Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Samookaleczanie a związek z morsowaniem- mózg reaguje w ten sam sposób. Czy takie osoby powinny morsować?

Witam, od pewnego czasu nurtuje mnie dosyć nietypowa sprawa związana z samookaleczaniem, ale i całkiem popularnym w tym czasie morsowaniem. Podczas samookaleczania chodzi głównie o to, aby ból fizyczny odwrócił naszą uwagę od bólu psychicznego, podobne działanie możemy zaobserwować w trakcie wchodzenia do zimnej wody, gdy nasz mózg się "wyłącza". Zastanawia mnie zatem fakt czy osoby mające problem z samookaleczaniem powinny morsować? W praktyce występuje co prawda skok endorfin podczas morsowania, lecz z własnego doświadczenia wiem, że jeśli człowiek odpowiednio skupi się na bólu, to nie będzie miał on większego znaczenia.
User Forum

Natalia

2 lata temu
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Myślę, że warto spróbować. Są pewne techniki, które wykorzystują zimno, aby wprowadzić czynności zastępcze, zamiast samookaleczeń np. przykładanie do skóry lodu. Jednak nie zawsze różne czynniki indywidualne będą temu sprzyjać. Wyobrażam sobie np. że ktoś mógł doświadczyć takiej sytuacji traumatycznej, ma pewne przeciwskazania natury medycznej lub inne powody, które będą wykluczać możliwość korzystania z morsowania. Na pewno bardzo ciekawy temat i myślę, że zimna woda może być naszym sprzymierzeńcem w walce ze stresem, radzeniem sobie z trudnymi emocjami i pracą z ciałem. Dobrym przykładem tego, może być historia Wima Hoffa, który opowiadał, że dzięki opracowanej przez siebie technice oddechowej i pracy z zimnem, udało mu się poradzić sobie po samobójczej śmierci jego żony. 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Pani Natalio,

generalnie wszystko może stać się dla nas sposobem na samokaleczanie się, nałóg, robienie sobie krzywdy - wszystko, jeśli tylko siebie nie lubimy:( Tu jest klucz: do czego mi to, co robię służy. Pani pytanie jest bardzo ciekawe i faktyczne takie zachowania nieco ekstremalne, ale społecznie niekojarzone z samookaleczaniem, będą społecznie akceptowalne, a mogą nam potencjalnie szkodzić. Wszystko zależy od intencji. O intencji z kolei wie tylko osoba, która się tego podejmuje. Jeśli czuję, że robię coś żeby się skrzywdzić, ukarać, jeśli chodzą mi po głowie myśli samobójcze, to jednoznacznie czas na kontakt terapeutyczny. 

2 lata temu
Justyna Łukomska

Justyna Łukomska

Pani Natalio

Pracując z osobami , które sięgają po samouszkodzenia, jako jedno z narzędzi regulacji emocji, wiem, że lód lub zimna woda jest wykorzystywana przy tzw. TIPach- umiejętnościach tolerancji dolegliwości. Jednak dzieje się to w danym momencie, świadomie. TIPy opracowane przez twórczynię terapii DBT mają swój cel- działają tu i teraz. Przy morsowaniu- mam z tyłu głowy pytanie, czy nie będzie to (morsowanie) nadużywane i czasem nie będzie służyło unikaniu? By temu się przyjrzeć, potrzebna jest analiza łańcuchowa, którą stosuje się w terapii DBT.

Pozdrawiam 

 

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

Może warto jednak poszukać przyczyny samookaleczeń zamiast innego sposobu wyrażania bólu. Samookaleczanie może pełnić również inną funkcję, np. zwracania uwagi w związku z jej deficytem. Zawsze warto skorzystać z psychoterapii, żeby nad tym popracować i poszukać mniej destrukcyjnego sposobu radzenia sobie z cierpieniem, np. przez sublimację. Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

2 lata temu

Zobacz podobne

Czy wynik 78 punktów dla EQ to wynik pozwalający na dobrą jakość życia? I czy terapia może ten wynik podnieść?
Cześć Mam pytanie czy wynik 78 punktów dla EQ to wynik pozwalający na dobrą jakość życia? I czy terapia może ten wynik podnieść?
Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany.
Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany. Nigdy nie uprawiałam seksu, wizyty, jakie odbywałam u ginekologów (kobiet) zawsze były dla mnie potwornie bolesne i wstydliwe, a na to wszystko złożył się polip i konieczność wykonania zabiegu w szpitalu. Bardzo się boję, myślę o tym, wstydzę się i dodatkowo te wszystkie emocje wpływają negatywnie na miesiączki, które są kluczowe do wykonania zabiegu. Nie wiem, jak sobie poradzić z tym lękiem i wstydem :(
Jestem niespokojna-wybuchowa, zmienna, wiecznie zmieniam pracę i miejsce zamieszkania. Nie potrafię podjąć hobby czy być konsekwentną, bo rozpiera mnie różnorodność emocji. Nie radzę sobie.
Od kilku dobrych lat, od kiedy wyprowadziłam się z domu, cały czas się przeprowadzam. Ciągle zmieniam pracę. Jedyne co stałe to (o dziwo) mąż, za którego wyszłam dosyć spontanicznie, ale mam niezawodną intuicję i według mnie to jest to coś na całe życie. Brakuje mi cierpliwości, często płaczę, wybucham, nie mogę opanować złości. Nastrój mam bardzo różny i bardzo szybko się zmienia, zauważyłam to mniej więcej po 20 rż, mam 26 lat, z każdym rokiem mam wrażenie, że coraz bardziej tracę nad sobą i swoimi emocjami panowanie. Nie potrafię rozwinąć żadnego hobby, poddaję się przy pierwszej próbie. Nie wiem co o sobie myśleć, nie potrafię siebie opisać, mam wrażenie, że jestem bardzo różna albo nijaka. Nie wiem o co chodzi, ale moje zmienne nastroje i ciągła złość wywołana też moja niekonsekwencją znacznie utrudniają mi życie (mimo wszystko burzliwy związek, czasem jestem nieznośna i mam tego świadomość, ale nie potrafię się opanować w danej chwili) zarówno uczuciowe, ale zwłaszcza zawodowe. Pociągają mnie różne rzeczy, mam dużo pomysłów, których nie realizuję lub robię to w małym stopniu. Szukam rozwiązania, które pomoże żyć mi normalnie. Na tę chwilę sama się ze sobą męczę.
Dzień dobry. Chodzę już do psychiatry prawie od roku i niedługo mam teleporadę, bo coś się stało i nie można mieć takiej standardowej wizyty i boję się każdego dnia, bo nie wiem co powinnam zrobić. Czy powinnam powiedzieć, że nie brałam leków, które mi przepisano, bo nie mogłam wstać z łóżka i czułam się jak w depresji? Trwało to jakiś miesiąc. Boję się osądu. Czy powinnam również w końcu zdradzić swoją tajemnicę o radzeniu sobie z takim stanem w przeszłości?
Kiedy psycholog kieruję na wizytę u psychiatry? Choruje na anoreksje. Na ostatniej wizycie usłyszałam, że najprawdopodobniej czeka mnie wizyta u psychiatry. Czego można się spodziewać po takiej wizycie? Do psychologa chodzę od kilku miesięcy, nie jest w sumie tak tragicznie. Ważę 44,5 kg i mam 164cm. Wiem, że waga jest za mała. Chciałabym w końcu normalnie żyć.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.