Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jestem zawiedziona psychoterapeutką, walczę z lękami i nie dostałam narzędzi. Jest gorzej.

Anonimowo

Dzień dobry, co zrobić by powiedzmy przełamać się do terapii na nowo? Od praktycznie 4 miesięcy chodziłam na terapię, wcześniej się poprawiło, a ostatnio jedyne co, to widziałam jak jest coraz gorzej. Mówiłam o tym od paru sesji, nie dostałam ŻADNYCH narzędzi przez cały proces i sama nie wiem jakim cudem lęki się wtedy na jakiś czas poprawiły. Przed świętami na sesji zostałam skrytykowana, poczułam się okropnie, ale już starałam się to puścić mimo uszu. Lęki miałam raz mniej ,a raz bardziej nasilone, więc oczywiście po przerwie o tym opowiedziałam, bardziej dokładnie podkreślając, że nie wiem jak sobie z tym radzić, licząc, że dostanę jakąś poradę co robić, by do lęku nie dochodziło. A usłyszałam: "Musisz iść do psychiatry, bo tu bez leków raczej nic nie zdziałamy". Rozumiem, że w niektórych przypadkach jest to potrzebne, ale raczej nie wtedy, gdy nawet nie miałam okazji poradzić sobie z lękiem poprzez jakieś ćwiczenia, jedyne co dawało mi jakieś poczucie, że się poprawia to samo to, że jestem pod opieką specjalisty. Tyle gorzej jak ten specjalista wypytuje jedynie o rzeczy niewygodne dla mnie, nieistotne a ja po miesiącu jedyne co wiem to, że mam lęki. Po tym, jak usłyszałam o psychiatrze to od razu nie mogłam nadal rozmawiać, resztę sesji terapeutka tak ciągnęła to mówiąc nadal o wizycie u lekarza. Od tego czasu jestem strasznie przygnębiona, czuję się w otoczeniu innych jakbym serio "wariowała". Wiadomo, kłopoty nie wybierają, ale ja zawsze się obwiniałam za taki lęk i uważałam inna od ludzi , a teraz to już w ogóle. Patrzę w lustro i zamiast myśleć o sobie jak zawsze, że jestem bardzo zabawną osobą i mam wokół siebie znajomych, to jedyne co mi przychodzi do głowy to: wariuję, sama się w to wpędziłam. Mam teraz straszną blokadę, boję się, że nikomu już nie zaufam, bo jedyne co widzi w moich problemach to wariactwo. Wiem, że mimo wszystko nadal potrzebuję do kogoś chodzić, ale już nawet nie wiem do kogo. Po ostatniej sesji lęk mi kompletnie zniknął, ale to chyba reakcja na szok. Co robić? Codziennie od sesji mam ochotę nie wychodzić z domu, bo czuję się źle ze sobą.
Zdjęcie Damian Tryba

Damian Tryba

Psycholog
2 odpowiedzi na forum

Rozumiem, że może być Pani trudno, gdy myśli Pani o wizycie u lekarza psychiatry i o perpektywie zażywania leków. Kwestia tego typu leczenia jest oczywiście Pani decyzją, ale zalecałbym skonsultowanie tej kwestii ze specjalistą, żeby dowiedzieć się na czym dokładnie ono polega. Lęk przed nieznanym jest naturalny. 

Powodzenia! :-)  

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień Dobry 

Słyszę, że odczuwa Pani żal z powodu braku postępu w terapii. Myślę, że bardzo ważne jest, by podzielić się tymi odczuciami ze swoim terapeutą. 
Terapia jest procesem długofalowym, pierwsze miesiące służą raczej poznawaniu się, słuchaniu, rozumieniu, pracy nad budowaniem relacji. Później terapia wchodzi w nieco inną fazę- głębszą. 

Czasem w terapii dochodzi do pogorszenia samopoczucia, poczucia niezrozumienia czy złości na terapeutę. Często dzieje się tak, gdy terapeutą wprost mówi o trudnych zachowaniach klienta. 
Ja pracuję w nurcie, w którym mogę pracować narzędziowo, ale nie muszę. Mogę pracować na relacji  u kontekście, czyli na tym, co wydarza się między terapeutą i klientem na sesji. Wtedy nie potrzeba żadnych narzędzi, a dobrze przeprowadzona, bliska ( i czasem trudna) rozmowa. 

Wszystko, co ze szczerością wniesie Pani na sesję- będzie do transformującej pracy własnej.
 

Powodzenia!

