
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia nastroju
- Dlaczego nie mogę...
Dlaczego nie mogę płakać już od paru miesięcy?
Dlaczego nie mogę płakać już od paru miesięcy?
Kasia
3 lata temu
Usunięty Specjalista
Słyszę, że niepokoi Panią brak łez. Płacz jest naturalną reakcją, bywa też tak, że zdolność do niego czasem się blokuje. Nie znając Pani historii trudno mi określić, co może być przyczyną tego, że zdolność do płaczu została u Pani wstrzymana. Warto temu się przyjrzeć z psychologiem/psychoterapeutą i zająć doświadczeniem, które spowodowało tą blokadę.
3 lata temu

Zobacz podobne
W jaki sposób odbywa się i na czym polega psychoterapia schematów, zwłaszcza w zaburzeniach osobowości?
Dzień dobry,
Mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjno-lękowe i narcystyczne zaburzenie osobowości. Aktualnie biorę leki i czekam na prywatną psychoterapię w nurcie CBT/schematów, bo taką mi polecono. Czytałam, że terapia schematów jest polecana przy zaburzeniach osobowości, ale nie rozumiem o co w niej chodzi/jak wygląda/w jaki sposób jest prowadzona. Mogę prosić o przybliżenie tematu??
Od pewnego czasu (od 8 miesięcy) cały czas płaczę.
Od pewnego czasu (od 8 miesięcy) cały czas płaczę.
Kompletnie nie chcę mi się żyć.
Zdarzyło się, że się ciełam, ale przeszło mi to, bo zrozumiałam, że nie ma sensu, ale ogólnie najchętniej to zamknęłabym się w pokoju i nie wychodziła.
Czy powinnam coś z tym zrobić ??
Przewlekłe zmęczenie, brak emocji i apetytu - czy to przejściowe?
Witam, od pół roku zmagam się z pewnymi trudnościami, nie ma siły podnieść się z łóżka aby wykonać jakąś czynność, chodzę ciągle senna, nie mam ochoty przybywać z ludźmi, bardzo mnie to przytłacza, mam mniejszy apetyt i ogólnie wszystko dookoła mnie męczy, mam wrażenie, że zmagam się z problemami w postaci okazywania uczuć, a mianowicie ich brak - nie odczuwam nic, jeśli płaczę to bez powodu, nie odczuwam nic dogłębnie, jeśli np. zerwał ktoś by bliski ze mną kontakt, byłabym obojętna, choć mi zależy - czy jest to stan przejściowy??
Czy to są początki depresji, jak czuje smutek i żal?
Hej mam pytanie, czy to są początki depresji, jak czuje smutek i żal. Czuję taki ciężar na sercu i wrażenie, że spadam w dół.
I pytanie, czy to, co napisze widać to gdzieś na grupie, bo mam problem. A nie mogę teraz iść do psychiatry, bo jestem za granicą.
Razem z mężem i córką mieszkamy z teściami i szwagrem. Od dłuższego czasu (mniej więcej ponad rok) denerwują mnie domownicy
Dzień dobry.
Razem z mężem i córką mieszkamy z teściami i szwagrem. Od dłuższego czasu (mniej więcej ponad rok) denerwują mnie domownicy. Łatwo wyprowadzają mnie z równowagi. Dzisiaj szwagier mnie wkurzył, na tyle, że ręce mi się trzęsły. W zeszłym roku pojawiły się problemy duszność, ucisk w okolicy serca, niskie ciśnienie. Byłam u rodzinnego, wykonałam badania krwi, wszystko pod kontrolą. Lekarz stwierdził, że może to być nerwica i na tym się skończyło. Zmieniłam się odkąd tu mieszkam. Zawsze mnie coś irytuje, szybko się denerwuje. Na dodatek nie mam znajomych, nie wychodzę nigdzie i każde wyjście męża na spotkanie pracownicze mnie dołuje. Czuję, że zajadę się psychicznie, dlatego proszę Państwa o pomoc.

