Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Zmagania z depresją i problemami z odróżnieniem prawdy od kłamstwa

Anonimowo

Dzień dobry, mam depresję, leczę się, biorę leki. Bardzo zamknęłam się w sobie. Dużo w życiu kłamałam i teraz nie mogę odróżnić kłamstwa od prawdy. Boję się iść do pracy po terapii dziennej.

Zdjęcie Dorota Mucha

Dorota Mucha

Psycholog
65 odpowiedzi na forum

Dobry wieczór, 

czym objawia się Pani obawa przed pójściem do pracy? warto byłoby się temu przyjrzeć, czy chodzi o konktat z innymi ludźmi, formę pracy oraz jak ten lęk/obawa wygląda. 

 

Uważam, że warto byłoby porozmawiać o tych trudnościach, wątpliwościach ze specjalistą do którego Pani uczęszcza. 

 

 W razie chęci spotkania - zapraszam. 

Pozdrawiam serdecznie, 

Dorota Mucha - psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Psycholog
60 odpowiedzi na forum

Cześć, 

 

To bardzo ważne, że jesteś w terapii i dbasz o leczenie. To już jest ogromny krok naprzód.

 

Zamknięcie się w sobie często bywa reakcją na przewlekły ból psychiczny, a trudność w odróżnianiu prawdy od kłamstwa może wynikać z długiego funkcjonowania w mechanizmach obronnych, które kiedyś być może pomagały przetrwać. W terapii możesz bezpiecznie przyglądać się temu, skąd się to wzięło i jak sobie z tym radzić.

 

Lęk przed powrotem do pracy po terapii to coś, co przeżywa wiele osób. Daj sobie prawo do tego, by wracać do pracy powoli i stopniowo, w swoim tempie, np. zacząć od pracy na 1/2 etatu. 

 

Z pozdrowieniami, 

Karolina Maciejewicz 

Psycholog 

Dzień dobry,

 

to, że zamyka się Pani w sobie, przeżywa zagubienie i lęk przed powrotem do pracy, może być częścią depresji lub innego rodzaju cierpienia psychicznego. Kłamstwo czy manipulowanie prawdą bywa sposobem radzenia sobie z trudną rzeczywistością - szczególnie wtedy, gdy brakuje innych narzędzi. W terapii z czasem można uczyć się bardziej wspierających i bezpiecznych sposobów funkcjonowania.

Jeśli nadal doświadcza Pani cierpienia, warto skonsultować się z prowadzącymi specjalistami lub rozważyć kontynuację terapii, jeśli została już zakończona.

Nie wiem, czego dokładnie dotyczą Pani obawy związane z powrotem do pracy, ale tego typu lęk jest dość powszechny po zakończeniu dłuższej terapii z przerwą w pracy- zwłaszcza dziennej lub stacjonarnej. Warto omówić te obawy z terapeutą i zastanowić się, na ile są one realne, a na ile wynikają z obniżonego nastroju czy napięcia.

 

Proszę też pamiętać, że pracodawca nie musi znać szczegółów Pani leczenia - ma Pani prawo do prywatności i ochrony swojej historii zdrowotnej.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Urszula Żachowska

psycholożka i psychoterapeutka

Dziękuję, że napisałaś. Już samo to, że mówisz o swoim stanie i szukasz pomocy, jest wyrazem odwagi i krokiem ku zdrowieniu. Depresja to nie tylko smutek — to choroba, która zaburza sposób myślenia, odczuwania i postrzegania rzeczywistości. To naturalne, że czujesz się zagubiona i przestraszona — zwłaszcza na progu nowego etapu, jakim jest powrót do pracy po terapii.

W depresji często wycofujemy się z kontaktów, bo świat wydaje się zbyt przytłaczający. To nie jest lenistwo ani wada charakteru, ale reakcja organizmu próbującego przetrwać ból psychiczny. Zamknięcie może być teraz Twoim sposobem na radzenie sobie — ale warto powoli otwierać się z powrotem, małymi krokami, tak jak pozwala Ci na to energia i nastrój.

Jeśli wcześniej często kłamałaś, to mogło być mechanizmem obronnym — próbą poradzenia sobie z trudnymi emocjami, oceną innych, lękiem przed odrzuceniem. W depresji poczucie winy często się nasila i prowadzi do myślenia: „Nie wiem już, kim jestem.” Ale Ty nie jesteś swoimi błędami. To, że dziś je widzisz i chcesz żyć uczciwie, jest dowodem zmiany. Teraz uczysz się być autentyczna – i to jest proces, nie przeskok.

