Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu

Dzień dobry, Mam problem, ponieważ okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu. Pracuję najkrócej i jestem najmłodsza z całego działu. Jesteśmy po pierwszej wypłacie po zmianach, staram się zachować te zmiany w tajemnicy, jednak bardzo boję się, co się wydarzy, gdy kiedykolwiek wyda się, że mam inne wynagrodzenie niż reszta zespołu... Mam straszny dylemat, czy powinnam mówić prawdę, czy zachować te informacje nadal dla siebie... Boję się utraty dobrych stosunków w pracy.
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry, 

myślę, że warto zastanowić się czemu opisana “największa podwyżka” jest w pewien sposób trudnością. Wynagrodzenie dostaje się odpowiednio do wykonywanej pracy więc przypuszczać można, że sama zapracowała Pani na “docenienie" swojej pracy przez szefostwo. Wiek i staż pracy jest sprawą drugorzędną - być może przez krótki czas pracy w danej firmie wykonała Pani więcej zadań/obowiązków niż długoletni pracownik. Jeżeli sama Pani uważa, że zasłużyła na opisaną podwyżkę to nie ma powodu, aby Pani utrzymywała to w tajemnicy. Natomiast to, czy powinna Pani podzielić się tą informacją z resztą zespołu jest zależne tylko i wyłącznie od Pani oceny sytuacji.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry.

Pani Anno, rozumiem, że obecna sytuacja, którą pani opisała wywołała w pani niepokój i dyskomfort. Chciałam zaznaczyć, że wynagrodzenie to zdecydowanie sprawa prywatna i każdy pracownik ma prawo do zachowania tej informacji dla siebie. Utrzymanie tego w tajemnicy jest zgodne z prawem i często zalecane, aby unikać konfliktów i napięć w zespole. Może warto spróbować jakiś technik relaksacyjnych na stres, być może który odczuwa pani z daną sytuacją oraz też przypomnieć sobie o swoich wartościach i przyczynach dla których otrzymała Pani tą podwyżkę. A jeżeli nadal będzie pani odczuwała niepewność z tą sytuacją, to może warto skorzystać ze wsparcia i umówić się na konsultacje ze specjalistą.

Irena Kalużna-Stasik - psycholog

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Dziń dobry

Pani Aniu, wynagrodzenie wcale nie musi być sprawą do omawiania z zespołem; poza tym trzeba zadać sobie pytanie kto jest “winien”, że zarabia Pani tak dużo:) - chyba nie Pani, tylko kierownictwo. Stąd Pani poczucie winy jest nieuzasadnione i oczywiście, że z punktu widzenia znajomych z pracy, może wiązać się z zazdrością i złością. Tyle że na uczucia innych nie ma Pani wpływu- może Pani jedynie, gdyby doszło do rozmowy na ten temat dokładnie o tym mówić, że Pani nie miała żadnego wpływu na podwyżkę. Może na razie spokojna współpraca bez rozmów o wypłacie jest najbezpieczniejszą opcją?

Zobacz podobne

Izolacja społeczna po pandemii - kiedyś byłem inny. Co robić?

Dzień dobry, mam 34 lata, w wieku 25 lat i mniej, nie było tego. Otóż 7-8 lat pracowałem przed komputerem, z początku praca stacjonarna i kontakt z ludźmi był, w tym z kobietami, następnie nastał czas pandemii i izolacji - pracę zaczeliśmy wykonywać w domu, po pandemii nadal mogliśmy pracować w domu, trwało to kilka lat, niby wygodnie, ale bez kontaktu z ludźmi. 

Jak już minęła pandemia widzę, że się izoluję, unikam ludzi, nie przepadam chodzić na spacery, jak jest więcej ludzi na mieście, najlepiej spaceruje mi się zimą - wtedy jest mniej ludzi, ja jestem bardziej ubrany, nie widać tak szczupłych rąk i sylwetki. Nie to, że nie lubię ludzi, bardziej nie lubię tłoku, gdzie cały czas mijam kogoś lub siedzi wielu ludzi na ławce i patrzą. 

Do czego zmierzam - absolutnie nie mam chęci rozmawiać z płcią przeciwną, zamknąłem się w sobie? Tak jakby boję się kobiet. Dziś byłem w centrum handlowym i czułem się tam całkowicie niepewnie, nieswojo, jakby zestresowany. 

Próbuję wychodzić do ludzi. Teraz szukam nowej pracy, lecz nie przed komputerem, ale na budowie. Tylko że nie jestem w stanie iść i zapytać czy jest praca, raz miałem iść, ale różni pracownicy się na mnie patrzyli kto idzie i odpuściłem. 

