terapię, a i tak rodzice do tego nie dopuszczą.
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego co piszesz przeżywasz bardzo trudny okres w swoim życiu i jest to bardzo niepokojące. Rozumiem, że psychoterapia wydaje Ci się niepotrzebna lub niemożliwa ale w takich momentach rozmowa ze specjalistą jest najwłaściwsza, często ratująca życie (pomyśl, gdy ktoś złamie rękę to nie cierpi i nie mówi, poczekam aż się zagoi tylko idzie do szpitala). Także bardzo zachęcam Cię do rozmowy z kimś bliskim komu ufasz lub telefon 116111-telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

Pozdrawiam

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

Zgłaszane samopoczucie, objawy wyglądają naprawdę poważnie. Każda sytuacja w której pojawiają się mysli samobójcze a w tym przypadku chyba nawet próby samobójcze to efekt ogromnego kryzysu psychicznego. Z tej krótkiej wiadomości potrafię wywnioskować, ze w Twoim życiu wydarzyło się wiele złego i ze bardzo potrzebujesz profesjonalnej pomocy. Terapia może wydawać Ci się niepotrzebna czy przestraszac, ale w sytuacji i stanie w którym się znajdujesz jest najlepszym rozwiązaniem. Potrzeba również abyś zgłosiła się do lekarza psychiatry dzieci i młodzieży. Jeżeli rodzice nie są w stanie Ci pomoc, poproś o pomoc inna dorosła zaufana osobę (może kogoś z rodziny?) 

Istnieje telefon zaufania dla młodzieży 116111, 

Istnieją centra/punkty interwencji kryzysowej w kazdej miejscowości. Natomiast gdyby pojawiły się mysli i zamiary samobójcze należy niezwłocznie zgłosić się na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego. 
Nie zwlekaj z sięgnięciem po pomoc. 

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Jesteś odważną osobą, skoro zdecydowałaś się szukać pomocy. Dorastanie w rodzinie alkoholowej jest bardzo trudne, zwłaszcza jeśli doświadczasz bezpośrednio bądź jesteś świadkiem przemocy. Wynika z tego, że brakuje Ci poczucia bezpieczeństwa, przewidywalności. Pustka może brać się z powodu zablokowania emocji, prawdopodnie nauczyłaś się tak radzić sobie, aby nie czuć bólu, cierpienia. Psychoterapia umożliwiłaby Ci przeżycie korekcyjnej relacji, bezpiecznej, w której poczułabyś się przyjęta taka, jaka jesteś. W związku z myślami samobójczymi i zagrożeniem życia zgłoś się do psychiatry, poproś o to rodzinę. Możesz skorzystać z telefonu zaufania w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Dobrze byłoby, gdyby terapię podjęła cała rodzina, a szczególnie osoba nadużywająca alkoholu. Trzymaj się.

2 lata temu
Magdalena Chojnacka

Magdalena Chojnacka

Dzień dobry, Bardzo mi przykro, że musiałaś doznawać takich przeżyć. Ważne jest, że jesteś już świadoma pewnych rzeczy i masz chęci żeby poprawić swoj stan- praca terapeutyczna była by bardzo pomocna i moze warto porozmawiać ze szkolnym psychologiem. 

Używki i inne substancje, które stosowałaś jak sama już wiesz, nie są dobrym sposobem na poprawę sytuacji, a raczej na pogorszenie jej znacząco. 

Moze jest cos co wyjątkowo lubisz np malowanie, taniec, sporty itp Poświęcając się czemuś co lubisz - może Ci to znacząco pomoc.  Poczujesz wiekszy sens i zmniejszy się odczuwalna pustka, kreatywne zajęcia lub ruchowe mogą Ci służyć jako wzmocnienie psychicznie. Jednak jak czujesz skrajnie negatywne mysli - miej pod ręką tel. zaufania lub ośrodka interwencji kryzysowej i dzwoń w razie czego. Poszukaj takiego ośrodka w swoim miejscu zamieszczania, abyś mogła dostać wsparcie na miejscu. 

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

2 lata temu

Zobacz podobne

Syn wydaje się być samotny, nie potrafi nawiązać kontaktu.
Syn ma problem z kontaktami z kolegami z klasy, ciągle jest sam, nie umie nawiązać relacji, ostatnio ma nawet problem, by zjeść coś poza domem, bo inni się patrzą oraz ma problem z emocjami, tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi, mam wrażenie, że nie umie sobie z nimi poradzić.
Rozpieszczanie dziecka przez wujka
Czy słysząc od jednego z rodziców że za bardzo rozpieszcza się ich dziecko będąc przyszywanym wujkiem faktycznie powinno się zastanowić nad swoim zachowaniem?(chłopiec ma 10 lat)
Co zrobić, gdy mama nie zgodzi się, abym uczestniczył w edukacji zdrowotnej ?

