Wstecz

Czy wracać do byłego męża po zdradach, depresji i PTSD, gdy boję się znów zaufać?

Anonimowa ja

Ponad 30 letni związek małżeński zakończony rozwodem z jego winy bo przez bardzo wiele lat miał podwójne życie. Za mną głęboka depresja, PTSD, oddział psychiatryczny, ponad trzy lata terapii (leki i psycholog) , trzykrotna próba ratowania związku zakończona kolejnymi zdradami. Od dwóch lat nie jesteśmy razem. Teraz on znów chce wrócić. A ja sama nie wiem czy tego chcę. Raczej się boję. Mieszkamy w jednym domu, w dwóch mieszkaniach, mamy dorosłe dzieci, wnuki. Widujemy się przez to. I gdzieś to serce bije mocniej jak on jest blisko a rozum mówi co innego. On twierdzi, że się zmienił, że teraz wie co jest i kto ważne. Dzieci (dorosłe) boją się, że ja znów zrobię sobie nadzieję a to i tak nie przetrwa bo jak twierdzą "stary to oszust". Za dużo złego się wydarzyło przez ostatnie lata. Jakiś czas temu zaczęłam się z kimś spotykać i to inny związek związek, pełen spokoju a ja nie potrafię się przystosować bo moim życiem w związku zawsze rządził chaos. Czasem myślę, że oszukuję tego człowieka i czuję się z tym podle. Wciąż tęsknię za byłym mężem choć wiem, że nie jest w stanie zapewnić mi poczucia bezpieczeństwa choćby finansowego. Zaufać też byłoby bardzo bardzo ciężko.
To na pewno bardzo trudna sytuacja, bo z jednej strony jest dużo negatywnycy emocji do byłego męża po zdradzie i nieudanych próbach a z drugiej na pewno też przeplata sie z pozytywnymi emocjami. 
Taka huśtawka miedzy emocjami, czasami mocno nas przywiązuje do takiej osoby, bo nigdy nie możemy być w 100% pewni co dokładnie sie stanie. Przez co możemy łatwo popadać w schemat, który jest nam znany. 
Warto zastanowić się w tym miejscu, czego Pani chce ale również co obie relacje Pani dają i która jest dla Pani bardziej odpowiednia. Pochylić sie nad własnymi potrzebami i oczekiwaniami odnośnie relacji. 
Warto też w takiej sytuacji udać sie po wsparcie, by móc dobrze zrozumieć siebie. 
Życzę dużo spokoju i przestrzeni do przemyślenia. ❤️

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Konstancja Gromala-Wielek

Konstancja Gromala-Wielek

Psycholog
156 odpowiedzi na forum

Z tego co opisujesz to przeszłaś bardzo dużo. Związek z byłym mężem może być relacją nieprzepracowaną, relacją która wraca jako sentyment. "związek, pełen spokoju a ja nie potrafię się przystosować bo moim życiem w związku zawsze rządził chaos" - jest to pewnego rodzaju uzależnienie emocjonalne. Taki rollercoaster emocji przynosi nam dużo adrenaliny od której się uzależniamy, na dłuższą metę takie relacje sprzecznych emocji, chaosu są dla nas wyniszczające. Nie jesteś w stanie wejść w nową spokojną relację bo jesteś przyzwyczajona do relacji która sama w sobie ma duży ładunek emocjonalny. 

Zdjęcie Adam Laskowski

Adam Laskowski

Psycholog
4 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

To naturalne, że myśląc o swoim małżeństwie, pojawia się u Pani sentyment. Byliście razem bardzo długo i najprawdopodobniej, poza trudnymi doświadczeniami, mieliście również wiele wspólnych, dobrych chwil, bliskości i miłości. Warto jednak spróbować spojrzeć na tę relację całościowo, a nie tylko przez pryzmat tego, za czym Pani tęskni.

