Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Samookaleczanie a związek z morsowaniem- mózg reaguje w ten sam sposób. Czy takie osoby powinny morsować?

Natalia

Witam, od pewnego czasu nurtuje mnie dosyć nietypowa sprawa związana z samookaleczaniem, ale i całkiem popularnym w tym czasie morsowaniem. Podczas samookaleczania chodzi głównie o to, aby ból fizyczny odwrócił naszą uwagę od bólu psychicznego, podobne działanie możemy zaobserwować w trakcie wchodzenia do zimnej wody, gdy nasz mózg się "wyłącza". Zastanawia mnie zatem fakt czy osoby mające problem z samookaleczaniem powinny morsować? W praktyce występuje co prawda skok endorfin podczas morsowania, lecz z własnego doświadczenia wiem, że jeśli człowiek odpowiednio skupi się na bólu, to nie będzie miał on większego znaczenia.

Myślę, że warto spróbować. Są pewne techniki, które wykorzystują zimno, aby wprowadzić czynności zastępcze, zamiast samookaleczeń np. przykładanie do skóry lodu. Jednak nie zawsze różne czynniki indywidualne będą temu sprzyjać. Wyobrażam sobie np. że ktoś mógł doświadczyć takiej sytuacji traumatycznej, ma pewne przeciwskazania natury medycznej lub inne powody, które będą wykluczać możliwość korzystania z morsowania. Na pewno bardzo ciekawy temat i myślę, że zimna woda może być naszym sprzymierzeńcem w walce ze stresem, radzeniem sobie z trudnymi emocjami i pracą z ciałem. Dobrym przykładem tego, może być historia Wima Hoffa, który opowiadał, że dzięki opracowanej przez siebie technice oddechowej i pracy z zimnem, udało mu się poradzić sobie po samobójczej śmierci jego żony. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Pani Natalio,

generalnie wszystko może stać się dla nas sposobem na samokaleczanie się, nałóg, robienie sobie krzywdy - wszystko, jeśli tylko siebie nie lubimy:( Tu jest klucz: do czego mi to, co robię służy. Pani pytanie jest bardzo ciekawe i faktyczne takie zachowania nieco ekstremalne, ale społecznie niekojarzone z samookaleczaniem, będą społecznie akceptowalne, a mogą nam potencjalnie szkodzić. Wszystko zależy od intencji. O intencji z kolei wie tylko osoba, która się tego podejmuje. Jeśli czuję, że robię coś żeby się skrzywdzić, ukarać, jeśli chodzą mi po głowie myśli samobójcze, to jednoznacznie czas na kontakt terapeutyczny. 

Pani Natalio

Pracując z osobami , które sięgają po samouszkodzenia, jako jedno z narzędzi regulacji emocji, wiem, że lód lub zimna woda jest wykorzystywana przy tzw. TIPach- umiejętnościach tolerancji dolegliwości. Jednak dzieje się to w danym momencie, świadomie. TIPy opracowane przez twórczynię terapii DBT mają swój cel- działają tu i teraz. Przy morsowaniu- mam z tyłu głowy pytanie, czy nie będzie to (morsowanie) nadużywane i czasem nie będzie służyło unikaniu? By temu się przyjrzeć, potrzebna jest analiza łańcuchowa, którą stosuje się w terapii DBT.

Pozdrawiam 

 

Zdjęcie Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Psychoterapeuta
387 odpowiedzi na forum

Dzień dobry!