Co zrobić, gdy mama nie zgodzi się, abym uczestniczył w edukacji zdrowotnej ?

Z moim chłopakiem oboje mamy po 16 lat. Poznaliśmy się półtora roku temu, po miesiącu weszliśmy w związek. Oboje mieliśmy ciężkie dzieciństwo.
Z moim chłopakiem oboje mamy po 16 lat. Poznaliśmy się półtora roku temu, po miesiącu weszliśmy w związek. Oboje mieliśmy ciężkie dzieciństwo. Gdy go poznałam cierpiał na depresję(wtedy jeszcze niezdiagnozowaną). Zawsze robiłam wszystko żeby mu pomóc, zawsze przy nim byłam, starałam się żeby poczuł się lepiej. Cały czas namawiałam go na to, żeby poprosił swoją babcię (ma tylko ją), żeby zapisała go do psychologa. Niestety nie posluchał, dopiero po próbie samobójczej zaczął brać leki, z początku nie chciał, ale udało mi się go przekonać, zaczęlo po jakimś czasie być z nim lepiej. Mimo to nie usłyszałam nawet głupiego dziękuję, nie potrafił mnie docenić. Mimo to zawsze miał we mnie wsparcie, cały czas bardzo go kochałam. W te wakacje było między nami lepiej, jednak we wrześniu nagle zaczął ze mną ciągle zrywać, później przepraszając i wracając do mnie, raz mnie nawet uderzył, po paru takich zerwaniach było względnie dobrze, obiecał mi że to już się nie powtórzy. Dzień później znowu to zrobił, przez to że doradził mu tak jego wujek (argumentując to tym, że mój ojciec go wręcz nienawidzi, przez jego wygląd, status społeczny, w przeciwieństwie do mojego chłopaka, ja pochodzę z bogatej rodziny, co nie podobało się moim rodzicom) Napisał do mojego ojca wiadomość w której twierdził że nasze zerwanie to jego wina. To wszystko działo się z rana, pojechałam całkiem załamana do centrum miasta, rozmyślając o tym dlaczego on taki jest o dlaczego nie potrafi mnie docenić, myślałam wtedy nawet o samobójstwie, zaczęłam się obwiniać za całe zło na tym świecie. W tym czasie zadzwonił do mnie, było około północy, przepraszał mnie, mówił że nie chcę żyć beze mnie. Dałam mu ostatnią szansę, jesteśmy razem do dziś jednak nie wiem czy nie lepiej byłoby jakbym mimo tego że bardzo go kocham zakończyła wtedy ten związek, przez to co mi robił cały czas cierpię, codziennie płaczę, prawie w ogóle nie śpię, nie jem i nie potrafię się pogodzić z tym dlaczego on mi zrobił wszystko co zrobił (większości nawet nie wymieniałam). Czuję że bardzo potrzebuję pomocy, ale nie mam jeszcze 18 lat i nie mogę sama iść do psychologa, a moi rodzice nie chcą mnie zapisać, bo jak twierdzą nie ma potrzeby. Całe dzieciństwo i przez całą podstawówkę byłam przez całą klasę wyzywana, bita i poniżana, nigdy nie miałam znajomych. Pozbierałam się po tym jednak teraz kilka najbardziej traumatycznych wydarzeń z mojego życia połączyło się jakby w jedną całość i nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Przez mój stan zaniedbuję wszystkie swoje obowiązki i zawodzę wszystkie bliskie mi osoby. Mój chłopak stara się mnie wspierać jednak to nic nie daje, mam wrażenie że nie jestem teraz dla niego dobrą dziewczyną, że jego też zaniedbuję
Wychowawczyni a jednocześnie nauczyciel języka polskiego 4-tej klasy szkoły podstawowej zadała w trakcie lekcji dzieciom
Witam. Wychowawczyni a jednocześnie nauczyciel języka polskiego 4-tej klasy szkoły podstawowej zadała w trakcie lekcji dzieciom taki tekst do uzupełnienia: "Nasza wychowawczyni ...... mnie dziś zdenerwowała. Powiedziała, że ostatnio ....... się uczę i gorzej odrabiam zadania domowe. Według niej postępuję .... . A czy to moja wina , że w komputerze ciągle jest coś ciekawego ! Przecież Pani ...... mnie zachęca do rozwijania zainteresowań." Dodam, że jest wychowawcą od tego roku i na każdym zebraniu z rodzicami krytykuje jaka to ta klasa jest zła i niegrzeczna i że jej poprzednia klasa była super. Czy powinniśmy to zgłosić do dyrektora ?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!