Proszę spróbować wyobrazić sobie związek, w którym chciałaby Pani być. Jak chciałaby się Pani w nim czuć?Czego potrzebowałaby Pani od partnera? Co byłoby dla Pani ważne? Następnie warto porównać ten obraz z poprzednią relacją i zastanowić się, jak rzeczywiście się Pani w niej czuła oraz czy były mąż byłby obecnie w stanie zapewnić Pani to, czego Pani potrzebuje. Być może pomoże to Pani lepiej zrozumieć całą sytuację.

Nie sądzę również, żeby można było powiedzieć, że oszukuje Pani obecnego partnera. Jest Pani po prostu w bardzo trudnym momencie, w którym z jednej strony pojawia się potrzeba spokoju i bezpieczeństwa, a z drugiej wciąż silne emocje związane z wieloletnim małżeństwem. To, że trudno jest się Pani odnaleźć w spokojniejszej relacji, również może mieć swoje źródło w dotychczasowych doświadczeniach. Przez lata funkcjonowania w relacji pełnej chaosu, zdrad i niepewności mogła Pani wykształcić określone sposoby reagowania i radzenia sobie. Kiedy sytuacja się zmieniła, te mechanizmy mogą nie być już pomocne, a nawet utrudniać Pani funkcjonowanie w bezpieczniejszej relacji. Takie utrwalone schematy funkcjonowania w relacjach można oczywiście stopniowo rozpoznawać i zmieniać w terapii.

Pozdrawiam 

Adam Laskowski, psycholog 


​Dzień dobry,
​Z Pani wiadomości wnioskuję, że ma Pani za sobą naprawdę wiele trudnych i raniących doświadczeń. Mimo to znalazła Pani w sobie ogromną siłę – najpierw do walki o związek, a ostatecznie również do podjęcia procesu własnego leczenia.
​Obecnie znajduje się Pani w momencie, w którym sama może zdecydować o tym, jak dalej ułoży się Pani życie. Nie ma tu jednego, uniwersalnego scenariusza. W podejmowaniu trudnych decyzji zazwyczaj pomaga nam z jednej strony zrozumienie własnych emocji (tego, co dokładnie komunikują nam w danej sytuacji), a z drugiej – racjonalne przyjrzenie się możliwym konsekwencjom naszych wyborów.
​Dlatego zachęcam, aby z jednej strony przyjrzała się Pani temu, jakie emocje, myśli oraz odczucia płynące z ciała pojawiają się przy byłym mężu, a jakie przy obecnym partnerze.Z drugiej strony, warto rozpisać na kartce potencjalne zyski i koszty (zarówno krótko-, jak i długoterminowe) – osobno dla decyzji o pozostaniu w obecnym związku, jak i dla ewentualnego powrotu do męża.
​W życiu rzadko podejmujemy decyzje, które przynoszą nam wyłącznie same korzyści. Dlatego tak cenne jest uświadomienie sobie, jakie ewentualne straty jesteśmy w stanie zaakceptować i która z dróg jest faktycznie w zgodzie z nami.
Niezależnie od tego, jaką decyzję i w jakim czasie ostatecznie Pani podejmie – życzę, aby była ona w zgodzie z Panią
Pozdrawiam Wiktoria Sieniuć 
Zdjęcie Marta Górecka

Marta Górecka

Psycholożka
66 odpowiedzi na forum

Dzień dobry, proszę pomyśleć o tym ile Pani już przeszła, ile to wszystko Panią stresu kosztowało, utraty zdrowia i wyrzeczeń. Musi sama Pani sobie odpowiedzieć na pytanie czy ma Pani w sobie wystarczająco dużo siły, żeby ponownie zaangażować się w relację z byłym mężem? Proszę też pomyśleć o nowej relacji, w której Pani obecnie jest. Jak się Pani czuje przy nowym partnerze, co Pani daje ta relacja i jakby się Pani czuła jakby ta relacja się nagle skończyła? Życzę Pani dużo spokoju i  podjęcia najlepszej dla Pani decyzji. Pozdrawiam serdecznie, Marta Górecka

