
Jak pomóc 13-letniemu synowi budować odporność psychiczną podczas zawodów sportowych jako bramkarz?
Anonimowo
Jagoda Jek
W przypadku 13-letniego bramkarza skupiłabym się przede wszystkim nie na tym, żeby nie przeżywał błędów, tylko żeby nauczył się szybko po nich wracać. Bramkarz siłą rzeczy będzie popełniał błędy, tracił gole i doświadczał presji.
Możecie ćwiczyć kilka prostych rzeczy:
Rutyna po błędzie – np. oddech, strzepnięcie rąk, jedno zdanie: „Następna akcja”. Chodzi o przerwanie rozpamiętywania i skierowanie uwagi na kolejną sytuację.
Koncentracja na tym, na co ma wpływ – zamiast „nie mogę puścić gola”, pytania: „Gdzie mam być?”, „Na czym skupiam się teraz?”, „Co mogę zrobić w następnej akcji?”.
Rozmowa po meczu dopiero po emocjach. Zamiast analizowania każdego błędu od razu po zejściu z boiska, najpierw pozwolić mu odpocząć. Później można zapytać: „Co Twoim zdaniem zrobiłeś dobrze?”, „Czego się nauczyłeś?”, „Co następnym razem zrobisz inaczej?”.
Chwalenie procesu, nie tylko wyniku. Zauważanie odwagi, koncentracji, reakcji po błędzie czy pracy na treningach pomaga budować poczucie kompetencji niezależne od wyniku meczu.
Nie ratować go przed każdą porażką. Możecie wspólnie uznać: „Tak, ten gol bolał. I jednocześnie możesz dalej grać”.
Ważne jest też to, żeby sport nie stał się kolejnym miejscem, w którym dziecko czuje, że musi zasłużyć na akceptację. Po meczu dobrze czasem powiedzieć po prostu: „Fajnie było Cię oglądać”, zamiast od razu pytać o wynik i błędy.
Można również zapytać syna, czego on właściwie potrzebuje od Pana/Pani podczas zawodów – ciszy, wskazówek, dopingowania, a może rozmowy dopiero po meczu. Włączenie go w ustalenie tego jest samo w sobie ćwiczeniem samoregulacji.
Jeśli zauważy Pan/Pani, że stres sportowy zaczyna mocno wpływać na jego samoocenę, sen, chęć chodzenia na treningi albo pojawia się silny lęk przed zawodami, warto rozważyć konsultację z psychologiem sportowym pracującym z dziećmi i młodzieżą.
~ Jagoda Jek, psycholożka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Bożena Nagórska
Dzień dobry!
Rola bramkarza to duża presja, zwłaszcza w wieku 13 lat, dlatego budowanie odporności psychicznej syna jest istotne. Ważne jest skupienie się po meczu na faktach i procesie, zadając pytania o to, z czego syn jest dumny, starając się nie doradzać, nie rozliczać z gry i wyniku. Najważniejsze, aby dom był dla niego bezpieczną przystanią, w której błąd nie jest porażką, lecz naturalną częścią sportowego rozwoju.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Tomasz Pisula
Dzień dobry,
można pracować wzmacniając uwagę, koncentracje oraz odporność na stres.
Najlepszym sposobem jest na pewno bliskość emocjonalna i rozmowa otwarcie o emocjach.
Inne konkretne rzeczy, które można zrobić to wszystko co jest zdrowe i trudne, czyli wymaga silnej woli i dyscypliny - te rzeczy wpływają na część mózgu związana z odpornością psychiczną (ACC - przedni zakręt obręczy/zakręt obręczy). Są to takie rzeczy, jak: medytacja, zimne kąpiele, sauna (w tym wieku należy skonsultować się z lekarzem i zachować szczególną ostrożność), nauka z książek, yoga, rozciąganie - istotą jest, aby robić te rzeczy mimo, że się "nie chce" i wydają się nudne - "zmuszenie się" i zachowanie dyscypliny i skupienia, jest najbardziej wpływające na odporność psychiczną.
Powodzenia!