To całkowicie zrozumiałe, że się boisz. Po terapii dziennej jesteś wrażliwsza, ale też bardziej świadoma siebie. To nie musi oznaczać, że jesteś „słabsza” – wręcz przeciwnie. Może warto pomyśleć o powrocie stopniowym: np. praca na pół etatu, praca zdalna albo w miejscu z mniejszą presją. Porozmawiaj o tym z terapeutą lub psychiatrą — być może potrzebujesz jeszcze trochę czasu lub wsparcia w adaptacji.

Nie musisz mieć teraz wszystkich odpowiedzi. Wystarczy, że zrobisz jeden mały krok — i nie będziesz w tym sama. Twoja historia nie kończy się na przeszłości. Możesz ją tworzyć na nowo — z większą troską o siebie i prawdę.

 

Pozdrawiam,

Aleksandra Nizińska

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Drogi Anonimie,

 

czy oprócz terapii farmakologicznej podjęłaś również terapię psychologiczną? Tabletki nie rozwiązują wszystkich trudności, z którymi się zgłosiłaś do psychiatry. Wyciszają organizm i cały układ nerwowy, natomiast może to dobry czas, aby jednak pomyśleć o przepracowaniu nurtujących Cię aspektów i podjęciu konsultacji? Gorąco do tego Cię zachęcam.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zdjęcie Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Psycholog
269 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, to, co opisujesz, pokazuje, że jesteś w bardzo trudnym, ale ważnym momencie leczenia – zaczynasz widzieć, co naprawdę się z Tobą dzieje, i to już jest część procesu zdrowienia.

 

Zamknięcie w sobie, lęk przed powrotem do pracy i pomieszanie myśli to częste objawy, szczególnie gdy dochodzi do niej zmęczenie psychiczne i poczucie winy. To nie znaczy, że „coś z Tobą nie tak” — to znaczy, że Twoja psychika domaga się opieki i łagodności. Ważne jest, że masz świadomość tych trudności i szukasz pomocy. To pokazuje, że jesteś w procesie zmiany. Porozmawiaj z terapeutą z oddziału dziennego o lęku przed powrotem do pracy — wspólnie możecie zastanowić się, jak przygotować się na ten krok i czy to już właściwy moment.

 

Z czasem i z pomocą emocje zaczną się porządkować. Nie musisz radzić sobie z tym sama. Małe kroki, spokój i wsparcie — to najważniejsze na teraz. 💙

 

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, 

Co sprawia, że czuje się Pani zamknięta w sobie? Jakie sytuacje wzmacniają to uczucie?

W jaki sposób można odróżnić prawdę od kłamstwa? W jaki sposób zazwyczaj podejmuje Pani decyzję, czy coś jest prawdziwe? Na czym się wtedy Pani opiera?

To, co Pani opisuje, jest ważne i warto się temu bliżej przyjrzeć. Dobrym krokiem byłaby konsultacja z psychologiem, który pomoże zrozumieć sytuację i znaleźć sposoby na jej przepracowanie. Proszę pamiętać, że sięganie po pomoc to oznaka troski o siebie. 

