Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

TW: samookaleczenie. Dlaczego mój mózg planuje blizny samookaleczania z wyprzedzeniem? Czy to normalne?

Treść wrażliwa

TW: samookaleczenie

 

Czemu mój mózg musi mieć zaplanowane wcześniej, gdzie będą blizny po samookaleczaniu na rękach. Planuje, gdzie dokładnie mają być, na ileś ran do przodu. Nie mam pojęcia czemu i czy to jest chore i o co mi chodzi, ale chorobliwie na to patrze

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witaj, 

To, co opisałaś, jest znacznie bardziej powszechne, niż mogłoby Ci się wydawać, choć rozumiem, że w tej chwili możesz czuć się z tym bardzo samotna. Ta potrzeba wcześniejszego planowania miejsc cięć to tak naprawdę sposób Twojego umysłu na odzyskiwanie poczucia kontroli. Kiedy w środku jest dużo napięcia, chaosu, trudnych emocji, to właśnie precyzyjne planowanie daje iluzję porządku, przewidywalności i panowania nad sytuacją. To nie oznacza, że jesteś dziwna czy nienormalna. Twój mózg po prostu nauczył się, że to jest jedna z metod, która chwilowo przynosi ulgę. Czasami, kiedy trudno jest znieść natłok myśli, lęku czy smutku, samo planowanie i przewidywanie tego, co się wydarzy, daje chwilową ulgę. Wybieranie miejsca, układanie gdzie i jak działa podobnie jak organizowanie czegoś, co wymaga skupienia. Umysł koncentruje się wtedy na konkretnej czynności, zamiast błądzić po bolesnych emocjach. Dobra wiadomość jest taka, że można nauczyć się innych sposobów, które będą spełniały podobną funkcję bez ranienia. Na przykład, zamiast faktycznie sięgać po ostre narzędzia, można spróbować przenieść tę potrzebę planowania na papier, rysując „mapę” czy schemat miejsc na ciele, ale bez naruszania skóry. Daje to mózgowi podobne wrażenie, mam plan, mam wpływ, ale nie zostawia trwałych blizn. Można też użyć eyelinera albo henny (jeśli nie masz alergii) i narysować planowane miejsca na skórze, by zobaczyć je i poczuć podobną kontrolę, lecz bez szkody dla ciała. To ważne, żebyś pamiętała to, co robisz, to sposób radzenia sobie z ogromnym napięciem, nie oznaka bycia złą ani słabą. Twoje emocje i potrzeba kontroli są zrozumiałe. Jeśli możesz, koniecznie porozmawiaj o tym szczerze ze swoim terapeutą, on pomoże Ci znaleźć inne sposoby, które dadzą Ci ulgę, ale będą bezpieczniejsze. Jestem pod wrażeniem, że potrafisz tak jasno to opisać. To duży krok, a to znaczy, że naprawdę możesz zrobić kolejne ku lepszemu. Jest nadzieja i nie jesteś w tym sama. Przesyłam Ci dużo ciepła, życzę powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki!

 

Z pozdrowieniami 

 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

TW: samookaleczenie. Dlaczego mój mózg planuje blizny samookaleczania z wyprzedzeniem? Czy to normalne?

TW: samookaleczenie

 

Czemu mój mózg musi mieć zaplanowane wcześniej, gdzie będą blizny po samookaleczaniu na rękach. Planuje, gdzie dokładnie mają być, na ileś ran do przodu. Nie mam pojęcia czemu i czy to jest chore i o co mi chodzi, ale chorobliwie na to patrze