Może warto jednak poszukać przyczyny samookaleczeń zamiast innego sposobu wyrażania bólu. Samookaleczanie może pełnić również inną funkcję, np. zwracania uwagi w związku z jej deficytem. Zawsze warto skorzystać z psychoterapii, żeby nad tym popracować i poszukać mniej destrukcyjnego sposobu radzenia sobie z cierpieniem, np. przez sublimację. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Potrzebuję kontaktu online z psychologiem: Złośliwy byt wpływający na moje emocje

Dzień dobry,
mam 18 lat. Potrzebuję specjalisty, ponieważ oczekuję kontaktu online ze specjalistą – psychologiem – w środę o 16:00, online. Potrzebuję tego, ponieważ mam złośliwego byta, który jest złośliwy i silny, potrafi manipulować. Przez niego źle śpię, wywołuje różne objawy i różne problemy w domu, krzyżuje wszystkie plany. On jest przyczepiony do mnie, do duszy, i ma cały czas ze mną kontakt, odczuwa moje emocje i imię.

Wczoraj np. płakałem bez przyczyny, wywołuje chrząkanie i inne rzeczy. Kiedy o nim mówię, zaczynam się śmiać – i to wszystko jest prawdą, i trwa już od 2020 roku. Potrzebuję psychologa online, ponieważ oczekuję kontaktu i żeby mieć oczyszczanie energetyczne online, przed kamerą, oraz żeby wytłumaczyć to mamie – i albo jechać do jakiegoś specjalisty od oczyszczania.

Pozdrawiam.

4 odpowiedzi
Chorując na depresję czuję się ciężarem, mam wrażenie, że zraniłam przyjaciółkę.
Dzień dobry. Jakiś miesiąc temu otrzymałam diagnozę, że mam depresję, jednak od 3 miesięcy chodzę na psychoterapię. Czuję się wszystkim wykończona. Wsparcie mam w bliskiej przyjaciółce, która niestety bardzo daleko mieszka, więc na ten moment nie jest możliwym by się spotkać. Czuję się dla niej ogromnym ciężarem i ogółem dla ludzi wokół mnie, choć nie wiedzą o mojej chorobie, bo nie są na tyle bliscy i raczej sądzą, że depresja to zwykły smutek. Jednak przyjaciółka zawsze mnie wspiera, dodaje otuchy, ciepłych słów, bo sama przez to przeszła. Odkąd choruję ciężko okazać mi wdzięczność, spróbować nowych pomysłów itp., ale naprawdę się staram i ona o tym wie, jednak ja czuję się jak pokraka. Jestem bardzo niecierpliwa w stosunku do samej siebie, bo za 2 miesiące matura, a ja się obijam zamiast pracować. Jednak kilka dni temu powiedziałam mojej przyjaciółce bardzo przykre słowa, które wprost nie dotyczyły niej, tylko ogółem świata i ludzi i musiały ją okropnie zranić. Czuję się jak najgorszą osobą na świecie, przeprosiłam ją szczerze i wyraziłam skruchy, jednak nie mam z nią kontaktu i boję się, że mnie porzuciła na dobre. Nigdy co prawda nie było takiej sytuacji, jednak mój mózg wymyśla same czarne scenariusze i mnie to okropnie męczy. Tak bardzo chciałabym być dla niej tak samo dobrą przyjaciółką jak wcześniej, kiedy jeszcze czułam się dobrze. Teraz czuję, że sprawiam same kłopoty, a na odległość pomoc jest zdecydowanie trudniejsza, gdy nie można np. dotknąć tej osoby. Bardzo się martwię czy te słowa nie były aż za mocne i czy nie zrobiła sobie krzywdy, choć raczej nie jest tego typu osobą. Nie kłóciłyśmy się, to była wymiana zdań, choć na trudne tematy i w pewnym momencie się wycofała i przestała się odzywać. Nie odczytuje wiadomości, nie jest aktywna nigdzie, martwię się, że tym razem może jednak mi nie wybaczy. Naprawdę żałuję tych słów i cofnęłabym je, gdybym mogła. Bardzo chciałabym już być zdrowa i myśleć samodzielnie niż mieć czarną płachtę na głowie, która czasem kontroluje moje myślenie.
2 odpowiedzi
Doświadczenia z redukcją leków w PTBS i stresie zawodowym: pregabalina i escitalopram
Dzień dobry, chciałabym zapytać o Wasze doświadczenia związane z redukcją leków przy PTBS i przewlekłym stresie w pracy. Obecnie przyjmuję: • pregabalinę 50 mg rano i 50 mg wieczorem, • escitalopram 10 mg rano. Leki zostały włączone z powodu silnego stresu zawodowego oraz objawów PTBS. Czuję się obecnie stabilniej i zaczynam zastanawiać się nad stopniową redukcją, oczywiście pod kontrolą lekarza. Chciałabym zapytać: • jak wyglądała u Was redukcja tych leków (zwłaszcza pregabaliny i escitalopramu)? • czy pojawiły się objawy odstawienne i jak długo trwały? • czy najpierw redukowaliście jeden lek, czy oba równolegle? Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniami. Pozdrawiam M.
5 odpowiedzi
Skierowanie na NFZ. Potrzebne?