W wieku ok. 19 lat też chodziłem i pytałem po budowach o pracę, ale nie było takiego myślenia, po prostu szedłem.. A czemu budowa? Sądzę, że tam trzeba przebywać z ludźmi, a nie tylko komunikować się przez komputer oraz jest tam różnorodność zadań, trzeba tam pytać, słuchać, rozmawiać. Dodatkowo jak nie zarabiam to myślę, że jestem nic nie wart,nie ma sensu nigdzie podróżować itd. 

Minus tego wszystkiego jeszcze taki, że nie mam kolegów i koleżanek, z którymi mogę wyjść - tak często jest samotność. Dawniej piłem alko, wtedy kontakty towarzystkie były prostsze. 

Czy mam tak wychodzić na miasto do ludzi, pomimo że często nie będę z nikim rozmawiał? Czy to mi pomoże? Dawniej byłem czasami nawet duszą towarzystwa, ale miałem wtedy dużo znajomych ;)

Wyprowadzka w planach, ale obawiam się, że zostanę sama - nie będę miała do kogo wrócić.
Jestem w nietypowej sytuacji. Poznałam faceta, myślę nad wyprowadzką, chciałabym w końcu jakoś ułożyć życie. Jednak coś stoi na przeszkodzie- moje obawy - on mieszka prawie 500 km od mojego domu rodzinnego. Ja bardzo chce się stąd wynieść, zacząć wszystko "od nowa", rodzina mnie wykańcza, jest toksyczna, ciągle kłotnie, dyskryminacja mnie na każdym kroku. Chciałabym ograniczyć kontakt do minimum i odetchnąć z ulgą, żyć bez nerwów, myślą, że jestem nikim. Boje się tego, że jednak " swoje to swoje" tam będę miała tylko partnera, nikogo nie znam tak naprawdę. Mam cały czas strach przed podjęciem tego kroku wyprowadzki, że jednak może nam się nie uda, że każdego dnia nawet po 2-3 latach on może wyrzucić mnie na bruk. Nie będę miała do kogo już wrócić. Też była sytuacja, byłam w szpitalu po 2 dniach było ciężko być samej z dala od rodziny. Gdy dzwonili napływały łzy do oczu, czułam jakby taką samotność. Nie wiem czy umiałabym sobie z tym poradzić przy takiej odległości, jednak wizyty rodziny nie byłyby częste i jak zaryzykować, by w końcu ułożyć to życie?
Jak zacząć pamiętać podczas stresu?
Jak zacząć pamiętać podczas stresu? Pod wpływem wielkiego stresu, np. na testach w szkole, zapominam nie tylko informacji na test, ale też jak korzystać z zegarka, jak się mówi czy nawet jak mam na imię. Co zrobić, żeby to zwalczyć, jeśli zaniki pamięci mam od zawsze i lekarze nie potrafili mi pomóc?
Jak przestać być przemądrzałym i zyskać lepsze relacje z innymi
Jak przestać być przemądrzałym ? Jak to zmienić
Jak radzić sobie z ciągłymi niepowodzeniami w relacjach i karierze?
Dzień dobry, Jak sobie radzić z sytuacją, gdzie postanowiłeś sobie kilka celów w życiu, m.in. znalezienie drugiej połowy czy zmianę pracy i odnosisz na tym polu porażki. Poznajesz dziewczynę o wspólnych zainteresowaniach, która z Tobą się cztery miesiące spotyka. Daje sygnały, że jest zainteresowana, całuje się z Tobą, wysyła serca ...i stwierdza, po czterech miesiącach, że "to nie to". Jak podejść do sytuacji, gdzie starasz się o pracę na pewnym stanowisku. Znajomi ci mówią, i sam wiesz to, że masz odpowiednie kwalifikacje na to stanowisko, a ta dziedzina jest Twoją pasją. Po czym dowiadujesz się, że przyjęli na to miejsce osobę, znajomą dyrektora, która nie ma o tym pojęcia. Chcesz wydać książkę o znanej osobie, a ta nie pozwala Ci napisać niewygodnej prawdy. Jak sobie radzić z sytuacjami, kiedy wiesz, że na coś zasługujesz, na coś cię stać, a ciągle zderzasz się, ze ścianą. Ile można ponosić wkoło porażek, kiedy świat nie chce ci dać tego co pragniesz.
samorealizacja

Samorealizacja – jak ją osiągnąć i dlaczego jest ważna?

Odkryj, jak osiągnąć samorealizację i dlaczego jest ona kluczowa dla Twojego dobrostanu? Poznaj praktyczne kroki, które pomogą Ci wykorzystać pełnię swojego potencjału i osiągnąć życiową satysfakcję. Zacznij swoją podróż ku samorealizacji już dziś!