Jak radzić sobie z odrzuceniem i konfliktem w szkole - Przykłady z piątej klasy
Mam 12 lat i trudno mi jest w szkole! Koledzy i koleżanki są nie mili Koleżanki są nie fajne nie miłe i przeklinają oraz nie mam najlepszego przyjaciela. Koledzy są dziwni jest przykro zwłaszcza że od 2 Klasy ( teraz chodzę do 5 klasy ) mam przykrość zwalają na mnie winy śmieją się Nie umiem sobie poradzić chodziłem na zajęcia Tus do Pani pedagog w mojej szkole ale to nie pomoglo bo wszyscy byli tacy sami! Później było lepiej ale się skończyło znowu mi jest smutno nie chcę wracać do szkoły chcę się przepisać płakałem w szkole kilka razy. Teraz w 5 klasie stworzyłem konkurs wygrana jakas niespodzianka nazywał się "Postaw na Ciacho" Chciałem żeby mnie lubili było super. Mój kolega ( ale prawie nie bo jest nie fajny kiedyś mnie kopnął w pupę na Wf tylko dla tego że byłem od niego lepszy a później zawsze przeprasza i znowu tak robi ) wygrał Ciastko napisałem mu że wygrałeś wygrasz Ciastko lub coś specjalnego kupiłem mu breloczek LEGO za 24,99 zł dałem mu ale on pyta gdzie jest Ciastko ja powiedziałam mu że nie miałem czasu że proszę breloczek to twoja nagroda a on jest teraz na mnie zły bo mu nie dałem ciastka i znowu mam problem ☹️ Jestem odrzucany jest mi smutno traktują mnie jak mogę powiedzieć ( śmiecia ) nie miło się czuje w mojej klasie ☹️ Mam fajną Panią od j.Polskiego bardzo ją lubię to jest jedyna osoba w szkole która mnie wspiera oraz jest miła. Ale mam duży problem bardzo chcę się przepisać ( nienawidzę mojej klasy nie znoszę) Nie mówię im tego ale nie cierpię ich!!!! Zawsze chciałem aby każdy był dla siebie życzliwy ale to chyba była moja bajka ponieważ nigdy tak nie będzie
Depresja lękowa i ADHD u dziecka: jak szkoła powinna wspierać w obliczu złych ocen?

U dziecka stwierdzona jest depresja lękowa oraz ADHD. Dziecko jest leczone u psychiatry. W szkole nagminnie pojawiają się jedynki, co skutkuje jeszcze gorszym nastrojem u dziecka. Proszę o informację czy szkoła w takim przypadku powinna dziecku wstawiać jedynki, jeżeli będą złe wyniki w nauce może takie dziecko być zagrożone na koniec roku. Czy w takim przypadku dziecko muszą przepuścić do następnej klasy?

Czuję się ignorowana w szkole – wszyscy traktują mnie jak powietrze oprócz przyjaciółki
W szkole ciągle wszyscy traktują mnie jak powietrze oprócz mojej przyjaciółki
Nie czuję się dobrze w relacji, jednak chłopak przechodzi kryzys psychiczny. Nie chcę, by coś się stało.
Jestem w związku rok czasu i nie wiem czy nie czas go zakończyć. Między nami jest różnica około roku. Ja mam rocznikowo 16 on 15. Nie mam pojęcia czy dalej coś do niego czuję. Ta myśl dręczy mnie od miesiąca. Czasami jest lepiej, czasem gorzej i nie wiem co mam o tym sądzić lub co zmienić, aby było lepiej. Wyglądowo bardzo mi się podoba, więc w tym nie leży problem. Mam wrażenie, że gdyby nie był moim chłopakiem, to byśmy nie gadali. Wiadomo, że możemy mieć różne poglądy, ale moje a jego się różnią. Na tej podstawie można byłoby stwierdzić, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zerwanie. Sprawa ma jeszcze drugie dno. Mój chłopak jest w dużym kryzysie emocjonalnym już od długiego czasu. Dźwiga duży bagaż emocjonalny i możliwe, że choruje na depresje. Ma myśli samobójcze. Sytuacje z kiedyś skrzywiły jego pogląd na świat i gdyby nie to, możliwe, że byśmy się dogadywali pod aspektem poglądów i chętnie spędzali czas, nawet nie będąc w związku. Mam wrażenie, że wychodzenie na miasto lub gdybym miała trochę więcej czasu samej, mogłoby poprawić związek, lecz jeśli nic by to nie dało, to nawet nie mam jak zerwać, bo on straci sens życia. Jest to strasznie trudna sytuacja.
mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.