Dzień dobry, mam pewien problem, a raczej mój partner. Zdiagnozowano u niego zaburzenia somatyczne 2 lata temu, stosował farmakoterapię oraz uczęszczał na spotkania z psychiatrą, po roku zakończono leczenie. Od paru miesięcy ma nawroty. Moje pytanie brzmi - czy musi załatwić sobie skierowanie od lekarza rodzinnego, by móc zapisać się do psychiatry i psychologa na NFZ? Czy skierowanie nie jest wymagane?

2 odpowiedzi
Jak radzić sobie z myślami o samookaleczeniach przy stresie?
Dzień dobry! Chciałabym poprosić o wskazówkę, w jakich źródłach (nurty terapeutyczne/myśl danego psychologa/książka) szukać dla siebie pomocy jeśli chodzi o pracę z myślami o samookaleczeniach, które mimo kilku lat psycho i farmakoterapii nadal pojawiają się w sytuacjach nasilonego stresu. O co mi chodzi - we wcześniejszych pracy z myślami samobójczymi najbardziej pomogło mi podejście egzystencjalne. Znajduję się w miejscu, gdzie większość kwestii w mojej psychice jest już rozwiązanych i mnie nie „triggeruje”, natomiast mam w sobie ten „rys chęci samozagłady” tzw lubię wymierzać sobie kary za rzeczy, które mi nie wychodzą. Pracuję sobie nad tym z psycholożką, jednak brakuje czasami czasu, żeby dopytać o to, co mogłabym zrobić sama (bo to chyba jednak ma największą moc leczącą). Obecnie czytam „Męstwo bycia” Paula Tillicha, poszukuję egzystencjalnej odpowiedzi na to, jaką myśl/nawyk/motto mogłyby mi towarzyszyć w „zaciskaniu zębów” i nieokaleczaniu się przy okazjach stresowych - chcę podchodzić do życia bardziej „po dorosłemu” i nie poddawać się, czyli ranić się, zarzucając deklarację miłości do samej siebie 😔 nie o to chodzi, by wybierać ten mechanizm - i rozumiem, że wchodzą w gre wszystkie techniki ACT i pozn-beh, ale one właśnie są za słabe, chodzi o coś na poziomie tożsamości, chodzi o coś związanego z moim „ja”, jednak będąc w centrum tego problemu nie wiem jeszcze(!) dokładnie o co może chodzić. Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę gdzie szukać, czy może nawet jaki poziom psychiki zgłębiać. Serdecznie pozdrawiam ❤️
9 odpowiedzi
Czuję, że społeczeństwo nie szanuje osób uprzejmych, grzecznych-trzeba być chamem, żeby otrzymać respekt.
Witam. Mam pytanie, dlaczego jak człowiek jest miły, uprzejmy, grzeczny, uczciwy, to ludzie próbują człowieka wykorzystać i nie szanują, pomiatają. Czy w tych czasach trzeba być chamem i prostakiem, żeby mieć szacunek i respekt u ludzi ?
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przepracowany mężczyzna przy biurku zasypanym stertami dokumentów, z telefonem i kubkiem „World's best boss”

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.