Lekcja 3 z 18Za darmo
Mania i hipomania
Poznasz objawy manii i hipomanii i zrozumiesz, dlaczego hipomania tak często uchodzi za „dobry czas”.
Które z tych doświadczeń brzmią znajomo (u Ciebie albo u bliskiej osoby)?
Zaznacz wszystko, co dotyczy Ciebie
Zaznaczenie czegoś nie oznacza diagnozy. To punkt wyjścia do obserwacji i rozmowy ze specjalistą_ką.
Marek, 45
Marek prowadzi firmę. Trzy lata temu, wiosną, przez kilka tygodni spał po trzy godziny i czuł się genialnie. Pomysły przychodziły jeden za drugim.
W ciągu dwóch tygodni wziął kredyt, podpisał umowy na nowe auta dla firmy i przelał oszczędności na pomysł znajomego. Gdy żona, Beata, prosiła, żeby zwolnił, wybuchał złością.
Skończyło się w szpitalu. Tam pierwszy raz usłyszał: zaburzenie dwubiegunowe typu I, epizod manii.
Decyzje Marka nie wynikały z lekkomyślności. Były objawami choroby, która zmienia ocenę ryzyka.
Jak może wyglądać mania i hipomania
Mniej snu bez zmęczenia
Organizm jakby nie potrzebował odpoczynku. Trzy, cztery godziny snu wydają się wystarczać.
Gonitwa myśli
Myśli przeskakują z tematu na temat, trudno skończyć jedną sprawę. Pojawia się mnóstwo pomysłów naraz.
Przyspieszona mowa
Mówisz szybciej, głośniej i trudno Ci dać komuś dojść do słowa. Inni mogą nie nadążać.
Ryzykowne decyzje
Duże zakupy, inwestycje, nagłe zmiany planów, ryzykowne zachowania. W tej chwili wydają się świetnym pomysłem.
Drażliwość
Podwyższony nastrój nie zawsze jest radosny. Często pojawia się zniecierpliwienie i złość, gdy ktoś stawia granice.
Nie wszystkie objawy muszą wystąpić naraz. Ważna jest wyraźna zmiana w porównaniu z Twoim zwykłym funkcjonowaniem.
Mania
- Trwa co najmniej tydzień albo wymaga pilnego leczenia w szpitalu
- Poważnie zaburza pracę, relacje i bezpieczeństwo
- Mogą pojawić się objawy psychotyczne
- Występuje w typie I
Hipomania
- Trwa co najmniej kilka dni
- Inni widzą zmianę, ale życie toczy się dalej
- Bez objawów psychotycznych
- Występuje w typie II (może też w typie I)
Hipomania jest łagodniejsza, ale wciąż jest objawem. Często poprzedza depresję.
Hipomania bywa niezauważana, bo od środka często przypomina najlepszą wersję siebie: więcej energii, pomysłów i pewności. Otoczenie bywa zachwycone produktywnością, a sama osoba nie widzi powodu, żeby iść do lekarza. Zmianę częściej zauważają bliscy. Dlatego w gabinecie wiele osób mówi tylko o depresji.
Od trzech nocy śpisz po cztery godziny. Czujesz się świetnie, masz plan na trzy nowe projekty i chcesz zacząć je jeszcze dziś wieczorem. Co robisz?
Jak wyglądają Twoje „najlepsze” dni z perspektywy kogoś z boku? Co mogłaby zauważyć bliska osoba?