Agnieszka Rek
Budowanie odporności bywa trudnym wyzwaniem, zwłaszcza u tak młodej osoby, ale bardzo cieszę się, że szuka Pani pomysłów i rozwiązań, jak podejść do tego rozsądnie.
Najważniejsze w tej sytuacji jest budowanie konkretnych nawyków:
1. Mentalny reset: Warto wypracować z synem prosty rytuał odcięcia – po golu poprawia rękawice, bierze łyk wody z bidonu, robi długi wydech i mówi sobie jedno konkretne słowo-klucz (np. „czyste konto od teraz”). Analiza błędu jest na treningu, mecz trwa tu i teraz.
2. Reakcja rodzica:To, jak reaguje w samochodzie po meczu, buduje albo niszczy odporność. Zamiast pytań o wynik czy liczbę wpuszczonych goli, lepiej zapytać: „Jak ci się dzisiaj czytało grę?”, „Z której decyzji o wyjściu do piłki jesteś najbardziej zadowolony?”. Bramkarz musi oceniać siebie po decyzjach i zaangażowaniu, a nie tylko po tym, czy piłka wpadła do siatki (bo na rykoszety czy błędy obrońców wpływu nie ma).
3. Spokój w domu: Po nieudanym meczu syn nie potrzebuje w domu drugiego trenera analizującego powtórki. Potrzebuje wiedzieć, że w oczach rodzica wpuszczony gol nie zmienia absolutnie nic w jego wartości. Dajcie mu przestrzeń na złość czy milczenie, zjedzcie coś dobrego i pozwólcie układowi nerwowemu zejść z obrotów.Odporność psychiczna w sporcie to nie jest cecha, z którą się rodzimy – to mięsień, który rośnie na porażkach, jeśli tylko nie zostawi się młodego zawodnika samego z poczuciem winy.
Ew. można również skorzystać z konsultacji psychologa sportowego, który pomoże zarówno synowi dobrać indywidualne techniki radzenia sobie ze stresem, jak i rodzicom w wypracowaniu najbardziej wspierających nawyków poza boiskiem.
Pozdrawiam serdecznie,mgr Agnieszka Rek
Sylwia Skibińska
Dzień dobry. Warto pracować przede wszystkim nad tym, aby syn nie traktował błędu czy straconej bramki jako porażki, tylko potrafił szybko wrócić do koncentracji na kolejnej akcji. Pomocne są krótkie rytuały po błędzie, np. spokojny oddech, jedno ustalone hasło „gram dalej” i ponowne skupienie na boisku.
Po zawodach warto pytać nie tylko o wynik ale również o to, z czego jest zadowolony, co było dla niego trudne i czego nauczył się z meczu. Ważne jest także wzmacnianie wysiłku, zaangażowania i postępów, a nie wyłącznie efektu. Jeśli stres podczas zawodów jest duży, można również rozważyć konsultację z psychologiem sportu.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska
Artur Szal
Dzień dobry
Na wstępie nasuwają się pytania... Z jakimi problemami boryka się syn na boisku podczas meczu lub przed meczem, czy tak samo jest na treningu ? (jakie myśli lub blokady się pojawiają) Jak współpracuje drużyna jako całość, jak czuje się syn w drużynie? Myśle że poźniej można dobrać odpowiednie narzędzia do pracy : psychoedukacja , trening uważności oraz oddechowy, Wizualizacja, mentalny trening startowy i budowanie odporności na błędy – przygotowanie strategii mentalnej na dzień zawodów, techniki wyobraźniowe (wizualizacja udanych interwencji) oraz opracowanie planu działania na wypadek utraty bramki...
Myśle , że jest to złożony proces ale dobrze jest też poruszyć kwestię skupienia
Proszę też zwrócić uwagę u syna na poczucie własnej wartości bez względu na wynik
Pozdrawiam
i Trzymam kciuki za młodego zawodnika
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
U 13-letniego zawodnika szczególnie ważne byłoby, żeby odporność psychiczna nie oznaczała „nie przejmuj się błędami”, tylko umiejętność wracania do gry po błędzie. Bramkarz ma pod tym względem trudną pozycję, jedna nieudana interwencja może być bardzo widoczna, a na jej skutek nie zawsze ma wpływ.