Justyna Łukomska 

Psychoterapeuta ACT, Terapeuta DBT

Zdjęcie Monika Sznajder

Monika Sznajder

Psycholog
27 odpowiedzi na forum

Słyszę, że jest Pani ciężko i nie czuje się Pani do końca zrozumiana przez terapeutę. Proces terapeutyczny jest jednak długotrwały i nie zawsze o takim samym przebiegu- w jednym okresie może czuć Pani poprawę, w innym blokadę. Myślę że warto o tym powiedzieć podczas sesji, wyjaśnić o czym dokładniej by chciała Pani porozmawiać, jakim kwestiom czuje Pani, że nie poświęciła podczas terapii wystarczająco czasu. Być może taki rodzaj dialogu przyniesie więcej jasności i rozwieje wątpliwości, co jeszcze można zrobić względem odczuwanego lęku poza wizytą u psychiatry. Zalecałabym jednak udanie się do specjalisty na konsultację, jeśli terapeuta to zaleca- ostateczną decyzję o przepisaniu leków podejmuje właśnie psychiatra. Myślę, że konsultacja z nim pozwoli Pani uzyskać więcej informacji na temat kwestii z którymi Pani się zgłosi. Odnosząc się do kwestii zaufania, o której Pani pisze- na pewno warto szukać wsparcia, jeśli jest ono potrzebne. Istnieje wiele nurtów terapeutycznych, każda osoba jest inna. Jeśli ostatecznie podejmie Pani decyzję, że nie czuje się Pani dobrze w tej terapii i chce ją Pani przerwać, gorąco zachęcam do tego, aby sprobować znaleźć innego terapeutę, być może innego nurtu terapeutycznego, a nie całościowo rezygnować z otrzymywania pomocy. 

Życzę powodzenia i dużo zdrowia! 

Monika Sznajder, psycholog

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Zaburzenia lękowo-depresyjne i trudności w podjęciu działań. Jakim sposobem można zacząć robić rzeczy, które się chce?
Czy jest jakiś sposób na pokonanie depresji, fobii społecznej i zespołu lęku uogólnionego, poza rzucaniem się w rzeczy, przed którymi się wzbraniamy przez te zaburzenia? Moja psychoterapeutka zawsze mi daje do zrozumienia, że warto coś po prostu zacząć robić, z zaznaczeniem, że wie, że to jest bardzo trudne (oczywiście nie mówi mi wprost co mam robić, pyta się mnie, co bym chciała jako następne zacząć robić i to ja wybieram). Nie można dojść do robienia tych rzeczy sposobem? Coś co pomoże wykonywać te rzeczy, zamiast tylko po prostu zacząć to robić?
3 odpowiedzi
W jaki sposób pracuje nasza pamięć o nas? Skąd mam wiedzieć czy byłam dobrym człowiekiem?
Dzień dobry. Chciałam się zapytać o naszą przeszłość, z której pamiętamy epizody i tyle w zasadzie, jaką mamy gwarancję na to, że byliśmy dobrzy i nic złego nie zrobiliśmy?
2 odpowiedzi
Nieetyczne i okropne zdanie ze słów terapeuty.

Czy na terapii w gabinecie powinno paść takie zdanie ,,gdybym chciała to mogłabym panią doprowadzić do samobójstwa''.

5 odpowiedzi
Jak rozpoznać, że terapia psychologiczna przynosi efekty?
Po czym poznać że terapia zmierza w dobrym kierunku ? Są jakieś wyznaczniki ?
7 odpowiedzi
Schizofrenia paranoidalna i ataki po terapii poznawczo-behawioralnej u syna - czy kontynuować?

Dzień dobry,
syn zmaga się ze schizofrenią paranoidalną, gdzie oprócz stałego leczenia rozpoczął wskazaną terapię poznawczo-behawioralną. Niestety, po każdym spotkaniu ma bardzo ciężki atak choroby. Miał ich już kilkanaście i zawsze to samo, a teraz będzie uczestniczył w szpitalu dziennym. Czy w jego trudnym przypadku, gdzie ataki pojawiają się po skupieniu się, zmęczeniu lub na skutek przeżywanych emocji, psychoterapia ma sens? Na czas pobytu w szpitalu terapię zawieszamy, ale co później...?
Dziękuję za poradę.
Z poważaniem,
Mama

3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie ze stresem przed terapią i badaniem medycznym?

Już jutro będę się dzieliła tą sytuacją z 2019 roku z nieudanej randki na terapii. Z jednej strony stresuję się... a z drugiej jestem zamrożona. Wyłączyłam emocje. Także ma to dwie strony medalu. Dodatkowo w sobotę mam usg piersi i jeszcze bardziej się denerwuję. Staram się robić cokolwiek, by o tym nie myśleć, no i nie zawsze wychodzi. Chciałabym już by była sobota wieczór...napiszcie mi coś miłego..coś co podtrzyma mnie na duchu Ps. Terapię mam jutro przed południem, a wizytę u lekarza w sobotę o 9.30.

6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Osoba z plecakiem idzie krętą ścieżką na szczyt wzgórza

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!