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa
Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
549 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Przy takiej historii nie dziwi mnie, że serce reaguje inaczej niż rozum. Można jednocześnie tęsknić za byłym mężem, mieć do niego uczucia i wiedzieć, że powrót do niego może nie być dla Pani bezpieczny. Po tylu zdradach i latach życia w chaosie samo „zmieniłem się” nie jest jeszcze dowodem zmiany – potrzebne byłyby konkretne, długotrwałe zachowania, które odbudowują zaufanie. Nie podejmowałabym teraz decyzji o powrocie tylko dlatego, że uczucia wróciły. Warto dać sobie czas i zastanowić się, czego Pani właściwie potrzebuje od związku, a czego już nigdy nie chce przeżywać. To samo dotyczy obecnego partnera – spokojna relacja może być początkowo trudna właśnie dlatego, że nie przypomina tego, do czego przywykła Pani przez lata. Jeśli czuje Pani, że nie jest gotowa się w nią zaangażować, uczciwa rozmowa z tym człowiekiem będzie lepsza niż pozostawanie w relacji z poczucia winy. Po doświadczeniach, które Pani opisuje, nie musi Pani wybierać między dwoma mężczyznami. Może Pani najpierw wybrać siebie i dać sobie czas.

~ Jagoda Jek, psycholożka

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

To, że tęskni Pani za byłym mężem mimo lat zdrady, traumy i depresji, jest bolesnym dowodem na to, jak silne i trudne do wygaszenia bywają wieloletnie więzi. Rozum słusznie podpowiada ostrożność, przypominając o braku poczucia bezpieczeństwa, traumie oraz obawach dorosłych dzieci, które chcą Pani uchronić przed kolejnym ciosami. Ten wewnętrzny rozgardiasz potęguje dodatkowo nowa, spokojna relacja, w której czuje się Pani zagubiona, ponieważ od długiego czasu była Pani przyzwyczajona do życia w ciągłym emocjonalnym chaosie. Warto dać sobie czas i skonsultować te głębokie rozterki z terapeutą, aby nie wracać do dawnych błędów z samotności czy tęsknoty, lecz wybrać to, co naprawdę chroni Pani zdrowie i spokój.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Zdjęcie Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Psycholog
543 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

To, że nadal Pani tęskni i reaguje emocjonalnie na byłego męża nie oznacza, że powrót byłby dla Pani dobry. Po wielu latach życia w relacji pełnej chaosu spokój może paradoksalnie wydawać się obcy, a nawet budzić dyskomfort. Warto oddzielić tęsknotę za człowiekiem i wspólną historią od pytania czy przy nim może Pani czuć się bezpiecznie i ponownie mu zaufać. Nie musi Pani podejmować tej decyzji szybko, zwłaszcza po doświadczeniach, które tak mocno wpłynęły na Pani zdrowie psychiczne.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 


Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
933 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

  Ma Pani doświadczenie w relacjach z tym człowiekiem i pojawia się pytanie, na ile jest Pani gotowa aby znowu się z tym mierzyć. Tutaj nie ma gotowego rozwiązania, wiele jest zależne od Pani predyspozycji i otwartości. Co się w Pani uruchamia kiedy Pani o tym myśli, mówi czy pisze? Czy będzie Pani czuła się komfortowo i bezpiecznie? A na ile jest Pani współuzależniona od niego? Życzę dużo sił i dobrego wyboru. 

Zdjęcie Wiktoria Woldan

Wiktoria Woldan

Psycholożka
205 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

Po tak wielu latach wspólnego życia oraz bolesnych doświadczeniach naturalne jest, że może Pani odczuwać jednocześnie tęsknotę, przywiązanie, lęk i niepewność. To, że serce i rozum podpowiadają coś innego, nie oznacza, że robi Pani coś niewłaściwie. Warto dać sobie czas i nie podejmować decyzji pod wpływem presji. Najważniejsze jest teraz zastanowienie się, co będzie służyło Pani poczuciu bezpieczeństwa, spokojowi i dalszemu zdrowieniu.

Pozdrawiam serdecznie.


NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!