Skupienie i organizacjaCzas: 10 minut

Rozbijanie zadań na mikrokroki

Podziel przytłaczające zadanie na kroki tak małe, że nie da się ich odmówić.

Ćwiczenie krok po kroku

Masz zadanie, które przytłacza tak bardzo, że nie wiesz nawet, od czego zacząć?

1 / 5

Zrób to ćwiczenie w aplikacji TwójPsycholog

W aplikacji zapiszesz swoje odpowiedzi, dostaniesz podpowiedź, co z nimi zrobić dalej, i wrócisz do ćwiczenia, kiedy tylko będzie Ci potrzebne.

Pobierz z App StorePobierz z Google Play

Czym są mikrokroki

Mikrokrok to jedna konkretna czynność, którą da się wykonać w najwyżej 10 minut. Nie „ogarnąć dokumenty”, tylko „wyjąć z szuflady wszystkie koperty z urzędu”. Nie „napisać pracę”, tylko „otworzyć plik i wpisać tytuł”.

Pierwszy krok powinien być tak łatwy, że aż śmieszny. Jego zadaniem nie jest popchnięcie sprawy daleko do przodu, tylko przerwanie stanu, w którym patrzysz na zadanie i nic się nie dzieje. Przykładowo: zamiast „zrobić porządek w szafie” zapisujesz „wyjąć z szafy wszystkie swetry i położyć je na łóżku”. To wystarczy na start, bo kiedy swetry leżą już na łóżku, trudno zostawić je tam na noc.

Dlaczego duże zadania paraliżują

Duże, niejasne zadanie mózg odbiera trochę jak górę bez szlaku. Nie wiadomo, od której strony wejść, a każda myśl o nim przynosi napięcie. Najprostszym sposobem na obniżenie tego napięcia bywa odwrócenie uwagi: telefon, sprzątanie szuflady, jeszcze jedna kawa. Tak wygląda prokrastynacja od środka.

Mikrokrok zmienia pytanie z „jak to wszystko zrobię” na „co zrobię w ciągu najbliższych 10 minut”. Na to drugie łatwiej odpowiedzieć. Wiele osób zauważa też, że po pierwszym kroku drugi przychodzi łatwiej, bo zadanie przestaje być abstrakcją.

Kiedy rozbijanie na mikrokroki pomaga

Przy przeprowadzce, pracy dyplomowej, zaległych rachunkach, sprzątaniu po kilku trudnych tygodniach. Także przy ADHD, gdzie trudność z rozpoczęciem zadania bywa jednym z najbardziej uciążliwych objawów, choć sama metoda nie zastąpi diagnozy ani leczenia.

Mikrokroki przydają się również w obniżonym nastroju, kiedy energii starcza na niewiele. Wtedy „wstać i umyć zęby” jest pełnoprawnym krokiem i nie ma w tym nic wstydliwego.

Jak dobrze rozpisać mikrokroki

Zacznij od czasownika: wyjąć, zadzwonić, zapisać, otworzyć. Jeśli krok zajmie dłużej niż 10 minut albo nie wiesz, jak go wykonać, potnij go dalej. W ćwiczeniu robisz teraz tylko pierwszy krok z listy, reszta może spokojnie poczekać.

Gdy mimo małych kroków od tygodni nie możesz ruszyć niczego, a unikanie obowiązków zaczyna mieć poważne skutki w pracy czy w domu, dobrze jest porozmawiać o tym z psychologiem. Czasem za takim zablokowaniem stoi coś więcej niż zła organizacja.

Najczęstsze pytania

Jak mały powinien być mikrokrok?

Na tyle mały, żeby zajmował najwyżej 10 minut i żeby nie trzeba było się nad nim zastanawiać. Jeśli czujesz opór na samą myśl o kroku, prawdopodobnie jest jeszcze za duży.

Czy mikrokroki pomagają na prokrastynację?

Wielu osobom pomagają zacząć, bo zmniejszają napięcie związane z dużym, niejasnym zadaniem. Nie usuwają przyczyn odkładania spraw, ale ułatwiają pierwszy ruch.

Co zrobić, gdy po pierwszym kroku nie mam siły na następny?

To w porządku. Jeden wykonany krok to więcej niż zero, a do kolejnego możesz wrócić później lub następnego dnia.

Wszystkie ćwiczenia masz w aplikacji

Pobierz aplikację TwójPsycholog. Zapiszesz w niej swoje odpowiedzi, dostaniesz podpowiedzi i wrócisz do ćwiczenia, kiedy tylko zechcesz.

Pobierz z App StorePobierz z Google Play