Może Pani ćwiczyć z synem przede wszystkim prosty schemat po błędzie: zauważam, potem odpuszczam, nastepnie skupiam się na następnym zadaniu. Zamiast analizowania po meczu każdego błędu warto pytać: „Co następnym razem możesz zrobić inaczej?” oraz „Co dzisiaj zrobiłeś dobrze?”.Bardzo pomaga również oddzielenie wyniku od własnej wartości. Syn powinien wiedzieć, że może puścić gola, zagrać słabszy mecz i nadal być dla Pani dokładnie tak samo ważny i wartościowy.Proszę też obserwować, czy presja nie pochodzi przypadkiem bardziej od dorosłych niż od samego sportu. Czasem najlepszym treningiem odporności psychicznej jest poczucie: „mogę się pomylić i nadal jestem bezpieczny”. Wtedy łatwiej ryzykować, uczyć się i wracać do gry po trudnym momencie.
Ważne, że jestb Pani uważną na potrzeby syna mamą - to cenna umiejetność rodzicielska. Wszytskiego dobrego!
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Julia Pniewska
Zostało stworzonych dużo metod na uspokojenie się w sytuacjach stresowych np. ćwiczenia oddechowe, medytacja, gdyż na każdego działa coś innego. Metody pracy zależą też od tego jaki on ma stosunek do sportu (czy on wiąże swoją przyszłość ze sportem w kontekście zawodowym? Czy traktuje to jako hobby?).
Jeśli syn bardzo nie radzi sobie ze stresem, to warto może pomyśleć nad zapisaniem go do psychologa, aby poznał różne metody radzenia sobie i mógł porozmawiać na neutralnym gruncie. Są też psycholodzy, który robią psychoedukację i wsparcie dla rodziców młodych sportowców.
Filip Grabowski
Budowanie odporności psychicznej u młodego bramkarza to dobry kierunek. Ta pozycja niesie ze sobą specyficzne obciążenie, ponieważ błędy są dla wszystkich widoczne i często definiują cały mecz, Inaczej jest u pozostałych zawodników.
Jednym z najskuteczniejszych narzędzi jest przygotowanie prostego planu "jeśli-to" na sytuację straconej bramki. Należy to ustalić wcześniej, w spokojnej chwili, a nie na boisku i pod presją. Może to być na przykład: "jeśli stracę bramkę, robię głęboki wdech i wydech i mówię sobie: ok, teraz następna akcja". Wcześniej przećwiczone reakcje sprawdzają się w stresie znacznie lepiej niż próba wymyślenia czegoś na gorąco. Pod presją łatwiej sięgnąć po gotowy schemat niż stworzyć nowy w danej chwili.
Warto rozmawiać z synem o tym, że nawet gdy jego błąd jest najbardziej widoczny, stracony gol to zwykle wynik całej serii sytuacji na boisku, a nie jednej osoby. Bramkarz wciąż jest częścią drużyny. Pomaga też uświadomienie, że inni zwykle zapamiętują dużo mniej z pojedynczego błędu, niż się wydaje w danym momencie.

Zobacz podobne
Witam, od 9 lat jest w związku małżeńskim. Wychowujemy wspólnie 3 dzieci . Ojciec mojej Pierwszej 14 letni córki już nie żyje. Mój mąż na początku dobrze traktował moją córkę. Jednak gdy pojawiły sie wspólne dzieci wszystko sie zmieniło. Najstarsza córka jest traktowana jak kopciuszek. Przynieś wyniesie pozamiataj. Mąż jej ubliża i ciągle zarzuca jej kłamstwa. Ona dobrze sie uczy, chętnie pomaga przy rodzeństwie. Musi chodzić o 20 godzinie spać. Kiedy zwracam mężowi uwagę, że tego nie akceptuje to on mówi że jego zdanie sie nie liczy i on to juz nic w tym domu nie ma do powiedzenia. Co robić? Rozmowy nie pomagaja