Życzę Pani dużo spokoju i siły.
Martyna Jarosz

Zobacz podobne

Potrzeba częstego kontaktu z telefonem i czatem zaufania mimo terapii CBT raz w tygodniu i poczucia samotności
Co zrobić gdy czuję potrzebę częstego kontaktowania się z telefonem i czatem zaufania mimo tego, że mam psychoterapie CBT raz w tygodniu i mi to nie wystarcza, dodatkowo czuję się samotnie - więc może dlatego mam taką potrzebę.
8 odpowiedzi
Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD
Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD. Moja mama tego nie rozumie i mówi, że mam nie przesadzać . Moje starania i rozmowy z nią na ten temat, nie pomogły. Nie pozwala mi iść na terapię, mówi, że mam poczekać do skończenia lat 18, co nadejdzie w październiku. Co mam robić?
3 odpowiedzi
Jak poradzić sobie z ciągłym strachem i atakami paniki w pracy i życiu codziennym?
Witam, otóż mam wielki problem. Mianowicie od dłuższego czasu nie mogę zaznac spokoju, towarzyszy mi ciagly strach stres odnośnie przyszłości tego jak sobie poradzić, mam 23 lata i ciężko mi myślec co dalej. Ostatnio byłam dość długo na chorobowym przez ataki paniki, lęki, dostałam leki od Lekarza i tak naprawdę zamiast się poprawić jest gorzej, byle co a ja potrafię dostawać ataków paniki.. boję się robić cokolwiek przez to że siedzi mi w głowie to że mogę zaraz znowu to przeżywać.. a wracając wróciłam ledwo do pracy i po 4 dniach znowu go dostałam.. wielki strach w przełożonych moje łzy.. Jestem tak tym wszystkim zmęczona.. do tego doszły mi straszne zawroty głowy,mrowienia, kołatanie serca.. jedyne miejsce w którym czuje się dobrze to w swoim aucie jak prowadzę nie rozumiem dlaczego tak jest. Jak wracam do domu głową daje o Sobie znać, w pracy też ale nie aż tak bardzo.. Czy jest coś co mogłabym zrobić aby sobie pomóc?
1 odpowiedź
Samokrytyka, wahania nastroju, bezsenność, ciągłe zmęczenie - czy to objawy depresji?
Mam problem ze sobą jak i z wlasnymi dziećmi. Dobija mnie wychowanie dzieci i siedzenie tylko w domu, do tego stopnia, że myślę o "drugim świecie". Mam wachania nastroju, samokrytykę, bezsenność przeplatana przez ciągłe zmęczenie. Czy to oznaki depresji? Gdzie szukać pomocy?
3 odpowiedzi
Dzień dobry, zostałam zdradzona przez mojego narzeczonego, byliśmy razem 4 i pół roku.
Dzień dobry, zostałam zdradzona przez mojego narzeczonego, byliśmy razem 4 i pół roku. Wcześniej ja byłam osobą, która chciała wziąć ślub i założyć rodzinę, on nie był gotowy. Bardzo ten romans przeżyłam. Trwało to ok. 2 miesiące. Zdradził mnie z koleżanką z pracy, od razu razem zamieszkali. Postanowiliśmy spróbować naprawić relacje, była to moja intencja. Chłopak bardzo długo nie brał odpowiedzialności za to, co zrobił, kłamał, nie przyznawał się do zdrady, kontakt z kochanką zrywał stopniowo, aby jej nie skrzywdzić. Po tym wszystkim nie chciał zamieszkać wspólnie, chciał przeczekać, aż minie mi złość mieszkając u rodziców. Nie mogę zrozumieć jego zachowania w trakcie zdrady i później. Czuję się źle z tym, że to ja wieloma kłótniami, awanturami, udowadniałam mu, że to była zdrada, że mnie oszukuje, że romans zaczął się, kiedy byliśmy razem itp., miałam racje z tym wszystkim. W końcu po ponad pół roku wyznał cala prawdę. Ciągle mam powroty tego, co robili i nie mogę uwierzyć, że jest zdolny do zdrady, nie mogę uwierzyć w to, jaką potrafi być osobą. On twierdzi, że działał nieracjonalnie. Chodzę na psychoterapię, mam stwierdzona depresję spowodowana zdradą. Kłócę się, awanturuje, z partnerem, kilkakrotnie rzuciłam się na niego podczas kłótni i go pobiłam (wiem, że zrobiłam źle i już takie zachowania nie mają miejsca podczas kłótni). On był w szpitalu w sprawie pobicia i uważa, że powinnam ponieść konsekwencje swojego zachowania i zgłosić pobicie na policję. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Mam wrażenie, że on nie widzi, w jaki sposób jego zachowanie na mnie wpływa, skupia się tylko na ukaraniu mnie. Podjęłam decyzje, że pójdę na policję, ale czuję się źle z jego postawą, tym bardziej, że jego zachowanie też mogłabym zgłosić, jako znęcanie się psychiczne, o czym informował mnie psychiatra i psycholog (m.in. jak po nocy spędzonej z kochanka przyszedł bez mojej wiedzy do mieszkania umyć się, zostawił mi brudne majtki). Wiele miesięcy manipulował mną, kłamiąc, że mnie nie zdradza, że jest u rodziców i myśli o śmierci, podczas kiedy bawił się z kochanką. Mówił, że wszystko jest moją winą. Wmawiał mi miesiącami, że mnie nie zdradził, a romans zaczął po rozstaniu. Swojej kochance mówił, że jestem chora psychicznie. Nie zamierzam tego zgłaszać, nie chcę, żeby miał problemy. Kiedy cokolwiek próbuje mu wyjaśnić, on uważa, że nie chcę ponieść konsekwencji swojego zachowania. To nie prawda. Jest mi przykro, że skupia się na wymierzeniu mi kary, ale nie widzi swojego zachowania. Czuję się z tym fatalnie, nigdy wcześniej nie biłam innych. Mój były partner ma do mnie ogromny żal za te zachowania. Nie radzę sobie z tą sytuacją. Jest dla mnie trudny fakt, że zgłoszenie pobicia na policję przekreśla szanse na dalszą relację (zeznania przeciwko sobie, wywlekanie brudów itp.) to raczej sprawi, że się znienawidzimy. Bardzo go kocham mimo tej okrutnej zdrady i kłamstw. Proszę o pomoc.
3 odpowiedzi
Czy terapia ACT rzeczywiście jest skuteczna? Ile zazwyczaj trwa?
Czy terapia ACT rzeczywiście jest skuteczna? Ile zazwyczaj trwa?
4 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.