
- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne, związki i relacje
- am 20 lat i...
am 20 lat i jesteśmy w bardzo szczerym związku z moją dziewczyną. Wszystko sobie mówimy i rozwiązujemy wspólnie problemy
Anonimowo
Paweł Franczak
Szanowny Panie,
mówienie sobie absolutnie wszystkiego to kiepski pomysł na zbudowanie związku. Każdy z nas potrzebuje swojej przestrzeni i swoich tajemnic, chyba, że te drugie mają wyraźny związek z bliską osobą (np. bierzemy na jej konto długi).
Będzie Pan lepszym partnerem jako samodzielny, stabilny mężczyzna, a taki ma nie tylko wspólne, ale i osobne od partnerki życie. Inaczej będzie Pan zbyt blisko swojej kobiety, a wtedy trudno o pożądanie i zdrową wymianę energii. Pana sformułowania typu “będę jej słuchać” wskazują właśnie na bardzo bliską odległość. Kiedy zajmie się Pan swoją drogą, swoim życiem i raczej budowaniem męskiej siły, a nie dbaniem tylko o dobro kobiety, wtedy i wspólne sprawy zaczną być prostsze, także te łóżkowe.
Wszystkiego dobrego,
Paweł Franczak
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Martyniuk-Białecka
Witaj,
Odniosę się do tego, co widzę w Twojej wypowiedzi: skąd brać pomysły na wypróbowanie różnych, nowych rzeczy - jeśli dotychczas fajnie Wam działało rozwiązywanie problemów wspólnie i rozmawianie o wszystkim, to może warto i teraz z tego skorzystać? Mogę Ci polecić poradniki, książki i inne miejsca czy rzeczy, z których można skorzystać, jednak jak to się będzie miało do bycia w Waszej parze?
Daria Kamińska
Dzień dobry,
na początku gratuluję Panu szukania rozwiązania dla sytuacji, w której się Pan znalazł. Pana wypowiedź wskazuje na to, że zależy Panu na tym, by być dobrym partnerem, z uwzględnieniem obszaru seksualnego. Podkreślę przy tym, że Państwa relacja jest tworzona przez dwie osoby i każda ze stron jest odpowiedzialna za to, by związek funkcjonował jak najlepiej również w budowaniu/wzmacnianiu bliskości, intymności, namiętności. Warto przyjrzeć się temu, co dla Państwa znaczą w/w pojęcia, jaki mają Państwo do nich stosunek i kiedy czujecie, że każde z nich jest na wysokim poziomie.
Poniżej znajdzie Pan przykładowe wartościowe treści, które mogą być pomocne dla Państwa w eksplorowaniu swoich indywidualnych i swojej związkowej seksualności:
- Warsztaty intymności dla par, ale też (tej samej autorki) Karty intymowy
- wywiad-rzeka z wieloma ćwiczeniami w książce Slow sex. Uwolnij miłość od Niedźwieckiej oraz Rydlewskiej, który potrafi zmienić sposób myślenia o naszej seksualności i poszerzyć sposób przeżywania swojej seksualności
- poradnik dla kobiet Ona ma siłę - jedna z najbardziej przydatnych książek, jaką kiedykolwiek wydano w obszarze seksualności kobiet :)
- - lista Want, Will, Won't (KLIK) do uzupełnienia przez każde z Państwa w celu złapania inspiracji na coś nowego, otworzenia się na seksperymenty i jednocześnie poznania fantazji i perspektyw swoich oraz partnerki. Ważne, żeby dać sobie wzajemnie dużo otwartości oraz akceptacji na to, że mogą mieć Państwo różnie i to jest OK :) Kto wie - może urodzi Wam się coś nowego do spróbowania, na co oboje będziecie mieli chęć i przestrzeń.
- podcast O zmierzchu od Marty Niedźwieckiej (KLIK)
- podcast Seksozoficznie (KLIK) tworzony przez trzy seks-ekspertki
Powodzenia!
Daria Kamińska

Zobacz podobne
Mój mąż chodzi od jakiegoś czasu na siłownię.
Podziwia ćwiczące tam kobiety i pisze potem do kolegi w dość wulgarnych słowach, na którą ma ochotę i często robi im też zdjęcia. Czuję się z tym nie najlepiej, mimo, że sama jestem dość wysportowana i atrakcyjna. Co robić, nie mogę powiedzieć, że zajrzałam mu do telefonu, a boję się zdrady.
Matka sabotuje moją potrzebę ochrony siebie. Gdy powiedziałam jej, że aplikuję o pracę do innych miast i muszę się wyprowadzić, bo nienawidzę meijsca w którym mieszkam, wmawia mi, że poza Warszawą nie ma pracy, że Kraków jest tylko turystyczny,że tam nie ma pracy, co za głupoty.. sama nienawidzi Warszawy i nie jeździ po niej wcale i izoluje się od ludzi, mieszka na wsi, a mnie zmusza do mieszkania w Warszawie bo z tatą kupili mi mieszkanie i ja tutaj od lat mieszkam. Ona postępuje bardzo egoistycznie, bo chce żebym była blisko niej, mieszkają pod Warszawą z tatą. Najgorsze jest to, że raz powiedziała mi "a skąd wiesz, że w innym miejscu cię to nie spotka?" gdy powiedziałam jej że nie wyobrażam sobie dalej mieszkać w warszawie po traumatycznych przeżyciach (stalking, klepnięcie w pośladek w miejscu publicznym, szarpnięcie) i te wszystkie przemocowe czyny za każdym razem od innej osoby, spotkało mnie tu mnóstwo zła. Jak można cos takiego powiedzieć? Jestem wściekła. Co za okrutne nakładanie na mnie katastrofizacji zamiast wsparcia. Gdy spróbowałam wyprowadzić się do innego miasta, zatrzymałam się u rodziny, bo znalazłam tam pracę, to ona po 2 dniach powiedziała "wracasz do Warszawy, za mało zarabiasz, szef źle cię traktuje. " to była manipulacja, było jej wygodniej żebym mieszkała w Warszawie a nie w innym miejscu. Czasami przełamuje się i mówi, że mi pomogą finansowo z przeprowadzką, ale potem gdy już coś planuję to namawia mnie do powrotu, zniechęca, czasami jest bardzo nerwowa i krzyczy. Przecież to ja tutaj doznałam krzywdy, w przeciwieństwie do wielu osób moje powody są alarmujące, nie przeszkadzają mi tylko korki i tłum ludzi w Warszawie, ja tutaj nie mogłam wiele razy spokojnie i bezpiecznie przejść po ulicy sama. Teraz mam natrętne myśli przez jej słowa, chcę zacząć z czystą kartką w innym mieście a nie myśleć, że .... nawet nie chcę myśleć o tych słowach jej. Jestem młoda, mam pracę ale niedługo ją chcę zmienić, a miasto zamieszkania to już na pewno. Przez tą jej chaotyczność i destrukcyjność wiele razy musiałam zrezygnować z ochrony siebie, bo zalewała mnie poczuciem winy.

